Menu
Menu Szukaj

Pojeżdżone: Öhlins RXF36 Trail + TTX Air

Czy w rowerowej amortyzacji da się jeszcze coś udoskonalić? Patrząc na topowe modele największych producentów, co roku można odnieść wrażenie, że lepiej chyba już nie będzie. A co dopiero mają powiedzieć niszowe, butikowe firmy takie jak Öhlins? Sprawdziłem to podczas wyjazdu do ojczyzny marki, Szwecji.

Ohlins MTB

W testach wziąłem udział na zaproszenie Öhlins Polska.


Öhlins a rowery

Ohlins MTB

Dla osoby nieobeznanej w temacie, Öhlins może być nową marką, ale w motorsporcie (od motocrossu, przez rajdy, aż po F1 i Moto GP) jest topowym graczem już od ponad 40 lat (a polski dystrybutor współpracuje z nią w tym zakresie od lat dziesięciu).

Ohlins MTB

Przez 40 lat chyba nawet ja zdążyłbym się nauczyć robić dobre tłumiki.

Ohlins MTB

No chyba że nie…

Ohlins MTB

Rowery to jednak nie motocykle i nie wszystko da się przenieść jeden do jednego. Podczas wizyty w fabryce poznaliśmy kilka takich ciekawostek. Na przykład dobieranie optymalnego poziomu tarcia do danego zastosowania – okazuje się, że amortyzatory motocyklowe są spasowane znacznie luźniej, bo przy wibracjach silnika, większy luz roboczy nie stanowi problemu, a w tym zastosowaniu pozwala na lepszą pracę.

Ohlins MTB

To samo dotyczy średnicy tłoka w tłumiku – motocyklowe mają nawet 44 mm, a w nowych widelcach wymiar ten został zmniejszony z 22 do 18 mm, co minimalizuje tarcie i lepiej pasuje do sił występujących w MTB.

Ohlins MTB

Po fabryce „wala się” sporo fajnych zabawek używanych do testowania nowych rozwiązań.

Ohlins MTB

Ze względu na tego typu niuanse, Öhlins zdecydował się na „miękkie” wejście na rowerowy rynek, początkowo testując swoje produkty pod topowymi zawodnikami Pucharu Świata DH (i nie tylko), a następnie wypuszczając pierwszą serię w rowerach Specialized (wcześniej był też epizod z tłumikiem zaprojektowanym dla Cane Creeka). Teraz jednak „okres przejściowy” się skończył, a dampery i widelce szwedzkiego producenta są dostępne w normalnej sprzedaży.


Najciekawsze produkty

Pełną ofertę znajdziesz na stronie polskiego dystrybutora, tutaj skupię się na najciekawszych nowościach na sezon 2019:

Öhlins TTX Air

Do tej pory powietrzny damper szwedzkiego producenta bazował na prostszym tłumiku STX, ale nowy model wykorzystuje już TTX, czyli flagową technologią Öhlinsa. Jest to tłumik typu twin-tube, czyli z obiegiem oleju „w kółko”, a nie „tam i z powrotem”. Dzięki temu tłumik pracuje przy niższym ciśnieniu oleju, a wzrost ciśnienia po jednej stronie tłoka nie powoduje podciśnienia po drugiej stronie (brak „efektu strzykawki”). To z kolei praktycznie eliminuje ryzyko kawitacji (tego typu mądre słowa fajnie wyglądają w opisie zawieszenia) oraz poprawia szybkość reakcji i płynność przejścia od ugięcia do powrotu. Od 2019 dostępne są rozmiary metryczne, również z mocowaniem trunnion.

Ohlins MTB

Öhlins RXF36 Trail

Wersja z klasyczną sprężyną jest też dostępna w całkiem nowym widelcu Trail, który jak sama nazwa wskazuje, jest pełnokrwistym modelem enduro (golenie 36 mm, skok aż do 180 mm, wariant ze sprężyną stalową). I również w nim zastosowano tłumik TTX – to jeden z dwóch przednich amortyzatorów na rynku z rozwiązaniem twin-tube (drugi to MRP Ribbon). Nawet Cane Creek zrezygnował z tego rozwiązania ze względu na skomplikowaną, kosztowną konstrukcję, ale Öhlinsowi najwyraźniej to nie przeszkadzało. Nowy RXF dostępny będzie w wersji 29/27+ (z miejscem na oponę 2.8/3.2″) oraz 27.5 (2.8″). W obu do wyboru będzie klasyczny i skrócony offset. Skrócić można też skok (za pomocą wewnętrznych podkładek) – zarówno w wersji powietrznej, jak i sprężynowej.

Ohlins MTB

Öhlins TTX Coil

To akurat nie jest nowinka (poza nowymi rozmiarami), ale o najbardziej rozpoznawalnym produkcie marki (i jedynym produkowanym w Szwecji) nie wypada nie wspomnieć. Dzięki lekkim sprężynom stalowym, dużo osób decyduje się na zamontowanie go w rowerze enduro. Co ciekawe, na tyle dużo, że dampery i widelce ze sprężyną stalową sprzedają się wyraźnie lepiej od powietrznych.

Ohlins MTB

Öhlins DH Race

„Weapon of choice” aktualnego Mistrza Świata DH, Loïca Bruni. Widelec wprowadzony do sprzedaży po długich testach – początkowo istniał jako wnętrzności do Boxxera i Foxa 40 (taki kit w dalszym ciągu można kupić), później testowana była wersja upside-down (która ostatecznie została ubita – nie masz na co czekać…). Klasyczna konstrukcja – z czterema (!) offsetami do wyboru – weszła w końcu do sprzedaży.

Ohlins MTB


Na szlaku

W ramach prezentacji spędziłem cały dzień w szwedzkim Järvsö Bergscykel Park.

Ustawienia

Tłumienie wygląda podobnie w przypadku amortyzatora i dampera:

  • tłumienie (wolnego) powrotu – standardowa, płynna regulacja na dole goleni o szerokim zakresie i odpowiednio odczuwalnym efekcie każdego kliknięcia;
  • tłumienie wolnej kompresji (LSC) – również płynna regulacja zapobiegająca zapadaniu się zawieszenia przy hamowaniu, w bandach i przy pedałowaniu.
  • tłumienie szybkiej kompresji (HSC) – tylko 3-pozycje (4 w widelcu) zmieniają zachowanie roweru na nierównościach z miękko-pluszowej na racingowo-sztywną. Ostatnia pozycja to niemal całkowita blokada skoku, zamykająca też obwód LSC.

Ohlins MTB

Ohlins MTB

Trochę ciekawiej robi się w przypadku ustawień sprężyny powietrznej widelca. O ile komora negatywna wyrównuje się automatycznie (odbierając trochę możliwości ustawień dostępnych np. w Cane Creeku), to do dyspozycji jest jeszcze trzecia (Ramp Up Chamber), regulująca progresję w podobny sposób, jak plastikowe tokeny, tylko bez rozkręcania widelca – zalecane jest tylko spuszczenie powietrza z głównej komory. W damperze mamy już standardowe tokeny.

Ohlins MTB

Ohlins MTB

O ile w przypadku ciśnienia zostałem przy standardowych ustawieniach (25% sagu z przodu, 30% z tyłu + progresja zalecana dla mojej wagi w tabelce), to pokrętłami tłumienia trochę się nakręciłem. Było to o tyle przyjemne, że wszystkie regulacje są dość wyraźnie odczuwalne – nie ma się wrażenia, że niezależnie od pozycji pokrętła, zawieszenie działa identycznie.

Ohlins MTB

Pro-tip: duża w tym zasługa wielokrotnych przejazdów po tej samej trasie. Nowe zawieszenie zawsze warto ustawiać w bikeparku z wyciągiem!

Ostatecznie zostałem przy maksymalnie otwartym HSC i dość mocno domkniętym LSC (zwłaszcza w widelcu). Pozwoliło to na zachowanie stabilnej geometrii roweru, zupełnie nie wpływając na świetną, bardzo szybką i „miękką” reakcję na nierówności.


Pierwsza faza ugięcia po „klapnięciu” na ziemię czy szybkim najechaniu na przeszkodę najbardziej mnie w Öhlinsie urzekła – zarówno widelec jak i damper sprawiają wrażenie bardzo podatnych, wręcz miękkich. Zwykle wiąże się to z „gąbczastością” roweru i pływaniem w skoku, ale nie tutaj. Öhlins bardzo sprawnie łączy racingową stabilność z amatorskim komfortem. Wrażenie jest takie, że rower cały czas utrzymuje się poziomo, a zawieszenie dba o kontakt kół z nawierzchnią na tyle szybko, że nie zdążają one wytrącić go z równowagi.

Czy to zasługa tłumików typu twin-tube zarówno w damperze, jak i widelcu? Nie wiem. Wiem natomiast, że po całym dniu bikeparkowej jazdy (wyciąg działał specjalnie dla naszej ~25-osobowej grupy), praktycznie nie byłem zmęczony. Zero bólu przedramion, zero problemów z wyprostowaniem palców. Częściowo była to zasługa niezbyt stromych tras, niewymagających ciągłego duszenia hamulców, ale jednak bikepark to bikepark, a Stumpjumper też zjazdówką nie jest…

Jeśli amator taki jak ja, miałby się zdecydować na zakup zawieszenia od Öhlinsa, to w moim odczuciu brak problemów ze ściągnięciem dłoni z kierownicy po całodniowym – lub wręcz kilkudniowym – haratniu byłby koronnym argumentem.

 


Podsumowanie

Jeden dzień jazdy to za mało, żeby solidnie przetestować tak złożony produkt, ale wystarczająco długo, żeby ocenić jego sensowność. Bo choć taki np. nowy Rock Shox Pike całkowicie spełnia moje oczekiwania (o ujeżdżanym ostatnio Cane Creeku Helmie nie wspominając) to jednak totalnie widziałbym w swoim rowerze miejsce dla komponentów Öhlinsa. Łatwo zrozumiałe regulacje, połączenie miękkości ze stabilnością i brak zmęczenia po całym dniu jazdy to całkiem niezłe argumenty, żeby poważnie brać tę markę pod uwagę przy wyborze zawieszenia z najwyższej półki.

Ohlins MTB


Zobacz też:

 

26
Dodaj komentarz

avatar
9 Comment threads
17 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
Ohlins RXF 36KrzysiekKrzysiekWujasStefan Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ilia
Gość
Ilia

A jak wygląda porównanie Ohlins vs Fox Factory, bo jednego mam, a na drugiego się właśnie napalam.

Maciek
Gość
Maciek

Jeżdżąc na motocyklu Ohlins zawsze był i jest dla mnie jedną z najlepszych marek jeżeli chodzi o amortyzatory / widelce / sprężyny, etc. Dlatego też bardzo zaciekawił mnie ten artykuł, ale jak zobaczyłem cenę za ten trailowy widelec na poziomie przekraczającym 5000zł to, pomimo mojej całej sympatii dla Ohlins’a, pozostanę na razie przy mojej ‚ubogiej’ Rebie :)

Paweł
Gość
Paweł

Fox 36 Factory kosztuje katalogowo 5999, a Ohlins RXF36 w porównywalnej wersji 5789zł. Nadal sporo, ale nie jest tak źle ;)

Ilia
Gość
Ilia

Jak rozłożysz swoją ubogą Rebę i dajmy na to Fox Factory 34 to znajdziesz w środku prawie to samo. Główna różnica to że olej w Rebie chodzi góra dół, a w Foxie dookoła.

Maciek
Gość
Maciek

Nie wiem, jak wygląda to w środku w jednym i drugim, ale dobrze wiedzieć, że Reba dużo nie odstaje bebechami od droższej konkurencji. Nie miałem też na myśli, że Ohlins jest zbyt wysoko wyceniony w porównaniu do innych marek. Po prostu nie ta półka cenowa, jeżeli o mnie chodzi :) Gdyby mieli ciekawy wideł w okolicach 2,5-3k to pewnie bym się mocno zastanawiał, ale ponad 5k to na moje amatorskie wybryki już trochę za wysoko :)

W artykule można by dodać, jakie są odpowiedniki prezentowanych amortyzatorów u innych producentów ze względu na budowę, kulturę pracy i zakres regulacji.

Szosa
Gość
Szosa

No to jeszcze opisz poproszę wspominany wielokrotnie tutaj cc helm.

Michał Smolana
Gość
Michał Smolana

Cześć w opisie masz:
Nowy RXF dostępny będzie w wersji 29/27+ (z miejscem na oponę 2.8/3.2″) oraz 27.5 (2.8″).
Powinno być 29(28)/2.3″ czy jestem w błędzie?

Wujas
Gość
Wujas

A mówili chłopaki jak sobie radzą z „recallem” tych świetnych amortyzatorów, których partia strzela sprężyną powietrzną w rowerzystę, penetrując go kościelnie, czyt. na wylot?

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Ciekaw jestem jak zawieszenie Ohlinsa ma się do zawieszenia Bosa,sam mam Deville i jest genialy (a jeździłem na lisie 36 factory fit 4 i pajku).No i damper,tu używam Foxa DPX 2 factory i ze zmienionego Monarcha plus rc3 to przepaść na korzyść Foxa.

Ilia
Gość
Ilia

Z tego co widzę, to Ohlins na razie nie jest chyba najlepszy. Według Speca Fox Factory lepszy.

Krzysiek
Gość
Krzysiek

A czy trzecim amorem na rynku z TT nie jest jeszcze X-Fusion Metric HLR? :)

Ohlins RXF 36
Gość
Ohlins RXF 36

Cześć, chciałbym podzielić się moimi odczuciami dotyczącymi Ohlins rxf 36. Generalnie to pierwsze na co zwróciłem uwagę to kultura pracy. Regulacja od tłumienia powrotu strasznie stuka + podczas uginania również słychać jakieś stuki. Dwa, nawet przy maksymalnie odkręconym tłumieniu powrotu widelec działa bardzo wolno, będzie jeszcze wolniej w chłodniejsze dni. Trzy, podczas uginania zauważam, że widelec się przycina – powrót działa płynnie.
Czy macie podobne odczucia? Ktoś miał podobne problemy i sobie z nimi poradził? Pozdrawiam.

Odwiedź mój profil na
Instagram Top