Menu
Menu Szukaj

Top 10 2019: Rowery trail do 13000 zł

Nie planowałem robić tego zestawienia, ale top 10 ścieżkowców do 10000 zł pokazało, że jeśli chcesz mieć ciekawy wybór, musisz głębiej sięgnąć do skarpetki z oszczędnościami. Jak głęboko? Ano właśnie tak: oto moim zdaniem najciekawsze rowery trail do 13000 zł (przy czym większość kosztuje ok. 12 tys. zł)… a może najciekawsze rowery trail w ogóle?



Jakie rowery znalazły się w zestawieniu?

Rower trail od 5000 do 18000 zł - modele 2018

Rowery trail (ścieżkowce): skok od 120 do 145 mm, kąt główki ramy maksymalnie 68 stopni.

Jak czytać dane techniczne?

  • skok podany jest odpowiednio: przód / tył
  • kąty to kolejno: główki ramy / rury podsiodłowej
  • masa – deklarowana przez producenta
  • klik w nazwę modelu → szczegóły na stronie producenta

Uwagi dodatkowe

  • Rowery są ułożone od najtańszego od najdroższego (a nie od najlepszego do najgorszego lub odwrotnie). Wszystkie modele w top 10 uważam za szczególnie warte zakupu, więc możesz śmiało ułożyć je we własnej kolejności według dostępnego budżetu i… tego, który najbardziej Ci się podoba.
  • Ceny rowerów marek wysyłkowych są w przybliżeniu przeliczone na złotówki – ostateczna kwota może się różnić zależnie od kursu euro. Uwzględniłem też dla nich (nieunikniony) koszt wysyłki – stąd różnica względem ceny wyświetlanej w sklepie.
  • Podana masa pochodzi z tabelki producenta, więc należy traktować ją z przymrużeniem oka i na starcie dodać ok. 400 g na pedały.
  • Poniższe opisy rowerów to moja subiektywna ocena na podstawie danych katalogowych. To nie jest test, ani nawet jego namiastka! Pamiętaj, że jakość roweru na szlaku zwykle wynika z czegoś więcej, niż tylko sumy części i cyferek.
  • Zestawienie ma charakter niekomercyjny.

1. YT Jeffsy 29 AL Base – 10130 zł

YT Jeffsy 29 AL Base - rower trail do 13000 zł

  • skok: 140 / 140 mm
  • rozmiar koła: 29″ (jest też wersja 27.5″)
  • materiał ramy: aluminium
  • kąty: 67° / 74,5°
  • długość górnej rury (M): 592 mm
  • reach (M): 425 mm
  • sztyca regulowana: SDG Tellis
  • amortyzacja: Fox 34 Float Rhytm / Fox Float DPS Performance
  • hamulce: SRAM Guide T
  • napęd: SRAM NX Eagle 1×12
  • masa: 13,9 kg

Jeffsy na kołach 27.5″ jednym kołem stoi już w kategorii enduro, ale model 29″ ze skokiem 140 mm jeszcze łapie się na kryteria ścieżkowe. Założony budżet z dużym luzem pozwala zamówić najtańszy model, jedyny na aluminiowej ramie. Niestety jest to ta sama rama, co w poprzednich latach – geometria nie robi tak dobrego wrażenia, jak w całkiem nowej ramie carbonowej. Niestety najtańszy węgiel kosztuje ponad 14 tys. zł. Ale jeśli uda Ci się tak dobrać rozmiar, żeby obejść zbyt krótki reacha, w nagrodę dostaniesz świetne wyposażenie, na poziomie najdroższych rowerów z tej listy.

2. Trek Fuel EX 7 29 – 10999 zł

Trek Fuel EX 7 29 - rower trail do 13000 zł

  • skok: 130 / 130 mm
  • rozmiar koła: 29″
  • materiał ramy: aluminium
  • kąty: 67° / 74°
  • długość górnej rury (M): 618 mm
  • reach (M): 443 mm
  • sztyca regulowana: Bontrager (?)
  • amortyzacja: Rock Shox Reba RL / Fox Float DPS Performance
  • hamulce: Shimano MT400
  • napęd: SRAM NX Eagle 1×12
  • masa: 14,3 kg

Rock Shox Reba z goleniami 32 mm w 29erze tej klasy to dość… oryginalny wybór. Ale cóż, w końcu to kategoria trail, więc taki lżej usposobiony rower ma rację bytu, prawda? Miałby, gdyby był o kilogram lżejszy. Nie owijając w bawełnę, uważam że Fuel EX 7 nie jest najszczęśliwiej skonfigurowaną wersją, a miłośnicy tej marki powinni raczej pomyśleć nad dołożeniem ponad 2 tys. zł do znacznie bardziej spójnego Fuela EX 8. Dlaczego więc „siódemka” trafiła do zestawienia? Cóż, bo to Trek – z dopracowaną ramą, niezłą geometrią, dobrym zawieszeniem i… świetną gwarancją. Ale osobiście za te same pieniądze wybrałbym Remedy 7.

3. Scott Spark 950 – 11099 zł

Scott Spark 950 - rower trail do 13000 zł

  • skok: 120 / 120 mm
  • rozmiar koła: 29″
  • materiał ramy: aluminium
  • kąty: 67,2° / 73,8°
  • długość górnej rury (M): 605 mm
  • reach (M): 433 mm
  • sztyca regulowana: Syncros Dropper 2.0
  • amortyzacja: Fox 32 Float Rhythm / Fox Float DPS Performance
  • hamulce: Shimano MT500
  • napęd: SRAM NX Eagle 1×12
  • masa: 13,9 kg

Podobne motywy będą kierowały kupującymi Scotta, o którym napomknąłem już w poprzednim zestawieniu. Tu również mamy widelec na goleniach 32 mm, ale o nieco mniejszym skoku i w wykonaniu Foxa, do którego mam trochę większe zaufanie w kwestii sztywności (być może są to bezpodstawne uprzedzenia). Cały rower, mimo podobnego do Treka wyposażenia, jest też o 400 g lżejszy, co dla miłośników agresywnego XC będzie nie bez znaczenia. Podobnie, jak manetka sterująca trybami pracy zawieszenia, umożliwiająca skrócenie lub zablokowanie skoku jednocześnie z przodu i z tyłu.

4. Radon Slide Trail 8.0 – 11290 zł

Radon Slide Trail 8.0 - rower trail do 13000 zł

  • skok: 150 / 140 mm
  • rozmiar koła: 29″
  • materiał ramy: carbon
  • kąty: 65,6° / 75,5°
  • długość górnej rury (M): 592 mm
  • reach (M): 445 mm
  • sztyca regulowana: SDG Tellis
  • amortyzacja: Rock Shox Revelation RC (Charger) / Rock Shox Deluxe RT3
  • hamulce: Magura MT5
  • napęd: Shimano SLX 1×11
  • masa: 13,5 kg

Ale zostawmy krosiarski odłam ścieżkowców i przejdźmy do roweru, który tylko przypadkiem nie trafił do kategorii enduro. Slide Trail to całkiem nowa konstrukcja z carbonu, której projektant chyba za długo patrzył na Canyona – dzięki czemu Radon w końcu fajnie wygląda. Są też obowiązkowe w 2019 koła 29″ i bardzo, bardzo dobra geometria – różnica względem starego Slide’a z top 10 ścieżkowców do 10000 zł jest kolosalna. Na szczęście typowe dla tej marki świetne wyposażenie zostało na swoim miejscu. Mamy więc dobry amortyzator z tłumikiem Charger, dobre opony, dobre hamulce, dobre koła… A do tego jest to jeden z najlżejszych rowerów na tej liście. Brałbym!

5. Cube Stereo 140 HPC Race 27.5 – 11499 zł

Cube Stereo 140 HPC Race 27.5 - rower trail do 13000 zł

  • skok: 150 / 140 mm
  • rozmiar koła: 27.5″
  • materiał ramy: carbon
  • kąty: 66,5° / 75°
  • długość górnej rury (M): 591 mm
  • reach (M): 438 mm
  • sztyca regulowana: Cube Dropper Post
  • amortyzacja: Fox 34 Float Rhytm / Fox Float DPS Performance
  • hamulce: Shimano XT M8000
  • napęd: Shimano SLX 2×11
  • masa: 13,4 kg

Jeśli spodobały Ci się carbonowe kształty Radona, ale wolałbyś koła 27.5″, Twój nowy rower czeka na Ciebie w ofercie Cube’a. Oczywiście jest to marka sklepowa, więc wyposażenie nie jest aż tak wypasione, jak w Radonie (co widać np. po oponach), ale wbrew pozorom, różnica nie jest duża. Również pod względem geometrii Stereo może powalczyć ze Slidem, choć jednak ten drugi jest bardziej nowoczesny i agresywny. Tak czy siak, Stereo 140 HPC zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie i szybko stał się jednym z faworytów tej listy. Nie ogarniam tylko tej przedniej przerzutki…

6. Giant Trance 29 2 – 11499 zł

Giant Trance 29 2 - rower trail do 13000 zł

  • skok: 130 / 115 mm
  • rozmiar koła: 29″
  • materiał ramy: aluminium
  • kąty: 66,5° / 74,5°
  • długość górnej rury (M): 612 mm
  • reach (M): 442 mm
  • sztyca regulowana: Giant Contact Switch
  • amortyzacja: Fox 34 Float Rhytm / Fox Float DPS Performance
  • hamulce: SRAM Guide T
  • napęd: SRAM NX Eagle 1×12
  • masa: 13,7 kg

Od samego początku moim faworytem był nowy Trance na kołach 29″ – to między innymi dla niego w ogóle powstała ta lista. To chyba mój ulubiony rower z oferty Gianta. Jak na tego producenta, Trance 29 jest pozytywnym dziwakiem – widelec 130 mm łączy z zaledwie 115 mm skoku ramy, a jednocześnie wszyscy testerzy twierdzą, że sprawia wrażenie, jakby było go więcej. Do tego wyposażenie i geometria na miarę ścieżkowca A.D. 2019 (poza płaską podsiodłówką…) i mamy rower, na którym bardzo chciałbym się przejechać.

7. Orbea Occam TR H30 19 – 11599 zł

Orbea Occam TR H30 19 - rower trail do 13000 zł

  • skok: 130 / 120 mm
  • rozmiar koła: 29″
  • materiał ramy: aluminium
  • kąty: 67,5° / 74°
  • długość górnej rury (M): 599 mm
  • reach (M): 431 mm
  • sztyca regulowana: Race Face Aeffect
  • amortyzacja: Fox 34 Float Performance / Fox Float DPS Performance
  • hamulce: Shimano MT500
  • napęd: SRAM NX Eagle 1×12
  • masa: ?

Lubię wciągać Orbeę do top 10, nawet jeśli marka jest w Polsce skrajnie niszowa. Nie wiem dlaczego – prezentowany Occam TR pod każdym względem (skok, geometria, wyposażenie) przypomina Trance’a 29, który zapewne wiosną zaleje polskie ścieżki. Moim zdaniem Orbea jest równie ciekawym wyborem dla riderów z pogranicza XC/trail – delikatnie bardziej XC, niż w przypadku Gianta – którzy chcieliby się wyróżnić z tłumu. I znacznie ciekawszym od Treka i Scotta.

8. Whyte T-130 SR – 11799 zł

Whyte T-130 SR - rower trail do 13000 zł

  • skok: 140 / 130 mm
  • rozmiar koła: 27.5″
  • materiał ramy: aluminium
  • kąty: 65,6° / 75°
  • długość górnej rury (M): 612 mm
  • reach (M): 456 mm
  • sztyca regulowana: Whyte drop.it
  • amortyzacja: Fox 34 Float Performance / Fox Float DPS Performance
  • hamulce: TRP Slate
  • napęd: Shimano SLX 1×11
  • masa: 14,9 kg

Zupełnie nie-XC jest chyba mój ulubiony z Whyte’ów (zobacz test). Niepozorny T-130 ma „niemodne” małe koła, a ze skokiem 130 mm stoi trochę w rozkroku pomiędzy kategoriami i podobno słabo się sprzedaje. A tymczasem jest to jeden z najbardziej zabawowych i najlepiej skręcających rowerów, jakie przychodzą mi do głowy. W tym roku dostał nową, dłuższą ramę z bardziej płaskim kątem główki i widelcem o skoku 140 mm z krótszym offsetem (rzadkość w przypadku kół 27.5″). Po obniżce cen, zrobił się też bardzo opłacalny. Fox 34 z tłumikiem Grip to wyższa półka, niż popularny na tej liście Rhytm, a do tego dostajesz porządne opony, 4-tłoczkowe hamulce i napęd SLX z kasetą 11-46T. Propozycja bez wad? Tak, dopóki nie spojrzysz na masę…

9. NS Bikes Snabb 130 Plus 2 – 11999 zł

NS Bikes Snabb 130 Plus 2 - rower trail do 13000 zł

  • skok: 140 / 130 mm
  • rozmiar koła: 29″
  • materiał ramy: aluminium
  • kąty: 66° / 74,5°
  • długość górnej rury (M): 630 mm
  • reach (M): 455 mm
  • sztyca regulowana: X-Fusion Manic
  • amortyzacja: Rock Shox Revelation RC / Rock Shox Deluxe RL
  • hamulce: SRAM Level
  • napęd: SRAM NX Eagle 1×12
  • masa: 14,3 kg

„Schabb” ze 150 mm skoku pojawił się już w zestawieniu enduro, ale ciekawą propozycją jest też o pół kilograma lżejsza „stotrzydziestka”. Główna różnica to bardziej klasyczne kąty (choć i tak geometria jest zdecydowanie progresywna). Wyposażenie jest bliźniaczo podobne – inne są detale, jak opony czy szerokość kierownicy. Równie słabe są niestety hamulce. Ze względu na dość konserwatywny charakter kategorii trail, ekstrawagancki Snabb 130 pewnie nie będzie sprzedawał się tak dobrze, jak 150. Ale jeśli kręcą Cię właśnie takie wyluzowane, designerskie klimaty, NS Bikes może się okazać bezkonkurencyjny.

10. Merida One-Twenty 9.800 – 12499 zł

Merida One-Twenty 9.800 - rower trail do 13000 zł

  • skok: 130 / 120 mm
  • rozmiar koła: 29″
  • materiał ramy: aluminium
  • kąty: 67,3° / 75,5°
  • długość górnej rury (M): 592 mm
  • reach (M): 435 mm
  • sztyca regulowana: KS LEV Integra
  • amortyzacja: Rock Shox Revelation RC / Rock Shox Deluxe RL
  • hamulce: Shimano MT500
  • napęd: SRAM GX Eagle 1×12
  • masa: 14,4 kg

Merida One-Forty pojawiła się już w moich zestawieniach dwukrotnie i mogłaby zrobić to znowu, ale postanowiłem dać w końcu szansę modelowi z mniejszym skokiem. One-Twenty to bardzo świeża konstrukcja, która mimo zaledwie 120 mm skoku (130 mm z przodu) wyraźnie zrywa z tradycjami XC. Świadczy o tym nowoczesna geometria, ale też solidny widelec, szerokie obręcze, agresywne opony czy sztyca regulowana. Niestety świadczy też o tym wysoka masa… Ale i tak jest to kolejny mocny zawodnik w szybko rozwijającej się kategorii „mały skok – dobra geometria”.

11. Canyon Neuron CF 8.0 – 12500 zł

Canyon Neuron CF 8.0 - rower trail do 13000 zł

  • skok: 130 / 130 mm
  • rozmiar koła: 29″
  • materiał ramy: carbon
  • kąty: 67,5° / 74,5°
  • długość górnej rury (M): 603 mm
  • reach (M): 433 mm
  • sztyca regulowana: Iridium Dropper
  • amortyzacja: Fox 34 Float Rhytm / Fox Float DPS Performance
  • hamulce: SRAM Guide T
  • napęd: SRAM GX Eagle 1×12
  • masa: 13,2 kg

Pozostając przy rowerach, które swoją premierę miały 5 minut temu, bardzo kuszącą propozycją jest najtańszy Neuron na carbonowej ramie. Została ona znacznie poprawiona względem modeli aluminiowych, choć nadal jest to rower z dość konserwatywną geometrią – dla osób, które po prostu jeżdżą MTB, bez ekscesów typu zawody enduro czy wakacje w San Remo. Docenią one niską masę wynikającą z materiału ramy i porządnego (choć nie wybitnego na tle konkurentów) wyposażenia. Nie da się jednak ukryć, że w tym zestawieniu Radon uciekł Canyonowi zarówno pod względem geometrii, jak i wyposażenia/ceny.

12. Cannondale Habit 4 – 12599 zł

Cannondale Habit 4 - rower trail do 13000 zł

  • skok: 130 / 130 mm
  • rozmiar koła: 29″
  • materiał ramy: aluminium
  • kąty: 66° / 74,5°
  • długość górnej rury (M): 606 mm
  • reach (M): 430 mm
  • sztyca regulowana: TranzX
  • amortyzacja: Fox 34 Float Rhytm / Fox Float DPS Performance
  • hamulce: SRAM Guide T
  • napęd: SRAM NX Eagle 1×12
  • masa: ?

Podoba Ci się idea Neurona, ale wolałbyś jednak trochę bardziej agresywną geometrię i nie zależy Ci na carbonie? A może po prostu chciałbyś taki sam rower, na jakim jeździ Josh Bryceland? „Canyondale” to kolejna świeżynka z 2019 (której test znajdziesz na blogu), która otwiera nowy rozdział w historii Cannondale’a, z czterozawiasowym zawieszeniem i.. szokująco małą liczbą nietypowych rozwiązań konstrukcyjnych. Co moim zdaniem wyszło mu zdecydowanie na dobre.

13. Fuji Auric 27.5 1.3 – 12599 zł

Fuji Auric 27.5 1.3 - rower trail do 13000 zł

  • skok: 140 / 130 mm
  • rozmiar koła: 27.5″
  • materiał ramy: aluminium
  • kąty: 66° / 75,5°
  • długość górnej rury (M): 622 mm
  • reach (M): 470 mm
  • sztyca regulowana: KS LEV E30i
  • amortyzacja: Fox 34 Float Performance / Fox Float DPS Performance
  • hamulce: TRP G-Spec Trail S
  • napęd: Shimano SLX 1×11
  • masa: ?

Jeśli szukasz roweru, który będzie „conversation starterem” na szlaku, wybierz Fuji. Poza nietypowym układem czterozawiasowego zawieszenia i wybitną oryginalnością w ogóle, oferuje on też bardzo solidny osprzęt i najbardziej progresywną geometrię w tym gronie. Pod tym względem wygrywa nawet z Whyte! Zresztą wyposażenie jest niemal bliźniacze z T-130 SR (wyższą cenę dość trudno uzasadnić), więc jeśli szukasz roweru z geometrią enduro, ale umiarkowanym skokiem, wybieraj między tymi dwoma.


Czego spodziewać się po rowerze trail do 12-13 tys. zł?

W top 10 najtańszych ścieżkowców pisałem o rozwarstwieniu tej kategorii na rowery zalatujące XC i te aspirujące do enduro. W opisywanym przedziale cenowym jest to szczególnie widoczne.

Bardziej sensowny wydaje mi się celowanie w tę drugą grupę, bo obawiam się, że modele o mniejszym skoku mogą nie dotrzymać obietnicy szybkości ze względu na wciąż wysoką masę… Jestem ostatnią osobą, która sugerowałaby Ci „zakup roweru na wagę”, ale jednak w kategorii lekkich ścieżkowców, takich jak Trek Fuel EX czy Scott Spark, oczekiwałbym przynajmniej trzynaski z przodu (z pedałami).

Masę ocierającą się o 15 kg łatwiej przełknąć w przypadku bardziej agresywnych modeli, wyposażonych z solidne widelce na goleniach 34-35 (co ciekawe, domyślnym wyborem producentów jest Fox), porządne opony i szerokie obręcze. Tak wyposażony rower bez problemu kupisz za ok. 12000 zł.

W opisywanym dziś budżecie zmieściły się też 3 rowery na ramie carbonowej. Dominuje jednak aluminium, zwłaszcza jeśli nie bierzesz pod uwagę marek wysyłkowych.

Przeważają też koła 29″, co w tej kategorii jest w pełni zrozumiałe. Miłośnicy lżejszych, bardziej zwinnych i skocznych kół 27.5″ ciągle jednak znajdą coś dla siebie.

Ile warto wydać?

Opisywany tu przedział 10-13 tys. zł jest zdecydowanie ciekawszy od tego z poprzedniego zestawienia, co widać po liczbie propozycji – nie miałem serca, żeby któryś z opisanych modeli wyrzucić z top 10. Gdybym miał kupić dla siebie najlepszego ścieżkowca w kategorii „cena-jakość”, byłby to rower z powyższej listy.

Oczywiście zwiększenie budżetu ponad 13000 zł otwiera dodatkowe możliwości i pozwala wybierać spośród większej liczby marek (pojawia się np. bardzo ciekawy Specialized Stumpjumper Comp czy Santa Cruz 5010). Jednak w większości wybór będzie się skupiał na rowerach, które już opisałem – tyle że w lepszych wersjach.

Dlatego na tym zestawieniu zamykam temat ścieżkowców, żeby w następnym top 10 skupić się na rowerach ze znacznie mniejszym skokiem tylnego zawieszenia ;)

Top 10 2019: Rowery trail do 13000 zł


Brałbym...

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Zobacz też:

 

118
Dodaj komentarz

avatar
28 Comment threads
90 Thread replies
9 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
60 Comment authors
TomekSlawekMareckiWitoldpietrov Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tomek
Gość
Tomek

Lepsze pytanie fuel ex 8 czy remedy 7 ?

Kacper
Gość
Kacper

szukasz uniwersalnego roweru, którym będziesz jeźdźił również po płaskim, mieszkasz z daleka od gór, to Fuel EX
Jak więcej gór, planujesz bike parki itd. – Remedy

Jasiek
Gość
Jasiek

Mam Fuel EX 7 2017 i jeżdżę wszystko od codziennych dojazdów do pracy po usiane telewizorami szlaki w Gorcach czy park w Kluszkowcach. Na razie nie znalazłem ograniczeń dla tego roweru, prasuje wszystko. Mój drugi rower to BMX.

Forii
Gość
Forii

a fuel ex w wersji 27.5 (bo nie wyobrażam sobie mieć mniej zwinnego roweru którym jeżdze tylko od punktu A do B bez możliwości energicznych zwrotów/skrętów kołem. Koło 29 kojarzy mi się że owszem jest lepsze bo się przebija ładnie ale jeżeli przyjdzie co do czego by poskręcać gdzieś ostro itp to im mniejsze koło tym lepsze stad 27.5 to wg mnie idealny kompromis – ala hybryda.

Niestety do tej pory mój XC waży 12,8kg i nie moge sobie wyobrazic jakbym mial jezdzic na nawet 14,5kg~ wolalbym rower co wazy wlasnie okolo 13kg~

Ilia
Gość
Ilia

Jak czytam te zastawienia to wyłazi ze mnie taki mały hejter, ale jak widzę rower ze skokiem 130 mm i Rebą z przodu to źle się czuję.
Michał, miałem kiedyś w 29erze Foxa Factory 32 130 mm i Revelationa 32 130, i według mnie ten drugi jest sztywniejszy. Jak mocno hamowałem przodem to z Foxa olej i smar potrafiły wyjść przez kurzówki.

Marcin Maj
Gość
Marcin Maj

Kompletnie pojęcia w temacie nie mam, więc będę wydawał pochopne i bezpodstawne, krzywdzące wyroki. Albowiem się wypowiem.
Reba to najsztywniejszy na tej planecie widelec w takiej cenie. Wszystko o półkę droższe jest przy niej wyraźnie wiotkie. Mowa o 32mm. Widelce o rodowodzie XC sprawdzają się doskonale w skoku 120mm. Nie widzę powodu, dla którego miałyby się sprawować zle w 130mm. Używałem Reby przez parę dni. Sztywny XC miał Rebę 100mm wyciągniętą na 120mm. Praca i sztywność super. Masa jest również z wyzszej półki. Jakby istniała Reba 150mm/34mm w cokolwiek rozsądnej cenie, to bym sobie dziś taką chętnie kupił.
Polecam video:
https://www.youtube.com/watch?v=4uh9lT2DW5U
Wydaję mi się, że w USA przy powszechnym 170mm w rurach 36mm, taki Fuel jednoznacznie odcięty został od jakiegokolwiek katowania. Dam se rękę polizać, że poleca się go tatusiom, którzy chcą z dziećmi pojeździć po szutrówkach. trafia na 100% do wypożczalni które mają sporo tras „turystycznych”. Dziś tak w USA wygląda minimum opcja na rower górski.
Jeszcze 4 lata temu Scott sprzedawał 29ry plastelinie RockShoxa z goleniami 30mm i ośką na pręcik i szybkozamykacz. Nie byłoby zbrodni, gdyby nie cena 5k za sztywniaka. Do dziś nie wymierzono im kary!

Bartek
Gość
Bartek

Miałem rebę w sztwnym treku do XC i wydawało mi się że jest zrobiona z plasteliny. Sztywniejszy wydawał mi się podstawowy suntour xcm, ale był też ponad kilogram cięższy. Przy mocniejszym chamowaniu widać było jak rebę sciąga w jedną stronę.Dwa razy w ciągu miesiąca w cięższym terenie uszczelka kurzowa została na górnej goleni i wideł jechał na naprawę gwarancyjną… Być może zbyt wiele oczekiwałe od widelca do xc ale strasznie się wtedy zraziłem do reby. Nienacieszyłem się nią też zbyt długo bo rower ukradli

Ilia
Gość
Ilia

Może po prostu jesteś lekki i Reba pod tobą się tak nie wykrzywia. Moja dziewczyna też miała rower z Rebą 120 mm i dla niej była bardzo fajna tylko, że ona waży niecałe 50 kg, a ja 80. Podzielam opinię Bartka, też zauważyłem, jak jeździłem z Rebą 100 mm, że przy mocniejszym hamowaniu Reba wygina się w jedną stronę. Zacytuję: ,,Widelce o rodowodzie XC sprawdzają się doskonale w skoku 120mm. Nie widzę powodu, dla którego miałyby się sprawować zle w 130mm.” Może choćby dlatego, że to dla nich już za dużo? W takim razie wyciągnijmy jeszcze centymetr i jeszcze jeden. Przecież to tylko centymetr, aż powstanie Reba 32 200 mm skoku. ,, Jakby istniała Reba 150mm/34mm w cokolwiek rozsądnej cenie, to bym sobie dziś taką chętnie kupił.”- Yari ma to samo co Reba, tylko z goleniami 35, nie 34.

Dryb1as
Gość
Dryb1as

Giant Trance 29 to także rower który bym wybrał ale trochę slaby osprzęt jak za tą cenę. A drugi to Cannondale Habit. A maszyna Ratboy’a to już całkiem inna bajka. Koła 27,5 sprężynowy damper, amortyzator 160 mm.

Mariusz
Gość
Mariusz

Taka ciekawostka:
Ratboy generalnie mówił w wywiadzie (na Pinkbike ostatnio był, godzinna pogadanka), że przy jego wzroście wybrał rozmiar M – czyli zupełnie inaczej niż cała rzesza kierowców autobusów ;-)

forii
Gość
forii

Kupiłem Tranca 29, najlepszy zakup z możliwych, po rabacie mam go za 9,5k.
Tylni amor to faktycznie nie 115mm bo ugięcie jest duzo wieksze i odpowiada jakiemus 130-140mm.
Mój pierwszy Full i niczego nie zaluje, jedyne do czego mozna sie przyczepic to kolor jednak w realu jest bardziej ciemny :P A no i mam wzrostu 189cm wiec rama L troche jest przymala, ale odpowiednio siodelko do tylu + kierownica „przekręcona do przodu” zrobila robote.
osprzęt wcale nie jest taki zly, hamulce modulowane dobra rzecz.

Dariusz
Gość
Dariusz

Mozna wiedzieć w jakim sklepie udało Ci się ugrać taki rabat?

Mieszko
Gość
Mieszko

Nie miałeś okazji przymierzyć Xl ?

Kuba
Gość
Kuba

Czemu nie załapał się Soil 2.0?

Radek
Gość
Radek

Scott’y i ich szczegóły specyfikacji technicznej to jakiś żart, hample w Snabb’ie przy tym to pikuś…

mazswojejzony
Gość
mazswojejzony

Michale, piękne dzięki za cały cykl!

Jeśli dobrze czytam między wierszami to lada moment dostaniemy top 10 hardtaili… A nie pokusiłbyś się o top 10 fulli do XC? Chodzi mi o kategorie Anthema i jemu podobnych. Baaardzo czytałbym!

Taki tam T.
Gość
Taki tam T.

Serce mówi Canyon ale nagle pojawia sie z zaskoczenia Radon! Tu każdy w karbonie będzie grał pierwsze karty. Dziwnie/śmieszny wynik w glosowaniu dla Whyte…

PabloWro
Gość
PabloWro

A który rower nada się dla ridera 198 cm, noga 97, który jeździ teraz na Nerve 7.9 z 2013 i potrzebuje czegoś z pogranicza XC i trail? Kusi mnie Fuel EX8, bo występuje w egzotycznych rozmiarze 23. Ale może to bez sensu iść w taką kobyłę? Dodam też że na zjazdach nie jestem za odważny i szukam roweru który pozwoli mi się trochę przełamać, ale chciałbym też zejść poniżej 14 kg bo nie lubię jak żona czeka na mnie za długo górze…

Marcin Maj
Gość
Marcin Maj

Mam trekowe 21,5″ w XC. Wiec takie dość duze 21″. Przy 187cm wzrostu i 92cm przekroku jestem zeń b, zadowolony. L w (chyba) 19,5″ byłby za mały na 100%. Siedziałem na 23″ i jest to u Treka rozmiar dla dwumetrowców.Rama jest duża ale bez przesady, jest dla ludzi. To żadna koza. Przy fullu w XL będzie Ci trudno osiągnać mniej niż 14kg. W XXL z solidnymi oponami (bez używania karbonu), można o 14kg praktycznie zapomnieć. Nie masz zapewne 75kg, więc 14 + pedały to względem Twojej wagi nadal dobry deal.

Paweł
Gość
Paweł

Postanowiłem, że jeżdżę ostatni sezon spectralem – szkoda mi go, ale nie chce żeby tracił na wartości. Obecnie mam dojście do cuba i scotta. Cube wyjdzie najtaniej, więc czekam na kolekcje 2020 (może bedzie napęd 1:12 ). Tylko teraz nie wiem czy iść w skok 130 i koła 29 , a może zostać przy 27,5 (osobiście lubię ten rozmiar ). Biore jeszcze pod uwagę nowego neurona – z sympati dla canyona ;)

Kacper
Gość
Kacper

dlaczego z niego rezygnujesz?

Paweł
Gość
Paweł

Bo traci na wartości. Chcę sprzedać póki jest coś warty i kupić coś ze zniżką .

Robert
Gość
Robert

Orbea wygląda jak milion dolarów. Jest na YT nawet filmik jak to jeździ. Szkoda tylko, że przekracza budżet.

budynhio
Gość
budynhio

Michał, powinieneś zrobić coś innego zamiast tych „zestawień do…”.

Zrób w excelu plik (albo na stronie w formie tabeli), w którym będzie można wybrać swoje minimalne kryteria w kilku podstawowych sprawach i zostaną nam rowery które je spełniają.

Przykładowo: chcę maximum 66st na główce, skok ramy min. 150; minimum RS Pike, napęd 1x, hample od SLX w górę.
Mam na to 12k.
Klikam i pokazuje mi 9 rowerów.

Uprzedzając wątpliwości – jeśli trudno określić co jest lepsze w kwestii osprzętu np PIKE vs FOX34 albo hample MT5 czy XT to niech to będzie traktowane na równi.

P.s. Roboty full ale będziesz Panem na dzielni:)

Jakub Madej
Gość
Jakub Madej

Widzę, że w zestawieniu pojawił się Trance 2 29. Mam go od początku roku, więc podzielę się wrażeniami.
Największe moje obawy budził mały skok tego roweru. 115 mm to wartość raczej dla roweru xc, a nie długiego ścieżkowca. Na razie sprawdziłem rower kilka razy na lokalnej trasie zjazdowej (lekkie DH): bandy, trochę hop, progów i kamolców.
Jakbym miał zgadywać po zjeździe ile rower ma skoku, to celowałbym w okolice 130-140 mm. Rower faktycznie wydaje się mieć więcej skoku niż ma naprawdę. Przypuszczam że to zasługa miksu dobrego dampera, dużego koła, długiej geometrii i zawieszenia Maestro. W każdym razie na ta chwilę więcej skoku nie potrzebuję, zobaczymy co przyniesie dalsza część sezonu.
Co do geometrii roweru, to dla mnie jest po prostu prawidłowo. Moje poprzednie i obecny rower maja zbliżoną geometrię, więc na Trensie już na dzień dobry czułem się jak „u siebie w domu”.
Duże koło to chyba jednak nie rewolucja, a ewolucja. Niby jest lepiej, bez jakiejś dramatycznej różnicy w stosunku do koła 27,5.
Rower wyjątkowo dobrze podjeżdża, jest w miarę lekki: 14,5 kg na mleku, z pedałami i po wymianie kiedy na karbonową.

Teraz uwagi co do osprzętu: będę testował krótszy mostek. Mam rozmiar roweru XL i wsadzili do mojego egzemplarza mostek 60 mm, czyli za dużo. 45 mm powinno być ok. Tak na marginesie z moich pomiarów wychodzi że to mostek 55 mm, ale producent twierdzi co innego:)
Opony są tu niczego sobie, ale wydają się być za wąskie. Myślę, że opona 2,5 lepiej by się tu sprawdziła. Niestety było by to kosztem większych oporów przy podjazdach, czego nie chcę robić, więc opony pewnie zostaną.

Ogólnie Giant to faktycznie Vw wśród rowerów, a Trance to ścieżkowy Passat. Rower niby nie ma efektu wow, w żadnym aspekcie się nie wyróżnia, ale w każdym jest prawidłowy. A suma tych wszystkich prawidłowości tworzy rower z którego każdy raider będzie zadowolony:)

Adam
Gość
Adam

Potwierdza, Kupiłem rower na jesień 2018 roku ( za sugestią Michała- dzięki!) to mój pierwszy full i jestem z niego mega zadowolony! . kilka wyjazdów w góry, trochę po lesie. Ciężko mi porównywać do innych bo ich po prostu nie miałem. Z roweru jestem bardzo zadowolony – jedyny problem to jaki kolor spodenek kupić :) Polecam – rower można kupić ze sporą zniżką

Patryk
Gość
Patryk

Spora zniżka – tzn za ile, jeśli możesz zdradzić?

adam
Gość
adam

9000 pln , zakup w pazdzierniku 2018

Marcin
Gość
Marcin

A to gdzie się kierować po takie zniżki? To jest dobra cena za ten model.

Artur
Gość
Artur

A gdzie kolego za 9tys dostałeś?

BartezXC
Gość
BartezXC

Czy możesz podać wagę roweru ?

Tomek
Gość
Tomek

Moja L-ka w seryjnej specyfikacji bez pedałów, dętek i mleka ważyła równe 13,9kg

iru
Gość

Też właśnie go kupiłem i też obawiałem się tego skoku. Z drugiej strony nie latam jak szalony, więc raczej nie będzie okazji by go zabrakło. Ogólnie na razie jestem mega zadowolony. Naprawdę świetnie mi się na min podjeżdza po ubłoconych leśnych ściezkach. Zjazdy nie są moją domeną ale też sezon jeszcze nie za bardzo. Jeśli ktos szuka roweru wszechstronnego to tu go właśnie znajdzie, a jeszcze można cos ponegocjować w sklepach.

blekfut
Gość
blekfut

„Rower wyjątkowo dobrze podjeżdża, jest w miarę lekki: 14,5 kg na mleku, z pedałami i po wymianie kiedy na karbonową.” – a jak to się ma do wagi podawnej w tym teście – 13,7kg? Jak ciężkie masz te pedały? Kierownica karbonowa jest cięższa niż alu? Wlałeś ćwierć litra mleka???

forii
Gość
forii

czy poleciłbyś giant trance w wersji 27.5? czy ta geometria i wszystko sprawdza sie tylko na 29?
Zalezy mi na rowerze trial – XC- by pojezdzic po miescie, dojechac do pracy, mieszkam z dala od gor, ale chce rower w wersji full suspension, lekki, zwinny. Do tej pory mam XC ale rama za dluga i mam juz dosc pochylania sie do kierownicy.
Nie wiem jaki model wybrac, jezeli mialbym pominac gianta. Ktoś coś? Fuel ex 8 ktos polecal na miasto ale znowu… jest on w wersji 29

Matt
Gość
Matt

Pojawił się Cube, więc jako posiadacz dodam swoje trzy grosze:

1. Warto wskazać, że rama jest carbonowa nie w 100%, tylny trójkąt to alu.
2. W realnym świecie do 13 000 kupicie nie wersję Race, ale SL – cennikowa cena to obecnie chyba 13 700. Wyposażona lepiej i ładniej pomalowana moim zdaniem.
3. Tym, którzy „nie ogarniają przedniej przerzutki” wyjaśniam, że działa zasadniczo jak tylna, to znaczy klikamy manetką i następuje przeniesienie łańcucha na sąsiednią zębatkę ;) Zalety to możliwość zmiany biegu w małym zakresie „tyłem” i w większym zakresie „przodem” (nie trzeba przeklikiwać tyłem w sytuacji zaskoczenia np. nagłym stromym podjazdem czy ostrym zakrętem) oraz większy zakres przełożeń (573 %), szczególnie w porównaniu do 1×11, który jest często alternatywą w tym przedziale cenowym (choć 1×12 też jest tu wyraźnie gorszy, tylko 500% zakresu). Jednym słowem możemy jechać i 40 km/h po płaskim i nie musimy pedałować jak porażeni prądem. Co dla ludzi, który chcą mieć jeden rower do wszystkiego jest istotną zaletą.

Przez lata były 3 tarcze z przodu i nikomu to nie przeszkadzało, teraz wielkie oburzenie na 2×11, czego ja z kolei „nie ogarniam”. Wolę mieć więcej wyboru niż mniej.

Adam
Gość
Adam

Po prostu po wprowadzeniu kół 27,5 i 29, myk-myków, szerokich obręczy itp. masa rowerów znacznie wzrosła i producenci – żeby się ratować (bo kloce po 16kg by już u klientów nie przeszły…) – wywalili przednią przerzutkę i lewą manetkę i wmówili frajerom że „tak jest lepiej”.

Łukasz Przechodzeń
Gość

Ad. 3

Niestety (a może stety) Twoje obliczenia są błędne. Porównując napęd 2×11 (korba 36/26 i kaseta 11-42) z napędem 1×12 (korba 32 i kaseta 10-50) okazuje się, że na skrajnych końcach są one do siebie bardzo, bardzo podobne.

Napęd 2x ma swoje zalety, chociażby to o czym piszesz – jadąc na środku kasety, można jednym kliknięciem lewej manetki zredukować bieg z przodu, niemniej to się sprawdza na dość płaskich odcinkach.

Napędy 1x też mają swoje zalety – właśnie nie trzeba się zastanawiać nad przednią przerzutką. Czy ustawić ją tak, a może tak, czy zredukować na małą tarczę podczas redukowania z tyłu, czy niekoniecznie. Po prostu zmieniasz biegi jedną manetką, nie musisz kombinować jak ustawić z przodu przerzutkę. Przydaje się to zwłaszcza przy dynamicznej jeździe w zmieniających się warunkach.

To tak chociażby ze zmywarkami. Nie są one dla ludzi „leniwych” czy niepotrafiących myć naczyń. Są dla ludzi, którzy lubią ułatwiać sobie życie i nie chcą zajmować się rzeczami, którymi nie muszą się zajmować, w imię jakichś idei.

RiderOnTheStorm
Gość
RiderOnTheStorm

Dlaczego Fuji Auric a nie Rakan?

marzec
Gość
marzec

Fajne geo w tym Fujiku – do wszystkiego. W ogóle fajna kategoria, w przypadku 2-3 setów z powyższego zestawienia nic więcej nie trzeba w góry…

Hergar
Gość
Hergar

Przede wszystkim dzięki Michał za super robotę z tymi zestawieniami, czekałem zwłaszcza na tę kategorię.W związku z tym może i ja poproszę o małą pomoc :). Przeglądam te zestawienia i mam mały mętlik. Przymierzam się do nowego roweru, na pewno koło 29, chciałbym HA 66 i mniej (ale jak będzie 66,5 to nie będę wybrzydzać ;)), raczej trail niż enduro (bardziej single niż telewizory), ma dobrze podjeżdżać (teraz mam DW Link), progresywne (nowoczesne geo), napęd 1×12 (najlepiej GX), amortyzacja nie mam preferencji (ale golenie lepiej 36 niż 34). W miarę niska waga. Zakup na kilka lat więc te 13-14 tyś mogę wydać. Przeglądając te wszystkie rowery to najbliżej do spełnienia wymagań ma Transition Smuggler ale cena zabija. Rozważam Snabba 130, Whyta s150, doszedł Radon Slide Trial, wieczny Spec Stumpjumper, Kross Moon, YT Jeffsy. Pawnie pewnie na Snabba ale może ktoś coś ;)

Matt
Gość
Matt

Radon Slide Trail ale 9.0.

Super specyfikacja, super geometria (i możliwość zmiany o niecały 1 stopień), pełen carbon, super wygląd, dosyć niska cena, 1×12 GX Eagle. Gdyby był w rozmiarze 27,5 żałowałbym, że nie poczekałem z kupnem do tego sezonu bo jest po prostu piękny. Ale na szczęście jest tylko w 29, które mnie nie interesuje ;) Jeżeli Ciebie jara 29, moim zdaniem to najlepszy wybór. Jedyny ewentualny słaby punkt ot hamulce, Magury MT 5 mają takie sobie opinie generalnie, ale warto spróbować.

Bartosz
Gość
Bartosz

Mam podobny dylemat, odnośnie Radona. Patrzę w tabelkę geo i jednak nieco przykrótka ta górna rura, w największym rozmiarze zaledwie 637mm, zwraca też uwagę dość wysoko położony support. Pytanie jak to się przekłada na czucie roweru dla gościa który ma 187cm i lubi czuć się „w rowerze”, a nie „na rowerze”?. O przymiarkę raczej trudno ;/

Matt
Gość
Matt

Miałem podobne dylematy bo lubię długie rowery i moje wcześniejsze maszyny (koło 26″) były z tych długich. Ale zaryzykowałem Cube’a, który ma podobną geo do Radona (nawet minimalnie krótszą) i jest ok, ja mam 182 cm i rozmiar L. A „w” rowerze a nie „na” to każdy woli, szczególnie jak stromo w dół ;) Myślę, że XL będzie dla Ciebie w sam raz, poza tym zawsze możesz zwrócić gdyby nie pasował.

Cris
Gość
Cris

Radon Slide Trail 9.0 spoko wygląda i ma te cygańskie kaszimy :D zastanawiam się nad nim od jakiegoś czasu. Możesz jeszcze rozważyć Treka Slash 8 (w tajemnicy powiem że można go wyrwać 2tys zł taniej)

Bartek
Gość
Bartek

O jakich dokładnie negatywnych opiniach na temat magury piszesz. W ubiegłym roku pozbyłem się roweru, w którym wymieniłem hamulce na mt5, dla mnie rewelacja. W obecnym zrobiłem to samo i tak zamiast sram guide rs mam MT5, żadnych problemów. W serwisie, w którym serwisuje też nikt negatywnego zdania na temat magur nie ma. Z własnego doświadczenie mogę napisać, że siła hamowania, dozowanie tej siły są na rewelacyjnym poziomie, do tego jakość wykonania, do której też nie można się doczepić.
Także w moim odczuciu Radon wyposażony w te hamulce to raczej zaleta niż słaby punkt.

Matt
Gość
Matt

Nie piszę o negatywnych tylko takich sobie, czytaj dokładnie. Takich opinii pełno w sieci, chociażby 3.5 na 5 od BikeRadar:

https://www.bikeradar.com/mtb/gear/category/components/disc-brake-systems/product/magura-mt5-review-51215/

Słaba modulacja, plastikowy feel klamki, hałas, konieczność hamowania dwoma palcami.

Bartek
Gość
Bartek

„Takie sobie” to określenie dość niedokładne, jeżeli piszemy o komponentach.
Co do przytoczonych słabych punktów mt5 by bikeradar to coś takiego jak plastikowaty feel w przypadku klamki wykonanej z tworzywa to szukanie słabych punktów aby były
Konieczność hamowania dwoma palcami…? Klamki mt5 są na jeden palec.
Klamki są dostępne do kupienia z obsługą na dwa, niewiadomo po co… ale są.
Kolejna rzecz to hałas, o którym piszesz. Rozwiń proszę…
Osobiście używałem shimano mt8000, sram guide rs teraz Magura. Shimano jak to shimano działa, siła hamowania dla każdego różna, jedni uważają że słaba inni, że wystarczająca. Działanie klamki tępe jak budowa cepa, jest albo nie. W sram guaid jedynie klamki w modelu rsc są ok (mnogość ustawień). W niższych modelach problemem byly nieodbijące klamki, wada konstrukcyjna.
Plusy Magura według mnie:
1. Masz ogromny zapas siły hamowania – nie odkryłem hameryki tym stwierdzeniem
2. Klamki z tworzywa maja lekko chropowatą powierzchnię, a to zaleta. Zimą też przyjemniej
3. Ustawienie zacisków banalnie proste. W shimano u mnie metoda („przy odkreconych zaciskach naciśnij mocno klamkę i przykrec śruby na zaciskach” zawsze wymagało późniejszej korekty).
4. Gwarancja 5 lat!
5. Hałasu nie stwierdziłem. Chyba że mówimy o piszczących klockach bo zimno i mokro.

Matt
Gość
Matt

Plastikowa klamka ma właśnie tę wadę, że w pewnym momencie gniesz klamkę a nie hamujesz. I BikeRadar oraz wielu innych to zauważyli, co w tym dziwnego. Wada to wada. Ty nie narzekasz, ja zwracam koledze uwagę na liczne, średnie opinie tych hamulców w sieci, chociaż jak widzisz nie odradzam mu roweru z tego powodu, wręcz przeciwnie. Jeśli Ty jesteś zadowolony, spkoko. Chciałeś ode mnie źrodła kiepskich opinii, podałem. Reszta w google, możesz czytać cały dzień.

Bartek
Gość
Bartek

Problem z „uginaniem” tutaj raczej – poddawaniem się klamki Problem dotyczył jedynie pierwszych modeli, szczególnie MT2, MT8.
„Plastikowa klamka ma właśnie tę wadę, że w pewnym momencie gniesz klamkę a nie hamujesz” – to chyba delikatnie mówiąc bujda na resorach w przypadku Magura, ponieważ nie spotkałem się absolutnie z nikim kto stwierdziłby, że musi jakość szczególnie starać się żeby zaczęło to hamować, przez co nie musisz wywierać takiego nacisku na klamkę. Określenie plastikowa? – nie mówimy o tym samym materiale chyba, z którego wykonane są te klamki.
Na tą chwilę znam 3 osoby + ja, które kulają się na Magurach i u żadnej taki problem nie występuje. Pomijają kwestię tego, że nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, w której musiałbym wdusić ten hamulec tak mocno bo po prostu skończyło by się to na poważnej glebie. Jeżdżę przede wszystkim po Beskidach od czasu do czasu Słowacja i akurat w takim terenie sytuacje, w których czasem musisz hamować na zjeździe praktycznie do zatrzymania są częste. W ubiegłym sezonie skasowałem klamkę w Guidach wyginając ją w L, także amelinium też się gnie :) oft..
Przed zakupem czegokolwiek zazwyczaj czytam opinie etc. na stronach DE, ENG oraz polskich. Zakładając, że weźmiemy pod uwagę jedynie polskie strony i fora to niestety kiepskich opinii rzeczywistych użytkowników Magura aż tak wiele nie ma jak piszesz. Fakt podałeś jako źródło bikeradar bo gwiazdki determinują wybór i są na pierwszej stronie tego Googla otoczone innymi opiniami praktycznie w większości sprzecznymi z bike radar.
To co wpływa negatywnie na hamulce i pracę klamki to chyba przede wszystkim nieprawidłowe odpowietrzanie układu – główny powód długiego skoku klamki itp. W moim przypadku w przy nowych okładzinach hamulec łapie już praktycznie po 10-15mm, a dalej to jest w mojej opinii bardzo dobra modulacja przy zachowaniu skutecznej siły samego hamowania. Także opinia słabej modulacji też z czapy.
Co do wyboru roweru to fakt przyznaje Ci rację nie odradzasz i dobrze. Ale sam wiem jak opinie na temat całości sprzętu skutecznie psują nie do końca sprawdzone i potwierdzone opinie na temat części składowych, bo ktoś coś napisał. Odniosłem się jedynie do Twojego stwierdzenia „Magury MT 5 mają takie sobie opinie generalnie” … ale rzeczywiście zakończmy paskudzenie komentarzy bo nie hamulce tu najważniejsze, a zestawienie. Pzdr

exppl
Gość
exppl

Czy może ktoś śledzi Radona od roku albo dłużej? Robią wyprzedaże po sezonie? Ile procent ceny idą w dół?

Matt
Gość
Matt

Ja śledziłem. Zdarzają się wyprzedaże, ale typowe rozmiary bardzo szybko znikają, zostają XL albo S. Czasem też rowery objęte obniżką są np. w brzydszej wersji malowania. Np. był Slide 9.0 w wersji szarej a nie czarnej i można było wyrwać za 2300 EUR zamiast 2800.

exppl
Gość
exppl

Mój rozmiar to XL, a szary to ukubiony kolor! :) Dzięki za dobrze rokującą odpowiedź :)

Matt
Gość
Matt

No promlemo ;)
Ja też lubię szary, ale to był brzydki, „podkładowy” szary i to dotyczyło modelu 2017/2018:
https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQ-45a5FkEuIm8-mcxhNfxVLThswcKv5ydT14tenxPn1MPwLsE
0becnie poszli po rozum do głowy i malują tylko w 1 schemacie. Ale poluj ;)

Matt
Gość
Piotrek
Gość
Piotrek

Ja w poprzednim sezonie kupiłem YT Jeffsy 29, brałem pod uwagę też Snabba i Whyta, w sumie już nie wiem dlaczego ostatecznie wybrałem Jeffsy, ale jestem mega zadowolony. Dobrze podjeżdża, fajnie zjeżdża, daje radę na flowtrailach
i przygotowanych trasach enduro (BB, Zawoja), a przede wszystkim na moich lokalnych górkach – Beskid Makowski – na pieszych szlakach i totalnych bezdrożach :)

jaguarek
Gość
jaguarek

W zeszłym roku zostałem szczęśliwym posiadaczem Snabba 130 Plus2, dziwna rzecz – jego waga (na Foxie) podają 13,6kg, ten nowy na Rockshoxie ma już sporo ponad 14kg. Wybrałem go m.in. ze względu na brak Pressfita ;)
Pod uwagę brałem też Stumpjumpera, szły łeb w łeb, ale wygrał polski producent. W zasadzie przyczepić się można tylko do Leveli, słabo hamują, ciągle piszczą, w końcu zmieniłem okładziny z metalicznych na organiczne, na razie jest lepiej. Generalnie wszystkie te rowery prezentują podobny poziom i trudno będzie zauważyć różnice na trasie. No chyba że ktoś ma uczulenie na pressfita ;)
Aha -rozmiar L przy 185cm, długie nogi.

endorphin
Gość
endorphin

Jednak Trance 29 na pierwszym miejscu w głosowaniu, co mnie wcale nie dziwi.

Mariusz
Gość
Mariusz

Czytam o czytam i mam wrażenie, że dalej nie mam pojęcia o rowerach. Czy mógłbym prosić o małe info na temat trudnych wyborów pomiędzy:

https://www.scott.pl/produkt/812/4931/Rower-Spark-950/
https://www.scott.pl/produkt/813/4940/Rower-Genius-950/
https://www.giant-bicycles.com/pl/trance-29-2-2019

Przeznaczenie: lasy, góry, dojazdy asfaltem do lasu, wycieczki rodzinne – słowem taki rower do wszystkiego.
I jeszcze – manetka do blokady skoku w rowerach Scott – warto się nad tym pochylić?

Piotrek
Gość
Piotrek

Michale,
co sądzisz o Cube Stereo 120 TM29? Pod rozwagę biorę też prezentowanego tu Treka i Orbee. Giant fajny ale dystrybutor „olał” niskich (brak rozm.S), Whyte też ok. ale bardziej w wersji S nie SR więc trochę poza budżetem. Generalnie potrzebuję rower w Beskidy aby sensownie też podjeżdżał. Z wymagań napęd 1×12, skok widelca ok.130-140mm. Wzrost 171cm, waga 73kg.

Daniel
Gość
Daniel

Witam.
Dziękuję za wprowadzenie w świat full-ów. Dobra robota :).
Z racji chęci przejścia z XC do świata Trail proszę o poradę dla chłopa o 187 cm. wzroście, przekroku 85 cm. i wadze ok.100 kg., który ma do wydania 15 tys, ciężko zarobionych złotiszy. Rowerek ma być w miarę uniwersalny na płaskie pola,lasy oraz góry, doliny.. duży dzienny przebieg. Przymierzałem się do Gianta Tranca 2 (27,5)- ale nie mieli 29( pojeżdziłem tylko na parkingu przed sklepem :(, Treca chyba EX 7 na 27,5 +(ciekawy, ale cena-jakość nie teges, Meridy One-Twenty 9.700 , Cannondala ( znowu tylko chodnik i parking przed sklepem) i …sam nie wiem. Brakuje mi możliwości potestowania ich w terenie.
Myślę poważnie o Meridzie One – Twenty 9.XT-EDITION (SzajBajk ma na to duży wpływ) oraz ORBEI OCCAM TR H30 19 (gdzie można skonfigurować ją na jeszcze lepszy osprzęt) ale sprzedawca jej nie posiada by przetestować a w ciemno nie wydam takiej kasy. Canyon czy Radon są też Super ale boję się marek wysyłkowych.
Preferuję 2 blaty z przodu ale nie wykluczam 1-go (patrzę na trwałość, cenę nowego łańcucha, wygody użytkowania oraz możliwości podjeżdzania pod strome wzniesienia). Rozmiary L.
Poratujecie???
Co wybrać ? ??

Daniel
Gość
Daniel

Hmmmm…ale tutaj cisza. Może i dobrze bo przemyślenia i priorytety się zmieniły na GIANTA TRANCE 29 1 lub SLIDE TRAIL 9.0 … co szanowni koledzy polecą?

Maciek
Gość
Maciek

Ja z podobnym problemem myślę nad Trance 29 2, EX 8 oraz One-Twenty 9800.
Ale chce mieć możliwość pomacania.

Daniel
Gość
Daniel

Na Gianta i Meridę jestem umówiony na testy. ..ale testowałem Whyte S150 CS i S i jestem pod wrażeniem.To co piszą to sama prawda i ludzie z ekipy Whyte wspaniali. (Pozdrawiam serdecznie).
Chcę jeszcze dorwać S 120 CS i kto wie może będzie mój. :)

Maciek
Gość
Maciek

Coś mi ankieta nie działa.
„Failed To Verify Referrer”

Jarek
Gość
Jarek

Czesc. Szkoda ze nie ma kross soil 3.0 2019.Bez problemu mozna tysiac zlotych taniej go kupic i juz miesci sie w przedziale cenowym. A moim zdaniem to NAJLEPSZY rower w zestawieniu.

blablabla
Gość
blablabla

Giant Trance 1 2020′. Dlaczego? Bo to dobry rower, Obecnie mam Trance 2 2016′.

Arek
Gość
Arek

To kiedy test trance 29?

Marcin
Gość
Marcin

Zastanawiam się skąd wzrost wagi w Radonie z tego zestawienia względem tego z 2018… Pomożecie?

Dariusz
Gość
Dariusz

No i znowu Giant Trance 2 29 na podium, wydawać by się mogło ze w tej cenie ciężko o konkurenta, szczególnie, nie niezbyt dużo trzeba się nagimnastykować aby liczyć na zniżkę rzędu 15% co w tym wypadku daje jakieś 9700 zł, aczkolwiek widziałem iż niektórym stad udało się ugrać cenę 9000 zł, niezle!. Gdyby jednak obok zestawić Canyona Neurona CF 8.0 który ma niemalże identyczne parametry to czy można w jakiś konkretny sposób uargumentować różnice w cenie 3000 zł na niekorzyść Canyona?. Karabonowa rama, wydawać by się mogło ze lepsze koła DT SWISS, aczkolwiek te XTR Gianta zbierają równie dobre opinie, to chyba tyle.
Rower będzie użytkowany w większości czasu w lesie z dosyć dużym naciskiem na podjazdy, ale niezbyt duże, akceptowalne ślą większości rowerów. Raz, dwa razy w roku planuje wyjazd w góry, co z tej dwójki proponujecie?. Miał ktoś podobny dylemat?. Mówią ze Giant nie nadaje się na podjazdy, za to Neuron jest ich królem, aczkolwiek – to wszystko to suche dane z YT.

Jarek Nightrider
Gość
Jarek Nightrider

Dla tych którzy jeszcze szukają koła na ten sezon: radon slide trail 8.0 od czerwca jest przeceniony z 2499 na 2299€, z przesyłką, przez revolut wyszło mnie ~10300zł. Rozmiar XL, mam 186cm, przekrok 90cm. Podpasował idealnie. Ktoś coś chce wiedzieć to pytać, na razie jestem zachwycony i zakochany;) no i jest promka na Jeffsy CF, z 3300 na 2800€ co sprawia że łapie się do tej kategorii cenowej i wymiata moim zdaniem pozostałe maszyny. (11 sierpnia 2019).
Odnośnie komentarzy wyżej: radon podjeżdża jak ścigacz, przesiadłem się z HT i podjeżdżam szybciej i lepiej, o zjazdach nawet nie wspominam, jest bajecznie:D magura mt5 to miazga, stoppie jednym palcem na luzie, jestem w szoku, że hamulce mogą hamować tak delikatnie a jak potrzeba to z taką mocą.

pietrov
Gość
pietrov

Właśnie się zastanawiam nad Radonem, Trekiem Remedy 7 lub Giantem Trance 29, mam 186 wolałbym wcześniej przymierzyć ramę bo mój wzrost jest styku L i XL, żeby potem nie odsyłać. Trek, Giant jest na miejscu i można pewnie wynegocjować jakiś rabat. Ciężko coś wybrać :/

Jarek Nightrider
Gość
Jarek Nightrider

Ja (na razie) nie żałuję decyzji, wczoraj z Brennej na ET, poszalałem i spowrotem do Brennej, maszyna wymiata. Jak chcesz mieć spokojną głowę i pewną gwarancję to nie ma co eksperymentować. Trek masz na dzień dobry wymianę hampli (galanteria to sprawa drugorzędna, trek to trek) i podobno plastelinowe koła, giant to pewniak. Rozmiarowo myślę, że pojeździsz tak samo na L i XL (też mam 186), mniejszy będzie bardziej zabawowy i zwrotny, większy bardziej stabilny. Przy moich proporcjach nie chciałbym L, doskonale się czuję na XL ale jak masz możliwość to przymierzaj.

Tomek
Gość
Tomek

Hej Jarek, dzięki za opinię. Też zastanawiam się nad trailem 8.0 i podobnie jak Ty przesiadam się z HT, jednak jednym z głównych powodów przesiadki jest chęć ostrzejszego skakania na naszych trailowo-endurowych ścieżkach. Testowałem już inne rowery trailowe/enduro i zastanawiam się jak Radon radzi sobie w tej materii. Czy zawieszenie daje radę przy ostrzejszych skokach/na bardziej zagęszczonych korzeniach/skałach?

Jarek Nightrider
Gość
Jarek Nightrider

(Weź poprawkę na to, że to mój pierwszy full i tak naprawdę nie mam porównania) jak na moje potrzeby rower połyka wszystko, loty na sahairze (ważę 80kg) i korzenie na cyganie, jednocześnie zachowując efektywność pedałowania. Gdybym jednak dziś szukał roweru „do skakania i na korzenie” chyba wybrałbym reigna 1.5 GE 2019, ziomal kupił go PODOBNO za ~10k i masz maszynę do konkretnego haratania. Jeśli to nie ma być enduro maszyna 27.5″ to za podobne pieniądze masz też YT Jeffsy al base 29″, szwagier ma i zawieszenie lepiej robi na zjazdach i korzeniach (plus gratis wentyle tubeless, pompka do amora których w Radonie nie ma;) (tylko hamulce w porównaniu z moimi są do dupy, ale szwagier jeździ i nie narzeka). Moim zdaniem główną zaletą slide traila jest uniwersalność, to, że doskonale się wspina, jest bardzo efektywny na bardziej płaskich segmentach (na wielu technikach w okolicy mam KOMy a po założeniu lżejszych opon robiłem na nim lepsze czasy na maratonach MTB niż na HT, na zjazdach bijąc prawie wszystkich:) a jednocześnie ma świetną geometrię do jazdy w dół i pozwala pewnie skakać wszystko co znajdziesz „wokół komina” (i w Bielsku pewnie też:) Mega skaliste odcinki testowałem w Chorwacji w sierpniu, dla mnie rewelacja, czy w górę czy w dół. A jeśli dasz radę jeszcze poczekać to reign 29″ 2020 zapowiada się bosko.

Tomek
Gość
Tomek

Jarek, jeszcze raz bardzo dziękuję. Z Twojego opisu wynika, że jednak ten Radon byłby też dla mnie. Bałem się głównie tego, że jak zacznę ostrzej zjeżdżać to za rok znowu będę musiał czegoś szukać, a że… jest to już kolejny rower w tym roku to trochę zaczynam się tego bać :)

Jarek Nightrider
Gość
Jarek Nightrider

Hehehe, znam te uczucie, dlatego, jeśli jesteś młodszy ode mnie i liczysz na ciagły progres, kochasz filmiki z freeride na yt i masz blisko do ostrego skakania i konkretnego enduro kupuj reigna bo znów będziesz żałował i chciał zmieniać;p ja już jestem po czterdziestce i (chyba) jakoś sobie wypersfaduję, że już nie będę latał jak w filmikach i na radku ogarnę wszystko na co pozwoli zdrowy rozsądek i mój organizm;)

Tomek
Gość
Tomek

Na razie jestem na 90% nastawiony na Radona, ale zobaczę jeszcze tą Reginę. Na celowniku mam też Canyona Strive’a, który też jest teraz w dobrej cenie (6.0), natomiast jakoś wewnętrznie czuję, że jednak Radon by mi wystarczył.

Tomek
Gość
Tomek

Jarek, a powiedz mi czy miałeś okazję sam porównywać YT np na podjazdach? Hamulce od razu bym wymienił, bo te guidy kompletnie mi nie leżą, natomiast reszta wydaje się bardzo ok. Ciekawe jestem tylko jak sam podjazd wypada w stosunku do Slide Traila. Raczej wybrałbym wersję węglową.

Jarek Nightrider
Gość
Jarek Nightrider

Karbonowym jeffsy nie jeździłem ale patrząc na geo to powinien podjeżdżać jak zuy, podsiodłówka bardzo stroma. Jeffsy al w moim odczuciu podjeżdża ciut gorzej niż slide trail a za to jest ciut stabilniejszy i lepiej klei na zjazdach. Dla mnie to subtelne różnice, szukaj w testach. Myślę, że jeffsy cf powinien być najlepszy z tej trójki. Pfffff, stop, nie znam się, weź poprawkę na moje rady, jeśli jesteś taki rajder jak ja to i tak będziesz zachwycony po przesiadce z HT, a po dziesiątym rowerze i sezonie w górach będziemy opowiadać co lepsze a co gorsze. Elektryka se kup, bo i tak większość z nas do tego dojdzie

Tomek
Gość
Tomek

Elektryk już jest ;) Tak właśnie trafiłem na nasze trasy enduro-trails i wszystko było pięknie dopóki nie spróbowałem tam nieElektryka. Wtedy dopiero zobaczyłem jaka może tam być zabawa… :)

Witold
Gość
Witold

Ja mam pytanie czy ktoś z tu obecnych jeździ / testował Stumpjumper Comp Alloy 29, trafił się niezły rabat na wybrnay model i można go wziąć za 11 tyś.

https://www.specialized.com/pl/pl/mski-stumpjumper-comp-alloy-29-12-biegw/p/157617?color=236397-157617

Szukam roweru i czytam przeglądam ale zamiast coś się rozjaśnić powstają jeszcze większe wątpliwości. Poruszam się głównie po Trójmieście żeby dojechać do lasu trzeba przebić się asfaltem i to spory kawałek więc rower nie może być pancerną maszyną tylko do zjazdów. Lubię też podjeżdżać więc też fajnie jak by można było nim na spokojnie podjechać jakieś górki aby potem ostro zjechać.

Z góry dzięki za wszelkie info na temat tej maszyny.

Marecki
Gość
Marecki

Cześć wszystkim, jak większość obecnych w tym wątku szukam ścieżkowca, czyli wg mnie mtb do wszystkiego ;) skill w dół jest a jednak lubię ,,wtachać” na szczyt a nie korzystać z wyciągu (jeśli jest) – generalnie okolice Karkonoszy/same Karkonosze.
Giant Trance 2 kusi (mam staruszka z 2009 r i czas na zmianę), jednak Radon jest w świetnej cenie i zbiera dobre opinie(jest już na 2020 nowy model) no i Cube Stereo 120 HPC TM29 na 2020 r. bardzo do mnie przemawia :)
https://www.cube.eu/en/2020/bikes/mountainbike/fullsuspension/stereo/cube-stereo-120-hpc-tm-29-greynorange-2020/
Michał, może jakieś 2 słowa o tym Cube? z tego co piszą ma nową geo a osprzęt też niczego sobie :P
Pozdro

Slawek
Gość
Slawek

Trek Fuel EX 8 29″ 2019 czy Kross Soil 3.0 2019? Szukam trailówki jako uzupełnienia HT XC do jazd po singlach czy ogólnie górach.

Odwiedź mój profil na
Instagram Top