Menu
Menu Szukaj

Jak wybrać rozmiar ramy

Mam 170 cm wzrostu. Co za tym idzie: nigdy nie miałem np. 178 czy 193 cm, więc trudno mi sobie wyobrazić, jak przy takim wzroście jeździ się na ramie L czy XL. Jest to sporą przeszkodą w sugerowaniu innym, jaki mają wybrać rozmiar ramy i dlatego do tej pory unikałem tego, jak asfaltu na Minionach. Temat jednak powraca z regularnością hejtu na e-bike’i, więc zakładam, że istnieje społeczne zapotrzebowanie na odpowiedź. I to dobrą.

Postaram się więc nie skupiać na tradycyjnym podejściu typu „wzrost 170-180 cm – rozmiar M”, choć i takie podpowiedzi tu znajdziesz. Chciałbym jednak pokazać Ci kilka różnych metod, które warto wziąć pod uwagę, decydując się na nowy rower.


Przymiarka

Każda kobieta powie Ci, że „mierzenie nic nie kosztuje”. Taaa…

Nie zmienia to jednak faktu, że jest to bezwzględnie najlepsza metoda – dzięki niej unikasz niuansów związanych z wzajemnymi zależnościami poszczególnych wymiarów i tabelkowego-kalkulatorowego mindfucka. Po prostu wsiadasz, jeździsz i wiesz, czy Ci pasuje czy nie.

Gdzie możesz się karnąć?

  • w sklepie – czasem warto podjechać 200 km do innego miasta, jeśli jest tam możliwość odbycia krótkiej jazdy próbnej na upatrzonym sprzęcie. Niektóre sklepy dysponują też flotą rowerów testowych, które za kaucją i/lub drobną opłatą możesz wypożyczyć na cały dzień (np. Trek Bielsko, Tomar Kraków).
  • u dystrybutora – co lepsi dystrybutorzy również mają swoje rowery testowe, które chętnie udostępniają (np. Horizon Bikes).
  • na zlotach, zawodach, wycieczkach – jeśli spotkasz na szlaku bikera na interesującym Cię rowerze, zapytaj czy nie ma nic przeciwko krótkiej zamianie (może się nie zgodzić, jeśli masz na sobie dres i jesteś łysy).
  • na demo-dayach – w tym sezonie pojawił się trend organizowania jazd testowych przez producentów i dystrybutorów, zazwyczaj w ramach zlotów i festiwali, ale nie tylko – np. Scott ma swój własny „test tour”. Takie testy zwykle są darmowe.
  • w wypożyczalniach – niektóre rowery możesz po prostu wypożyczyć – np. GT na Rychlebskich Ścieżkach, Kross/Giant na Enduro Trails czy Author/Trek na Singlu pod Smrkem.
jak-dobrac-rozmiar-ramy-mtb

Po spędzeniu na rowerze całego dnia w górach, tabelka z geometrią będzie Ci równie potrzebna, jak rybie rower. / Fot. Michał Sroka, MTB Hostel

Oczywiście nie ma gwarancji, że uda Ci się gdzieś namierzyć „swój” model we właściwym rozmiarze. Jest to więc metoda z gatunku „łatwo powiedzieć, trudniej zrobić”. Pamiętaj jednak, że przymiarka do innego modelu, ale o podobnym przeznaczeniu, też jest cenna! Zwłaszcza jeśli kupujesz swój pierwszy rower enduro i brakuje Ci własnego doświadczenia. Przynajmniej będziesz w stanie porównać tabelkę geometrii z upatrzonym rowerem. Podczas jazd próbnych, pamiętaj tylko o prawidłowym ustawieniu roweru pod siebie (siodło, kokpit, zawieszenie)!

Search your feelings, young padawan…

Bazowanie na własnych doświadczeniach jest jedną z lepszych metod dobierania rozmiaru, którą sam stosuję. Jeśli kupujesz swój drugi czy trzeci rower enduro, prawdopodobnie wiesz, jak liczby z tabelki przekładają się na pozycję, rozłożenie masy i kontrolę nad rowerem. Skoro zdecydowałeś się na zmianę roweru, pewnie też dokładnie wiesz, co Cię wkurza i co chciałbyś poprawić.

Tylko jak porównać geometrię nowego roweru do tego, który masz? W artykule o geometrii pisałem już, że najlepszym wymiarem jest długość dolnej rury. Problem w tym, że jeśli kupujesz rower zdalnie, raczej nie będziesz miał możliwości jej zmierzenia w nowym rowerze.

Down tube length geometry

Długość dolnej rury bardzo dobrze opisuje pozycję na stojąco.

Pozostają wymiary podawane przez producenta: reach i długość górnej rury. W ramach przypomnienia:

  • reach = długość roweru na stojąco → pozycja na zjazdach;
  • efektywna długość górnej rury = długość roweru na siedząco → pozycja na podjazdach.

Na pozycję wpływ ma też oczywiście długość mostka – uwzględnij ją w porównaniu, jeśli np. w nowym rowerze chcesz mieć krótszy mostek, niż do tej pory.

Rozmiar ramy a rozmiar ubrań

Dobieranie rozmiaru według rozmiaru ubrań jest dość kontrowersyjne i sprawdza się głównie dla geometrii progresywnej. Niemniej jednak, jeśli wszystkie Twoje ubrania są w rozmiarze M, to jest to wyraźna podpowiedź, jaki wybrać rozmiar ramy.

Jeśli jednak masz nietypową budowę ciała i np. nosisz spodnie w rozmiarze S a koszulki XL, to ta metoda będzie równie użyteczna, jak konstytucja w rządach PiS-u.

Jak wybrać rozmiar ramy roweru enduro

Proste, „literkowe” rozmiary są dobrym punktem wyjścia do dalszej rozkminy. Pamiętaj jednak, że różni producenci różnie mierzą i różnie nazywają swoje rozmiary – zawsze lepiej mieć oko na cyferki.

Rozmiar ramy a rozmiar kół

Czy rozmiar kół wpływa na rozmiar ramy? Moim zdaniem nie, ale faktem jest, że 29ery są często 10-15 mm krótsze od swoich odpowiedników na mniejszych kołach. Nie jest to wielki problem – duże koła same w sobie zapewniają większą stabilność, jaką daje dłuższa rama, więc tak naprawdę ta różnica jest na szlaku pomijalna.

Kalkulatory i tabele wzrostu

Równie słabą metodą – która coś tam jednak może podpowiedzieć – jest skorzystanie z kalkulatorów i tabelek udostępnianych przez producentów. Tradycyjnie jednak podpowiadają one ramę o oczko za małą.

canyon-perfect-position-system

Tak na przykład wygląda kalkulator udostępniany przez Canyona. Osobiście nie miałem do niego cierpliwości…

Możesz też skontaktować się bezpośrednio z producentem lub dystrybutorem. Pytania tego typu dostają milion razy dziennie, więc prawdopodobnie mają już pewne doświadczenie w sensownym odpowiadaniu…

Zaufaj cyferkom

Ponieważ (prawie) wszystkie tabelki wzrostowe producentów są o dupę rozczaść, przygotowałem własną. Jest to efekt długoletnich prac sztabu naukowców (jednoosobowego), którego celem była synteza zaleceń firm, które najlepiej ogarniają temat geometrii. Okazuje się, że da się w nich znaleźć wspólny mianownik i sensownie uśrednić wyniki.

Co ważne, tabelka zawiera sugerowany reach – nie znajdziesz tego u konkurencji! Generalnie z tabelki jestem bardzo dumny ;) ale byłbym bardzo wdzięczny, gdybyś napisał w komentarzu, na ile pokrywa się ona z Twoimi doświadczeniami.

Jak więc dobrać reach i efektywną długość górnej rury do wzrostu?

frame size height reach top tube table

Sugerowane wymiary dotyczą rowerów all-mountain/enduro o nowoczesnej, ale „umiarkowanie progresywnej” geometrii. Jeśli (myślisz że) jeździsz bardzo agresywnie, możesz dodać 20-30 mm do reacha i 10-20 mm do długości górnej rury. Nazwy rozmiarów („S/M/L/XL”) są podane orientacyjnie – przede wszystkim sugeruj się cyferkami.

A co, jeśli jestem na granicy rozmiarów?

Jeśli np. masz 180 cm, możesz zmierzyć swój ape index, czyli stosunek długości ramion do wzrostu, określający… jak bardzo przypominasz małpę:

  • jeśli dość mocno (rozstaw ramion > wzrost) → celuj w większy rozmiar, ale uważaj na długość rury podsiodłowej (patrz niżej);
  • jeśli nie tak bardzo (rozstaw ramion < wzrost) → bierz mniejszy;
  • jeśli jesteś idealny (rozstaw ramion = wzrost) → zastosuj naukową metodę selekcji: „ene due rabe, Chińczyk złapał żabę…”. A tak serio, bierz większą, o ile rura podsiodłowa pozwala.

Uwaga na długość rury podsiodłowej!

Istotne wymiary wiążą się wprawdzie z długością ramy, ale wysokość też ma znaczenie. Wybór zbyt dużego rozmiaru może skutkować tym, że nie będziesz w stanie wystarczająco głęboko wsunąć sztycy regulowanej i tym samym ustawić siodełka na prawidłowej wysokości.

seatpost length vs dropper post collar

Przykładowa sytuacja: sztyca jest wsunięta do oporu. Jeśli w tej pozycji siodełko jest dalej za wysoko dla długości Twojej nogi, jesteś dupie musisz wybrać mniejszy rozmiar, sztycę z mniejszym skokiem, niższe siodełko lub… inny rower.

Ile wystają przykładowe sztyce regulowane?

 

Dropper seatpost collar to rail height and minimum total length

Dla łatwiejszego porównania, wszystkie wymiary są podane dla 125 mm skoku. Jeśli planujesz zakup sztycy o większym (lub mniejszym) skoku, dodaj (lub odejmij) odpowiednią wartość: np. +25 mm dla sztycy 150 mm.


Jak obliczyć Minimalną Możliwą Wysokość Siodełka (MMWS, żeby było bardziej pro)?

MMWS = długość rury podsiodłowej (patrz geometria ramy) + wysokość sztycy (patrz wyżej) + wysokość siodła (zwykle 40-60 mm)

Jak obliczyć Potrzebną Wysokość Siodełka?

PWS = długość nogi (bez butów) × 0,883

Jeśli PWS < MMWS, jesteś w dupie wiesz co robić.


Po zakupie: jak dopasować rozmiar ramy?

Idealnie dobranego rozmiaru nic nie zastąpi, ale czy da się nieco „naciągnąć” rower np. długością mostka? Jeśli kupiłeś zły rozmiar – nie. Jeśli byłeś na granicy i nie do końca jesteś zadowolony z rezultatu – tak.

Co możesz zrobić? Opcji jest całkiem sporo, z których najbardziej oczywiste to mostek o innej długości i przesunięcie siodła na prętach. Na tym jednak możliwości dopasowania roweru się nie kończą, dlatego… postanowiłem zostawić ten temat na oddzielny wpis.

→ Więcej: Czy da się dopasować zły rozmiar ramy?

Canyon Hi5 handlebar, V12 stem

Ustawienia kokpitu służą do dopasowania ergonomii do własnych preferencji, co awaryjnie można też podciągnąć pod „ratowanie” nieprawidłowego rozmiaru ramy.

Po zakupie: wymiana

Większość producentów sprzedających wysyłkowo bardzo przychylnie podchodzi do ewentualnej wymiany niepasującego rozmiaru. Np. w Canyonie nie mają nic przeciwko, żebyś przez kilka dni lajtowo pojeździł na rowerze, a później go odesłał. Oczywiście pakowanie, odsyłanie i czekanie na właściwy rozmiar jest mocno upierdliwe, ale i tak o niebo lepsze od spędzenia kilku sezonów na zbyt małym rowerze.


Podsumowanie

Dobierając rozmiar ramy, jak najmocniej opieraj się na testach, przymiarkach i wcześniejszych doświadczeniach. Żadna tabelka i kalkulator nie zastąpi własnych, subiektywnych odczuć.

Do ich analizowania uciekaj się dopiero w drugiej kolejności, np. żeby zrozumieć i potwierdzić swoje wrażenia. Sugerując się cyferkami, pamiętaj które wymiary o czym decydują i postaraj się zawsze odnosić je do rowerów, na których wcześniej jeździłeś.

Jeśli jednak masz już totalny mętlik w głowie, po prostu kup rozmiar sugerowany w mojej tabelce (uważając na długość rury podsiodłowej!), wspierając się np. rozmiarem ubrań i poradą producenta/dystrybutora.

W ostateczności zawsze możesz wymienić rozmiar po przymiarce lub lekko go do dopasować regulując kokpit.


Powiązane artykuły:

 

177
Dodaj komentarz

avatar
72 Comment threads
105 Thread replies
3 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
70 Comment authors
piter614DawidKamaMaciejwtct Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Artur
Gość
Artur

Co do tabelki. Mając lekko ponad 190 cm wzrostu i po przymiarce do mało endurowego Gianta Trance w rozmiarze L czułem się dobrze. Aż wsiadłem do XL. Która jest lekko poniżej zakładanego tutaj reacha ale mimo wszystko.

WuBe
Gość
WuBe

Dokładnie ta sama sytuacja, rower i wzrost :) Dopiero XL świetnie skomponował się z pająkowatym ciałem, chociaż rzeczywiście trzeba włożyć ciut więcej wysiłku. Resztę nadrabia szersza kierą i zimowy wysiłek na siłowni ;)

mkk
Gość
mkk

No ja przy 183 cm wzrostu miałem 617/457 , 620/458 , 617/445 . Odpowiednio koła 26, 27,5 i 29 . Czyli generalnie L :)

Michał Pendro
Gość
Michał Pendro

Jeszcze jedna kwestia na którą bym zwrócił uwagę, a czego nie doczytałem w tym WAŻNYM artykule. Różni producenci mierzą różnie ramy, chodzi o to, że pod rozmiarem „M” nie zawsze jest rozmiar np 19cali. Dochodzi też kwestia jak jest mierzone, czy od środka suportu do końca ramy pod siodłem, czy tez inaczej :)

Fonika
Gość
Fonika

Wydaje mi się, że minimum 580 dla 160cm to bardzo dużo. Mam/miałam ramy 570 i to już jest naprawdę długa locha, ledwo styka. Kwestia podsiodłówki u kobiet szczególnie ważna, większość s’ek ma dla mnie za wysoką podsiodłówkę :(.

Maciek
Gość
Maciek

Również uważam, że dla wzrostu <170cm ramy powinny być krótsze niż w tabelce.

Tomek
Gość
Tomek

Hej

W kwestii testów w Krakowie w sklepie dobrerowery.pl można wypożyczyć rower za darmo bez kaucji na dwa dni.. w umowie tylko się zobowiązujesz, że wrzucisz z testów zdjęcia na fejsa. Chyba warto to polecić. Mają tam enduraki między innymi Księżyca od Krossa

Miko
Gość
Miko

No ja niestety jestem na granicy rozmiaru, mając 170cm – myślałem o zakupie YT Capra AL Comp 2 i teraz nie wiem czy S czy M :-) ehh.. nie ma lekko.

Bartosz
Gość
Bartosz

Powiem tak analizuje powyższą tabelkę pod kątem zakupu primala 29er i wychodzi, że jego geo nie jest aż tak nowoczesne – krótki reach i ett, przyznam się że nigdy na to nie zwróciłem uwagi.

Strangler
Gość
Strangler

„Wybór zbyt dużego rozmiaru może skutkować tym, że nie będziesz w stanie wystarczająco głęboko wsunąć sztycy regulowanej i tym samym ustawić siodełka na prawidłowej wysokości” – dobrze rozumiem, że chodzi tylko o to, że nie będę w takim przypadku mógł korzystać z całej rozpiętości skoku, tak? A jeśli to jest jedyna konsekwencja w odniesieniu do sztycy regulowanej, to chyba nie jest to aż taki problem? Czy chodzi o to, że przez „sztycę na prawidłowej wysokości” mam rozumieć takie schowanie się dolnej lagi sztycy by móc swobodnie na maksymalnym jej skoku dopasować ją pod swoją odległość podeszwy od zadu? Przymierzam się… Czytaj więcej »

TatoMCSE
Gość
TatoMCSE

Bardzo fajnie napisane, szkoda że w kwestii testów czegokolwiek w rozmiarze XL rzeczywistość ma się nijak do tego co byśmy chcieli. Tłumacząc na polski, konia z rzędem temu kto znajdzie XL-ki na testowych rowerach. Nawet u ździerców (a, przepraszam, profesjonalistów za odpowiednie pieniądze) w Specu o takim rozmiarze na testy można pomarzyć. Nawet ciężko się przymierzyć w sklepie, bo np. Stumpy 6Fattie w XL są dwie sztuki na całą europę… gdzieś… w centralnej szopie :(

Piotr Nowicki
Gość
Piotr Nowicki

U nas w ROSE też można rower odesłać i zamówić nowy gdy rama okaże się za duża/za mała, ale staramy się zawsze podpowiedzieć właściwy rozmiar ramy. Można także do 4 tygodni wymienić za darmo mostek na krótszy/dłuższy.
Zauważyliśmy też tendencję do zamawiania większych rowerów i krótkiego mostka (35 mm) w przypadku enduraków/all mountain gdy osoba znajduje się na granicy wymiarów. Przy odpowiednim skillu to nie problem, ale dla początkujących to nie zawsze najlepsze rozwiązanie.

Rafał
Gość
Rafał

Chciałbym poznać Twoją opinię na temat podsiodłówek z drugiej strony. W wielu nowych rowerach TR/AM/EN rozmiarówka kończy się na <520mm. Jaka jest Twoim zdaniem sensowna górna granica wysunięcia sztycy? Oczywiście biorąc pod uwagę że riderzy 190+ zazwyczaj ważą więcej niż taki Jaroslav Kulhavy;)

Grzegorz Wariat
Gość
Grzegorz Wariat

Cześć. Na wstępie chciałem napisać że od pewnego czasu czytam tą stronkę i muszę przyznać że fajnie się to czyta. No ale do rzeczy. Mam na celowniku 2 rowerki a dokładnie 1 w dwóch wersjach chodzi o ns bikes eccentric alu1 lub djambo. Tylko jaki wybrać tu rozmiar? Przez to że mam około 178cm i 78cm przekroku łapie się często na 2 rozmiary(17-19 głównie w xc), dlatego jestem zwolennikiem przymiarki do sprzęta. I tu rodzi się problem że w trójmieście nikt(chyba że nie wiem o jakimś sklepie) jakiegokolwiek ns-a nie ma na sklepie i raczej nie będzie miał(bo to rowerki… Czytaj więcej »

wujasjedrek
Gość
wujasjedrek

Jak jeszcze się przymierzasz do Eccentrica, daj znać na http://www.forumrowerowe.org/user/187737-wujasjedrek/ można się ustawić.

Grzegorz Wariat
Gość
Grzegorz Wariat

Już kupiłem eccentric alu 1 :)

Jacek
Gość
Jacek

standard niestety również w mnie. 190cm i jestem w większości rowerów na granicy między często za małym L a za dużym XL.

Albo np taki Spec Enduro w XL ma w pytę długą podsodłową i jest relatywnie krótki.

ech… mieć te 183 i mieścić się w standardowym rozmiarze L

Vtec
Gość
Vtec

Panowie – ja mam 198 i generalnie wiekszośc ram/rowerów jest za mała. Obecnie na dostępnym rynku w PL tylko Mondraker, Giant, Knolly ma sprzęty dla wysokich z odpowiedni TT i Reach’em. Pozostałe są za małe ( santy, spece, transition, canyon ). Szkoda że kross nie robi swoich enduro w XL…..

Marcin Karda
Gość
Marcin Karda

Skupię się na swoim przykładzie przymiarek… Rok temu pisałem do Rometa jako żecojezdzic na fullach. Wymagali wysłania maila z rozmiarem typem terminem itp. Dziwił mnie brak odpowiedzi no ale pojechałem. Na miejscu okazało się że centrum testowe ROMET ma w dupie maile z prosbami o udostepnianie testowych maszyn. Żaden list tam nawet nie został przeczytany. A na pytanie o JAKIKOLWIEK full padła odpowiedź :”ukradli”.. całe szczęście mielismy wtedy swoje HT. Po całej tej sytuacji jako że większość czasu przepracowalem jako dziennikarz, nie moglem sie powstrzymac i napisałem do działu marketingu w/w firmy. Konkludując napisałem że z takim podejściem dalej jako… Czytaj więcej »

qncu
Gość
qncu

Co do tabelki – w miarę się zgadza. Rower Merida 120. Mam 176 wzrostu, więc circa w środku rozmiaru M. R mam 430 (w tabelce przedział 420-450) i ETT 595 (w tabelce 600-625).

Adrian
Gość
Adrian

Hejka, nie chcialbys kiedys napisac artukulu na temat opon? pzdr.

FIRE
Gość
FIRE

Ja ze swojej strony dodam, że w przypadku Gianta podawane cyferki przez producenta nie mają się ni jak do rzeczywistości np. długość górnej rury w Reignie 2015 tabelka podaje w rozmajże L to 640 mm a w rzeczywistości 580 mm. Jak żyć się pytam :)
Ja natomiast mam chyba dobrze dobraną ramę 180 cm też na granicy, ale mam taki problem, że jak zrobię kolo 60~70km,to boli mię kark od ciągłego trzymania głowy w górze tak, żeby dobrze widzieć gdzie jadę, bo naturalna pozycja powoduje, że patrze pod koło.
Nie za bardzo wiem co z tym zrobić może dodatkowa podkładka pod mostek?

FIRE
Gość
FIRE

Mierzyłem trochę po skosie, dlatego mi tyle wyszło – mój błąd, w poziomie jest 610 mm, ale to i tak 20 mm różnicy-oczywiście efektywna.

bartnik
Gość
bartnik

Co do konfiguratora Canyona – polecam – nie jest nadmiernie skomplikowany. Mam tyle samo wzrostu co ty, ale krótkie końcówki. więc wg reacha powinienem być w L (Strive) a wg przekroku w S :P. Konfigurator podał mi oczywiście M. Na testach przymierzałem się do M-sport (…to tak naprawdę L-classic jest :) ) i M-classic no i wyszło, że konfigurator miał rację -> M-classic, na sporcie byłem za bardzo rozciągnięty jednak Dodatkowo ten konfigurator skaluje wyświetlaną sylwetkę do wpisywanych rozmiarów – na koniec zobaczyłem długi tułów z krótkimi końcówkami i zaśmiałem się „tak właśnie wyglądam !:)” PS> jak po wpisaniu wzrostu… Czytaj więcej »

Łukasz Misz
Gość
Łukasz Misz

Fajny artykuł,
przy moim wzroście 176 cm wg tabelki powinienem miec rozmiar M oraz reach 420-450.
A wg tego: https://www.bikeland.pl/kalkulator-ramy (dla ramy fullsuspension) i długości nogi 80 cm powinienem jeździć na L-ce, reach 460.
Zaś wg: http://wrower.pl/porady/jak-dobrac-rame-do-roweru-dla-zaawansowanych,5972.html reach dla mnie 455-480.
Więc ile artykułów tyle opinii (Twoja najlepsza, bo jeżdżę na M-ce)
Pozdrawiam :)

BARTNIK
Gość
BARTNIK

a co powiesz na konfigurator na competitivecyclist?
http://www.competitivecyclist.com/Store/catalog/fitCalculatorBike.jsp#type

na koniec po podaniu wcześniej typu roweru i danych dotyczących ciała uzyskuje się zalecane wartości stack, reach, odległość siodło do kiery (nie do sterówki), TTH , długość mostka i co jeszcze dawno nie pamiętam… i nie można było wybrać ędziuro, tylko xc :( ale liczę, że te wymiary są w miarę uniwersalne – niezależne

HANS KLOSS
Gość
HANS KLOSS

W Twomarku mieli Xl 6Fattie.. ujeżdżałem..

Marcin
Gość
Marcin

@ Michał Lalik
Hmmm wg Twojej tabeli przy wzroście 184 i nodze 87 powinienem był kupić trance’a XL, co podpowiadała mi intuicja, ale sprzedawcy (oraz wszyscy, których pytałem o zdanie) od razu wybili mi ten pomysł z głowy :). I do dziś nie wiem, czy mieli rację, czy nie…

Mariusz W
Gość
Mariusz W

Osobiście jeżdżę na XC, ale jak kiedyś na demo days przymierzałem się do enduraków, to Twoja tabelka spisywała się wręcz wzorowo – idealnie mieszczę się w rozmiarze M/L (180cm), w zależności od konkretnego roweru.
Z tym, że rower XC mam sporo większy – obecnie 20″.

Paweł
Gość
Paweł

Hej moje pytanie do eksperta :) Mam zamiar kupić sobie w najbliższym czasie ramę hardtail hornet Dartmoora. Nie mam jednak pojęcia jednak jaki rozmiar wybrać, mam 178cm wzrostu i w garażu rower do xc/trail, a teraz zaraziłem się enduro i generalnie bardziej grawitacyjnym zastosowaniem roweru. Logiczny wydaje się więc wybór ramy w rozmiarze M, ale problem polega na tym, że prócz zjazdów interesują mnie też podjazdy i odcinki dojazdowe i martwię się, że zwyczajnie mi sztycy zabraknie :) Co uważacie ?

Paweł
Gość
Paweł

Hej, dzięki za radę! Policzyłem i wychodzi, że da rade, ale reverba musiałbym wyciągnąć o 10cm w górę, czyli w zasadzie umiejscowić na minimalnej głębokości w rurze, tam gdzie kreska. Czy takie ustawienie wyjdzie mi na zdrowo? Czy to już nie oznacza zbyt małego roweru?

MMWS=661mm dla horneta M
PWS=750mm

Damian
Gość
Damian

to i ja dopytam :)wg Twojej tabelki bliżej mi do M jak L jednak w Canyonie w Spectralu https://www.canyon.com/pl/mtb/spectral/2016/spectral-al-7-0-ex.html i tak jest to wszystko na granicy i tak:
M – reach = 430, długość górnej rurki 596
L – reach = 455, długość górnej rurki 627

Bartosz
Gość
Bartosz

Michał poratuj :) Kupiłem sobie Silverbacka (rower w którym wszystko podobało mi się prócza geo ramy), rama miała być sprzedana ale niestety w ramie zakochała się żona i za wszelką cenę chce żeby jej ją zostawić tyle, że rama jest sporawa – ett 630 i podsiodłówka 510 (reachu nie podają), tyle że ona ma 174cm …

Ps. Dodam tylko, że moja małżonka jest nieczuła rowerowo tzn. dwa lata temu pół lata przejeździła na moim ninerze w rozmiarze 22 cale z mostem 110cm jak się zapytałem jak się jeździło to twierdziła, że tak samo jak na jej Giancie Boulderze 19″

M. Szaruga
Gość
M. Szaruga

Dla mnie bomba. Mam kone xcmaraton 26″ i fatbika, djambo idealnie wstrzeliłby się w środek. Niestety moje drugie ja chce fula enduro.

Bartek Fila
Gość
Bartek Fila

Poklikałem, poszperałem i wydumałem, że chcę nabyć NS Eccentric alu 2 27,5. No i mam zagwozdkę M czy L. Wzrostu mam 181.. rozstaw ramion też 181. W Warszawie jest gdzie się przymierzyć do produktów NSa?

Bartek Fila
Gość
Bartek Fila

Ze starej metody liczenia wielkości ramy w calach (przekrok*0,57/2,54) wychodzi mi 18-18,5.

Bartek Fila
Gość
Bartek Fila

Wszyscy czekaliście i się doczekaliście. Wziąłem eLkę :)
Rowerek już trochę przepedałowany. Jest git.
Najsłabszym ogniwem są zdecydowanie hamulce.

Arek
Gość
Arek

Witam,
zastanawiam się nad rozmiarem ramy w Kross Moon 2. Mam 180cm i nogę 85cm. Nie jestem pewien czy M-kę czy L-kę z racji tego, że chciałbym rower do podjeżdżania na co dzień ,ale bywam też w górach i chciałbym maksymalnie go wykorzystać przy zjazdach. Nie jestem pewien czy przy L-ce opuszczę na tyle sztycę, żeby poszaleć na trasach FR,mini DH. Co poradzicie ?

Krzysiek D
Gość
Krzysiek D

Michale mam podobny wzrost 171 i potrzebuję porady przy doborze rozmiaru gianta reign. S czy M?

ALEK STYRNA
Gość
ALEK STYRNA

Temat widzę dość stary ale wielu tu zapewne zagląda więc dodam od siebie. Mam wzrostu 180cm a nawet 181 jak się dobrze przeciągnę. Jestem związany z NS’ami i od 3 lat testuje wszelkie modele MTB choć głównie Snabby. Oczywiście jestem idealnie na granicy rozmiarów M/L. Moje preferencje są następujące. Snabb’y 27’5 to L. M-ki wydają się być trudne w podjeżdżaniu bo kolana przy samie kierze i zbyt „niestabilne” przy zjazdach. Snabb 29′- tu jednak wybieram M które mi bardzo, BARDZO pasuje a L-ka jest przeogromna. Jeszcze temat długości sztycy. L-ki mają 170mm i to jest to! Sztyca 150mm (M) chyba… Czytaj więcej »

Krzysiek D
Gość
Krzysiek D

Powiem tak…mam trance 2015 M i wydawał mi się troszkę zbyt duży, chociaż nie bolą mnie plecy po całodziennej jeździe i jestem optymalnie pochylony, to jednak preferowałbym bardziej wyprostowaną pozycję. Zmieniłem w nim mostek z oryginalnego 70 mm na 40, siodełko przesunąłem do przodu i jest idealnie. Nie wiem jak będzie z przesiadką na Reign, ponoć jest jeszcze dłuższy?

Berserker
Gość
Berserker

Powitać.
Mimo iż już mam mojego tranc’a 3 2016 w domku,to po przeczytaniu tekstu mam wątpliwości co do rozmiaru ramy.Zakupiłem rozmiar L do wzrostu 193cm i tak się zastanawiam czy to był trafny wybór :(

Norbert Głogowski
Gość
Norbert Głogowski

Witam,
planuję zakup Krossa Dust i przy moim 169 wzrostu, rozstaw ramion 170 oraz dł.wew. nogi 78 z różnych wyliczeń wychodzi S albo M. Którą ramę wybrać. A może cos kombinować z mostkiem choć w Dustach i tak jest on mały. Proszę o jakieś sugestie.

Sokół
Gość
Sokół

Znalazłem dobre oferty TREKa tutaj: http://www.bikestacja.pl/pl/catalogsearch/result/?q=rama+trek i dzięki Twojemu wpisowi mam zamiar wreszcie wybrać sobie wygodną ramę, dobrą dla człowieka, który ma ponad 1,9 m wzrostu! ;P

Jacek
Gość
Jacek

Cześć, w takim razie również podpytam Was co myślicie:) mam równe 180cm wzrostu i właśnie przymierzam się do zakupu Speca , a dokładnie Stumpjumper evo expert 650b w rozmiarze M. Przybliżę jeszcze, że lubię jak rower jest dość zwrotny i nanewrowalny na singel trakach ale do góry również lubię pędzić :) dobry rozmiar ?

Pawel Bartus
Gość
Pawel Bartus

No i po co ja tu zagladalem ? :-) Pytanie od starego dziadka (41l) 175 cm. u „kresu”swego zycia postanowilem zlozyc sobie rower… tak zamiast kochanki i motocykla, ktory zawsze chodzil mi gdzies z tylu glowy. Początki swej przygody z rowerem zacząłem, od ramy Orkana (trzepak/kolarka :-)) potem już góral Gianta tez nie mala 21″ z racji przyzwyczajenia do wczesniejszej. Po dobrych 10 latach jazdy postanowilem sobie zmienic rame na mniejsza ( wdg Gianta M 19” z górna rurą 58 cm). Przez te lata jazdy słabo dopasowanego roweru (głownie jazda rekreacyjna, po lesie, aswalcie itp ale jednak z zamilowaniem do… Czytaj więcej »

Pawel Bartus
Gość
Pawel Bartus

Aha dodam jeszcze, ze moja obecna rama GIANTA ( w miare wygodna i pasujaca do mnie) kola 26″ (M 48cm dolna, 58cm górna) a przyszla KOBA kola 29″ ( 42 cm dolna, 57cm górna) juz własnie zamowiona :-), lub rozmiar wieksza ( 46cm i 59cm)

Pawel Bartus
Gość
Pawel Bartus

Michal dziekuje za odpowiedz. Zakladajac ze nie wszyscy sa zdrowi ( jak ja problemy z kregoslupem…no i z wiekiem chyba z glowa) chcialbym sie upewnic. Nie chce uprawiac tu reklamy i wklejania linkow ale wlasnie parametr o ktorym wspominasz przynajmniej w Koba sie teoretycznie nie zmienia ( wysokosc glowki) choc ma dosc istotny wplyw na odleglosci miedzy osiami kol i dlugosci gornej rury.Po tym co napisales uswiadomilem sobie ze dlugosc samej rury gornej oraz regulacja tylko 2 pukntow ( siodlo/mostek) nie koniecznie odciazy ledzwie ( skulona czy pochylona sylwetka). Moze jesli nie Ty to moze ktos z kolegow mialby doswiadczenie… Czytaj więcej »

Pawel Bartus
Gość
Pawel Bartus

Korekta* rama bedzie wlasnie lepsza (rama*). Choc wiem ze to w sumie moze pytanie typu czy szybciej bede jezdzil na linkach w pancerzu czerwonym czy niebieskim przy seledynowej ramie jaka chce miec :-). Tak czy inaczej duzy + za Twego bloga bo jak widze skupiaja sie tu ludzie ktorzy siebie wzajemnie nie obrazaja. Milego czytania i wymianie informacji zycze wszystkim

Karol Syrzeń
Gość
Karol Syrzeń

Witam. Zastanawiam się nad kupnem roweru Whyte 901 2017r i mam wątpliwości co do kąta główki ramy.
Czy z kątem 66,5 stopnia Amortyzator będzie dobrze pracował, bo chcę często jeździć nim po płaskim terenie(leśne drogi i asfalt)

Karol Syrzeń
Gość
Karol Syrzeń

Co do braku pracy w moim amortyzatorze chodziło mu bardziej o małe nierówności na płaskim terenie a nie o idealny płaski asfalt:) Mialem trochę wątpliwości, ale po tym co napisałeś jednak się zdecyduje na kupno. Wielkie dzięki za pomoc. Pozdrawiam.

Wojciech Radziusz
Gość
Wojciech Radziusz

Mam 172 cm wzrostu i 181 cm rozpiętości ramion i możliwość kupienia Rometa Tool’a w rozmiarze L (ETT 625 mm, reacha nie znam). Wzrost wskazywałby na M, ale te „małpie” ramiona… Czy L’ka się dla mnie nada?

Marek Grzelak
Gość
Marek Grzelak

Cześć Michał
Wczoraj odebrałem Speca Epic FSR Comp rozmiar L.
Miałem niezły zamęt, bo lubię większy rozmiar i dobrze się czuję. Ma rozmiarze M, brakowało mi tych 2-3cm. Na ramie L czuję się jakby była minimalnie za duża. Może skorygować to mostkiem? Jestem na granicy, czyli 180cm, noga 85cm.

Lukas
Gość
Lukas

Moze cos zle „pacze”, ale co z wartoscią długości ramienia korby, na gdy jest na godzinie 6tej? Czy nie wplywa ona na „mmws”?

Michał
Gość
Michał

Mam mały problem z wyborem ramy dla żony:
wychodzi nam PWS 635,76 przy ramach eccentric lub hornet wychodzi nam MMWS 636-637 przyjmując, że siodło to jakieś 60mm a sztyca o skoku 100 to jakieś 170. Pytanie czy przy tak granicznych wynikach iść w te ramy czy kombinować i szukać jakiegoś białego kruka o wielkości 14″ – stary hornet. Jest jeszcze opcja, żeby złożyć rower bez myk-myka na początek i sprawdzić na jakich wysokościach siodła jeździ się dobrze i wtedy znając te wartości podjąć decyzję co dalej.

Rafał Kozłowski
Gość
Rafał Kozłowski

Cześć, Mam 195cm wzrostu, dość długie nogi (96cm) i ręce (Ape index > 1). Szukam dla siebie roweru „uniwersalnego” i mocno zastanawiam się nad Trekiem Fuelem EX 8. Miałem go miałem okazję „objechać” przed sklepem w rozmiarze 21,5″ (TT 657mm, RC 487mm) – fabryczna sztyca KS 125mm wyciągnięta na ~290mm (25mm do ogranicznika), pozycja dość wyprostowana ale niestety nie potrafię ocenić czy właściwa bo jeżdżę na HT XC. Jest jeszcze 23″ (TT 686mm, RC 507mm) ale te liczby trochę przerażają a szansa na przymiarkę jest mniejsza niż na trafienie w totka. Pytanie czy iść w 21,5″ i ewentualnie wymienić sztycę… Czytaj więcej »

Greg
Gość
Greg

Hejo. Taki sam dylemat….. Snabb t1 2017 przy 170cm wzrostu… S czy M? Poprzedni bije miał REACH 397 z mostkiem 50 wydawał się zbyt krótki:). Jak żyć:))))? Co wybrać?

Krzysztof Bobrowski
Gość
Krzysztof Bobrowski

Cześć przymierzam się do zakupu Calibre Bossnut, niestety nie mam jak się do niego przymierzyć. Mam 186, 88cm noga, 82kg.
Nie wiem czy brać 19,5 czy 21,5.
Na stronie takie dane… Help me Obi Wan Kenobi ;)

Bossnut Geometry
17.5″ 19.5″ 21.5″
Seat Tube 445mm 495mm 546mm
Effective Top Tube 585mm 607mm 627mm
BB Drop 18mm 18mm 33mm
Rear Centre 436mm 436mm 436mm
Seat Angle 73.5° 73.5° 73.5°
Head Angle 67° 67° 67°
Head Tube Length 115mm 125mm 135mm

Krzysztof Bobrowski
Gość
Krzysztof Bobrowski

NIc więcej nie ma na stronie niestety. Pod jednym z artykułów było podane reach 433 dla 19,5”

Czytaj kolejny artykuł

Kalendarz zawodów enduro 2016

Gdzie będziemy mogli się pościgać w tym sezonie? Tradycyjnie przygotowałem dla Ciebie mapę i pełny kalendarz zawodów enduro 2016 wszystkich organizatorów.


 DataSeriaMiejsceUwagi
Maj01.05.2016endurotrails-logo-100Bielsko-Biała (mapa)
14-15.05.2016joyride-logo-100 Kluszkowce (mapa) JoyRide Festival
Czerwiec04.06.2016emtb-logo-100Mieroszów (mapa)
18.06.2016Enduro MTB SeriesPrzesieka (mapa)
25-26.06.2016joyride-logo-100 Zakopane (mapa)JoyRide Festival
Lipiec09-10.07.2016emtb-logo-100Szklarska Poręba (mapa)Festiwal Rowerowy
Sierpień27.08.2016endurotrophy-logo-100 Sienna (Czarna Góra) (mapa) Mistrzostwa Polski / IMPREZA ODWOŁANA!
Wrzesień10.09.2016endurotrails-logo-100Bielsko-Biała (mapa)
Październik08.10.2016Enduro MTB SeriesBaligród (mapa)

Kalendarz zawodów enduro 2016


W ramach planowania sezonu startów, polecam Ci też powiązane wpisy:

 

10
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
maczus
Gość
maczus

Na to czekałem. Dzięki

mm
Gość
mm

można liczyć na aktualizacje powyższej listy?

Sajmon
Gość
Sajmon

Mistrzostwa w Czarnej Górze w lipcu to pewny termin? W kalendarzu PZKOL dalej sierpniowa data na maile nie odpowiadają nie wiem czy tam dzwonić czy ki pierón? Kto to w ogóle organizuje?

janek
Gość
janek

czy ktos wie dlaczego w tym roku nie ma otwarcia na ślęży ???

Kuba
Gość
Kuba

Lipcowa data ET w Czarnej Górze jest nieaktualna – zawody odbędą się 28 sierpnia.

Czytaj kolejny artykuł

Fatbike - po co to komu?

Do pokoju szedłem niepewnym krokiem. Może się jednak wrócić? Po kask i rękawiczki sięgałem z przerażeniem. Co ja właśnie zrobiłem?! Stres jak przed startem odcinka specjalnego. Co to będzie? Czego się spodziewać? Czy bezsensownie stracę dzień jazdy po rewelacyjnych podhalańskich singlach? Czy dam radę nadążyć za innymi? Jak ja zjadę ściankę? A co jak coś popsuję? Nawet nie mam zapasowej dętki…

Takie myśli towarzyszyły mi tuż po… pierwszym wypożyczeniu fatbike’a. W przechowalni samotnie czekał mój wypieszczony i na wskroś objeżdżony Canyon, a w planach na ten dzień były typowe trasy enduro, bez grama śniegu czy piasku. Mimo to, coś mi strzeliło do głowy, żeby w końcu spróbować czegoś całkiem nowego, a we flocie rowerów testowych nie było nic bardziej odjechanego od fata na oponach 4,8″. Cóż, klamka zapadła, umowa wypożyczenia podpisana. Jakoś to będzie.

Artykuł powstał dzięki pomocy Fatbike Polska i Rose Bikes, ma jednak charakter niekomercyjny.


Co to jest fatbike?

Jeśli nigdy nie miałeś kontaktu z takim rowerem, garść suchych faktów dla Ciebie. Faty, tłuściochy, grubasy, tłuszczaki, grubcie – to rowerowe odpowiedniki monster-trucków, toczące się na oponach o szerokości od 4″ wzwyż. Większość nie przekracza 5″, jednak sporadycznie pojawiają się jeszcze większe potworki. Oczywiście takich balonów nie da się upchnąć do normalnego roweru, więc faty to też:

  • charakterystyczne szerokie obręcze z „dziurami” zmniejszającymi masę (szerokość 70/80/100 mm);
  • szerokie piasty (135/142/150 mm z przodu i 170/177/190/197 z tyłu);
  • szerokie suporty (100/120 mm);
  • miękkie przełożenia (przednia zębatka poniżej 30 zębów);
  • oczywiście pasujące do tego wszystkiego ramy i widelce (zazwyczaj sztywne).
Fatbike Rose The Tusker Bluto Reverb

Rose The Tusker na stosunkowo „chudych” i „lekkich” oponkach 26×4.0″.

Jeśli od wymienionych cyferek jeszcze nie boli Cię głowa, to niezły z Ciebie twardziel. Wszystko jest tu zależne od wybranej szerokości opon, a Boost i wszystkie Pressfity to pikuś przy „standardach” fatbike’owych. Moja rada: nawet nie zaprzątaj sobie głowy technikaliami. Im mniej o nich wiesz, tym więcej masz frajdy z jazdy. Bo faty to przede wszystkim zupełnie nowe doświadczenie.






Jak się jeździ na facie?

Inaczej! Już stojąc w miejscu czuć tarcie opony o podłoże przy kręceniu kierownicą. Nie tylko przez szerokość – naciskając oponę palcem masz wrażenie, że ktoś zapomniał ją napompować. Nie odbiega to zbytnio od prawdy, bo ciśnienia w fatach są tak niskie, że trudno je zmierzyć manometrem. Zwykle w okolicach 0,3-0,7 bara (4-10 psi). Dobór ciśnienia jest kluczowy – pamiętaj, że opony to tutaj ponad 100 mm skoku „zawieszenia”, ale… praktycznie pozbawionego tłumienia. Napompujesz za dużo – opony będą podskakiwać jak blachary na disco.

Fatbike opona 4,9 + NoShox

Opony o takiej objętości dużo wybaczają, ale nie miej złudzeń, że zastąpisz w ten sposób zawieszenie – sztywniak pozostaje sztywniakiem.

Szerokie jak walec i miękkie jak kisiel opony mają na celu jeden efekt: trakcję! Przyczepność fata to klasa sama w sobie. Podczas pierwszej jazdy po mokrych singlach Rowerowego Podhala, jadąc za riderami na rowerach enduro musiałem z przymrużeniem oka traktować ich walkę na wyślizganych korzeniach i błotnych pułapkach. Fatbike po prostu po tym wszystkim przetaczał się jak czołg, nawet nie dając mi znać o tym, co dzieje się pod kołami.

Precyzyjny wybór linii przypomina wycinanie wyrostka robaczkowego za pomocą siekiery

Tu dochodzimy do pierwszej wady fatbike’ów. Przyczepność jest w nich potężna, ale… niezdefiniowana. Precyzyjny wybór linii i wyczucie podłoża są tu bardzo ograniczone i przypominają wycinanie wyrostka robaczkowego za pomocą siekiery. Po prostu wiesz, że możesz cholernie dużo, ale nie wiesz, ile i gdzie dokładnie. Do tego dochodzi wymagające przyzwyczajenia zachowanie na koleinach i trawersach – grube opony same „ciągną” w stronę zbocza, co po przesiadce z opon 2,3″ potrafi niemiło zaskoczyć.

A opory toczenia?

Mięśnie i płuca bolą już od samego patrzenia na 1,5-kilogramowe, 4,8-calowe opony napompowane do 0,3 bara. Ale jak jest w praktyce? Opory toczenia to chyba największe zaskoczenie dla każdego, kto pierwszy raz wsiada na tłuściocha. Rower po prostu jedzie, i to w dodatku dość żwawo! Duże znaczenie ma fakt, że większość grubasów to sztywniaki lub hardtaile (choć są i fulle), więc dla osoby przyzwyczajonej do 160 mm skoku, każdy będzie zrywny i efektywny. Połączenie tego z rewelacyjną trakcją i płynnym przetaczaniem po przeszkodach powoduje, że na podjazdach bez problemu można dotrzymywać tempa kumplom na rowerach enduro.

Fat bike - asfalt opory toczenia

Takie momenty są do przeżycia, ale dużo przyjemniej jest ich unikać.

W terenie nie ma więc się czym martwić, a co z asfaltem? No cóż… Tu już niestety masa i galaretowatość opon daje w kość. Wrażenia będą znajome dla każdego, kto miał kiedyś w endurówce opony 2-ply z ciężką dętką. Nagrodą jest zajebisty dźwięk pikującego bombowca B-52 na asfaltowych zjazdach ;)


Ale umówmy się – fatbike’i nie służą do jazdy po enduro-singlach ani po asfalcie. To jakby narzekać, że Hummer wykręcił słaby czas na Nürburgringu. Do czego więc stworzono faty?

Śnieg

Do rozwoju fatów najbardziej przyczyniły się zawody organizowane na Alasce i takie warunki najbardziej sprzyjają grubym oponom, które dzięki większej „flotacji” (termin bardzo lubiany przez fat-fanów ;)) nie zapadają się tak bardzo w śniegu i oferują dobrą przyczepność. Mimo to, jazda jest możliwa raczej po ubitym śniegu (np. szlaki uczęszczane przez biegaczy narciarskich i pieszych) i w dalszym ciągu wymaga sporych umiejętności. Trudno jednak o lepszą zimówkę od fata – do tego stopnia, że posiadanie go zupełnie zmienia sposób postrzegania zimy (śmiej się w oczy trenażerowi!).

Fatbike - Droga Pod Reglami

Mając fata, zima nie napawa Cię już obrzydzeniem, a może nawet… trochę na nią czekasz? / Fot. Łukasz Dotoń, Fatbike Polska

Piasek

Fatem bez problemu pojeździsz po bałtyckich plażach czy Pustyni Błędowskiej. Na suchym, sypkim piasku dalej trzeba mieć dobrego skilla, ale nawet bez niego i tak przejedziesz miejsca, w których zwykłe opony dawno by się zakopały.

Fat bike - Pustynia Błędowska 2

Może i dałoby się tu przejechać normalnym rowerem, ale popołudniowy przejazd przez pustynię na fatbike’u to doświadczenie z innej bajki.

Off-road

Na facie, jak na żadnym innym rowerze, możesz sobie pozwolić na jazdę poza jakimikolwiek trasami. Po prostu wbijasz się w las, ignorując miękkie podłoże usłane gałęziami i lecisz na azymut. Na dłuższą metę to trochę bez sensu :) ale raz na jakiś czas ścięcie zakrętu „na dziko” daje kupę frajdy.

Fat bike - offroad las

Nie jest to może pierwsze zastosowanie fata, jakie przychodzi do głowy, ale leżące na drodze drzewa i gałęzie pokonuje się dużo łatwiej. / Fot. Maciej Patrzałek


Kwestią dyskusyjną jest zachowanie fatów w błocie. Krótkie błotne pułapki pokonuje się świetnie, przelatując po prostu górą. Ale dłuższa jazda w gliniastym błocie zapycha skromny bieżnik opon, a ich duża szerokość utrudnia przebicie się do twardszego podłoża.

Fat bike - opona błoto

Błoto – tak. Klejące błoto – nie!

Dla kogo fatbike?

Na pewno nie dla osób skrytych i skromnych. Mając fatbike’a, możesz zapomnieć o anonimowości. Jadąc na nim, co chwilę będziesz słyszał za plecami: „tato, dlaczego ten pan ma takie grube opony?”. W przypadku co głupszych dorosłych często przechodzi to w hejt i złośliwości. Tego zresztą nie brakuje nawet w kręgach osób mocno wkręconych np. w enduro, które nigdy nie miały okazji pojeździć na tłuszczaku. Jeśli zaliczasz się do tej grupy, koniecznie spróbuj i przestań pisać farmazony o śmieszności i bezsensowności grubych opon.

Fat bike - Dolina Chochołowska

Na facie trudna trasa nie jest niezbędna do dobrej zabawy.

Ale faty największy „power” mają w przypadku początkujących. Swoim wyglądem, ale też łatwością jazdy i przyczepnością przyciągają do siebie ludzi nie jeżdżących na co dzień w terenie. Przykładowe grupy, które powinny się nimi zainteresować to: trekkingowcy (zarówno piesi, jak i rowerowi), bikepackerzy, rekreacyjni narciarze biegowi, leśniczy, myśliwi, przełajowcy czy wszystkie osoby odstawiające rower na zimę.

Czy warto kupić fatbike’a?

No dobra, czyli wszystko fajnie i trzeba kupić?

Jeśli mieszkasz nad morzem czy w innym mocno piaszczystym rejonie – tak.
Jeśli mieszkasz na planecie Hoth lub regularnie jeździsz po górach zimą – tak.
Jeśli rzadko jeździsz utwardzonych po trasach i lubisz się wyróżniać – tak.

Fat pewnie będzie Twoim trzecim rowerem w garażu, ale i tak będziesz w stanie go wykorzystać i wyciągnąć z niego kupę frajdy.

Fat bike - Dolina Chochołowska

Gdybym mieszkał w górach i regularnie jeździł zimą – brałbym! / Fot. Łukasz Dotoń, Fatbike Polska

Polecam Ci jednak zakup wersji z przednim amortyzatorem – cholernie dużo zmienia i bardzo poszerza zakres możliwości również na trudnych, technicznych trasach, o czym przekonałem się testując świetnego Rose’a The Tusker. Na tą chwilę do wyboru masz w zasadzie tylko Rock Shoxa Bluto. Z powodu wspomnianych wcześniej (anty)standardów, unikaj też samodzielnego składania roweru – po prostu kup gotowca, zaoszczędzisz sobie sporo nerwów i oczekiwania na trudno dostępne (i absurdalnie drogie) części.

Jeśli możliwości fata wykorzystasz tylko kilka razy w roku, dużo bardziej opłacalne jest jego wypożyczenie

Jeśli jednak – tak jak ja – możliwości fata w pełni wykorzystasz tylko kilka razy w roku, dużo bardziej opłacalne jest jego wypożyczenie. Ja dwukrotnie jeździłem z Fatbike Polska i mogę z czystym sumieniem polecić. Rower można sobie wypożyczyć w Krakowie, ale dużo lepiej wybrać się na zorganizowaną wycieczkę z Łukaszem (właścicielem). Za ciut więcej, niż kosztuje dętka do fata, masz całodziennego tripa np. po wspomnianej Pustyni Błędowskiej, czy po zaśnieżonej Dolinie Chochołowskiej. Wystarczy pojawić się na miejscu startu – o jakichkolwiek kwestiach sprzętowych możesz zupełnie zapomnieć, a po wycieczce nawet nie musisz myć roweru ;) Fajna sprawa. Jest to też dobry sposób na obycie z tematem, jeśli wahasz się, czy kupić własnego grubasa.

Fat bike - enduro Tatry

Chcesz własnego tłuszczaka? Przed użyciem skonsultuj się z ulotką lub przetestuj. A potem wbijaj np. na Ceneo/ Fot. Łukasz Dotoń, Fatbike Polska

Podsumowanie

Na początku na fatach jeździło się tylko po śniegu i wszystko było jasne. Teraz lansuje się je niemal jako rowery dla Kowalskiego – o co chodzi w tym fenomenie?

Jednym słowem: o fun.

Grube opony mają w sobie mega przyciąganie i już samym wyglądem zachęcają do wskoczenia na siodełko i wjechania w najbliższy krawężnik. Nie są idealne do wszystkiego, są drogie, wolne na asfalcie, męczące na technicznych trasach i wywołują skrajne reakcje osób postronnych. To wszystko wymusza na Tobie odcięcie się od tych wszystkich pierdół: zignorowanie hejterów, wyłączenie Stravy, puszczenie trenujących kumpli przodem. I skupienie się wyłącznie na jeździe.

Chyba właśnie to, a nie trakcja czy flotacja na śniegu, decyduje o ich coraz większej popularności.

Fat bike - Pustynia Błędowska


Jeśli artykuł Ci się podobał, udostępnij go proszę na Facebooku i rzuć okiem na podobne!

 

44
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marcin Dąbrowski
Gość
Marcin Dąbrowski

Dziękuję!
To chyba pierwszy rozsądny tekst o tych rowerach uwzględniający praktyczne uwarunkowania jazdy na tłuścioszku. Bez pochlebnych panfletów ale i bez przesadzonej krytyki. Po przeczytaniu Twojego mini reportażu aż mi się zachciało spróbować jazdy na tym „wynalazku”. :-)

Ivan
Gość
Ivan

Błoto… Jak się na nie wybiera takie słabe papcie jak Fat-B Nimble to jest jak jest. Na błoto jest Nate, Floater albo Vanhelga od 45NRTH.

Takie paucie podnosza równiez dzielność grubola podczas jazdy szlakowej.

… a na asfalt jest jedna metoda. Podnieść ciśnienie do 15PSI. Wtedy nawet auto-sterowanie zanika :)

Szacunek…
I.

voy2s
Gość
voy2s

Dostępne już są amory RST Renegade oraz pewnie jeszcze niedostępne Lauf Carbonara :) Coś jeszcze się pojawiło na targach typu upside-down, ino nie pamiętam marki. Pozdr!

Ivan
Gość
Ivan

Lauf to nie amor, tylko perfidny, niestłumiony uginacz za przyprawiające o płacz i szamotanie pępka pieniądze :)

Jest kilka niszowych amorków ale Bluto to jedyna opcja za rozsądne pieniądze oferująca rozsadne działanie – o ile temperatura nie spada za nisko…

Szacunek…
I.

Hubertbfr
Gość
Hubertbfr

Ja jeździłem na facie jedynie po asfalcie, ale pamiętam, że nie odczułem znacznej różnicy od innych rowerów na oponach 2.3-2.5. Może dlatego, że gumy były dosyć mocno nabite. Według mnie jazda na takim rowerze ma sens dopiero w warunkach, w których „normalny” rower naprawdę nie daje rady. Czyli właśnie piach i głębszy śnieg. Na przykład tak jak na 9 i 10 foto normalny rower dałby radę, a przynajmniej tak mi się wydaje (zdjęcie może mylić) Widziałem kiedyś filmik reklamowy na PB, w którym jeździli na grubasach po bardzo głębokim śniegu-tak, że bez problemu można by jeździć na nartach. Dopiero po… Czytaj więcej »

wojciech bartnicki
Gość
wojciech bartnicki

a mnie ten artykuł tylko utwierdził w przekonaniu, że nie chcę jeździć na facie :) … ale np.27+ już bym miał ochotę spróbować

Madzia Pap
Gość
Madzia Pap

fatbike nadaje sie na wszystkie mozliwe opcje i nie ma ograniczen do sniegu czy tez piasku, ja zamienilam mojego stumjumpera na fatboya i go uwielbiam…fakt faktem ciasne zakrety przychodza mi troche trudniej, ale sama frajda i kompletnie inna jazda przebija wszystko…moj maz bedzie bral udzial w wyscigu enduro… wlasnie na fatbike-u…bedzie ciekawie, cgyba bedzie jedynym fatbikerem ;-) pozdrawiam

carlos40i4
Gość
carlos40i4

Chcę naklejkę NOSHOX!

Adrian Socho
Gość
Adrian Socho

Oj, trzeba było zastrzec sobie wcześniej nazwę „Grubcio”:) A tak na serio, jestem pod wrażeniem tego,że Wooyek wyczuł to, że rower chce skręcać „w górę zbocza”, co jest odczuwalne nawet na asfalcie przy głębszym pochyleniu się w zakręcie.

Strangler
Gość
Strangler

Na jakich dokładnie ścieżkach testowałeś fatbajka? I jakie trasy enduro/AM mógłbyś polecić na Podhalu?

PS Jak zwykle fajny styl, dobrze się czytało :)

wielu
Gość
wielu

@Strangler

Mapkę singli, o których pisze Michał znajdziesz na Trailforks http://www.trailforks.com/region/ko-cielisko-11536/
Są tam również dokładne opisy dla każdej ścieżki.

Pozdrawiam,
Przemek

Krzysiek Świerczewski
Gość
Krzysiek Świerczewski

Bardzo obiektywne podejście do tematu. Super mi się czytało i stwierdzam, że nabrałem ochoty przetestować fata w Chochołowskiej :)
PS
Michale, uwielbiam Twoje dosadne porównania :D

keirin
Gość
keirin

Mnie się ten wpis zupełnie nie podoba, ponieważ ten cały obiektywizm jest udawany. Jak pierwszy raz zobaczyłem grubasa to się puknąłem w głowę, bo odruchowo człowiek myśli opory toczenia. Ale w fizyce stoi jak byk: szersza opona ma mniejsze opory toczenia przy tym samym ciśnieniu niż węższa (ze względu na ugięcie ścian bocznych). Autor potwierdza to prawo doświadczalnie. Zatem odpada jedna poważna wada i zaczynają się zalety. Śledzę to co się dzieje z fatami na mtbr i widzę gości jeżdżących po schodach, po konarach, wielkich kamlotach, babeczki budujące skila w nieprawdopodobnym progresie. Jazda na pograniczu trialu i wszędołażenia. I to… Czytaj więcej »

keirin
Gość
keirin

To jest oczywiście prawda fat na razie „dla ludu” nie będzie. Ja od 4 lat jeżdżę jedynie na szosie, po ponad 20 latach mtb. I ciągnie wilka do lasu. Mam rzut beretem w G.Sowie i fat będzie moim kolejnym rowerem do szwendania się, bez spinki, po lesie, gdzie oczy poniosą:)
P.S. Dzięki za fajną dyskusję – to znaczy, że nie zlewasz czytelnika. Mam nadzieję, że temat fatów nie wyczerpany:)

Dziadek Walerek
Gość
Dziadek Walerek

Jeżdżę od grudnia 2015 roku fatbajkiem (Silverback 4.7″). Jako „staruch” mam wrażenie że to dla takich jak ja wymyślono Fat bike . Jeżdżę po wszystkim i tam gdzie mam ochotę . To mój jedyny rower .

Tomek Gajer
Gość
Tomek Gajer

Ee tam rower dla miejskich ciot i gimbusów które chcą być modne.. Widze pełno tych pokrak w Warszawie co jeżdżą po asfalcie.. Oczywiście szanuje tych którzy wykorzystują go zgodnie z prZeznaczenien..ale teraz zrobiła się moda i każdy gimbus musi mieć taki. Żenada

Tomek
Gość
Tomek

Zastanawiam się nad kupnem Canyona Exceeda. Mam 169,5cm, wzrost = rozstaw ramion. Kalkulator Canyona podpowiada S, ale parametry z tabelki (Twojej i innych) bardziej podpowiadają M, gdyby nie przekrok 791 (moja wewnętrzna długość nogi to 78-79). Wartości przekroku dla Exceeda w ogóle wydają się jakieś wysokie w stosunku do reszty parametrów (https://www.canyon.com/pl/mtb/exceed/exceed-cf-slx-9-9.html) . Możesz coś podpowiedzieć?

blablabla
Gość
blablabla

Rower dla mężczyzn z małym fiutkiem. Słusznie napisałeś: „Wycinanie woreczka robaczkowego za pomocą siekiery” ;-). Pytam po co? Chyba tylko po to by zaistnieć w przestrzeni miejskiej, bo w niej jest ogromny lans hehehe. Jakbym miał ochotę się wykończyć to założyłbym sobie opony Maxxis Wet 26×2,5 do jazdy po asfalcie lub po śniegu.

jan fasola
Gość
jan fasola

Jestem starcem (przed sześćdziesiatką) z bardzo małym sflaczałym fiutkiem, więc kupiłem sobie fata ze wspomaganiem elektrycznym. Wrażenia z przemierzania lasu, po łąkach i korzeniach z predkościa 40 km/h sa nie do opisania, coś jakbym płyną poduszkowcem. Nie polecam tego dla 30 letnich Herkulesów bo moga sie bardzo niekomfortowo czuć na takim obrzydliwym pojeżdzie. Fuj.

Maciek
Gość
Maciek

Cześć, Na wstępie chciałbym powiedzieć, że sam artykuł jak i blog jest świetny :) Mam zamiar kupić nowy rower typu trail. Aktualnie używam zjazdówki YT Tues 2.0 size L więc całkiem inny typ roweru ;). Rower, który mam na oku to YT JEFFSY AL ONE 27. Mam lekki dylemat z doborem wielkości ramy – czy wybrać L czy XL. Posiadam 192cm wzrostu, a moja noga wewnętrzna ma około 90cm. Analizując parametry MMWS i PWS wychodzi to następująco (Rura podsiodłowa w rozmiarze L ma 480mm, w rozmiarze XL 520mm – oba rozmiary wg specyfikacji posiadają regulowaną sztyce E13 150mm): Dla XL:… Czytaj więcej »

|Michu
Gość
|Michu

Witam.
szukam solidnego roweru który utrzyma osobe o wadze 140kg i wzroście ok. 190cm
Wpadłem na strone o fatbike i tak sie zastanawiam czy takie opony będa solidne pod taka masę.
Poruszam sie glownie po asfalcie ok. 20km dziennie nie za szybkim tempem, drogi dosyc dziurawe przez co poprzedni rower nie wytrzymał :/

Pozdrawiam i licze na odpowiedź czy dla mnie taki fatbike ma sens :)

Taz
Gość
Taz

Autor tekstu chyba nie zdaje sobie sprawy że B52 nie ma silników śmigłowych tylko odrzutowe. To tak w nawiasie. Mało wiesz o facie kolego. Poczytałeś co ci google znalazło i wystękałeś art.

Andrzej
Gość
Andrzej

Cześć! A czy jest jakaś ramka z kątami pod enduro, ale z piwotami na V-Breaki? Pozdrawiam.

Mateusz
Gość
Mateusz

Cześć, przeczytałem już masę artykułów i dalej nie mam pojęcia jaki rozmiar wybrać. Mam 178cm wzrostu i wybieram rower na ramie Dartmoor Primal 27,5 Basic. Rozmiar S z 2015 ma reach: 370mm oraz eTT: 585mm. Rozmiar M z 2017 ma reach: 417mm oraz eTT: 606mm. W obu przypadkach tabelka Dartmoora do agresywniejszej jazdy zaleca dla mnie rozmiar S ale sam już nie wiem bo wszyscy polecają jednak rozmiar M. Docelowo chciałbym mieć możliwość agresywniejszej jazdy ale jednak sporo mogę jeździć też po płaskim nie wjeżdżając nawet do lasu. Co sądzisz? Odnośnie sztycy regulowanej to w najbliższym czasie na pewno nie… Czytaj więcej »

Mateusz
Gość
Mateusz

I wybacz ale umieściłem komentarz pod złym artykułem, miało być tutaj: https://www.1enduro.pl/wybrac-rozmiar-ramy/

Przemo
Gość
Przemo

Fajnie napisany artykuł, przyjemnie się czyta :-)

Janusz
Gość
Janusz

Mieszkam w mieście, mam 60 lat jeżdżę nim po asfalcie jak i po nie równym terenie.Zastanawiałem się długo nad kupnem Fatbike,przez nie obiektywne artykuły,przedtem jeździłem góralem,czytałem wiele na temat grubasów ,to pierwszy rozsądny artykuł o tych rowerach,owszem słychać opony,ale w góralu też je słyszałem wierzcie mi,mam większą frajdę jeżdżąc fatbike jak góralem.Nie żałuje zakupu w prost przeciwnie na nim jeżdżę więcej i dalej.Pozdrawiam zwolenników jak i przeciwników

Zbyszek
Gość

Witam mam zamiar kupić sobie taki rowerek lubię mieć coś co wyróżni się z pośród rodziny rowerów a zarazem ja sam chcę być widoczny mieszkam w mieście jest trochę tras rowerowych ale w budowie jest całkiem nowa i długa trasa rowerowa jak na razie to jazda tylko garaż i kilka kółek wokół miasta mnie nie przeszkadza to że odcinek jest krótki JA PO PROSTU JESTEM INNY może ktoś uznać mnie dziwakiem ale trudno zawsze byłem trochę inny ciekawy LUBIE POSIADAĆ RZECZY JAK BY TROCHĘ NIE TYPOWE A CO ZA TYM IDZIE WYRÓŻNIAJĄCE SIĘ

rex
Gość
rex

mozesz dostać wpier….al . Uważaj !

Staszek
Gość
Staszek

Dzięki za artykuł, przyznam się, że właśnie zrobiłem sobie prezent na urodziny i czekam na mojego „grubasa” aż kurier mi go dostarczy i doczekać się nie mogę…raz tylko wsiadłem na to „coś innego” i przyznam, że rewelacja i dobra zabawa. Dlatego zwyczajnie, kupiłem i zobaczymy co będzie dalej :)))

Marek
Gość
Marek

Jestem właśnie w Gdańsku więc jest tu i plaża i żadnego fat’a tu nie widziałem, a ludzi na rowerach jeździ mnóstwo.

Nairobi Tokyo
Gość
Nairobi Tokyo

Najlepiej lansuje się tym sprzętem na rynku w Krakowie :P Koniecznie w pełnym rynsztunku.
Ależ głupi ci Rzymianie ;)

TURBO MIETEK
Gość
TURBO MIETEK

Hej, ja mam od niedawna Rapotra, jest to bydle ze wspomaganiem i nie ma szans abym cos innego narazie chcial miec. Dlaczego jest tak, ze ludzią podobaja sie zajebiste szybkie fury albo jakies hummery itp, (nie znam osoby ktora chciala by miec brzydki, maly, wolny samochod) skoro nie da sie wykorzystac ich potecialu non stop ? Daje czesciej lub zadziej i wtedy jest ODLOT, tak samo w tym przypadku, czasem trzeba przejechac przez centrum jakiego miasta, nie da sie non stop walic po blocie i sniegu, nie kazdy ma miejsce i hajs na 2/3 rowery, ktory uzywa pod innym katem.… Czytaj więcej »

Odwiedź mój profil na
Instagram Top