Menu
Menu Szukaj

Test: Cane Creek HELM Air

Dokładnie rok temu otrzymałem do testu amortyzator Cane Creek Helm – jeden z bardziej butikowych widelców, skierowanych do świadomych riderów i miłośników customowych rowerów z najwyższej półki. Czy działa równie dobrze, jak wygląda dampery tej marki?


Amortyzator otrzymałem od polskiego dystrybutora, Beastie Bikes.


Budowa i pierwsze wrażenia

Cane Creek Helm Air test

Wspomniany skok można samodzielnie zmienić, bez konieczności kupowania air shafta (jak w przypadku większości konkurentów). W zestawie są dwie podkładki, umożliwiające ustawienie 150, 160 lub 170 mm. Zagadaj z dystrybutorem o dodatkowe, a będziesz mógł skrócić HELMa nawet do 100 mm.

Cane Creek Helm Air test

Żadnych podkładek nie wymaga za to zmiana objętości komory powietrznej. Sprytny 8-pozycyjny system ułatwia szukanie idealnych ustawień bez żonglowania tokenami.

Cane Creek Helm Air test

Nacisk na jakość powinien się też przełożyć na trwałość, choć interwały serwisowe są dość standardowe: serwis podstawowy dolnych goleni co 50 godzin jazdy, pełny co 100 godzin. Przejdźmy jednak do tego, co będzie się działo przez te godziny.


Na szlaku

Testowanie zacząłem od swoich standardowych ustawień:

  • sag 20-25%;
  • maksymalna objętość komory powietrznej;
  • równe ciśnienie w obu komorach;
  • odkręcone tłumienie kompresji;
  • tłumienie powrotu dobrane do ciśnienia (i ustawień dampera).

„To nie jest widelec dla miękkich serowych bułeczek”, pomyślałem sobie pod kaskiem podczas pierwszego testu, zawodów w Enduro MTB Series w Szklarskiej Porębie. Pod koniec ultra-długiego OS2 czułem nieprzyjemne mrowienie w dłoniach, walcząc o kontrolę nad hamulcami na ostatniej ściance przy wodospadzie… „Pluszowość” nie było słowem, które przychodziło mi wtedy do głowy.

Kluczowe okazało się ciśnienie w sprężynie negatywnej – regulacja, której nie znajdziesz u konkurencji. Szukając szybszej reakcji na nierówności, napompowałem widelec o niecałe 5 psi mocniej i ręcznie „naładowałem” komorę negatywną. Następnie z powrotem obniżyłem ciśnienie w komorze pozytywnej, zostając przy ok. 25% sagu.

Wiem, zaczyna to brzmieć jak wykład z wyższej szkoły kręcenia śrubokrętem, ale po kilku próbach wszystko staje się zrozumiałe. Warto poświęcić na to czas, bo delikatnie wyższe ciśnienie w komorze negatywnej odblokowało potencjał HELM-a. Stał się on bardziej czuły i komfortowy, co bardzo doceniłem zarówno na transalpie, jak i w Finale Ligure – jeżdżąc dzień po dniu, bez zmęczenia rąk, po trasach wystawiających zawieszenie na ciężką próbę.

Pod tym względem HELM różni się od damperów Cane Creeka – te ostatnie można ustawić w całkowicie dowolny sposób. Tutaj zakres regulacji tłumienia jest węższy i dostosowany raczej do szybkich, doświadczonych (tudzież ciężkich) riderów.


Cane Creek HELM Air – werdykt

HELM nie jest najlepszym wyborem dla osób jeżdżących delikatnie i zachowawczo – zwłaszcza przy „standardowych” ustawieniach bywa męczący. Jeśli jesteś początkujący i szukasz komfortowego widelca typu „załóż-zapomnij”, przesiadka z nowego Pike’a czy Lyrika nie ma najmniejszego sensu.

Dopiero agresywni riderzy z doświadczeniem w kręceniu pokrętłami (a bardziej: machaniu pompką) będą w stanie wycisnąć z niego lepszą pracę od topowych modeli czołowych producentów. Przy czym „lepsza praca” dla każdego może oznaczać coś innego – i to właśnie w możliwościach ustawień komory powietrznej tkwi siła HELM-a.


Walety

  • charakterystyka idealna dla agresywnego ridera;
  • ciekawe regulacje sprężyny powietrznej;
  • zmiana skoku bez wymiany air shafta;
  • jakość wykonania;
  • dostępny też ze sprężyną stalową.

Zady

  • zakres regulacji tłumienia nie tak duży, jak się spodziewasz;
  • nie dla osób oczekujących komfortu;
  • szybkozamykacz wrażliwy na błoto.

Cena: 4199 zł
Masa: 2020 g
Strona producenta
Strona dystrybutora


Zobacz też powiązane wpisy na blogu:

 

16
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
10 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
MarcinWujasZierniolSpeedy BanditoPraktyk Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciej
Gość
Maciej

Ta zmiana skoku kozacka. Coś więcej możesz zdradzić o tym jak ustawiales go konkretnie pod transalp? Mam wrażenie że z cane creekiem jest trochę ”love it or hate it” bo w niektórych porównaniach top10 trochę zamyka stawkę i pewnie dlatego że test trwał całe 5 zjazdow. Mimo że jestem ciężki i mam flow jak G. Rasiak to wolę typ im mniej ustawień tym lepiej. Chociaż pewnie po dobrym ustawieniu nie chciałbym jeździć na niczym innym. Coraz więcej długodystansowych testów – Panie! pryma sort! :p

Piotrek
Gość

W niektórych testach Helm wypadł średnio bo niektórzy testerzy lubią pisać a nie lubią czytać ;) Dwie redakcje w Polsce nie ustawiły W OGÓLE ciśnienia w komorze negatywnej przez co wideł faktycznie nie działał… do czasu telefonu do nas :)
___________________________________________
Beastie Bikes

Maciej
Gość
Maciej

Miałem na myśli zagramanice ale dzięki za odzew :)

quiros
Gość
quiros

Czyli nie dla mmnie, bo za duzo grzebania potrzeba :)

Maciek
Gość
Maciek

W Manitou QR działa na tej samej zasadzie.

Marcin
Gość
Marcin

Miałem Rock Shox Dual Air w poprzednim rowerze. Działał wyśmienicie, gdy chciałem mieć plusz do wybierania drobnicy, pompowało się w sprężynę negatywną 5-10 psi więcej niż górną pozytywną.
W tym przypadku uważam, że jest to niepotrzebnie skomplikowane.

Praktyk
Gość
Praktyk

W Dual Air ustawienie zamierzonego ciśnienia jest niemalże niemożliwe z powodu bardzo małej objętości komory powietrznej i ubytku ciśnienia przy odkręcaniu pompki. Przy takiej objętości strata jest znacząca nawet w pompkach, które ten ubytek starają się minimalizować. W Helmie zastosowano bardzo przemyślane rozwiązanie pozbawione tej wady: pompujesz większą komorę, w której niewielkie straty ciśnienia są nieodczuwalne. Dual Air wydaje się koncepcyjnie prostsze, ale nie działa bo przy projektowaniu popełniono powyższy błąd.

Speedy Bandito
Gość
Speedy Bandito

Przy odkręcaniu pompki nic nie ucieka z komory, którą pompujesz, niezależnie od jej wielkości. Ucieka powietrze z wężyka.

https://www.youtube.com/watch?v=8d0yIAhEbdI

Zatem przy projektowaniu DA nie popełniono błędu, nie musisz pisać do inżynierów z Rock Shoxa ;)

Zierniol
Gość
Zierniol

Te same wnioski były w większości w poniższym artykule

https://enduro-mtb.com/en/air-loss-shock-pump/

Wujas
Gość
Wujas

Jakaś nowa moda na zasysanie skoku dla większej czułości… Lyrik RC2 ma tak samo.

Marcin
Gość
Marcin

Cześć Michał ;-)
Mam Helma w #oczojebnożółtymkolorze :D ale pewnie to nie wpływa na regulacje :D :D lecz niestety nie posiadam instrukcji.
Dlatego miałbym prośbe, byś w paru słowach opisał pompowanie i regulację komory negatywnej.
Po każdym upuszczeniu powietrza z dolnej komory, widelec się zapada niestety.
Dzięki :)

Odwiedź mój profil na
Instagram Top