Menu
Menu Szukaj

Bikeporn: Ibis Ripmo AF 2020 [POLSKA PREMIERA!]

Nowy, aluminiowy Ibis Ripmo AF trafił do mnie na sesję bikepornową jeszcze przed światową premierą. Dzięki temu miałem chwilę, żeby dokładnie przyjrzeć się detalom roweru, który ma wszystko, żeby zostać hitem sprzedaży.


Ripmo AF trafił do mnie na premierową sesję dzięki współpracy z dystrybutorem, Beastie Bikes.


Ibis Ripmo AF

Ibis to kolejna – po Specu – marka, do której wracam z wielkim sentymentem. Ibis Mojo HD był chyba moim najbardziej wypasionym rowerem – aluminiowe śrubki, karbony i inne bajery (możesz go zobaczyć tutaj). Idea była taka, że lepiej mieć jeden rower z wysokiej półki, niż dwa nieco słabsze – Mojo zastąpił w moim garażu zjazdówkę i „uzupełniający” rower all-mountain. Można więc powiedzieć, że zakup Ibisa przypieczętował moje zaangażowanie w enduro.

Ibis Ripmo AF

Można też powiedzieć, że Ripmo jest potomkiem tego roweru – dzieckiem z kazirodczego małżeństwa Mojo i Ripleya, czyli bardzo popularnego w Stanach modelu z pogranicza trail/XC.

Ibis Ripmo AF

Ripmo również łączy dwie kategorie: z jednej strony widelec 160 mm i typowo endurowa geometria, z drugiej: skok ramy 145 mm teoretycznie pasujący do ścieżkowca. A do tego wszystkiego, nieodzowne w 2019 (czy już raczej 2020?) koła 29″.

Ibis Ripmo AF

Czyżby Ibisowi udało się odkryć przepis na idealny rower enduro? Na to wygląda – w internecie nie brakuje jego testów, w których trudno znaleźć jakiekolwiek negatywne opinie. Tytuł najlepszego roweru ścieżkowego na rynku, bez względu na cenę, to nie byle co.

Ibis Ripmo AF

Tyle że większość osób jednak zwraca uwagę na cenę. Nie powiedziałbym, żeby karbonowy Ripmo był drogi (bazowa specyfikacja kosztuje ok. 18 tys. zł, a mówimy tu o butikowej marce), ale na pewno nie każdy może sobie na niego pozwolić.

Ibis Ripmo AF

Kształty rur i wzmocnień są wręcz surowe i minimalistyczne. Mnie osobiście design nie porywa (a to nowość w przypadku taj marki), ale diabeł tkwi w… geometrii i zawieszeniu.

Ibis Ripmo AF

Pojawiło się tu kilka poprawek, z których najbardziej rzucającą się w oczy jest kąt główki ramy: 64,9 stopnia. To o stopień mniej, niż w modelu karbonowym i raczej nie pozostawia wątpliwości, czy jest to łagodny ścieżkowiec dla spokojniejszych riderów. Nie jest.

Ibis Ripmo AF

Lekko urósł też reach, zwłaszcza w rozmiarze M, który do tej pory trochę dziwnie wpasowywał się pomiędzy S i L. Zmiany w pozostałych rozmiarach są kosmetyczne – zwycięskiego składu się nie zmienia, czy jakoś tak.

Ibis Ripmo AF

Delikatnie „dłubnięto” też zawieszenie DW-Link o skoku 147 mm. Kinematyka jest teraz bardziej progresywna, umożliwiając montaż sprężynowego dampera.

Ibis Ripmo AF

Do tej pory łączenie topowego zawieszenia z tańszym napędem było specjalnością polskiego dystrybutora, ale najwyraźniej Ibis wyciągnął wnioski z wyników sprzedaży.

Ibis Ripmo AF

Damper DVO wyróżnia się zastosowaniem gumowej membrany zamiast tłoka IFP – podobnie jak w większości współczesnych amortyzatorów. Zmniejsza to „moment zawahania” dampera przy rozruchu i przejściach pomiędzy kompresją i powrotem.

Ibis Ripmo AF

Z przodu mamy podobną historię, jak z tyłu: DVO Diamond D1 o skoku 160 mm jest domyślnym wyborem we wszystkich wariantach specyfikacji. Oczywiście jest to model o „skróconym” offsecie (44 mm), co w nowoczesnych 29erach szybko stało się standardem.

Ibis Ripmo AF

W zasadzie zbliżony efekt osiąga się zmieniając objętość komory powietrznej tokenami (czego tutaj zrobić się nie da) lub zwiększając ciśnienie komory negatywnej (patrz: Cane Creek Helm), ale droga wybrana przez DVO wydaje się bardzo ciekawa. Zwłaszcza dla lżejszych osób, które tokenów i tak nie potrzebują, a dodatkowej czułości – jak najbardziej.

Ibis Ripmo AF

Wracając do specyfikacji: wszystkie warianty Ripmo AF mają 12-rzędowy napęd i 4-tłoczkowe hamulce. Ale to właśnie w napędzie i hamulcach są największe różnice.

Domyślne konfiguracje to: napęd SRAM NX z hamulcami Guide T (14 499 zł), kompletna grupa Shimano SLX (15 499 zł) lub napęd SRAM GX z hamulcami Deore i karbonową kierownicą (17 499 zł). Polski dystrybutor dorzuca do tego nieoficjalny set na nowej grupie Shimano XT (17 999 zł). Można też kupić ramę z damperem za 8 299 zł (lub 8 699 zł ze sprężynowym DVO Jade X).

Ibis Ripmo AF

Po paru miesiącach jazdy, jestem wielkim fanem nowego XT M8100, więc trudno mi będzie uniknąć porównań. 12-rzędowy SLX różni się od wyższej grupy głównie masą (o ok. 100 g) – nawet Shimano przyznaje, że działanie obu trzech grup (razem z XTR-em M9100) jest niemal identyczne.

Ibis Ripmo AF

Kaseta, montowana na nowym bębenku Micro Spline, ma zakres 10-51T. Po odwróceniu o 180 stopni, największa zębatka umożliwia odbieranie HBO.

Ibis Ripmo AF

Za pozostałe gramy odpowiada przerzutka, która pod względem ficzursów nie odbiega zbytnio od XT. Mamy więc kółeczka powiększone do 13T (ale bez łożysk kulkowych), sprzęgło (ale bez zewnętrznej regulacji) i szablon na wózku kolosalnie ułatwiający regulację.

Ibis Ripmo AF

Jedyna istotna różnica funkcjonalna to manetka zrzucająca o jeden bieg na raz. Jeśli chodzi o jej „feeling”, różnica względem XT jest subtelna – w obu grupach dźwignie działają z wyraźnym, mechanicznym klikiem, a opór przy zrzucaniu jest podobny, jak przy wrzucaniu, co moim zdaniem stanowi istotną przewagę nad SRAM-em. Przypadkowa lub błędna zmiana biegu wydaje się niemożliwa. Tradycyjnie jednak skok dźwigni w SLX jest nieco dłuższy.

Ibis Ripmo AF

Manetka ma oczywiście nowe mocowanie i-Spec EV, co ma swoje plusy – zmusza product managera do wyboru kompletnej grupy, z rewelacyjnymi 4-tłoczkowymi hamulcami BR-M7120.

Ibis Ripmo AF

Od XT – w przypadku których dojrzewam do stwierdzenia, że są to najlepsze hamulce jakie miałem – różnią się tylko brakiem regulacji Free Stroke, której działanie i tak jest w najlepszym razie dyskusyjne.

Ibis Ripmo AF

Coś czuję, że to będą najpopularniejsze hamulce na rynku – trudno przebić połączenie niezawodności, siły hamowania i poprawionej względem starszych Shimano modulacji, zwłaszcza kiedy ceny w sklepach nieco spadną (na razie działa jeszcze efekt nowości).

Ibis Ripmo AF

Kompletną grupę SLX zamyka korba z zębatką 30T, optymalną do kół 29″.

Ibis Ripmo AF

35 mm to szerokość obręczy, jaką Maxxis zaleca do opon 2.5″ WT, a właśnie takie tutaj trafiły (maksymalnie zmieści się 2.6″).

Ibis Ripmo AF

Do niedawna Assegai – nowy model zaprojektowany we współpracy z Gregiem Minnaarem – był dostępny tylko ze zjazdowym oplotem. W Ripmo AF po raz pierwszy widzę je w endurowej wersji EXO+.

Ibis Ripmo AF

Podobnie jak siodło WTB Silverado

Ibis Ripmo AF

…i gripy Lizard Skins Charger Evo. Widać, że Ibis nie oszczędzał na punktach kontaktu, mających kluczowe znaczenie dla jazdy.

Ibis Ripmo AF

Jedyne tanio wyglądające elementy to mostek i kierownica (780 mm)

Ibis Ripmo AF

Sztyca na zdjęciach pochodzi od KS-a, choć domyślnie w tej specyfikacji jest już BikeYoke Revive, którego po 2 latach jazdy nadal uważam ją za najlepszy model na rynku.

Ibis Ripmo AF

Warto dopłacić 1000 zł do modelu na SLX-ie (jeśli sam SLX nie byłby wystarczającym argumentem), żeby nie użerać się z tą oldschoolową manetką.

Ibis Ripmo AF

Swoją drogą, jak już jestem przy sztycy, Ibis niech będzie przykładem dla innych producentów, jeśli chodzi o długość rury podsiodłowej. Około 380 mm (15″)  w M-ce to ekstremalnie mało, dzięki czemu nawet przy skromnym wzroście można sobie pozwolić na sztycę o skoku powyżej 170 mm.

Ibis Ripmo AF

Rozmiarów do wyboru jest pięć – w XL podsiodłówka ma 470 mm, czyli tyle, ile jeszcze niedawno zdarzało się w niektórych nieprzemyślanych M-kach. Da się? Da się! Choć wysokie osoby będą wręcz zmuszone do wyboru sztycy o dużym skoku.

Ibis Ripmo AF

Ibis Ripmo AF jest więc połączeniem sprawdzonej platformy z bardzo ciekawie dobranym wyposażeniem – w specyfikacji nie ma ani jednego komponentu, którego wymianę rozważyłbym po zakupie. A zawieszenie DVO w rowerze za 15,5 tys. zł to po prostu kosmos, powodujący że trudno znaleźć na rynku porównywalnego konkurenta, który nie pochodziłby od marki wysyłkowej.

Ibis Ripmo AF

Ideowo najbliżej jest nowy Santa Cruz Hightower R, ale przy wyraźnie gorszym osprzęcie kosztuje kilkaset złotych więcej, podobnie jak Transition Sentinel. Teoretycznie nowemu Ripmo najbardziej może zagrozić nowy Passat Reign, zbudowany według tej samej koncepcji (koła 29″ i mniejszy skok z tyłu), ale czy klienci Gianta i Ibisa to na pewno te same osoby…?

Ibis Ripmo AF

Choć akurat oryginalność stoi tu pod znakiem zapytania – coś czuję, że ten rower będzie częstym widokiem na szlakach!


Ibis Ripmo AF

Cena: 15 499 zł
Dostępne rozmiary: S/M/L/XL
Masa: 15,4 kg (rozmiar M, z pedałami, na mleku)
Strona producenta


Zobacz też:

 

121
Dodaj komentarz

avatar
24 Comment threads
97 Thread replies
3 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
39 Comment authors
PiterRemekMaaatiiiMateuszEwa Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
WOJTEK
Gość
WOJTEK

Dobrze na nim wyglądają chińskie pedały ;-)

Mateusz
Gość
Mateusz

Dokładnie rower za 16 tys a zamontowane chińskie pedały za 50 zeta , zasługuje na coś lepszego

Radek
Gość
Radek

to tylko do testu/zdjęć, daj spokój, naprawdę…

Ilia
Gość
Ilia

Mam takie same już trzeci rok i są to najlepsze pedały jakie miałem do tej pory.

Dawid
Gość
Dawid

W Nomadzie CC mam te pedały. Jakoś żyje ;)

Gary Fisher
Gość
Gary Fisher

Drugi!

Radek
Gość
Radek

Brawo , wygrałeś marchewkę…

Kacper
Gość
Kacper

Zawiodłem się…
Myślałem, że będzie kolejny rowero-motór :(

milkee
Gość
milkee

Jakoś mały się wydaje w rozmiarze L dla takiego 185cm wzrostu.
Czy jest szansa na jakiś test dampera Sr suntour Triair? Wszyscy zachwalają te Topazy a ponoć to bliźniacza konstrukcja i to z jednej fabryki.

Ilia
Gość
Ilia

Wszyscy zachwalają w ogóle to DVO, a tak naprawdę ten Topaz to prawie to samo co Monarch Plus RT3 Debonair tyle, że bez jednej z siedmiu uszczelek.

PSIdetektyw
Gość
PSIdetektyw

Czy cena podana za najniższą wersję to błąd? W tabeli jest 3000 dolarów, co obecnie daje niecałe 12 tysięcy. Oficjalna cena to serio 14500?

Kacper
Gość
Kacper

A VAT doliczyles?

Beastie Bikes
Gość
Beastie Bikes

Amerykanie nie dodają podatków do cen, podają ceny netto. Jak kupujesz w USA cokolwiek to dopiero przy kasie dowiadujesz się ile naprawdę zapłacisz.

PSIdetektyw
Gość
PSIdetektyw

No tak, ale środkowa specyfikacja jest o 1k USD droższa, a w Polsce roznica cen wynosi 1000 zł?

Piotr / Beastie Bikes
Gość
Piotr / Beastie Bikes

Już tłumaczę – brawo za celne oko ;) Wszystko jest proste, choć muszę odsłonić odrobinę dystrybutorskiej kuchni.

Atrakcyjne względem powyższego przelicznika (MSRP plus polski VAT) ceny specyfikacji innych niż NX wynikają z faktu, że wszystkie build kity poza NXem będziemy kompletować samemu, w specyfikacjach identycznych jak na stronie producenta.

W ten sposób udało nam się znacząco „zbić” ceny build kitów SLX, GX i dorzucić nasz autorski build kit XT, który za 17999zł jest w moim odczuciu totalnym bangerem (w zestawie będą oczywiście pełny napęd M8100 i czterotłoczkowe heble M8120).

Powyżej opisana praktyka i ceny znajdą swoje zastosowanie także w innych rowerach Ibisa.

PSIdetektyw
Gość
PSIdetektyw

Super, dzięki wielkie za wyjaśnienie sprawy. Odezwę się przy okazji zmiany obecnego roweru ;)

Piotr / Beastie Bikes
Gość
Piotr / Beastie Bikes

Ekstra, zapraszamy!

Mateusz
Gość
Mateusz

No wreszcie cos ladnego. Pewnie bede w mniejszosci ale Ibisy zawsze przypominaly mi takie dwie poskrecane kluski na dole garnka. Paskudztwo, totalne przeciwienstwo prostych, gladkich linii… Troche jak ciuchy Balenciaga – drogie, ekskluzywne I swietnie wykonane. Niestety strasznie szpetne.

Perun
Gość
Perun

Qurła, ma wszystko w co chciałem wyposażyć mój pierwszy w pełni amortyzowany rower i nie muszę składać. Ktoś wie dlaczego strona beastie nadal nie bangla? Fejsa nie mam a chciałbym zobaczyć to to w sprzedaży. I chyba się chochlik wdarł, nowa kaseta shimano ma zakres od 10.

Beastie Bikes
Gość
Beastie Bikes

Nasza kulpa, o Perunie, nie daliśmy rady skończyć strony na czas, w tym roku bardzo mocno zaangażowaliśmy się w demo tour. Strona będzie gotowa niebawem, od jutra siedzimy i kończymy.

Pisz do nas na info@beastiebikes.pl – odpowiemy!

Perun
Gość
Perun

Chyba jednak nie zdążyłem i się wszystko wyprzedało ;-p
(pisałem rano i cisza)

Piotr / Beastie Bikes
Gość
Piotr / Beastie Bikes

Ciągle bez odpowiedzi?

Perun
Gość
Perun

Nie, spoko, już ustalone, czekam na pewne szczegóły które zawarte były w wiadomości. Dzięki za zainteresowanie.

Radek
Gość
Radek

Działanie free stroke działa, ostatnio było to już poruszane, poza tym żeby było jak w XTkach wystarczy zmienić „zaślepkę” na odpowiedni wkręt

wujekeman
Gość
wujekeman

Z nowymi hamulcami Shimano jest pewien problem który potencjalnie eliminuje ich popularność . Mianowicie przez nowe mocowanie obejmy, nie wejdą tam manetki 11s Shimano , co do Srama to nie wiem, ale pewnie tez może być problem. A że nowy I-spec i nowa obejma Shimano pasuje tylko do manetek 12s , to jeśli chcemy dajmy na to nowe hamulce SLX to wymusza nam to raczej zmianę całego napędu na 12s….. taka oto niespodzianka. Jeśli jestem w błędzie i ktoś pokombinował z montażem starszych manetek do nowych klamek , to proszę mnie wyprowadzić z błędu.

Radek
Gość
Radek

Mówisz o tym z autopsji? Czy wnioskujesz ze zdjęć, czy może znasz/widziałeś u kogoś kto i się z potencjalnym problemem mierzył? Pytam, chcę je kupić, a mam manetkę xt m8000 11s

wujekeman
Gość
wujekeman

Mówie z obserwacji konstrukcji nowej i starej obejmy.

wujekeman
Gość
wujekeman

zapytałem tez na Shimano, ale nie mam na razie odpowiedzi , moim zdaniem nawet jesli wejdzie to może byc niemozliwe jej poprawne ustawienie na kierownicy . Dodatkowo nie widziałem nigdzie konfiguracji w rowerach żeby były nowe hamulce i inny naped niz 12 s shimano , a to może o czyms świadczyc

Marcin
Gość
Marcin
wujekeman
Gość
wujekeman

no i to jest to! fenkju bardzo :)

cayus
Gość
cayus

nie widzę tam opcji nowa klamka – stara manetka…

wujekeman
Gość
wujekeman

Jest odpowiedź, Shimano twierdzi, że pasuje :)

Shimano-MTB Emanuel – Tak, możesz bez problemu zamontować manetkę na obejmę po zewnętrznej stronie obejmy klamki – punkt podparcia nie będzie kolidował z manetką.

wujekeman
Gość
wujekeman

SHIMANO potwierdza :)
„Shimano-MTB Emanuel – sprawdzaliśmy na M7000 na modelu z optycznym wskaźnikiem przełożeń (ściągaliśmy go). Obejma w tym modelu jest nieco grubsza z racji dodatkowej „ramki” dla wskaźnika. Bez problemu zamontowaliśmy tę manetkę, więc z XT M8000 również nie będzie problemu.”

Więc miejski mit obalony, przepraszam, zachowałem sie jak gówniarz. TO bedzie zatem HIT sprzedaży :)

hergar
Gość
hergar

Szkoda, że dopiero teraz. W sierpniu kupiłem Snabba plusa 130 (i nie żałuję, jeździ lepiej niż mój 5 spot), może za 2, 3 lata wyjdzie Ripley że skokiem 130 to się pomyśli.

Piotr / Beastie Bikes
Gość
Piotr / Beastie Bikes

Polecam skorzystać z okazji i przetestować co mamy do zaoferowania. W ten weekend testy we Wrocławiu w Thirty Three Bicycles Studio (https://thirtythree.pl) i w Bielsku w Blackbird Bike (https://www.facebook.com/blackbird.bielsko/).

wujekeman
Gość
wujekeman

Ale pomarańczowy faktycznie obłędny ;)

Marcin
Gość
Marcin

Wiem, że trochę poza tematem, ale jesteś w stanie coś więcej napisać o hamulcach? Jak się sprawują? Co Cię w nich tak urzekło? Przez zimę będę rozglądał się za nowymi hamulcami do mojego Gianta Trance. Chciałem spróbować czegoś nowego i na ten sezon kupiłem Magury MT Trail, ale zawiodłem się na nich. W drugim rowerze już trzeci sezon jeżdżę na Shimano SLX M675 i są totalnie bezobsługowe (oprócz wymiany klocków) także kolejnym oczywistym wyborem będzie dla mnie znów Shimano, tym razem model M7120. Gdybyś miał porównać moc oraz modulację nowych Shimano do Magury MT5 (wiem, że testowałeś model MT7 więc myślę, że Jesteś w stanie się odnieść), to które i w czym są wg. Ciebie lepsze?

tm3ch7
Gość
tm3ch7

Aluminiak na SLX z niedrogim dumperem za 15K to naprawdę dobra cena wręcz okazja jak wynika z artykułu ?

wujekeman
Gość
wujekeman

https://pl.bab.la/slownik/angielski-polski/dumper

przepraszam , nie mogłem się powstrzymać :)

tm3ch7
Gość
tm3ch7

Też bym nie mógł :)

Ilia
Gość
Ilia

Widzę, że ktoś poszedł po rozum do głowy. Pewnie niedługo się okaże, że takie hiper-super marki jak Spec też wrócą do aluminiowych ram, tak jak wrócili do gwintowanych suportów. Dobrze, że ta rama jest taka surowa. Ma tylko to co potrzebuje. Goła baba wyrzeźbiona w ramie jest dla mnie tylko zbędnym balastem, a i się szybko znudzi.
Czy wszystkie ramy świata są z Taiwanu?
Ja bym się tak nie spuszczał nad tym DVO. Uważam, że DPX2 czy Deluxe Plus są na równi z nim. W Topazie udało im się jeden o-ring zamienić na membranę raptem i brakuje regulacji wolnej kompresji co mnie trochę razi. Takie bajery jak wszelakie regulacje w tym sprężyny negatywnej też już były. Nawet w Suntourze można sobie zmienić negatywną w wyższych modelach.
Ślizgi zamiast łożysk to trochę lipa, nawet jak gwarancja będzie na moje wnuki.
Mam u siebie te Asegaje. Fajna opona na mieszano-wilgotne warunki. Bardzo uniwersalna, ale nie radzi sobie z głębokim błotem i zaczyna się ślizgać. W najmiększej mieszance można, że tak powiem po ścianach jeździć ale bieżnik znika w oczach.

cayus
Gość
cayus

masz może porównanie z HR2?

Mateusz
Gość
Mateusz

zapewne wiekszosc tych lepszych ram jest z Tajwanu bo to swiatowe centrum jeżeli chodzi o obróbkę aluminium. Zwyczajnie w swiecie są najlepsi w konstrukacj z aluminium a ramy rowerowe to tylko jakiś niewielki kawałek tortu.

Piotr / Beastie Bikes
Gość
Piotr / Beastie Bikes

Tajwan to aluminiowa ekstraklasa – jest tam przyzwoicie wyceniona i świetnie wykwalifikowana siła robocza, surowiec i technologia (hydroforming, który w Europie robi tylko kilka firm). Nie ma na świecie lepszego miejsca do produkcji aluminiowych ram rowerowych.

Mateusz
Gość
Mateusz

Dokładnie aluminium jest wporzo nie rozumiem tego hype na carbon, na szczęście to już mija i ludzie mądrzejsi .

Odnośnie dvo nie jeździłem ale kumpel jeździł i mówi że szajs wymienił na foxa więc nie ufalbym tym butikowym firmom.

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Najlepiej dobrany osprzęt w seryjnym rowerze, jaki w życiu widziałem.

Piotr / Beastie Bikes
Gość
Piotr / Beastie Bikes

Polecamy jeszcze XT M8120 za 17999

Kuba
Gość
Kuba

Ale o co chodzi z hamulcami deore w najwyższej opcji za 17,5k?

Piotr / Beastie Bikes
Gość
Piotr / Beastie Bikes

My będziemy tam dawać SLX M7120 (cztery tłoki).

Najwyższa specyfikacja u nas to XT M81xx (z czterotłoczkami) za 17999zł

DominKC
Gość
DominKC

Skracanie rury podsiodłowej ma swoje granice, którą imo ibis przekroczyl, a Marin na 2020 to już grubo przekroczyl. 470 w xl to za mało imo. Przy 195 nie kupie roweru, który ma mniej niż 500. Wiem, że kwestia indywidualna, ale teraz nawet sztyca 200 one upa jest jeszcze wysunięta 4 cm. W tym rozmiarze jeźdzcy są raczej wagi ciężkiej, dźwignia duża i przepis na brzdęk w alu gotowy.

Piotr / Beastie Bikes
Gość
Piotr / Beastie Bikes

Poczekajmy aż te „brzdęki” faktycznie się pojawią, w karbonie, który ma to samo geo, nie mieliśmy ani jednego przypadku walniętej z tego powodu ramy.

Kuba
Gość
Kuba

Sztyca nie może wchodzić na styk – musi być jeszcze jakiś margines do drobnych regulacji w dół. Inaczej byłby problem gdybyś np. zmienił buty na takie z niższą, bardziej płaską podeszwą.

Dryb1as
Gość
Dryb1as

Wygląda na to że to będzie mój nowy rower. I właśnie ta wersja na SLX. Alu zastąpi karbon ale właśnie aluminiowej ramy szukam i tylko jedna zmiana to tłumik Jade zamiast Topaz’a!

Renifer
Gość
Renifer

Chyba znalazłem błąd pod jednym foto: „szablon na wózku kolosalnie ułatwiający regulację.” Szablon?

Majki
Gość
Majki

Cena za to jest śmiesznie duża.nie porywa niczym szczególnym a parę tysi więcej trzeba wyłożyć na to niż porównywalne rowery.

Piotr / Beastie Bikes
Gość
Piotr / Beastie Bikes

Zachęcam do testowania – to na testach w prawdziwym terenie wychodzi zazwyczaj czy „porównywalne” produkty są faktycznie z tej samej parafii i skali jakości jazdy. Jesteśmy zdania, że za tą kasę trudno o lepszy rower a należy do tego dodać, że w sezonach 2018 i 2019 karbonowe Ripmo zdobyło masę nagród i zajmowało czołowe miejsca w testach porównawczych. Teraz ten sam (a nawet lekko poprawiony) pod względem geometrycznym rower jest dostępny w znacznie niższej cenie.

Dodam na koniec, że karbonową ramę Ripmo C wyceniamy na sezon 2020 na poziomie 13599złza wariant z damperem Fox DPX2 Performance. Za 900zł wiecej ma Pan już kompletne Ripmo w aluminium.

tm3ch7
Gość
tm3ch7

Tak z całą pewnością Sam Hill, Florian Nicolai, Dimitri Tordo itd… Jeżdżą na nie porównywalnych Canyonach czy Nukeproofach. Rozumiem marketing ale wszystko ma swoją granicę. Za 15K mam nowy rower Sama Hilla (też blaszak) który przynajmniej już coś wygrał. A co porównywalny IBIS wygrał ? Jak porównywać to porównywać rzeczy porównywalne.

Piotr / Beastie Bikes
Gość
Piotr / Beastie Bikes
tmch
Gość
tmch

Odnoeś się do tego że YT Swoją Capre Ltd sprzedało 400 sztuk w jeden dzień.

Piotr / Beastie Bikes
Gość
Piotr / Beastie Bikes

W którym miejscu się do tego odniosłem?

Wujas
Gość
Wujas

W cenie tej ramy to się kupowało rodzimego, carbonowego snabba C160 z Foxem na kashimie, więc słaba opcja, drogi Ibisie.

Piotr / Beastie Bikes
Gość
Piotr / Beastie Bikes

Dlaczego piszesz w czasie przeszłym?

Wujas
Gość
Wujas

Ponieważ miałem na myśli snabba 2018. Nie sprawdzałem cen aktualnego rocznika.

Remek
Gość
Remek

Za tą cenę to kiedyś kupiłbyś kilka samochodów. Ale nie wiem jak teraz, nie sprawdzałem cen aktualnych roczników. :P

Maciek
Gość
Maciek

Hej, czy ktoś ma porównanie nowych hamulców slx w wersji z 2 tloczkami i 4 tloczkami? Chodzi mi o własne doznania a nie porównanie na papierze

Ewa
Gość
Ewa

Byłby to rower idealny, tylko czemu kąt sztycy podsiodłowej jest o 1 stopień mniejszy, niż w wersji karbonowej? Turaj akurat nowy Giant Reign wypada lepiej. W sumie oba rowery są bardzo podobne i nawet cenowo porównywalne, od kiedy Giant zaczął się bardziej cenić. Ach te problemy pierwszego świata!

Maaatiii
Gość
Maaatiii

Czy ma to aż takie znaczenie, serio odczuwasz taką różnicę?

Piter
Gość
Piter

Nie znam się, więc się zapytam. Zawieszenie DVO w naszym kraju jest raczej rzadko spotykane. Jaki jest koszt serwisu takiej zawiechy przy grubszej awarii spowodowanej zbyt „implusywnym” użytkowaniem? Części zamienne lub dostęp do dobrego fachowca nie stanowi problemu? Pytam czysto z ciekwości, może ktoś przerabiał to w praktyce. W teorii osoba, która funduje sobie butikowy sprzęt powinna przewidzieć extra budżet na takie wydatki. Pewnie nawet zwykły serwis/ utrzymanie będzie bardziej kosztowne od poplarnijszych marek jak RS i Fox. Mnie osobiście zawsze zniechęcało to do takich niszowych rozwiązań. Zwłaszcza, że dla mnie serwis sprzetu to czysta przyejmność i jak tylko mogę to robię to sam. Ale może się mylę i nie jest to „rocket science”?

Odwiedź mój profil na
Instagram Top