Menu
Menu Szukaj

Top 10 2018: Hardtaile enduro i trail do 5500 zł

Pokazałem Ci już mój wybór najtańszych fulli enduro i trail, teraz czas na sztywniaki o skoku amortyzatora powyżej 120 mm – czyli ścieżkowe hardtaile do 5500 zł. Jeśli szukasz taniego roweru do stawiania pierwszych kroków w górach, na singletrackach i okolicznych ścieżkach, trudno o lepszy wybór od opisanych niżej dziesięciu modeli.



Jakie rowery znalazły się w zestawieniu?

Hardtail enduro trail od 3000 do 9000 zł - modele 2018

Hardtaile enduro i trail: skok minimum 120 mm, kąt główki ramy maksymalnie 68 stopni.

Jak czytać dane techniczne?

  • kąty to kolejno: główki ramy / rury podsiodłowej
  • masa – deklarowana przez producenta (zazwyczaj bez pedałów)
  • klik w nazwę modelu → strona producenta
  • klik w cenę → sprawdź okazje na Ceneo (linki afiliacyjne)

Disclaimer

Poniższe opisy rowerów to moja subiektywna ocena na podstawie danych katalogowych. To nie jest test, ani nawet jego namiastka! Pamiętaj, że jakość roweru na szlaku zwykle wynika z czegoś więcej, niż tylko sumy części i cyferek.

I jeszcze jedno: rowery są ułożone od najtańszego do najdroższego – nie według oceny.

Zestawienie ma charakter niekomercyjny.


1. Calibre Line 10 – 3600 zł

Rower hardtail enduro trail do 4000 zł: Calibre Line 10

  • skok: 120 mm
  • rozmiar koła: 27.5″
  • kąty: 66,5° / 73°
  • długość górnej rury (M): 610 mm
  • reach (M): 427 mm
  • sztyca regulowana: Tranz-X
  • amortyzacja: Rock Shox Recon Silver
  • hamulce: Shimano M506 / M447
  • napęd: Shimano Deore/SLX 1×10
  • masa: 12,5 kg

Podobnie jak w ścieżkowych fullach, brytyjski Calibre zrywa beret opłacalnością. Prosta rama ma nowoczesną geometrię, a wyposażenie pod wieloma względami przewyższa amortyzowanego Bossnuta – Line 10 ma między innymi sztycę regulowaną, szerokie obręcze i napęd 1×10 z kasetą o szerokim zakresie (11-42).

I to wszystko za 3600 zł, wliczając przesyłkę! Idealny tani sztywniak, który poradzi sobie z całkiem konkretną jazdą – o ile nie zależy Ci na większych kołach.

2. Dartmoor Primal Intro 293999 zł

Rower hardtail enduro trail do 4000 zł: Dartmoor Primal 29 Intro 2018

  • skok: 120 mm
  • rozmiar koła: 29″
  • kąty: 67° / 73°
  • długość górnej rury (M): 601 mm
  • reach (M): 425 mm
  • sztyca regulowana: brak
  • amortyzacja: Rock Shox Recon Silver RL
  • hamulce: SRAM Level
  • napęd: SRAM X-5 1×10
  • masa: 13,3 kg

Najtańszy model Dartmoora – Primal Intro 27.5 – kosztuje tyle samo, co Calibre, ale nie może się pochwalić sztycą regulowaną ani napędem 1×10. Dlatego moim zdaniem lepszym wyborem jest bazowy model na kołach 29″, które znacznie poprawiają jakość jazdy na sztywnej ramie.

Co prawda też nie ma on sztycy regulowanej (co przy tej cenie nie jest niespodzianką), ale za to rama i amortyzator są wyposażone w sztywne osie Boost i w razie potrzeby bez problemu przyjmą koła 27+. Po dokupieniu sztycy, cena będzie o około 1000 zł wyższa od Calibre. Czy warto dopłacić? Moim zdaniem tak.

3. Trek Roscoe 73999 zł

Rower hardtail enduro trail do 4000 zł: Trek Roscoe 7 2018

  • skok: 120 mm
  • rozmiar koła: 27+
  • kąty: 68,3° / 71°
  • długość górnej rury (M): 618 mm
  • reach (M): 422 mm
  • sztyca regulowana: brak
  • amortyzacja: Rock Shox Judy Silver TK
  • hamulce: Tektro M285
  • napęd: Shimano Deore 1×10
  • masa: 13,5 kg

Trek na liście najtańszych rowerów? Na trzecim miejscu? Czy to błąd matrixa? Okazuje się, że nie! Producent, słynący do tej pory z drożyzny, wprowadził nowy model na kołach 27+ i najwyraźniej stara się go wypromować niską ceną. Można by się spodziewać tragicznego wyposażenia, ale nie – napęd Deore 1×10 i dobre koła to całkiem solidna platforma. Problem może stanowić jedynie amortyzator ze sprężyną stalową oraz tylna oś w rozmiarze 141×9 mm. Nie słyszałeś o takim „standardzie”? Producenci piast najwyraźniej też nie.

Lekkie rozczarowanie przychodzi też w tabelce z geometrią – stroma główka i płaska podsiodłówka powodują, że Roscoe jednym kołem stoi jeszcze na terytorium cross-country. Co niekoniecznie musi być wadą, jeśli szukasz drugiego roweru, jako uzupełnienie fulla enduro. Jeśli jednak ma to być Twój główny sprzęt w góry i zależy Ci na kołach 27+, postawiłbym raczej na któryś z modeli opisanych niżej.

4. Rock Machine Blizz 40-27+4199 zł

Rower hardtail enduro trail do 5000 zł: Rock Machine Blizz 40-27+ 2018

  • skok: 130 mm
  • rozmiar koła: 27+
  • kąty: 67° / 73°
  • długość górnej rury (M): 612 mm
  • reach (M): 423 mm
  • sztyca regulowana: brak
  • amortyzacja: SR Suntour XCR 34 LO
  • hamulce: Shimano M365
  • napęd: SRAM NX 1×11
  • masa: 13,8 kg

Czy opony w ultra-nietypowym rozmiarze 2.65″ to już rozmiar plus? Decyzję pozostawiam Tobie, ale w połączeniu z agresywnym bieżnikiem i obręczami WTB o szerokości wewnętrznej 35 mm, powinny być dobrym kompromisem do ostrej jazdy. Reszta specyfikacji też nie rozczarowuje – to pierwszy w tym zestawieniu model z napędem 1×11. Na pierwszy rzut oka wątpliwości budzi widelec Suntoura ze sprężyną stalową, ale jest to nowy model z goleniami o średnicy 34 mm – więc może się okazać lepszy od tanich, wiotkich i ciężkich Rock Shoxów.

W połączeniu z nowoczesną ramą (geometria, sztywne osie, Boost, schowane przewody…), plasuje to Blizza bardzo wysoko w moim osobistym rankingu. Po doposażeniu w sztycę regulowaną, byłby to rower, który bardzo chętnie zabrałbym w prawdziwe góry.

5. Marin Pine Mountain 1 27.5+4499 zł

Rower hardtail enduro trail do 5000 zł: Marin Pine Mointain 1 27,5+ 2018

  • skok: 120 mm
  • rozmiar koła: 27+
  • kąty: 69° / 73,5°
  • długość górnej rury (M): 604 mm
  • reach (M): 419 mm
  • sztyca regulowana: brak
  • amortyzacja: Rock Shox Recon Silver RL
  • hamulce: Shimano M506
  • napęd: Shimano SLX 1×11
  • masa: ?

Marin ma w ofercie kilka ciekawych sztywniaków w dobrych cenach, ale Pine Mountain wyróżnia się najbardziej – to jedyny w tym zestawieniu model na ramie ze stali Cr-Mo. Oczywiście nie jest to żaden wyszukany stop, ale hej – ten rower kosztuje 4500 zł! Czy stal jest lepszym rozwiązaniem od aluminium (zwłaszcza przy plusowych oponach), to raczej dyskusyjna kwestia, o której pisałem przy okazji testu Krossa Smooth Trail. Ale faktem jest, że estetyka klasycznych, okrągłych rurek idealnie pasuje do prostoty hardtaila.

Bardzo klasyczna jest też niestety geometria – jest krótko i stromo. Ale to właśnie do miłośników klasyki, brzydzących się słowem „enduro”, skierowany jest ten rower. Nieźle powinien się sprawdzić w bikepackingu i innych hipsterskich zastosowaniach. Jeśli to nie Twoje klimaty, lepiej rzuć okiem na Marina Nail Trail 6.

6. NS Bikes Eccentric Djambo4699 zł

Rower hardtail enduro trail do 5000 zł: NS Bikes Djambo 2018

  • skok: 130 mm
  • rozmiar koła: 27+
  • kąty: 66° / 74°
  • długość górnej rury (M): 611 mm
  • reach (M): 432 mm
  • sztyca regulowana: brak
  • amortyzacja: Rock Shox Recon
  • hamulce: Sram Level
  • napęd: Shimano Deore 1×10
  • masa: 13,2 kg

Djambo był jednym z pionierów plusowych sztywniaków i jako ex-właściciel jego pierwszej generacji, mam do niego duży sentyment. Od tego czasu zmienił się jednak nie do poznania: całkiem nowa rama zyskała dużo nowocześniejszą geometrię (choć straciła sztywną oś), a Nobby Niki na stosunkowo wąskich obręczach lepiej sprawdzą się w większości zastosowań. Problematyczny amortyzator Suntoura (inny, niż ten z Rock Machine) zastąpił równie kiepski, ale przynajmniej (chyba?) pewniejszy Rock Shox.

Wisienkną na torcie jest malowanie – widziałem ten rower na targach w Kielcach i jest to oficjalnie jeden z najlepszych kolorów ever! Jeśli jednak klimat amerykańskiego lotniskowca Ci nie odpowiada i/lub wolałbyś coś na mniej hardkorowe trasy, ciekawą alternatywą jest nowy Eccentric Lite 1 na kołach 29″ (4999 zł).

7. Whyte 5294999 zł

Rower hardtail enduro trail do 5000 zł: Whyte 529 2018

  • skok: 120 mm
  • rozmiar koła: 29″
  • kąty: 66,5° / 76,5°
  • długość górnej rury (M): 628 mm
  • reach (M): 449 mm
  • sztyca regulowana: brak
  • amortyzacja: Suntour Raidon 32
  • hamulce: Tektro Auriga
  • napęd: Shimano Deore 1×10
  • masa: 13,0 kg

Jeśli miałbym wybrać 29era do 5000 zł, byłby to Whyte 529. Powody są trzy: geometria, geometria i jeszcze raz geometria! Trzeba uczciwie przyznać, że rowery Whyte są drogie, ale pod względem geometrii i jakości ramy, mają niewielu konkurentów.

Owszem, Suntour Raidon jest bardzo ryzykownym wyborem, a obręcze, jak na dzisiejsze standardy, są absurdalnie wąskie (21 mm). Ale cała reszta jest co najmniej przyzwoita. Jeśli szukasz roweru godnego przyszłych upgrade’ów (sztyca, przednia opona), warto wziąć 529 pod uwagę.

8. Commencal Meta HT AM Origin – 5090 zł

Rower hardtail enduro trail do 5000 zł: Commencal Meta HT AM Origin 2018

  • skok: 150 mm
  • rozmiar koła: 27+
  • kąty: 65° / 74°
  • długość górnej rury (M): 602 mm
  • reach (M): 420 mm
  • sztyca regulowana: brak
  • amortyzacja: Rock Shox Recon RL
  • hamulce: Tektro HD-M 285
  • napęd: SRAM NX 1×11
  • masa: 13,5 kg

Meta HT zawsze była popularnym rowerem na polskich szlakach, ze względu na pancerność i dobrą relację ceny do jakości. W tym roku Commencal wypuścił nową generację, toczącą się na kołach 27+. Z amortyzatorem o skoku aż 150 mm i płaskim kątem główki ramy, Meta pozostaje wierna swoim hardkorowym korzeniom. Trochę tylko nie pasuje do tego krótka geometria z wysokim przodem – pozycja na tym rowerze będzie zdecydowanie bardziej „krzesłowata”, niż u konkurentów.

Rozczarowuje też brak sztycy regulowanej – Commencal od jakiegoś czasu koncentruje się na sprzedaży bezpośredniej (choć w Polsce ma też dystrybutora), więc oczekiwałbym trochę lepszych części. Widocznie cały budżet poszedł na bardzo dobre opony i obręcze. Nowa Meta trafi więc przede wszystkim do miłośników bardziej technicznej jazdy i… komfortu.

9. Giant Fathom 25099 zł

Rower hardtail enduro trail do 5000 zł: Giant Fathom 2 2018

  • skok: 120 mm
  • rozmiar koła: 27.5″
  • kąty: 67° / 73,5°
  • długość górnej rury (M): 605 mm
  • reach (M): 428 mm
  • sztyca regulowana: Giant Contact Switch
  • amortyzacja: Suntour Raidon Air XC LO-R
  • hamulce: Shimano M315
  • napęd: Shimano Deore 2×10
  • masa: ?

Fathom 2018 przeszedł podobną kurację, co Trance: szeroka kierownica, krótki mostek, sztyca regulowana i porządne opony – to zmiany, które z nowoczesnego roweru XC zrobiły pełnoprawnego ścieżkowca. Geometria niczym specjalnym się nie wyróżnia, ale większości osób powinna pasować. Na pierwszy rzut oka, razi tylko napęd z przednią przerzutką, ale Giant zastosował w nim kasetę o zakresie 11-42, więc przejście na 1×10 będzie wymagało jedynie dokupienia przedniej zębatki.

Dużo trudniej będzie sobie poradzić z bardzo wąskimi obręczami – 21 mm to aktualnie standard w szosówkach… Raczej nie zachwycą Cię też słabe hamulce, a o moich złych doświadczeniach z Raidonem już wspominałem. Mimo tych niedociągnięć, Fathom 2 jest bardzo ciekawą propozycją z pogranicza kategorii trail i turystycznego cross-country.

10. Dartmoor Primal Pro 27.55499 zł

Rower hardtail enduro trail do 5500 zł: Dartmoor Primal Pro 27,5 2018

  • skok: 140 mm
  • rozmiar koła: 27.5″
  • kąty: 65,5° / 73,5°
  • długość górnej rury (M): 613 mm
  • reach (M): 430 mm
  • sztyca regulowana: Kind Shock E20i
  • amortyzacja: Suntour Aion LO-R
  • hamulce: SRAM Level
  • napęd: SRAM NX 1×11
  • masa: 13,75 kg

Nie chciałem tu opisywać dwóch rowerów jednego producenta, ale Dartmoor ma tak mocną ofertę sztywniaków, że trudno tego uniknąć. Zwłaszcza, że gruntownie zmodernizowany na 2018 Primal Pro jest zdecydowanym zwycięzcą tego zestawienia. Solidny Suntour Aion, sztyca regulowana, 11-rzędowy napęd… A do tego porządne opony 2.6″ na nowych, szerokich obręczach Thunder – zamiast zeszłorocznych, dość topornych 3.0″. Względem modelu 2017 poprawiła się też – a może przede wszystkim – geometria. Dzięki temu kupowanie Horneta do jazdy trail/enduro w końcu straciło sens.

W tej samej cenie dostępny jest też niemal identycznie wyposażony model na kołach 29″. Waży tyle samo, więc wybór zależy od tego, czy wolisz większe koło z mniejszą oponą, czy mniejsze z większą (i ciut dłuższym skokiem widelca). Ja postawiłbym na prezentowany wariant 27.5″ – moim zdaniem oferuje wszystko, czego można oczekiwać od nowoczesnego ścieżkowego hardtaila.


Inne modele warte uwagi

Zobacz listę wszystkich ścieżkowych hardtaili do 9000 zł.


Czego oczekiwać w tym przedziale cenowym?

Prezentowane rowery cechuje duża różnorodność, chociażby w rozmiarze kół. Wybierając najlepszą dziesiątkę, preferowałem modele na kołach 27+ lub 29″, które bardzo poprawiają płynność i komfort jazdy na sztywnej ramie. Maskują też kiepski amortyzator, który niestety jest punktem wspólnym większości modeli w tej cenie.

Do wyboru są podstawowe modele Suntoura i Rock Shoxa, które będą działać podobnie (słabo), ale na dłuższą metę Rock Shox powinien być łatwiejszy w utrzymaniu. Skok zazwyczaj nie przekracza 140 mm (dolny limit 120 mm jest narzucony przeze mnie), co jest optymalną wartością do hardtaila. Zwłaszcza, jeśli ugięcie kontrolują najprostsze tłumiki. W kilku rowerach zastosowano widelce ze sprężyną stalową (zamiast powietrznej), co nie tylko podnosi masę, ale też bardzo utrudnia (lub uniemożliwia) dostosowanie twardości do własnego ciężaru. Sprawdź to przed zakupem!

W kwestii napędu, standardem jest 10 rzędów z tyłu, nawet w najtańszych modelach. Różni się natomiast ilość zębatek w korbie. Niektórzy producenci nadal stawiają na przednią przerzutkę, ale dzięki tanim kasetom o szerokim zakresie (11-42), coraz więcej rowerów oferuje w pełni funkcjonalny napęd 1×10, czy nawet 1×11.

Dużo rzadszym widokiem są sztyce regulowane, choć tu ciekawostka: myk-myk trafił do najatańszego w zestawieniu Calibre! W pozostałych modelach – biorąc pod uwagę, że sensowną sztycę można już kupić za mniej, niż 600 zł – można przymknąć na to oko. Weź jednak ten wydatek pod uwagę przy porównywaniu cen.

Ile warto wydać?

Dobra wiadomość: najtańszy rower na liście jest jednocześnie jednym z najlepszych! Przemyślaną geometrię i spójne wyposażenie przy cenie 3600 zł zawdzięcza sprzedaży wysyłkowej.

Jeśli wolałbyś coś na miejscu (i na większych kołach), wybór też jest bardzo duży – chyba nawet większy, niż w przypadku fulli (o czym niech świadczy długaśna lista rezerwowa). W okolicach 4000-4500 zł możesz już wybierać spośród kilku ciekawych modeli różniących się geometrią, rozmiarem koła, a nawet materiałem ramy. Musisz się jednak liczyć z koniecznością dokupienia od nich sztycy regulowanej.

A czy warto zapłacić więcej? Długo się zastanawiałem nad górną granicą ceny w tym zestawieniu. Ostatecznie padło na 5500 zł, czyli na cenę najtańszego ścieżkowego fulla dostępnego w Polsce. Myślę, że większość osób z takim budżetem zdecyduje się na pełną amortyzację.

Ale niekoniecznie! Nie ukrywam, że limit ceny nagiąłem też po to, żeby zmieścił się w nim Dartmoor Primal Pro – prawdopodobnie najbardziej opłacalny sztywniak na rynku. Coś czuję, że dużo osób w tym sezonie stanie przed wyborem: hardtail (Primal Pro 27,5 / Primal Pro 29) czy full (Marin Hawk Hill / Rift Zone)? Bardzo przyjemny dylemat!

Najlepsze rowery hardtail enduro do 5000 zł


Zobacz też:

 

132
Dodaj komentarz

avatar
38 Comment threads
94 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
45 Comment authors
Michał LalikJaroAgaMaciejKuba Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Artur
Gość
Artur

A obiecane fulle do 13? :D
Proszę

Bert
Gość
Bert

Numer jeden z blatem korby 34 zęby i 42 na kasecie to rozumiem do kolarstwa bieganego?? Powariowali z tymi napędami 1x… zwłaszcza w przypadku 10 rzędowej kasety.

Kabanos
Gość
Kabanos

ja muszę usiąść na rowerze przed kupnem, dlatego brałem pod uwagę NS i dartmoora. Padło na NS Bikes Eccentric Alu 29 bo NS-y maja dla mnie klimat, poza tym że świetnie jeździ to cieszy oko. Dartmoor poprawny ale mnie nie powala.
Michał NS ma chyba „fajniejsze” geo niz Whyte? :)

baxxx
Gość
baxxx
Maciej B.
Gość
Maciej B.

Bo jest za ładny! ; )

mazswojejzony
Gość
mazswojejzony

Co się stało temu authorowi w ramę? ;-)))

Kuba Hermann
Gość
Kuba Hermann

Bo jest 2017

Adam Nowak
Gość
Adam Nowak

A jak sie ma do tego Gt Zaskar 29 cali?

piotr
Gość
piotr

nie spełnia kryteriów: skok widła 100mm i kąt HT 70stopni, ale Pantera spokojnie by się mogła załapać

piotr
Gość
piotr

Rowerów trail wybór spory ale ja np chciałbym samą sensowną i miarę tanią ramę z ośką 9mm i sztycą 30.9/31.6mm kupić a tu niestety bieda (ns eccentric tylko z ośką 12×142 zeszłego sezonu jako rama).
Jedna rzecz mnie od dłuższego czasu intryguje: czy hamulce z obejmą kierownicy na 2x śruby np Sram LevelT są tak sporo droższe od Level (Shimano i Tektro też tak mają niestety), producenci rowerów widzę lubią wkurzać użytkowników tak drobną sprawą.
Niestety w zestawieniu z powodu ceny katalogowej zabrakło Kony Honzo AL (cena 6k pln).

Mirek
Gość
Mirek

Czołem, Panowie jaki kask polecacie na enduro/all mountain w proporcjach 50/50? Mam juz jeden kask, ale na enduro to się on nie nadaje. Nie ma szczęki i ma średnią ochronę na potylicę.

Marcin Maj
Gość
Marcin Maj

Bell Super 3R Mips. Wszyscy chwalą, też będę zanabywał chyba.

Jakub ciuls
Gość
Jakub ciuls

A gdzie pogromca pucharówek
GÓRNEJ? ?

Konrad
Gość
Konrad

W zeszłym roku zanabyłem: https://katalog.bikeworld.pl/2017/web/produkt/rowery/mtb_650b_hardtail_1/diamondback_mtb/53776/heist_3_0

Stosunek ceny do wyposażenia chyba nie do pobicia. W kryteriach się mieści idealnie. Wiem, że to model 2017, ale 2018 różni się chyba tylko malowaniem, choć fakt – polski dystrybutor sprzedaje jeszcze model zeszłoroczny.

Kostaw
Gość
Kostaw

Ciekawostka: Ramy Diamondback projektuje ten sam typ co Calibre :)

Kuba Hermann
Gość
Kuba Hermann

Konrad, a mógłbyś napisać parę słów o tym, jak się ten Diamondback sprawuje? Jak jest z jakością ramy i sztycą noname?

Grzegorz Zdanowicz
Gość
Grzegorz Zdanowicz

Czy jest w planach na test bluebirda?

Kozak
Gość
Kozak

Pozostając w temacie hardtaili: czy możecie polecić jakieś, które nadal mają sensowną geometrię (jak na górze artykułu), ale ważą bardziej 10kg niż 13? Nie muszą być tanie, ale też bez przesady, nerkę już sprzedałem za enduraka :)

Barti
Gość
Barti

Skoro pojawiaja sie tutaj tematy nie tylko enduro (geometria/sprzet) to moze uda sie jakos w przyszlosci (idac tropem przyszlosci xc/trail) jaki art odnosnie sceny wlasnie rowerkow do mielenia plaskich powierzchni z mozliwoscia zabrania och raz na rok w gory: np canyon neuron (w moim przypadku 29). Szukam konkurencji od jakiegos czasu 29 fulla lekkiego do xc i trail ale szczerze nic nie znalazlem.. Kross mial cos pokazac ale poza prototypem na fb na razie cisza.

Michał Mazowiecki
Gość
Michał Mazowiecki

Pomijając kompletnie kwestię geometrii, osprzętu itd. to Rock Machine Blizz jest przepiękny :)

Kuba Hermann
Gość
Kuba Hermann

Szkoda, że XLka nie będzie dostępna w Polsce :(

fixie
Gość
fixie

Chciałbym jakąś rzeczową opinię o nowym GX eagle pakują to wszędzie gdzie się da w 2018 do enduro 10-16k i ma mnóstwo niepochlebnych opinii.

Już nie wspominając, że jeżdżąc enduro zbyt duże prawdopodobieństwo jest zmielenia (650zł w plecy), czy lekkiego skrzywienia haka co skutkuje nie działającym napędem, gdzie taki SLX będzie działać tylko gorzej. Podobnie SLXa na szlaku na szybko się podreguluje naciągiem linki i jakoś działa, a GX podobno albo zegarmistrz w domu wyreguluje i jest ok albo nie działa, nie ma „jakoś działa” po szybkiej regulacji na szlaku. I wiele więcej można jeszcze o GXie znaleźć opinii, którym nie wiadomo czy wierzyć.

Artur
Gość
Artur

Wybierając nowy rower też zastanawiam się czy brać z eagle czy może jednak z SLX. W innym sprzęcie mam slx i chodzi świetnie.

Michał, jeździłeś już coś więcej na eagle? Może wpis :)

fixie
Gość
fixie

Obecnie w HTku mam XT 8000 i przy kasecie 11-46 jest ok. Problem nie w tym co wybrać, bo wolałbym tańsze w eksploatacji SLX, ale w każdym rowerze nad którym się zastanawiam jest GX eagle np. reign 1.5 ge.

Wymiana napędu na tańszy to też średnia robota, bo rower projektowany i skrojony jest dobrze pod dany napęd – linia łańcucha itd. z czym trzeba się później bawić przy przekładce. Najgorsze jest przeplatanie koła na piastę, która obsłuży 11s shimano. Do tego pewnie na olx ściągnięty nowy GX pójdzie za tyle ile wyjdzie kupno nowego w sklepie XT m8000

Artur
Gość
Artur

W reign 2 ge masz slx chyba, że bardzo zależy Ci na foxie.

W ogóle w rowerach głównie zjazdowych nie widzę większego sensu pakowania zębatki 50.

fixie
Gość
fixie

Zależy mi by bike miał chociaż pike/lyrik albo foxa 36.

Yari mnie nie zadowala.

Grzegorz Zdanowicz
Gość
Grzegorz Zdanowicz

Czy testowal ktos rame PRONE 29 octane one? Mozna ja teraz kupic dosc tanio.

Bezksyw
Gość
Bezksyw

Również dołączam się do prośby i zestawienie rowerów z pogranicza XC i trail, nowocześnie ale bardziej kapłańskie rejony i maksymalnie uniwersalnie! Coś na czym można przejechać maraton, pokręcić po lasach, single i zostanie małą rezerwa możliwości na jakieś górska e szlaki.

Bartosz Przepiórkowski
Gość
Bartosz Przepiórkowski

Popatrz na model Gianta. Anthem 2 na kołach 27,5. Fox 34 130 z przodu 110 z tyłu kąt główki 68, SLX 1×11 napęd. Model 29 to już typowy ścigacz maratonowy z przednią przerzutką.

Ps. Witam wszystkich serdecznie. Jestem tu nowy :).

Jurek
Gość
Jurek

Michał, planujesz test nowego Primala Pro? Było by fajne porównanie do zeszłorocznego modelu.

MG
Gość
MG

Po dwustupięćdziesięciu mililitrach Tullamore Dew napiszę ten komentaż tylko po to by zaistnieć w socialmediach. Orange Clockwork z reachem w EMce 445 nie wymaga nic więcej. Oszczędzając dwa lata na rower, właśnie tego chciałem. Dzięki.

Mor
Gość
Mor

Michał co z tych trzech wybrać na nizinny teren. Dartmoor intro 29, Marin NAIL Trail 6 czy może Kross Dust 1. U mnie górki niewielkie ale trasy dzikie zjazdowe jak i podjazdowe.

poka sowe
Gość
poka sowe

Większość rowerów poniżej 5500 , to czegoś brakuje. Albo nie ma sztywnej osi , albo nie ma mykmyka, albo ma pressfit, albo ma wąskie obręcze. Dartmoor ma wszystko w tej cenie , reszta rowerów w zasadzie to jakieś kompromisy. Kupując nowy rower trailowy to raczej nie poszedłbym w kompromisy, już wole kredycik , a rower ma cieszyć za każdym razem jak wsiadam na niego ,tak czy nie?

Michał Smolana
Gość
Michał Smolana

Bo specyfikacja Primala jest naprawdę spójna i przemyślana. Jeżeli ktoś nie ma uprzedzeń do Suntour-a, Sunrace (coś dużo tych Sun…cośtam) i kilku elementów sygnowanych logiem Dartmoora myślę, że stosunek cena jakość najlepszy. Jedyne czego brak to kompletnego 29″ w rozmiarze XL, no i jak by sztyca była 175 to już rewelacja. Osobiście w Pro 29 na wejściu zmienię hamulce i nic więcej
P.S. ktoś chętny na ramę w rozmiarze L-kę? :)

Jurek
Gość
Jurek

Primal Pro 27,5, czy 29 przy 185cm wzrostu? Jazda w zasadzie każda ;)
Czy w trailowym sztywniaku różnica między rozmiarami kół będzie taka jak np w xc, czyli 27,5 śmiglejszy, zrywniejszy, bardziej skrętny, a 29 szybszy i stabilniejszy, ale mniej zwinny?
Jak się mają te różnice przy ostrzejszej jeździe jak bikeparki, hopy, zjazdy, no „enduro” poprostu?

Rafał
Gość
Rafał

A ja mam pytanie jaki rower będzie najbardziej uniwersalny chodzi mi o zwykłe jazdy po lasach, ścieżkach 50+km i oczywiście do nauki zabawy na szlaku jakieś hopy i nie duże dropy?

Jurek
Gość
Jurek

Do poprzedniej korespondencji:
No dobra teraz będzie ostatnie pytanie (mam nadzieję…) :)
Będzie sens zabrać takiego Pro 29 na Żar, do Kasiny, czy Kluszkowców? Ogarnie niewielkie hopy? Wiadomo pojeżdżę tam na prawie wszystkim, tylko pytanie, czy z uśmiechem na gębie? :)

Kuba Hermann
Gość
Kuba Hermann

Rock Machine Blizz 40-27+ nie ma wcale powietrznego amora :(

mk
Gość
mk

obecnie mam starego fulla na kołach 26’’ – skok 10cm/10cm.
Na zjazdy dodatkowo zwiększam skok z przodu do 13cm – dzięki temu polepsza się kat glowki ramy o jakies 1.5 stopnia i zwieksza rozstaw kół.
Jakims cudem jeszcze doganiam znajomych na nowocześniejszych fullach, ale z roku na rok jest coraz ciężej.

Zamiana na hardtaila enduro to będzie krok w tył, czy przód w tym przypadku?

Markos
Gość
Markos

Foto na końcu artykułu zrobione może na starym zielonym Enduro Trails?

Benek
Gość
Benek

Z racji, że interesuję się zakupem to znalazłem drobny błąd przy Roscoe. Najtańszy model ma sprężynowy widelec, dopiero Roscoe 8 ma amortyzator na wiatr ;)

Jarek Nightrider
Gość
Jarek Nightrider

Hej! Witam na wstępie, czytam art za artem, ten blog jest zaj! I przej! Szkoda, że wcześniej go porządnie nie przestudiowałem, pewnie jesienią wybrałbym inną maszynę niż mój haibike freed 7.40 2016. Jestem typowym przedstawicielem kryzysu wieku średniego, od 4 lat coraz więcej jeżdżę na rowerze, i coraz bardziej zjeżdżam z dróg w bezdroża. W planie na ten rok seria Bikeatelier MTB Maraton, czyli nie Wasze klimaty ale ciągnie mnie do enduro, za dwa lata chcę kupić porządnego fulla i wykorzystać pełnię jego możliwości. A piszę bo widzę w komentarzach, że autor bloga i jego goście to prawdziwi maniacy rowerowi i znawcy tematu, pewnie bez problemu odpowiecie na moje pytania: mam 83kg, mogę na haiku skakać? Czy go zajadę w mig (albo siebie, wysiadają mi czasem kolana i plecy)? Uwielbiam to, nieźle mi to wychodzi ale to chyba zły pomysł? Nic w nim nie zmieniałem na razie. Chcę kupić sztycę regulowaną KS dropzone R 125mm, brać 385 czy 420? A może nie warto do tego rowera, zbierać na fulla? Jeżdżę nim czasem dość ekstremalnie w lokalnych kamieniołomach większość komów moja;) czy przejście na tubless i obniżenie ciśnienia nie pogorszy moich wyników w zaplanowanych maratonach mtb? pozdrawiam!

Jarek Nightrider
Gość
Jarek Nightrider

Aa, nie napisałem odnośnie sztycy, że rama w haiku to 50 cm, mam 187cm wzrostu, oryginalna sztyca wyciągnięta na max.

Jarek Nightrider
Gość
Jarek Nightrider

Dzięki za błyskawiczną odpowiedź:) czytałem o tubless, wyobrażałem sobie, że to pomaga w ciężkim terenie (którego nie spodziewam się na trasach hobby BAM) a po płaskim im wyższe ciśnienie tym łatwiej się toczy, jak na szosie, myślenie laika;) pójdę w tublessy skoro wszyscy chwalicie. Szkoda, że haiek nie jest ready, będę musiał ogarnąć ghetto:) A skoki różne, czasem na płaskie, Twoja odpowiedź mi wystarcza, delikatne hopki mogę śmiało, trudniejsze odpuszczam.

Michał Świtoń
Gość
Michał Świtoń

Cześć Michał. Świetny artykuł, mocno rozjaśnia mi kwestię wyboru roweru po wieloletniej przerwie od kolarstwa! Szukam czegoś do korbienia po dość płaskich terenach północnej Polski. Rower góry będzie widział max 2 razy do roku, więc nie patrzę pod tym kątem przy zakupie nowego sprzętu. Do rozdysponowania mam około 4000, max 45000zł. Do momentu przerwy jeździłem DH, więc kusi agresywniejsza geometria. Z drugiej strony mocno zależy mi na przyjemnej jeździe po dość płaskim terenie, więc to raczej będzie priorytetem. Dobre wrażenie robi na mnie Dartmoor Primal Intro 29. Tutaj jednak pojawia się jego brat, wersja Evo na kołach 27,5. Stąd też pytanie – czy lepiej brać Intro 29 ze względu na większe koła, czy 27,5 ze względu na geometrię ramy? Pozdrawiam!

Marcin S.
Gość
Marcin S.

Michał, co sądzisz o zmienionym Kross Dust 1.0 – 2018. Widać nową geometrię, praktycznie to niepodobny rower do wersji 2016 czy 2017. Jeżdżę zwykłym, starym góralem na 26, jedynie co zmieniałem to mostek na krótszy, kierownicę na szerszą, koła na wytrzymalsze i trochę modyfikowałem napęd i hamulce, więc jakoś temat ogarniam. Jeżdżę po pogórzu, Beskidach gdzie często z miasta trzeba jednak dojechać tym asfaltem, co by sobie po lesie i górkach pojeździć, dlatego by mi pasował ten napęd 2 X 10, który ma Dust. Jeżdżę jakieś 4-5 tysięcy rocznie. Jazda jest różna, czasem fajne kręte i wąskie leśne ścieżki, czasem szerokie i szybkie szutry. Mój sprzęt już czasami nie wyrabia, jakieś hopki, czy ostrzejsze zjazdy, no geometria robi swoje, amor kiepski, hamulce V-brake nie wytrzymują, koła się krzywią ;) Czy cena tego roweru z tym osprzętem nie jest wygórowana ? Na pewno można pytać o rabat, który pewnie większość sklepów udziela. Chciałbym go kupić gdzieś w Krakowie (mogę też w innym mieście), ktoś może polecić gdzie najlepiej ? Ktoś w ogóle jeździł już na tym nowym Dust, a może już użytkuje i chce się podzielić opinią ? Michał jak byś się odniósł do mojego wyboru ? Pozdrawiam

Michał
Gość
Michał

Cześć Michał
Mam pytanie czy dla kogoś kto szuka jednego roweru Trek Roscoe ale w wersji 8 lub 9 będzie złym wyborem. Teren to jazda w Twoich okolicach czyli ścieżki leśnie i wypady na Twistera oraz najłatwiejszą trasę na Żarze. Czy ta gemoetria się tam nie sprawdzi?
Jechałem ostatnio na Żarze na KROSIE Dust 2016 opony 2,25 momentami mocno go wytrzepało na kamieniach. Jeżdżę amatorsko i raczej dla zabawy oraz tej przyjemnej adrenaliny. W planach pierwsze małe loty na muldach. Jak oceniasz ten rower w takich charakterze czy całkiem odrzucić jego wybór. Po drugiej stronie zerkam na bardziej radykalna konstrukcje a mianowicie Nukeproof Scout 275 Race. Problem jednak jest taki, że prawie nie jest dostępny w sklepach.
Pozdrawiam.

Kuba
Gość
Kuba

Szukam czegoś na ścieżkowy entry level, lata temu jeździłem na jakimś dramatycznie niskim poziomie „dh” czy tam „freeride”, ale jak rozpieprzyłem rower to sobie dałem siana.
Chce kupić sztywniaka na ten rok i jak się wkręcę porządnie to za rok przesiąść się na fulla w związku z tym na teraz cena gra główną rolę.
Zastanawiam się nad tym:
http://sklep.dirtitmore.pl/trail/462-Dartmoor-Primal-27-5.html
https://rowerowy.com/sklep/rowery/enduro-allmountain/prod/dartmoor-primal-intro-275 (to jest chyba to samo, tylko ten drugi ma 2x sram x5, a nie x5 i x4 jak model wyżej, trochę się gubie ;d)
generalnie wszystko mi tutaj pasuje + kozacko wygląda (;
Ale z drugiej storny jest ten Calibre Line 10. To co mi w nim nie pasuje to… no cóż, wygląd. Wygląda jak typowy ‚góral’. No i druga sprawa, nie mam kompletnie jak go przetestować, więc to zakup w ciemno.

Dartmoory do zastasowania pagórkowate lasy poza ubitymi drogami (wąskie ściezki) + okazjonalnie trochę większę górki (czyt. góry) z podjazdami i zjazdami się sprawdzą?

Maciej
Gość
Maciej

Jak wam wyszlo 3600 za tego caliebre z przesylka? teraz jest 750 + 99 = 850 * 4,95 ~ 4200

Aga
Gość
Aga

Mam pytanie. Czy jest sens wymieniać hardtraila xc na takiego ściekowca? Czy rzeczywiście można poczuć różnice z amortyzatorem o 20mm więcej i mostkiem 45mm mniej? Jestem amatorem. Mój rower to cube ltd pro 27.5. Nie jeżdżę hardcorowo. Lubię teren górzysty ale nie jakiś bardzo trudny. Przeciętny. Chciałabym się nauczyć jeździć po bardziej krętych ścieżkach i poszaleć czasem bikeparkach. Nie jezdzilam nigdy na wyżej opisanym typie roweru. Chciałabym wiedzieć czy ja jako amator poczuje różnice?

Jarek Nightrider
Gość
Jarek Nightrider

Pozwolę sobie zabrać głos mimo niewielkiego doświadczenia: przesiadłem się z rowera xc (haibike freed 7.40, 27,5) na trailowego marina nail trail 29er, nie jeżdżę wiele po górach ale wśród znajomych mtb maratończyków mam opinię świra jeśli chodzi o teren w jaki wjeżdżam i prędkości jakie osiągam na technicznych odcinkach. Różnica po przesiadce na nowy rower była natychmiast odczuwalna: wypłaszczony kąt główki ramy daje +10 do pewności na stromych zjazdach, pozostałe, wymienione przez Ciebie parametry trudno mi wyczuć, jest inaczej bo ogólnie inny jest rower. Ale!! Pojechałem marinem do Bielska, zjechałem, wcale nie tak wolno, starym zielonym i czuję zdecydowanie, że to za mało żeby cieszyć się jazdą trasami enduro, a na twistera wystarczy krosiarski ht. Różnica jest zbyt mała żeby to uzasadniało zmianę rowera, albo inaczej, można kupić takiego trailowego ht jeśli i tak planuje się zmianę swojego krosa na nowszy i nie ma się w planie startów w maratonach/pogodzimy się z odrobinę mniejsza sprawnością takiej maszyny w wyścigach. Bo do pójścia w stronę bardziej endurowej jazdy myślę, że trzeba myśleć minimum o trailowym fullu.

Aga
Gość
Aga

Hej po długich rozważaniach kupiłam jeden z polecanych przez Ciebie powyżej rowerów. Wybór padł na Rock Machine, ale kupiłam model z 2017 bo o dziwo ten z 2018 nie był nigdzie dostępny. Mam pytanie odnośnie opon i obręczy w tym rowerze, czy one są przystosowane do systemu bezdętkowego? W sklepie nic mi nie odpowiedzieli (u Czechów kupowałam), a w internecie nie mogę znaleźć konkretnych informacji. Opony to Nobby Nic Performance 2.80″ a obręcze DB-X40 32H.
P.S. W ogóle to świetny jest Twój blog! Dziękuję. Bardzo przydatny i świetnie się czyta nawet jak się jest takim zielonym w temacie jak ja.

Jaro
Gość
Jaro

Jest gdzieś w sieci podobne zestawienie, ale tylko rowerów 27,5+ ?

Odwiedź mój profil na
Instagram Top