Menu
Menu Szukaj

Top 10 2019: Rowery trail do 10000 zł

Poszukiwanie najtańszych ścieżkowców na rynku okazało się wyjątkowo owocne, więc powiększając kupkę pieniędzy do okrągłej dyszki spodziewałem się, że może to być bardzo ciekawy przedział cenowy dla tej kategorii. Tylko czy aby na pewno…? Spoiler: nie. Ale to nie znaczy, że nie udało mi się wybrać 10 11 najciekawszych rowerów trail do 10000 zł.



Jakie rowery znalazły się w zestawieniu?

Rower trail od 5000 do 18000 zł - modele 2018
Rowery trail (ścieżkowce): skok od 120 do 145 mm, kąt główki ramy maksymalnie 68 stopni.

Jak czytać dane techniczne?

  • skok podany jest odpowiednio: przód / tył
  • kąty to kolejno: główki ramy / rury podsiodłowej
  • masa – deklarowana przez producenta
  • klik w nazwę modelu → szczegóły na stronie producenta

Uwagi dodatkowe

  • Rowery są ułożone od najtańszego od najdroższego (a nie od najlepszego do najgorszego lub odwrotnie). Wszystkie modele w top 10 uważam za szczególnie warte zakupu, więc możesz śmiało ułożyć je we własnej kolejności według dostępnego budżetu i… tego, który najbardziej Ci się podoba.
  • Ceny rowerów marek wysyłkowych są w przybliżeniu przeliczone na złotówki – ostateczna kwota może się różnić zależnie od kursu euro. Uwzględniłem też dla nich (nieunikniony) koszt wysyłki – stąd różnica względem ceny wyświetlanej w sklepie.
  • Podana masa pochodzi z tabelki producenta, więc należy traktować ją z przymrużeniem oka i na starcie dodać ok. 400 g na pedały.
  • Poniższe opisy rowerów to moja subiektywna ocena na podstawie danych katalogowych. To nie jest test, ani nawet jego namiastka! Pamiętaj, że jakość roweru na szlaku zwykle wynika z czegoś więcej, niż tylko sumy części i cyferek.
  • Zestawienie ma charakter niekomercyjny.

1. Scott Spark 960 – 8199 zł

Scott Spark 960 - rower trail do 9000 zł

  • skok: 120 / 120 mm
  • rozmiar koła: 29″
  • kąty: 67,2° / 73,8°
  • długość górnej rury (M): 605 mm
  • reach (M): 433 mm
  • sztyca regulowana: Syncros Dropper 2.5
  • amortyzacja: Rock Shox Judy Silver RL / X-Fusion NUDE
  • hamulce: Shimano MT200
  • napęd: SRAM NX Eagle 1×12
  • masa: 14,6 kg

Jeśli listę rowerów do 10000 zł otwiera przedstawiciel marki premium, to wiedz, że coś się dzieje w specyfikacji czai się jakiś haczyk. A nawet trzy: jeden mały (słabe opony), jeden średni (dziwna tylna piasta bez sztywnej osi) i jeden wielkości kotwicy: katastrofalnie kiepski amortyzator. Rock Shox Judy nie pojawił się nawet w top 10 ścieżkowców do 8000 zł. Przymknąłem na to oko z kilku powodów. Po pierwsze, Scott jest w Polsce bardzo lubiany, a Spark jest ciekawą propozycją dla kogoś, kto po prostu potrzebuje roweru do jeżdżenia – w tym roku dostałem już od Was o ten model kilka zapytań. Po drugie, reszta wyposażenia jest całkiem niezła. Product manager najwyraźniej uznał, że łatwiej będzie wymienić wyjątkowo słaby widelec, niż trochę mniej słabe wszystko. Fair enough. Po trzecie, 1800 zł zapasu w założonym budżecie bez problemu pozwoli na taki upgrade. Osobiście zastanowiłbym się nad kompletnie wyposażonym Sparkiem 950 za ok. 11 tys. zł (m.in. z widelcem Foxa i lepszymi oponami), ale jeśli wolisz „zakupy na raty”, 960-tka też jest ciekawą opcją.

2. Ghost SL AMR 2.7 AL – 8600 zł

Ghost SL AMR 2.7 AL - rower trail do 9000 zł

  • skok: 140 / 130 mm
  • rozmiar koła: 27.5″ (jest też wariant 29″)
  • kąty: 66° / 75.5°
  • długość górnej rury (M): 593 mm
  • reach (M): 440 mm
  • sztyca regulowana: Satori Sorata Pro (TranzX)
  • amortyzacja: Suntour Aion RC / Rock Shox Super Deluxe Coil R
  • hamulce: Magura MT4
  • napęd: Shimano SLX 1×11
  • masa: ?

Praktycznie żadnych upgrade’ów nie potrzebuje za to Ghost. Rower enduro tej marki był jedną z najbardziej radykalnych propozycji wśród modeli enduro i ścieżkowy SL AMR kontynuuje ten trend. Sprężynowy damper w rowerze o skoku 130 mm – say whaaat?! Również geometria jest agresywna, choć nie aż tak bardzo – dobrze pasuje do charakteru skocznego i zwinnego funbike’a na niebieskie i czerwone trasy bikeparkowe. Specyficzny rower dla specyficznego klienta – takie lubię najbardziej!

3. Dartmoor Bluebird Pro 29 – 8799 zł

Dartmoor Bluebird Pro 29 - rower trail do 9000 zł

  • skok: 140 / 130 mm
  • rozmiar koła: 29″ (jest też wariant 27.5″)
  • kąty: 66° / 76°
  • długość górnej rury (M): 587 mm
  • reach (M): 435 mm
  • sztyca regulowana: X-Fusion Manic
  • amortyzacja: Fox Rhythm 34 Float / Fox Float DPS
  • hamulce: SRAM Level T
  • napęd: SRAM NX Eagle 1×12
  • masa: 15,1 kg

Bluebird jest jednym z najtańszych rowerów tego zestawienia, a przy tym jednym z najlepiej wyposażonych – dobre zawieszenie, dobry napęd, dobra sztyca… W specyfikacji trudno się do czegoś przyczepić. Poza kolosalną masą, która nijak nie pasuje do ścieżkowca. Ale pasuje do roweru enduro z mniejszym skokiem – a tak właśnie powinieneś traktować Bluebirda Pro 29″, o czym pisałem w jego teście.

4. Giant Trance 3 (GE) – 8999 zł

Giant Trance 3 (GE) - rower trail do 9000 zł

  • skok: 150 / 140 mm
  • rozmiar koła: 27.5″
  • kąty: 67° / 73,5°
  • długość górnej rury (M): 610 mm
  • reach (M): 435 mm
  • sztyca regulowana: Giant Contact Switch
  • amortyzacja: Suntour Aion RC / Rock Shox Deluxe R
  • hamulce: Shimano MT400
  • napęd: Shimano Deore 2×10
  • masa: 14,3 kg

Wprawdzie najbardziej opłacalny Trance to ten z dwójeczką (ja z chęcią skusiłbym się na nowy model 29″), ale wolałbym uniknąć linczu za ponownie nieuwzględnienie Gianta w top 10 ;) Napęd 2×10 nie jest tym, czego spodziewałbym się po rowerze tej klasy, ale w tym przypadku kompromis jest bardzo słuszny – na tańszym napędzie (który łatwo można przerobić na 1×10 dzięki kasecie 11-42T) zyskało m.in. zawieszenie i opony. Na pokładzie są też szerokie obręcze i kierownica 780 mm – w starszych Trance’ach różnie bywało z tego typu „detalami”. Nie jest to rower dla lubiących się wyróżniać, ale nie bez powodu od kilku lat zalewa on polskie szlaki – podstawowy model Trance’a możesz śmiało tratować jako wybór domyślny i punkt odniesienia dla wszystkich konkurentów.

5. Marin Hawk Hill 3 – 8999 zł

Marin Hawk Hill 3 - rower trail do 9000 zł

  • skok: 130 / 120 mm
  • rozmiar koła: 27.5″ (jest też wariant 29″)
  • kąty: 66,5° / 74,5°
  • długość górnej rury (M): 608 mm
  • reach (M): 445 mm
  • sztyca regulowana: X-Fusion Manic
  • amortyzacja: Rock Shox Revelation RC / Fox Float Performance
  • hamulce: Tektro Orion
  • napęd: Shimano SLX 1×11
  • masa: ?

Już od paru sezonów, swoje poszukiwania najbardziej opłacalnych rowerów – niezależnie od segmentu – zaczynam od strony Marina. Co ciekawe, model za 9000 zł to najbardziej wypasiony wariant Hawk Hilla. „Wypas” oznacza w tym przypadku porządny amortyzator i opony, 4-tłoczkowe hamulce i 11-rzędowy napęd z kasetą 11-46T. Bardzo zgrabnie prezentuje się też geometria. Jeśli nie potrzebujesz 140 mm skoku Trance’a lub chciałbyś koła 29″ (Rift Zone 3), czy nawet 27+ (nieco droższy B-17 2), nie ma co się zastanawiać – śmiało szukaj sklepu handlującego Marinem.

6. Radon Slide 8.0 – 9070 zł

Radon Slide 8.0 - rower trail do 9000 zł

  • skok: 150 / 130 mm
  • rozmiar koła: 27.5″
  • kąty: 67,6° / 74,5°
  • długość górnej rury (M): 596 mm
  • reach (M): 431 mm
  • sztyca regulowana: Radon Dropper (TranzX)
  • amortyzacja: Rock Shox Revelation Charger RC / Rock Shox Monarch RT3
  • hamulce: Magura MT Trail Custom
  • napęd: Shimano SLX 1×11
  • masa: 14,15 kg

Jak wspomniałem w podsumowaniu ostatniej listy, niemieckie marki wysyłkowe mają zaskakująco mało do zaoferowania w temacie tanich ścieżkowców. Najtańszą opcją , jaką brałbym pod uwagę, jest Radon Slide (i Skeen na kołach 29″). Żeby go w pełni docenić, trzeba się wczytać w specyfikację. Bo na przykład widelec to niby Rock Shox Revelation, ale w wersji ze świetnym tłumikiem Charger. Opony to niby Nobby Niki (hyhy, widzisz co tutaj zrobiłem?), ale w porządnej mieszance. I tak dalej – różnice względem konkurentów nie są olbrzymie, ale sumarycznie składają się na bardziej spójną i bezkompromisową specyfikację. Aż dziwne, że „efektem ubocznym” nie jest niższa masa. Najwyraźniej winna temu jest rama, która również pod względem geometrii trąci myszką – zwłaszcza długie rury podsiodłowe w połączeniu z krótkim reachem.

7. Cube Stereo 120 Race 29 – 9199 zł

Cube Stereo 120 Race 29 - rower trail do 10000 zł

  • skok: 130 / 120 mm
  • rozmiar koła: 29″
  • kąty: 67° / 71°
  • długość górnej rury (M): 591 mm
  • reach (M): 440 mm
  • sztyca regulowana: Cube Performance Post
  • amortyzacja: Rock Shox Sektor RL / Manitou Radium Expert RL
  • hamulce: Shimano XT M8000
  • napęd: Shimano SLX 2×11
  • masa: ?

Podobnie jak Scott i Giant, marka Cube ma u nas spore grono wyznawców. Warto więc przyjrzeć się jej najtańszemu sensownemu ścieżkowcowi, nawet jeśli nie jest to mój faworyt. Dlaczego? Przede wszystkim przez wiotki widelec i dwublatowy napęd, który nie oparł się zabiegowi w postaci tylnej przerzutki z wyższej grupy (co poniekąd pokazuje, w jakiego klienta celuje marka…) – w końcu plastikowe opony Schwalbe będą miały mniejszy wpływ na jazdę, niż napis XT, prawda…? Ale dość narzekania, bo muszę przyznać, że na żywo łatwo się w Cube’ach zakochać – oglądałem je ostatnio w sklepie i trochę zrozumiałem fanbojów (Cube Nuroad my love!). Całkiem na czasie jest też geometria, zwłaszcza biorąc pod uwagę niewielki skok zawieszenia i koła 29″. Wybór raczej sercem niż rozumem, ale w dalszym ciągu wybór całkiem przyzwoity.

8. Focus Jam 6.8 Nine – 9299 zł

Focus Jam 6.8 Nine - rower trail do 10000 zł

  • skok: 140 / 130 mm
  • rozmiar koła: 29″
  • kąty: 67,8° / 74,5°
  • długość górnej rury (M): 595 mm
  • reach (M): 435 mm
  • sztyca regulowana: KindShock E30i
  • amortyzacja: Rock Shox Revelation RC / Rock Shox Deluxe R
  • hamulce: Magura MT5
  • napęd: SRAM NX Eagle 1×12
  • masa: ?

Z przyczyn czysto subiektywnych, wybierając rowery do top 10, zawsze pomijam Focusa. A potem przyglądam się jego specyfikacji, i nie mogę znaleźć powodu, żeby nie wciągnąć go na listę. A potem im dłużej na niego patrzę, tym bardziej mi się podoba, aż w końcu staje się faworytem. Dobre zawieszenie, dobre hamulce, świetne opony, NX Eagle – naprawdę mądrze złożony rower. Gdyby tylko kąt główki był przynajmniej o stopień bardziej płaski… Cóż, nie można mieć wszystkiego.

9. Canyon Neuron AL 7.0 – 9400 zł

Canyon Neuron AL 7.0 - rower trail do 10000 zł

  • skok: 130 / 130 mm
  • rozmiar koła: 29″
  • kąty: 67,5° / 74,5°
  • długość górnej rury (M): 605 mm
  • reach (M): 435 mm
  • sztyca regulowana: Iridium Dropper (TranzX)
  • amortyzacja: Fox Rhytm 34 / Fox Performance Float DPS
  • hamulce: Shimano MT400
  • napęd: SRAM NX/GX Eagle 1×12
  • masa: 13,4 kg

Aluminiowy Neuron pojawił się już w poprzednim zestawieniu, ale był to budżetowy model pełen kompromisów, w przeciwieństwie do znacznie lepiej wyposażonego wariantu 7.0. Widelec Foxa, porządne opony i sensownie pokombinowany napęd (z wyższej grupy zaczerpnięto nie tylko przerzutkę, ale przede wszystkim dużo lepszą kasetę) – to wszystko robi dobre wrażenie, podobnie jak niska masa. Pozostaje tylko problem kolosalnie długich podsiodłówek (zwłaszcza w M-ce), ale jeśli jesteś wysoki i nie masz szczególnych zapędów enduro, Neuron jest jednym z mocniejszych kandydatów.

10. Propain Tyee AM Start – 9980 zł

Propain Tyee AM Start - rower trail do 10000 zł

  • skok: 150 / 145 mm
  • rozmiar koła: 27.5″
  • kąty: 65,5° / 76,3°
  • długość górnej rury (M): 592 mm
  • reach (M): 447 mm
  • sztyca regulowana: brak
  • amortyzacja: Rock Shox Revelation RC / Rock Shox Deluxe R
  • hamulce: Formula Cura
  • napęd: SRAM GX Eagle 1×12
  • masa: 14,0 kg

Ta niemiecka marka wysyłkowa jest stałym bywalcem w moich top 10, bo pod względem wyposażenia nie ma sobie równych. To przede wszystkim jedyny tutaj rower z kompletną grupą GX Eagle. I głównie z tego powodu przymknąłem oko na rażący brak sztycy regulowanej, którą trzeba będzie dokupić osobno… Ale cała reszta specyfikacji, w połączeniu z bardzo nowoczesną geometrią (nie licząc długich rur podsiodłowych), jest warta lekkiego nagięcia budżetu, zwłaszcza jeśli szukasz roweru bardzo mocno zahaczającego o terytorium enduro.

11. Merida One-Forty 600 – 9999 zł

Merida One-Forty 600 - rower trail do 10000 zł

  • skok: 150 / 140 mm
  • rozmiar koła: 27.5″
  • kąty: 66,3° / 75°
  • długość górnej rury (M): 596 mm
  • reach (M): 435 mm
  • sztyca regulowana: Merida Expert TR
  • amortyzacja: Rock Shox Sektor RL / Rock Shox Deluxe RL
  • hamulce: Shimano MT500
  • napęd: SRAM NX Eagle 1×12
  • masa: 14,71 kg

Merida niespodziewanie okazała się zwyciężczynią poprzedniego zestawienia, zarówno według mojej subiektywnej opinii, jak i w Waszym głosowaniu. Dlatego z przyjemnością dodałem jej droższy wariant jako 11. miejsce na liście. Początkowo się wahałem, bo na pierwszy rzut oka, różnice wynikające z dopłaty 2000 zł nie są porażające: Suntoura zastępuje Rock Shox, a zamiast Shimano mamy napęd SRAM NX Eagle. Niestety widelec to wiotki Sektor, więc polemizowałbym, czy nie jest to krok wstecz względem Aiona z tańszego modelu. W przypadku napędu różnica też jest mała: zakres 11-46T kontra 11-50T. Ale do tego dochodzą lepsze hamulce i opony, oraz szersze obręcze i kierownica – a to wszystko razem jest już całkiem sensownym powodem, żeby zdecydować się na model 600…. albo nawet 700, który o tysiaka przekracza budżet, ale ma już porządny amortyzator.


Czego oczekiwać po rowerze trail do 10000 zł?

Powyższa lista jest naturalną kontynuacją poprzedniej (do 8000 zł), więc nie spodziewałem radykalnego skoku jakościowego. Dalej zdecydowanie mówimy tu o półce „entry level”, choć z mniejszą ilością kompromisów.

Przede wszystkim, standardem w tej klasie jest sztyca regulowana – jej brak oznaczał dla mnie dyskwalifikację (z bólem serca zrobiłem wyjątek dla Propaina). Nieprzychylnie patrzyłem też na modele z tanimi widelcami na goleniach 32 mm (Sektor lub nawet tańsze Recon i Judy). Parę tak wyposażonych rowerów na listę trafiło, ale z zasady oczekiwałem znacznie lepszego Rock Shoxa Revelation, na którego zdecydowała się zdecydowana większość producentów.

Jeśli chodzi o resztę osprzętu, domyślnym wyposażeniem jest napęd SRAM NX Eagle lub jego japoński odpowiednik: Shimano SLX. Obie grupy to sprawdzone w boju woły robocze, których jedyną wadą jest wołowa masa. Dlatego większość prezentowanych rowerów nie jest wyraźnie lżejsza od swoich tańszych odpowiedników, choć zejście poniżej 14 kg jest już przy tym budżecie nieco bardziej realne.

Ile warto wydać?

Jak sama nazwa wskazuje, moje top 10 zwykle składają się z 11-13 pozycji. Tym razem jednak trochę się napociłem, żeby skompletować „piłkarski” skład. Wybrane przeze mnie rowery są godne polecenia, ale musiałem sięgnąć po droższe warianty modeli, które już opisywałem, czego do tej pory starałem się unikać.

Okazuje się więc, że choć 8-10 tys. zł pozwala na zakup fajnie złożonego ścieżkowca, to nie jest to najmocniej obsadzony przedział cenowy. Nawet zwiększenie budżetu do 11000 zł niewiele zmienia.

Dopiero w okolicach 12 tys. zł robi się ciekawiej – tyle trzeba wydać na optymalne modele Scotta czy Gianta, do tego dochodzą tak ciekawe propozycje, jak Whyte T-130 czy Cannondale Habit. Pojawiają się też pierwsze carbonowe ramy (np. Cube Stereo 140 i Radon Slide Trail). Wygląda na to, że przegląd kategorii trail nie zakończy się na tym zestawieniu!

Top 10 2019: Rowery trail do 10000 zł


Najciekawsze są...

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Zobacz też:

 

52
Dodaj komentarz

avatar
15 Comment threads
37 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
25 Comment authors
ŁukaszMichalBartłomiejBartJohn Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Artur
Gość
Artur

Spark niby spoko, ale 960 to jakaś lipa. Do haczyków które podałeś trzeba doliczyć największy – brak sztywnej osi z tyłu. Wstydziliby sie w rowerze za takie pieniądze. Moim zdaniem dopiero 950 jest na prawdę godny uwagi. I ta trzystopniowa blokada – bajka.

Piotrek
Gość
Piotrek

Posiadam tego Marina Hawk Hilla. Na żywo jest jeszcze piękniejszy niż na zdjęciach. Szczerze polecam. Jeden z najbardziej uczciwych produktów w tej cenie i nie wywodzących się z głównego nurtu

Ilia
Gość
Ilia

RockShox Judy? Wykopali go z piwnicy? Jaki to ma w ogóle tłumik. I nie rozumiem po co wymyślają jakieś fikuśne nazwy zamiast w specyfikacji wpisać sztycę Tranz i już.

Marcin Maj
Gość
Marcin Maj

Judy na fali wspomnień i sentymentów został wskrzeszony chyba 2 lata temu.

Marcin Maj
Gość
Marcin Maj

Tłumik? Michał co tłumi drutową sprężyne? Chyba tarcie wypychanych sprężyną lag o uszczelki dolnych goleni.
A w dobrych sprężynach? Na pewno jakaś polityka hydrauliczna oleju. W sensie przelewanie go w regulowany sposób, żeby nie był z tego bujak w rodzaju SR Sun Tour XCM. W takim XCM pewnie jest nawet prowadnica spręzyny udające tlumik powrotu. Jednak z widelcem olejowym na drucianej sprężynie z FOX czy Ohlins nie ma to nic wspolnego.
A tak serio to daruj sobie sprężyne jakąkolwiek w dzisiejszych trailach. Judy Solo Air występuje z podstawowym tłumikiem RSa, który nie ma nazwy ani logo. Siedzi on w Judy, Reconie, XC30, XC32 i chyba jeszcze w Sector.

Marcin Maj
Gość
Marcin Maj

Michał? Pojechałbyś na dobrze zawieszonym i odpowiednio dozbrojonym Trance wyścig enduro?

Michal
Gość
Michal

mam kumpla co ma Trance na Bielsko, a jego główny rower to dh. Na Trance robi takie rzeczy jakich niektórzy nie robią na zjazdowce. Sam mam Trance i jeżdżę wszystko na enduro trialsach

Pokrowiec
Gość
Pokrowiec

Myślałem , że wrzucisz do tego zestawienia Thorxa 30 idąc za ciosem z poprzedniego zestawienia bo moim zdaniem to najbardziej opłacalna opcja w tej grupie. Nie jestem fanem marki ale tam za 8999 masz RS Yari/Deluxe Rt,napęd SLX/XT i świetne hamulce SLX.

Marcin
Gość
Marcin

Panowie i Panie. Odnośnie Neurona AL 7.0 to myślicie, że warto dołożyć do CF 8.0? Różnica to 3 tyś.

Maciek
Gość
Maciek

Plusy wersji carbonowej:
Rama carbonowa
Nowsza zawiecha
Uszczelnione łożyska
Fajna osłona dolnej rury i tylnego trójkąta
Waga
Wygląd

Marcin
Gość
Marcin

Decyzja zapadła. CF będzie :) Pozdrawiam

Marcin Maj
Gość
Marcin Maj

Takie decyzje to lubię jak zapadaja.
Lokalni szowsowcy poprzesiadali sie ostatnio z aluminiowych rowerów na… aluminiowe rowery. Cmokają przy tym jaki to karbon jest drogi a jaki potrafi być za gruby i za ciężki albo znowu zbyt delikatny i kruchy. Noż kur..a m..ć szosowcy na aluminium. Dla porównania do trójki wspomniaych, dwaj inni którzy robią ze 2 napędy w sezonie przesiedli sie pierszwszy z karbona na aero karbona,,a drugi z karbona na tego samego karbona z karbonowymi aero kołami (wysoki profil jak w Zipp 303 albo Mavic Cosmic).

Wombat
Gość
Wombat

Michale, taka zagadka:
czy wśród rowerów na 2019 r., które przeglądnąłeś w celu sporządzenia wszystkich zestawień przez Ciebie publikowanych znajdziesz rower, który:
– ma skok min. 140/140 mm,
– na kołach 29′ z normalną szerokością wew. (ok. 30 mm);
– z dobrą geometrią;
– napędzie 1x, najlepiej pełny GX Eagle lub NX Eagle z kasetą GX Eagle;
– na sensownym zawieszeniu, optymalnie jakiś RS z Chargerem;
– z dobrymi hamulcami – optymalnie Magurą MT5;
– niepaździerzowymi oponami;
– oczywiście z dropperem (może być Transsex czy tam Tranzx);
– niekosztującym fortuny (uwzględniając ew. rabat maks. 10.500 zł).
Dopuszczam przy tym wymianę poszczególnych części, byleby nie była to połowa całego roweru i byleby nie przekroczyć założonego budżetu… Generalnie mógłbym w tej cenie złożyć coś na bazie Meridy One-Forty lub One-Sixty, bo mógłbym mieć je z 25% rabatem, tyle tylko, że mają one koła 27,5′, a 29′ to absolutny masthew.
Bo szukam i szukam i nie mogę znaleźć nic, co spełnia wszystkie (podkreślam: wszystkie) te kryteria…
Gdyby coś takiego przypadkiem Ci wpadło w oko to będę wdzięczny za info :)

MaSz
Gość
MaSz

https://www.bike-discount.de/de/kaufen/radon-slide-trail-8.0-799472?currency=1&delivery_country=138

900pln ponad twoj budzet ale spelnia chyba wszystkie zalozenia i ma rame z carbonu co w tym budzecie chyba jest zadkoscia.

Kuba
Gość
Kuba

Warto też rzucić okiem na Krossa Moona 2.0.

Maciek
Gość
Maciek

Uwaga pro tip!
Giant często na Polskiej stronie nie podaje wagi rowerów, ale na niemieckiej już tak
Trance waży ok 14.3 o ile nie różni się wyposażeniem zainteresowani niech porównają.

Michał, jest mały chochlik w opisie napędu cube stereo 120, opisałeś w spec. że jest slx 1x a tam jest 2x

Piter
Gość
Piter

Michale, pytanie retoryczne: w budżecie do 10k zł na transalp wziąłbyś rower z listy enduro czy trail? Jadę w lipcu z Tomkiem na trasę Brenner – Dolomiti – Monte Grappa (IMBA: Black Daimond). Czas na życiowy upgrade: pierwszego fulla. Przez Ciebie zajarałem się transalpem tak, że pojechałbym nawet na drzwiach od stodoły, ale nie zmieszczą się w aucie. Podpowiedz coś ;)

mazswojejzony
Gość
mazswojejzony

Korekta: Cube Stereo w opisie ma 1×11 a na zdjęciu przednią przerzutkę. Canyon waży 13,4 lg — litro-gramy? ;)
Po użyciu usunąć.

Maćko
Gość
Maćko

Hej Michaszku orientujesz się może czy ten Propain ma wewnetrzne prowadzenie linki od ewentualnego droppera ?

John
Gość
John

Myśłę ze Tyee 160/160 by sie lepiej sparwdził w liście top 10 enduro niż Tyee AM w Top Trail :-) cóż ciężko cały rynek zmieścić….

Bart
Gość
Bart

a propos Focusa JAM 6.8 – jest model 6.8 seven z HTA właśnie 66.8 stopnia i skokiem 150/150 [masa 13,95kg]
dość sensowny rower

Michal
Gość
Michal

Z ciekawości zapytam czemu w tym zestawianiu brakuje Speca Stumpjumper ST 29? Czy coś z tym rowerem jest takiego co go eliminuje z tej listy?

Pozdro

Łukasz
Gość
Łukasz

Pytanie do Neuronowców (i nie tylko) - mam 192 wzrostu(noga 85cm) i ok 120kg bagażu- miarka na stronie Canyona pokazuje Lkę – nie wiem czy nie za mała może się okazać – jeżdżę raczej mało agresywnie, a wszystkie inne wozidła w domu mam XL – co brać ? podpowiedzcie pls. Kolejne pytanie czy warto dopłacać do CF przy mojej masie ?

Odwiedź mój profil na
Instagram Top