Menu
Menu Szukaj

Test: Sztyca regulowana BikeYoke Revive

Kolejna sztyca regulowana na rynku? Pięć lat temu to byłby news, ale teraz…? Co drugi producent ma swojego myk-myka, z których większość różni się detalami. Są jednak wyjątki. Jednym z nich jest sztyca BikeYoke Revive, którą od niedawna można kupić w Polsce.

Sztyca regulowana BikeYoke Revive

Sztycę otrzymałem do testu od dystrybutora: sklepu EMTB.pl


Czym BikeYoke Revive różni się od Reverba i innych sztyc?

Sztyca regulowana BikeYoke Revive

Na pierwszy rzut oka: niczym szczególnym (może poza opakowaniem). Ot, kolejna hydrauliczno-pneumatyczna sztyca umożliwiająca ustawienie siodła na dowolnej wysokości za pomocą manetki sterowanej zwykłą linką. Dwie dostępne średnice (30,9 / 31,6 mm), trzy warianty skoku (125 / 160 / 185 mm). Dzień jak codzień.

Sztyca regulowana BikeYoke Revive

Instalacja również przebiega monotonnie. Linka jest doprowadzona wewnątrz ramy, od dołu sztycy („stealth”). Wystarczy ją dociąć (prawidłowy „naddatek” długości jest nadrukowany na samej sztycy, więc nie musisz nawet wyciągać instrukcji ani linijki), przeciagnąć przez ramę, nakręcić końcówkę i zahaczyć o szczelinę w sztycy.

Sztyca regulowana BikeYoke Revive

Manetka ma baryłkę regulacyjną, więc naciąg linki ustawisz już w trakcie jazdy. Nie musi być idealny, sztyca ma sporą tolerancję.

Sztyca regulowana BikeYoke Revive

Nawet jarzmo zostało przemyślane pod kątem nudnego zakładania siodła – śruby są na tyle długie, że nie musisz ich całkowicie wykręcać (a potem szukać po całym pokoju…).

Sztyca regulowana BikeYoke Revive

Jedyne, co może Cię zaskoczyć podczas montażu, to dłuższy niż zwykle odsłonięty odcinek dolnej rury… A to przez pierwszą z bardzo istotnych różnic…

Dużo mniejsza wysokość = większy skok

Revive jest najniższą na rynku sztycą, jeśli chodzi o odległość od dolnej obejmy do prętów siodła. Ma to ogromne znaczenie w momencie, kiedy jesteś na granicy rozmiarów i ogranicza Cię zbyt długa rura podsiodłowa.

BikeYoke Revive wymiary

Wymiary dla 160 mm skoku / Źródło: BikeYoke

Przy skoku 125 mm, BikeYoke ma tylko 166 mm – to prawie 3 cm mniej, niż Rock Shox Reverb! Oznacza to, że Reverba 125 mm prawdopodobnie będziesz mógł zastąpić Revive o skoku 160 mm – wystaje tylko o 6 mm wyżej. A jeśli masz w ramie trochę więcej luzu – może nawet 185 mm. Jak to możliwe?

Sztyca regulowana BikeYoke Revive

Poza obniżeniem jarzma

Sztyca regulowana BikeYoke Revive

…BikeYoke zrezygnował z nakręcanego pierścienia trzymającego ślizg i uszczelkę. Zamiast tego, dolna rurka jest jednoczęściowa.

Zintegrowany kołnierz jest nie tylko dużo niższy – podobno pozwala też na lepsze osadzenie ślizgu. Nakręcany pierścień nie jest zresztą jedynym elementem uproszczonym przez BikeYoke.

Brak IFP = płynność!

Do kosza poleciał też tłoczek IFP, odpowiedzialny za największą bolączkę sztyc regulowanych: tzw. „łapanie sagu”, czyli zapadanie się sztycy w wyniku zapowietrzenia tłumika. Usunięcie tego elementu uprościło też proces produkcji – a to oznacza niższy koszt i większą tolerancję na błędy.

Sztyca regulowana BikeYoke Revive

Ale co najważniejsze z punktu widzenia użytkownika – o połowę mniej uszczelek oznacza mniejsze tarcie i lżejsze działanie sztycy. O ile dobrze ustawionego Reverba trzeba stanowczo wcisnąć tyłkiem, to do obniżenia Revive wystarczy lekki nacisk na siodło udami. Można to zrobić nawet na stromym zjeździe, bez mocnego zmieniania pozycji. Różnica jest kolosalna!

Ergonomia = częściej używana sztyca

Nie tylko tłumik działa wyjątkowo lekko, ale też manetka „Triggy”, która jest zawsze pod ręką. Po przesiadce ze starego guziczka Reverba (aktualnie można już dokupić wersję z dźwignią pod kierownicą), komfort szokuje jak pierwsze wysłanie PIT-a przez internet.

Sztyca regulowana BikeYoke Revive

Dźwignia działa precyzyjnie i bez wstępnego oporu – nie ma problemu, żeby błyskawicznie podnieść siodło (co potwierdza dobrze słyszalne puknięcie), ale też powoli zmienić wysokość o kilka milimetrów.

Sztyca regulowana BikeYoke Revive

Manetkę można opcjonalnie zamontować na obejmie klamki hamulcowej (SRAM/Shimano). Kokpit wygląda dzięki temu dużo lepiej.

Sztyca regulowana BikeYoke Revive

Poza manetką do napędów 1x („Triggy 1-by”), jest też dostępna pionowa dźwignia montowana przy gripie – do rowerów z przednią przerzutką („2-by”).

Zawór Revive = błyskawiczne odpowietrzanie

Skoro nie ma IFP, to nie da się zapowietrzyć tłumika, prawda? Nie do końca – rozwiązanie BikeYoke nie jest w 100% odporne na „łapanie sagu” (choć trzeba się bardzo postarać). Prowadzi nas to do bezdyskusyjnie najlepszego ficzeru tej sztycy: procedury odpowietrzania.

Sztyca regulowana BikeYoke Revive

To magiczne gniazdo na imbusa jest najważniejszym wyróżnikiem Revive.

W przypadku każdej innej sztycy, procedura ta zazwyczaj polega na wymontowaniu jej z roweru, zapakowaniu w kartonik i wysłaniu kurierem do serwisu na pełny przegląd z wymianą uszczelek IFP. Ewentualnie na wymianie kompletnego tłumika na nowy, w przypadku tańszych, nierozbieralnych modeli.

W przypadku Revive (co po angielsku znaczy „wskrzeszać, ożywiać), procedura odpowietrzania wygląda tak:

Do ożywienia mocno zapowietrzonego tłumika (celowo, poprzez uginanie do góry nogami – nie róbcie tego w domu) wystarczy imbus 4 mm i jedno ugięcie sztycy ręką. Skoro żadnemu producentowi nie udało się jeszcze skonstruować w 100% niezawodnej sztycy (czy to w ogóle możliwe?), rozwiązanie Niemców okazuje się bardzo… życiowe.

Tak to wygląda od wewnątrz:


BikeYoke Revive – werdykt

BikeYoke Revive to szyca stworzona typowo po inżyniersku – co dało się uprościć, zostało uproszczone, a najbardziej prawdopodobny scenariusz awarii został zabezpieczony przez możliwość błyskawicznej naprawy przez użytkownika. Dzięki temu, choć na pierwszy rzut oka nie różni się od konkurencji, BikeYoke oferuje realne – a nie tylko marketingowe – korzyści względem najlepszych modeli.

Do tego dochodzi cena, o 400-500 zł niższa od bezpośrednich konkurentów. Jeśli tylko Twój budżet na sztycę regulowaną przekracza 1000 zł, jest to zdecydowanie najbardziej opłacalny wybór.


Walety

  • mała wysokość do prętów siodła;
  • duży skok;
  • błyskawiczne odpowietrzanie;
  • lekkość działania;
  • ergonomia manetki;
  • prosty montaż;
  • cena.

Zady

  • dla posiadaczy starszych ram: brak wersji z zewnętrznym prowadzeniem linki.

Średnica: 30,9 / 31,6 mm
Cena/skok: 1449 zł (125 mm) / 1549 zł (160 mm) / 1749 zł (185 mm)
Strona i sklep dystrybutora


Bonus: co jeszcze ciekawego w ofercie BikeYoke?

BikeYoke - standardowe mocowanie dampera Specialized Stumpjumper Enduro

Elementy zawieszenia

BikeYoke zawdzięcza swoją nazwę specjalnym elementom łączącym wahacz z damperem (czyli yoke właśnie). Pierwszym produktem firmy był łącznik pozwalający zastąpić dedykowane mocowanie dampera w ramach Specialized. Aktualnie są dostępne elementy do Cambera, Stumpjumpera, Enduro, SX Traila i Turbo Levo.

BikeYoke Modefixxer - zamiennik Shapeshifter Canyon Strive

BikeYoke Modefixxer

Dużo ciekawszy jest jednak Modefixxer, czyli sztywny łącznik zastępujący niesławnego Shapeshiftera w Canyonie Strive. Co prawda awaryjność tego elementu została już wyeliminowana, ale jeśli chcesz uprościć i odchudzić swojego Strive’a, możesz to zrobić za 289 zł. Jest też droższa wersja, umożliwiająca zmianę geometrii śrubą.

BikeYoke Triggy manetka sztycy regulowanej

BikeYoke Triggy

Wracając jednak do sztyc, ciekawym produktem jest manetka Triggy – identyczna jak w Revive. Można ją kupić osobno (249 zł) i połączyć z dowolną sztycą, dzięki dostępności w dwóch wersjach (z baryłką linki przy manetce lub przy sztycy).

BikeYoke Rock Shox Reverb DeHy - manetka na linkę

BikeYoke Reverb DeHy

Co ciekawe, przez „dowolną sztycę”, mam też na myśli Reverba! System BikeYoke DeHy pozwala zastąpić hydrauliczną manetkę Rock Shoxa klasyczną linką. Nie jest to tania zabawa (449 zł za cały zestaw), ale jeśli uszkodziłeś oryginalną dźwignię, jest to ciekawa alternatywa w podobnej cenie.

BikeYoke Shifty

BikeYoke Shifty

Ostatni gadżet niemieckiego producenta to Shifty. Pamiętasz kółeczko Avid Rollamjig, które poprawiało działanie tylnej przerzutki w błocie? Nowe przerzutki SRAM-a mają je już w standardzie, ale jest ono wykonane z plastiku i wrażliwe na brud. Shifty to aluminiowa alternatywa na uszczelnionym łożysku, dla maniaków idealnie działającego napędu.


Zobacz też:

 

45
Dodaj komentarz

avatar
22 Comment threads
23 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
20 Comment authors
TenfilipkuvelStanikraahanssolo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Radek
Gość
Radek

Chciałbym, może i kupiłbym, ale takie małe „G”ie, a taki szmalec. Ceny sztyc regulowanych są jak cena nowego iPhona, w chooooooy przegięte. I to jest fakt. Taki „bajer” powinien średnio kosztować 500zika najlepsze modele 700zika i tyle. Sztyca w cenie ramy HT? W cenie średniego amora? P.R.Z.E.G.I.Ę.C.I.E.
Może i marudzę i potrzeba mi maści na ból dupy, ale ceny regulowanych sztyc są chore.

vacq
Gość
vacq

Niestety, produkty kosztują tyle ile jest w stanie zapłacić za nie klient. Myślisz, że rowery Yeti czy Intense są warte tych 40-50tys? Nie, ale znajdą się ludzie, którzy będą chcieli za nie tyle zapłacić więc tyle kosztują. Mnie też się to nie podoba, ale tak już jest i trzeba się z tym pogodzić, takie płacze to tylko strata energii. Jeśli tak bardzo Ci nie pasuje obecna sytuacja, to zamiast płakać bierz się i konstruuj sztycę swojego pomysłu, która będzie kosztować 500zł :) A co do sztyc, bardzo mnie się podobają. Reverby problemowe, nie kupiłbym. Póki co mój Specowski Command Post… Czytaj więcej »

Fiki Miki
Gość
Fiki Miki

Warto może jeszcze wspomnieć w jakich sytuacjach się „zapowietrza”. Wiedząc to można większości z nich uniknąć :)

Aczkolwiek odpowietrzanie jest dziecinnie proste – a i od marca do teraz robiłem to może z 5 – 6 razy

Guncar
Gość
Guncar

Właśnie super fajnie pięknie ale te 1.5k złociszonów to z 3x za dużo. Stąd ja mam plana na sztyce Giantowską. Cena sensowna można linkę w ramę wsadzić a i można puścić obok i działa przynajmniej u kumpla pół roku bez żadnych problemów. Moja ręczno-mechaniczna działa bardzo wolno chodź coraz szybciej i na 99% bo jedynie syf z koła utrudnia pracę :P

Rider
Gość
Rider

Posiadam Giantowską sztyce (tą 2 generacji) od roku. Parę przemśleń: – U mnie w sklepie Gianta tłumik kosztuje 160zł (pytałem ze 3 miesiące temuz ciekawości). Gwarancji u nich nie mam. – Podczas sezonu tylko raz sztyca się „zatarła” i opornie pracowała nie odbijając do końca,ale jeździłem 3 dni w błocku po górach. Przeczyszczone i działała jak nowa. To jedyna „awaria” jaką miałem. – Manetka jest okropna ;) – Na goleni sztycy jest już małe przetarcie (pionowa kreska). Zapewne od górnego ślizgu. – I teraz największa wada: Prawie od samego początku ma luz osiowy. Można lekko siodełkiem obracać. Każdy dropper tak… Czytaj więcej »

Rob
Gość
Rob

Pytanie laika. po co mi dłuższa sztyca? (Teraz mam 125). I tak dłuższej przecież nie wysunę na max bo nie dosięgnę do pedałów. Źle myślę?

BartMan
Gość
BartMan

Odnośnie „Zadów” – to nie jest tak że tylko posiadacze „starszych ram” nie mogę użyć takiej sztycy. Ja np mam Kellys SWAG 2017 – i konstrukcja ramy nie pozwala na użycie sztycy z wewnętrznym prowadzeniem kabla (od dołu). Więc nawet gdybym chciał poszaleć i wydać 1,5kPLN na tą rurkę – to i tak nie ma to sensu.

Radek
Gość
Radek

Zawsze można dziurkę przewiercić podsiodłówce to nie zrobi różnicy

MichUP
Gość
MichUP

Fajna manetka, szukałem czegoś do Kind shocka, ale chyba pozostanę przy wyborze Wolf tooth Components Remote, cenowo na I spec 2 korzystniej.

Da__FreaK
Gość
Da__FreaK

Mam dwa reverby, z chęcią bym je sprzedał i kupił jednego niemca :)

WODZU
Gość
WODZU

Dla mnie najlepszą sztycą jest gravity dropper, z tradycyjnym mocowaniem linki, serwis banalny, luz naturalny, mam ją od nowości w 3 już ramie, nic z tamtego okresu nie przetrwało.
BikeYoke to pierwsza realna alternatywa.
Sprytne są 9.8 ale nie wiele ram wspiera ich patent mocowania

Yacor
Gość
Yacor

Dla posiadaczy starych ram, ja u siebie wywaliłem dolne mocowanie bidonu w rurze pod siodłowej i tam wpuściłem linkę do sztycy. Nic nie trzeba wiercić, wystarczyło wykorzystać już istniejący otwór :)
A bidon siedzi na dolnej rurze bo tam też są mocowania do niego, i tak nigdy nie jeździłem z dwoma.

koper
Gość
koper

jak luzy w BikeYoke?
Mówie o luzach fabrycznych jak np w KS lev integra. Sag już wiemy że to nie problem.

P.S. W nowym Lev integra kardidż jest teraz tak zaciśnięty, że nie masz możliwości serwisowania. Jeśli masz SAG, musisz kupić nową rurkę/tłok. Całe szczęści koszt nie jest wysoki, bo ok 200 zł.

Krzysztof Wanat
Gość
Krzysztof Wanat

Właśnie…. Luzy… to jest pytanie meritum. Super Artykuł, jestem do niej przekonany w 100%. Tak samo byłem Podniecony a pro po nowego Bontragera, no ale ogrom „Pracy Roboczej” Mega mnie zniechęcił

Hanzo
Gość
Hanzo

Fabrycznie w Lev DX kartridż był rozbieralny, ale co z tego, skoro wymiana wszystkich uszczelek i oleju pomagała na jakieś 2 miesiące. Potem spowrotem łapała sag. Kupiłem w 7anna nowy kartridż i ten jest już zaprasowany tak, że nie da się go rozkręcić.
Co ciekawe dystrybutor daje na niego tylko 6 miesięcy gwarancji.
Więc pewnie są świadomi słabości tego elementu.
9.8 fallline nie mają żadnego dziwnego mocowania.

Radek
Gość
Radek

Czy element uszczelniający zakończenie rury podsiodłowej widoczny na zdjęciach to fabryczne wyposażenie ramy, czy after market?

hanssolo
Gość
hanssolo

nowa sztyca ma taka przypadlosc ze po wysunieciu na top da rade ja jeszcze unieac ze 2 cm. odpowietrzalem ale zastanawialem sie nad dopompowaniem probowal ktos tego bikeyoke? troche jest z tym roboty wg instrukcji

raa
Gość
raa

niby prosta i fajna, tylko dlaczego dokladnie 2x drozsza niz Reverb 170mm :( :(

Stanik
Gość
Stanik

Trochę szkoda, że w zestawie jest manetka do napędów 1x, a za tę 2-by trzeba zapłacić.

Stanik
Gość
Stanik

A wystarczyło wejść na stronę sklepu emtb.pl i sprawdzić. Stoi jak byk.
Palę się ze wstydu ;)

hanssolo
Gość
hanssolo

i jak wrazenia z uzytkowania? ja osobiscie nie jestek zadwolony z predkosci powrotu. pod koniec wysuwania sztyca mocno zwalnia, rozumiem ze to ochrona gatunku przed wyginieciem ale jest to mocno irytujace. napompowalem ja na maksa i sprawdzilem czy nie jest za mocno scisnieta. ktos ma podobny problem?

kuvel
Gość
kuvel

A jak z podstawowym serwisem? Da się toto rozebrać, przeczyścić, nasmarować? Drugie pytanie: mam Bondragera i anoda jest w w kiepskim stanie (po 1 sezonie), czy firma ma doświadczenie w robieniu goleni czy może jest szansa że skichała sprawę jak wspomniany Bondrager??

kuvel
Gość
kuvel

… dobra, filmik z serwisu znalazłem :P

Tenfilip
Gość
Tenfilip

@Michał: Sprzedać Reverb 150 mm z nowego roweru (z manetka 2x) i doplacic (pewnie z 500-600 zl) do bikeyoke revive 160mm, czy dokupic manetke 1x (pewnie ze 130 zl musze doplacic po sprzedazy tej co mam) i dac sobie siana?

Czytaj kolejny artykuł

Convoy S2+ czyli kupujemy latarkę na rower

Przeglądając wątki oświetleniowe na forach rowerowych, masz wrażenie, że latarka Convoy S2+ to odpowiedź na każde pytanie. Zgrabna, o mocy wystarczającej na leśne night-ride’y, kosztująca kilkadziesiąt złotych – ideał? Podejmujesz więc decyzję o zakupie i… okazuje się, że pytań jest znacznie więcej, niż odpowiedzi. Którą wersję wybrać? Jaki dokupić akumulator? Który kolor diody? I jak przymocować to ustrojstwo do kierownicy, albo co gorsza, do kasku?

Convoy S2+ - latarka EDC na rower

Poradnik ten odpowiada na te wszystkie pytania, z perspektywy kogoś, kto jeszcze rok dwa lata temu sam był totalnie zielony.

Zawiera też linki (afiliacyjne) do sklepów, dzięki którym szybko zamówisz dokładnie to, co trzeba – jeśli dobrze Ci doradziłem, nie krępuj się z nich skorzystać ;) Listę zakupów zebrałem w podsumowaniu artykułu.


Dlaczego akurat Convoy S2+?

Cena

Wypasione lampki rowerowe z zewnętrznym pakietem akumulatorów są super, ale nie każdy może sobie pozwolić na wysupłanie co najmniej 350 zł. Convoy S2+ za około 70 zł to alternatywa dla osób planujących night-ride’y po lasach i górach, ale ze skromnym budżetem.

Niska cena ma też dodatkową poważną zaletę: możliwość zakupu 2 sztuk.

Na kasku czy na kierownicy?

Każdy, kto jeździł w terenie z lampką na kierownicy zgodzi się, że to za mało – drugie źródło światła na kasku pozwala na doświetlanie zakrętów i lepszą orientację w terenie. Dwie lampki umożliwiają też zróżnicowanie rozkładu światła – ta na kierownicy może świecić szeroko, ale bliżej, a ta na kasku pełnić funkcję „długich” (bo i tak zawsze świeci tam, gdzie patrzysz).

Jeśli jednak chcesz zacząć od jednej lampki, polecam zamontować ją na kasku. Do mocowań dojdziemy za chwilę.

Convoy S2+ - mocowanie latarki GoPro na kask

Kompaktowy rozmiar i brak kabli

Ogniwo mieści się wewnątrz latarki, więc nie musisz kombinować z kablem do zewnętrznego akumulatora (zwisającego gdzieś na ramie). W połączeniu z niską masą (125 g z ogniwem), bardzo ułatwia to montaż, zwłaszcza na kasku.

Jasność

Convoy S2+ generuje realnie ok. 800 lumenów – można przyjąć, że to rozsądna granica przydatności do jazdy w terenie. Z dwoma latarkami można już bardzo komfortowo jeździć po górach.

Convoy S2+ - jasność diody lumeny

Rozkład światła

Lumeny to nie wszystko, równie ważny jest rozkład światła. Idealnie, jeśli jasność jest równomierna, a kształt wiązki wyważony między zasięgiem a szerokością. Żadna sztuka zbudować „laser” oświetlający 100-metrowy tunel, ale nie dający najmniejszej informacji o tym, co się dzieje po bokach.

Rozkład światła S2+ jest niezłym kompromisem. Przede wszystkim jest szerszy, niż w innych latarkach Convoya, dzięki czemu najlepiej nadaje się na rower. Warto jednak mieć świadomość, że do lampek typowo rowerowych jeszcze sporo mu brakuje – np. w ruchu ulicznym spisuje się słabo (oślepianie kierowców niekoniecznie służy bezpieczeństwu…).

Convoy S2+ - rozkład światła

Tanie, wymienne akumulatory

Dokupienie dodatkowego pakietu do „specjalnych” lampek jest czasem trudne, a w najlepszym wypadku drogie. Convoy S2+ jest zasilany jednym standardowym ogniwem Li-Ion typu 18650. Bardzo dobry akumulator o dużej pojemności (o nich za chwilę) to koszt 30 zł, więc bez problemu dokupisz zapasowy i nie będziesz się martwić o wyczerpanie światła gdzieś w środku lasu.

Czas świecenia

Na dobrym akumulatorze, Convoy S2+ świeci trochę ponad 1 godzinę w trybie 100%, lub ok. 2,5 godziny w trybie 50% (który w łatwiejszym terenie zazwyczaj wystarcza). Na długich podjazdach można ograniczyć się do ekonomicznego trybu 5%, który jasnością odpowiada tanim lampkom „miejskim”.

Odnosząc to do bardziej życiowego przykładu: mieszając wszystkimi trybami, bez problemu wjedziesz na Skrzyczne i zjedziesz czerwonym szlakiem do Buczkowic na jednym akumulatorze.

Deszczoodporność

Mimo niskiej ceny, jakość wykonania obudowy Convoya S2+ jest naprawdę dobra. Jest w całości aluminiowa i odporna na deszcz i krótkotrwałe zanurzenie.

Latarka Convoy S2+


Podsumowując: nie zrozum mnie źle – Convoy S2+ nie jest Świętym Graalem rowerowego oświetlenia. Ale kombinacja jego cech jest moim zdaniem najlepszym kompromisem dla kogoś, kto chce zacząć przygodę z nigh-ridingiem w terenie, bez wydawania majątku.


OK, Convoy S2+ i… co dalej? Jaki model wybrać?

Convoy S2+ / S2 / S3

Nie chciałbym wnikać w techniczne szczegóły (bo się na nich nie znam), więc w skrócie:

  • Convoy S2+ – jego zalety opisałem wyżej;
  • Convoy S2 (bez plusa) – daje bardziej skupione (węższe) światło od S2+ – na rower nie polecam, chyba że po wymianie reflektora;
  • Convoy S3 – niemal identyczna jak S2+, ale nieco mniej popularna – na rower nadaje się równie dobrze, jak S2+.

Wniosek: bierz S2+, ewentualnie S3.

Typ diody

Do wyboru są trzy:

  • XM-L – starsza. Nie kupuj.
  • XM-L2 – nowsza, wydajniejsza. Domyślny wybór.
  • XP-L HI – najnowsza. Oferuje największy zasięg, ale kosztem szerokości wiązki – moim zdaniem gorszy wybór na rower.

Wniosek: upewnij się, że kupujesz XM-L2.

Kolory diody

Dioda może mnieć barwę zimną (jaśniejszą) lub ciepłą (przyjemniejszą dla oka i lepiej oddającą kształt terenu). Na rower najczęściej wybierany jest neutralny kolor 4C („ciepły biały”).

Wniosek: polecam Ci diodę o pełnym oznaczeniu XM-L2 T6-4C

Convoy S2+ - mocowanie na kasku GoPro

Sterownik

To chyba najnudniejsza część, ale bardzo ważna – łatwo to przeoczyć i kupić złą wersję!

  • 2.1A (7135×6) – słabszy, ale mniej się nagrzewa. Dobry, jeśli chcesz używać latarki poza rowerem. Podczas jazdy latarka ma jednak tak dobre chłodzenie, że nagrzewanie jest pomijalne;
  • 2.8A (7135×8) – mocniejszy, polecany na rower. Teoretycznie szybciej rozładowuje baterię, ale w praktyce świeci tyle samo lub dłużej, ze względu na bardziej użyteczny tryb 50%.

Sterownik decyduje też o trybach świecenia. Wspomniane wcześniej 3 tryby (5-50-100 lub 5-40-100) są w zupełności wystarczające. Bardziej zaawansowane modele umożliwiają programowanie własnych konfiguracji, ale to raczej zabawa dla osób lubiących komplikować sobie życie w imię nauki.

Wniosek: wybierz sterownik 2.8A (7135×8) z trzema trybami świecenia.

Convoy S2+ tryby świecenia 5 - 50 -100%

Optyka (kolimator) – opcjonalnie

Standardowy reflektor Convoya S2+ daje bardzo użyteczny rozkład światła. Ale jeśli masz dwie latarki, warto w jednej z nich zastosować soczewkę 60×20 (tzw. kolimator) – rozprasza on wiązkę, nadając jej owalny kształt. Dzięki temu latarka (najlepiej ta na kierownicy) lepiej oświetli boki trasy, kosztem zasięgu.

Wniosek: pierwszą latarkę zamów standardową (reflektor OP), przy drugiej możesz pomyśleć o kolimatorze 60×20.

Convoy S2+ reflektor OP

Dioda XM-L2 T6-4C ze standardowym reflektorem OP („orange peel”)


Co jeszcze musisz kupić?

Akumulator

Convoy S2+ (podobnie jak S2 i S3) działa na popularnych ogniwach 18650 (są też inne wersje, których lepiej unikać). Latarka mieści jedno ogniwo, ale sugeruję od razu kupić drugie, zapasowe na dłuższe wycieczki.

Ze względu na bezpieczeństwo, pojemność i niewielką różnicę w cenie, kupuj wyłącznie dobre, markowe ogniwa. Te najlepsze mają 3400-3500 mAh pojemności – jeśli sprzedawca deklaruje więcej, zwyczajnie kłamie, a realna pojemność będzie kilkukrotnie niższa.

Moim zdaniem warto też zainwestować w nowe – używane zazwyczaj mają niższą pojemność. Można dyskutować, czy dwa tanie, używane ogniwa będą sumarycznie świecić dłużej od jednego „drogiego”. Ja jednak nie przepadam za grzebaniem po ciemku w plecaku w poszukiwaniu zapasu. Zwłaszcza, że mówimy o potencjalnych oszczędnościach rzędu 10-20 zł.

Z zabezpieczeniem czy bez? Convoy S2+ ma zabezpieczenie przez zbyt mocnym rozładowaniem i przegrzaniem w sterowniku (ładowarki również). Dlatego śmiało kupuj zwykłe ogniwa bez zabezpieczenia (zresztą te z zabezpieczeniem i tak nie będą pasować!).

Polecane modele:

Ładowarka

Jeśli masz uniwersalną ładowarkę do „paluszków”, sprawdź czy jest kompatybilna z ogniwami 18650. Jeśli nie, polecam modele z dwoma slotami, ew. z czterema, jeśli masz dwie latarki – przed wyjazdem „zatankujesz” wszystkie ogniwa (główne i zapasowe) za jednym zamachem.

Polecane modele:
  • Liitokala Lii-100 (21 zł) – dobra i tania, niestety tylko na 1 ogniwo;
  • Liitokala Lii-202 (30 zł) – optymalny wybór, prosta ale dobra, ładuje 2 ogniwa;
  • Heseny HXY-18650-2A (32 zł) – podstawowy „plastik”, ale ładuje szybko i nie spali Ci domu (wiem, bo sam mam taką);
  • Liitokala Lii-300 / Li-500 (96 / 111 zł) – dwukanałowa, możliwość wyboru prądu ładowania i sprawdzenia pojemności ogniwa – coś dla tych, którzy lubią sobie poklikać;
  • Nitecore D2 / D4 (81 / 126 zł) – polecana alternatywa dla powyższych modeli Liitokala w kategorii „na bogato”.

Mocowanie

Na kierownicy

W sprzedaży dostępne są mocowania do latarek w paru wariantach. Żaden z nich nie radzi sobie z kierownicą o średnicy 35 mm, a i z 31,8 mm bywa ciężko, więc najlepiej kupić model obrotowy i zamontować go bliżej gripa.

Convoy S2+ - mocowanie obrotowe na kierownicę

Convoy S2+ - mocowanie na kierownicę roweru

Obracanie umożliwi skierowanie wiązki światła na wprost (mimo gięcia kierownicy). Największą zaletą tych mocowań jest błyskawiczny montaż latarki, a największą wadą – ryzyko jej wypadnięcia, zwłaszcza kiedy guma stwardnieje na mrozie.

Pro tip: Przed włożeniem latarki w jakiekolwiek mocowanie, zawsze przewlecz ją przez „smycz”, która jest w zestawie! Chwilowe disco-oszołomienie dyndającą z kierownicy latarką jest lepsze od jej szukania po ciemku w krzakach.

Convoy mocowanie dokręcane

Lepsze są mocowania zaciskające się na latarce śrubką. Nigdy ich jednak nie testowałem.

Convoy S2+ - mocowanie latarki na kierownicę roweru

Jeden z czytelników polecił mi też mocowanie z elastyczną opaską.

Ze względu na niedoskonałość dedykowanych mocowań, najczęściej używam uniwersalnej opaski silikonowej. Są jeszcze tańsze, trzymają bardzo stabilnie, a jednocześnie umożliwiają płynną regulację we wszystich kierunkach. Wadą jest upierdliwy montaż – szybkie naciągnięcie opaski na latarkę wymaga nieco wprawy.

Opaska silikonowa do mocowania latarki na kierownicy

Convoy S2+ - opaska silikonowa

Na kasku

To już większy problem, wymagający kreatywnego patentu. Ja wykorzystałem fabryczne mocowanie GoPro, do którego przykręciłem latarkę w plastikowym uchwycie po odblasku (lekko dopasowując średnicę kawałkiem mastic tape’a). Jeśli Twój kask nie ma mocowania kamery, możesz je nakleić.

Convoy S2+ - mocowanie latarki GoPro na kasku

Convoy S2+ - mocowanie na kasku

Latarka Convoy S2+ - mocowanie na kask

Alternatywne rozwiązania:

  • kawałek gąbki i długi o-ring – tak jeździłem na początku. Rozwiązanie całkiem niezłe, ale trochę niepewne i praktycznie bez regulacji (regulacja = rzeźba w gąbce);
  • podstawka z rzepem (nie testowałem).

Tylna lampka

To zupełnie z Convoyem niezwiązane, ale zbrojąc się na night-ride’a, trzeba o niej pamiętać! Jeśli dojeżdżasz do lasu drogą publiczną, może Ci uratować życie (tudzież przed mandatem).


Gdzie (i jak) kupować?

Banggood

Sprawdzone i pewne źródło oryginalnych latarek i ogniw prosto z Chin. Oferuje największy wybór wersji, a przy tym „chińskie” ceny z darmową wysyłką do Polski. Wadą jest czas dostawy – nawet powyżej miesiąca. Jako że sezon w pełni, warto dopłacić do przesyłki lotniczej rejestrowanej (z możliwością śledzenia).

Płatność

Polecam jedną z metod:

  • PayPal – najbezpieczniejszy wybór ze względu na ochronę danych i możliwość odzyskania pieniędzy niezależnie od reklamacji w sklepie. Przy zakupie wybierz płatność w PLN – unikniesz przewalutowania.
  • przedpłacona karta walutowa – większość banków oferuje wirtualną kartę kredytową w obcej walucie (najczęściej USD/EUR). Rozwiązanie bardzo bezpieczne: przed zakupem doładowujesz kartę odpowiednią kwotą, a nadwyżkę rozładowujesz po transakcji. Wydanie karty wiąże się jednak z opłatą (np. w przypadku mBanku: 25 zł rocznie).

Cło i VAT

Dotyczy tylko przesyłek o wartości powyżej 45 euro. Przy większych zakupach, jeśli korzystasz z darmowej wysyłki, warto więc rozdzielić zamówienia. Nie ma jednak powodu do paniki – tylko niektóre przesyłki są sprawdzane przez celników, zwłaszcza że sprzedający często wpisują na etykiecie zaniżoną wartość.



Forum Swiatelka.pl

Kupując swojego pierwszego Convoya zdecydowałem się na opcję full wypas, czyli latarkę zmodyfikowaną przez elektro-pasjonata (konkretnie Dariusz70 z forum swiatelka.pl). Kupując u niego można wybierać ze wszystkich opisanych wariantów, ale płacisz przede wszystkim za mocno poprawione wnętrzności:

  • termika – lepsze chłodzenie diody;
  • optyka – szybka o większej przepuszczalności, opcjonalnie kolimator;
  • dioda – barwa do wyboru;
  • sterownik – czarna magia, dzięki której latarka działa najjaśniej (i najdłużej) jak to możliwe ;)

Tak zmodyfikowany Convoy S2+ kosztuje ok. 130 zł, czyli dwa razy więcej, niż „surowy”. I szczerze mówiąc – nie świeci jakoś powalająco lepiej…

Convoy S2+ modowana czy seryjna

Podstawowa zaleta modowanych latarek wychodzi jednak po czasie – poprawione chłodzenie i przelutowane styki zapewniają wyższą trwałość i odporność na użytkowanie w trudnych rowerowych warunkach.

Więc jeśli swojego Convoya chcesz używać regularnie, latami, wtedy taka inwestycja ma sens. Osobiście jednak nie namawiam – przy zwykłym użytkowaniu, wydanie tych samych pieniędzy na dwa „chińczyki” w odpowiedniej wersji, wydaje się optymalnym wyborem.

Allegro

Kupując na Allegro, w zdecydowanej większości przypadków kupujesz dokładnie to co w Chinach – tylko drożej…

…ale za to szybciej. Choć trzeba wystrzegać się ogłoszeń, w których sprzedający zamawia dla Ciebie latarkę… w Chinach (zwróć uwagę na lokalizację oferty i termin realizacji). Jeśli nie masz noża na gardle – zdecydowanie polecam zakup u źródła (i ew. dopłacenie do szybszej wysyłki).

Convoy S2+ - latarka EDC na rower


Podsumowanie

Jak widać, zamówienie głupiej latarki może być dużo bardziej skomplikowane, niż powinno… Dlatego jeśli po lekturze tego artykułu dalej masz mętlik w głowie, pozwól że podsumuję dla Ciebie idealną konfigurację:

No to widzimy się na najtrajdzie! :)

Convoy S2+ - rozkład wiązki światła


Jeśli uważasz ten wpis za przydatny, udostępnij go proszę na Facebooku, dzięki czemu skorzysta z niego więcej osób. Dzięki! :)


Zobacz też powiązane wpisy:

 

87
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Radek
Gość
Radek

Może demonizuję, ale po tym co się stało Misiowi Shumacherowi na nartach, jestem baaaaardzo sceptyczny jeśli chodzi o montaż wszelkich sprzętów na/do kasku…

raa
Gość
raa

ciekawe co maja powiedziec uzytkownicy Exposure…. :)

kielich
Gość
kielich

Ja bym S2 tak kategorycznie nie odrzucał – fakt, świeci ciut węziej od S2+, ale ma od niej większy zasięg i jest lżejsza, dzięki czemu dobrze sprawdza się na kasku.

Odnośnie cła i VAT-u przy zakupach spoza UE – od 45 euro może być nałożone cło, natomiast dolna granica dla VAT-u to 22 euro.

pastaga
Gość
pastaga

Dzięki za kompendium, ułatwiło i zmotywowało do zakupu.

Radek
Gość
Radek

Ja używam Romisen RC-29 Q5, na paluszka AA, Trzy tryby świecenia plus regulacja snopu światła soczewką.
https://neolux.pl/pl/p/Latarka-Romisen-RC-29-Cree-Q5-180-lm-1-x-AA/58
Soczewka daje niezły efekt, ogólnie Romisen raczej mniej wydajna od Convoy’a, którego prezentujesz, ale nie jeżdżę tyle po ciemku no i nie po lesie.

Budyń
Gość
Budyń

Tutaj uchwyt na kierownice 31,8. Sprawdza się jakby ktoś pytał:)
http://www.mhunt.pl/bc-1-uchwyt-rowerowy-do-latarek

PARAF
Gość
PARAF

Świetny wpis! Dzięki Michał.
Co do montowania latarki na kierownicy za pomocą „opaski” silikonowej, to dodam od siebie, że DA SIĘ coś takiego wykombinować z kawałka starej dętki (life-hack taki).

ENDONOOB
Gość
ENDONOOB

Siema! Kolejny wpis na blogu, który pojawia się w tym samym czasie i na ten sam temat co moje własne rozmyślania i dochodzenia. Czyżbyś inspirował się ostatnimi wpisami na forumrowerowe.org? ;) Ostatnio była spora debata o światełku na kierownicę jak i na kask. Artykuł blogowy zatem spada z nieba dla czytelników i rozświetla ciekawy temat o Twoje własne doświadczenia. Chyba muszę się pośpieszyć z zamówieniem u Pana Dariusz70’a, kolejnej upragnionej zmodowanej latarki (światła długie/czołówka), ponieważ Twój wpis pewnie ściągnie mu sporo klientów i nie daj nóż nie będzie towaru.. hehe. Co do samej latarki to nie ma co tam skreślać… Czytaj więcej »

Lucek
Gość
Lucek
Torek
Gość
Torek

Co do kart przedpłaconych – chyba banki się z tego wycofały.

Łukasz Pezda
Gość
Łukasz Pezda

Z kart do zakupów w obcych walutach polecam Alior Kantor: USD, Euro, Funt etc. Jeśli w ciągu pół roku dokona się 1 transakcji jest za darmo. Karta jest podpięta pod darmowe konto w danej walucie. Wystarczy przed zakupem kupić w kantorze online walutę i dokonać transakcji kartą. Oszczędności przy zakupach w stosunku do przewalutowań na złotówki potrafią być znaczne.

caro
Gość
caro

modyfikowane convoy-e mają ten plus że w tych lepszych sterownikach można samemu sobie ustawić przykładowo od 2 do 5 trybów świecenia, ja zazwyczaj na rowerze korzystam z 50%, 70%, 100%. w następnym banku na co dzień mam 2%, 10%, 25%, 50%, 100% baterie można też kupić u pana dariusza z nowych pakietów zasilających po 10zł

Marek
Gość
Marek

Jeśli ktoś szuka montowania na kask przy użyciu podstawki gopro i ma dostęp do drukarki 3d to to jest również opcja: http://www.thingiverse.com/thing:142038/#files

Szymon Drozdek
Gość
Szymon Drozdek

Używam S2+ modyfikowaną od p.Darka że światełka.pl od ponad roku i jestem bardzo zadowolony! Jak najbardziej polecam! ;)

harry
Gość
harry

Ja moze tylko dodam, że sam uparłem sie na 4C, ale jak kupię drugą to będzie odrobinkę chłodniejsza. Ta 4C jest jakby za ciepła.

Dariusz Piech
Gość
Dariusz Piech

Witam – widzę że na 1Enduro dotarł temat oświetlenia :) chciałbym tylko polecić tego Pana – Pana BocianaXX, który to zajmuje się oświetleniem i przerabia te chińskie pseudo dobre światełka i nie tylko, pamiętam jego projekt ” bociolarka” do dziś pod tym hasłem znajdziecie na ale i gro jego profesjonalne przeróbki światełek rowerowych i nie tylko :) naprawdę polecam gościa wie co robi. Sam mam od niego jedną z pierwszych i działa do dziś. Pozdro

Łukasz Bajor
Gość
Łukasz Bajor

Hej,
Gdzie można kupić bocialarke?

Janusz
Gość
Janusz

Convoy to jest latarka taktyczna i zakładanie do tego kolimatorów mija sie z celem a tym bardziej do roweru,do lasu ‚ kupujemy zestaw z akumlatorem o odpowiedniej pojemności i mocy i jedziemy a na droge zakładamy OSWIETLENIE ROWEROWE spotykam czasem takich raiderów z „halogenami” na kierownicy zasięg 200 m wiązka wąska i po oczach kiedyś na topie był S2 teraz S2+ podobne można kupić w markecie przykleić taśmą i też poświeci pozdro

Milosz
Gość
Milosz

Ja napisze coś o uchwytach na kiere. Poczałkowo używałem tych na śrubki, są one bardzo niewygodne jeśli często przekładasz na inny rower lub demontujesz latarkę w szczególności w ciemności i jak się spieszysz (np załatwienia na miesicie). Gubiłem te nakrętki i śrubki. Najbardziej funkcjonalnymi są uchwyty na szybkozamykacz np. podwójny jak ten http://img.dxcdn.com/productimages/sku_15342_2.jpg nisko-profilowy dobrze trzyma się kiery i dobrze trzyma latarkę (nie wspominając że nie wypadnie ci latarka jak w tych półotwartych), łatwo dostosować średnice. Intensywnie używany wytrzymuje 2-3 lata, niestety chińczyk przestał produkować i nie mogę znaleźć następcy, a aktualnego mam poskładanego już z dwóch starych. Znalazłem dwuzaciskowe… Czytaj więcej »

Jacek
Gość
Jacek

Świetny artykuł.
Czy możemy pójść za ciosem i opracować temat zabezpieczeń GPS do naszych rowerów oraz zestawy ćwiczeń dla rowerzystów. Myślę, że to są tematy bardzo na czasie i niezwykle istotne dla każdego z nas.

metme
Gość
metme

Bardzo fajne opracowanie jednak zabrakło mi choćby porównania do lampek z zewnętrznym pakietem, ale to szczegół.

Z ciekawostek dodam że niektóre modele ładowarek mają możliwość obsługi wielu innych modeli akumulatorków, m.in. AA, często także wyjście USB (np. do ładowania telefonu) i adapter do gniazdka zapalniczki. Czyli bardzo uniwersalny sprzęt.

Natomiast jeśli ktoś lubi dłubać nie tylko przy rowerach, za grosze są dostępne gotowe moduły do ładowania takich ogniw.

Konrad .
Gość
Konrad .

Siemanko,
kupiłem S2+ od Darka70, sprawuje się idealnie. Czy warto było zapłacić 135 zł miast 60-80 (ceny z Chin) nie wiem, nie używałem wersji oryginalnaj (bez modyfikacji).
Zakupiłem światło z kolimatorem 60×20. Ładnie doświetla boki, ale moim zdaniem troche za krótko świeci (na odległość krótko, nie na czas).
Podsumowując:
S2+ z rozproszeniem 60×20, gdy zamierzamy dokupić dodatkowe światło długie, S2+ z oryginalnym rozproszeniem światła gdy S2+ bedzie naszym jedynym oświetleniem.

PS. Gdybym przeczytał ten artykuł wcześniej, nie spedziłbym godzin studiując forum swiatelka.pl (kolimator, piguła, spil, spot, ogniwa z protekcja i bez…)

Pieniek
Gość
Pieniek

Kupiłem tak jak doradzaliście Convoy s2+ Cree XM-L2 T6-4C 7135*8. Kupiłem za pomocą strony banggood i tu uwaga dla przyszłych kupujących. Ten model latarki jest niemal cały czas niedostępny! Ciągle pisze „under restock” lub piszą, że latarka będzie dostępna np. 15 dnia danego miesiąca. A wcale nieprawda, bo po upływie tego terminu i tak latarek nie było, i tak w kółko!!! Zamówienie tych latarek tam po cenie 65 zł/sztuka zajęło mi 2,5 miesiąca! Nie mogłem się wstrzelić by były na stanie. Spróbujcie kupić poprzez stronę Fasttech. Tam czarny convoy o tych parametrach jest w cenie 58 zł z wysyłką. I… Czytaj więcej »

Marcin Maj
Gość
Marcin Maj

Dwa razy po REALNE 800lm? To w sumie grubo ponad 2000 takich lumenów odczytanych z opakowania! Przypominam że niezły reflektor samochodowy ma mniej więcej 2000 lm, a motocyklowy to ze 1500! Mam kilka latarek w okolicach 1000lm (prawdziwych lm) o różnym spocie, spillu i rozłożeniu światła po rowach, choć generalnie są dalekozasięgowe i zakładam jedną na ten obrotowy uchwyt (też z mhunt.pl). Na drodze kieruje od razu ostro 1000lm na asfalt na koło niemal, żeby nikogo nie oślepić, a w mieście zakładam latarkę mającą 200lumenów. Pamiętajcie proszę że latarka ma małe zwierciadło i szkło + czasem soczewkę. To oznacza że… Czytaj więcej »

Latarko Maniak
Gość
Latarko Maniak

Z większością się zgadzam, poza tymi kategorycznymi stwierdzeniami w stylu „kupujesz na allegro kupujesz to samo co w chinach tylko dwa razy drożej”. Otóż na allegro kupiłem s2+ po modyfikacjach, znacznie lepszych niż wykonywane przez jakiegoś tam pana darka w garażu, zapłaciłem za to 125zł. Wystarczy wpisać w allegro „latarka EDC Convoy S2+” i dobrze się wczytać w opisy.

Piotr Sz
Gość
Piotr Sz

To prawda, wiele rzeczy – nie tylko latarki, które można kupić na chińskich portalach jest też na Allegro. Tylko dużo drożej :)
Dzięki za poradę dotyczącą latarki, jest to rzecz za którą zacząłem się rozglądać przed nadchodzącą zimą. Artykuł w czas ;)

Filip
Gość
Filip

Nie przemawia do mnie Twoja propozycja – uważam latarki na rower inne niż ładowane przez USB za przesadnie upierdliwe. Osobiście mam powerbank i jakaś tam latarke (dajaca w ciul swiatla) i co prawda swieci mega mocno 4h, ale:
1/Wazy
2/Ciezko to do ramy przypiac, kabel wkurza

Natomiast i telefon naladuje, i moge szybko wymienic „ogniwo” bez wyjmowania latarki z uchwytu. Dla jezdzacych codzienie taka zonglerka paluszkami i zabawa z dodatkowa ladowarka do aku to jednak IMHO jeszcze gorsze rozwiazanie.

Ja bede szukal czegos, co podpina sie pod micro USB i po temacie.

Jo
Gość
Jo

Mnie w S2+ najbardziej wkurza to że masa światła idzie w kosmos – oślepia innych, za mocno odbija się od pierwszego planu a to co dalej na drugim planie jest niewidoczne.
Dlatego kupiłem Solarstorm x2 oraz box 2s2p i jest super. Na kasku tez bez problemu można zapiąć. X2 nie marnuje tego światła tak jak S2+ bo ma węższy promień ale za to dłuższy zasięg np żeby wypatrzyć odpowiednio wcześnie dzika :)
Oczywiście za cenę około 40 zł s2+ jest nie do pobicia…

Radek
Gość
Radek

…Eee… Chochlik jaki czy co? Klon archiwalnego artykułu zrazem z komentarzami się wdarł z nową datą?

Konrad
Gość
Konrad

Polecam to nowe mocowanie elastyczno-sztywne do kierownicy (zdjęcie po prawej stronie). Łatwo się demontuje, a latarka nie ucieka na dół jak na zwykłej opasce.
I wtrącę jeszcze uwagę co do używania tej latarki w ruchu ulicznym. Moim zdaniem jak najbardziej da się, ale pod warunkiem używania jej w trybie 10% (czy 15%, w każdym razie tym najsłabszym). Dobrze ją widać z naprzeciwka a przy tym nie oślepia. Na bocznych można włączyć mocniejszy tryb i ewentualnie przełączać, gdy coś nadjeżdża (trochę jak z drogowych na mijania ;)

szczyrkowianin
Gość
szczyrkowianin

Szukam ekipy/towarzysza wypraw do wspólnej jazdy, bardziej Trail/AM (nie jestem emerytem DH więc nie jeżdzę E……, w zpolszczonej wersji)Mieszkam w Szczyrku i dysponuje Pick upem. boking1@o2.pl Aktualne plany to przejazd z Skrzycznego na Kubińską hole, przez Rycerzową.

Tomasz Depta
Gość
Tomasz Depta

Mała uwaga: kolimator ma za zadanie skupiać (ujednolicić) wiązkę promieniowania elektromagnetycznego, jakim jest światło. Rozproszenie światła to zupełnie inne zjawisko fizyczne (polegające na odbiciu, częściowej dyfuzji) więc użycie sformułowania kolimator rozpraszający to taki oksymoron z dziedziny fizyki :)

U-reck
Gość
U-reck

To mocowanie obrotowe jest tragiczne, a przynajmniej te najtańsze z Alledrogo, a przy tym wystaje sporo. Osobiście używam takich najprostszych, nieobrotowych, z gumy. A montaż na kierze o większej średnicy załatwia się tak, że od razu wywala się śrubę i używa trytytki. Trzeba mocno ściągnąć i gumowe mocowanie ugnie się i ułoży wokół kierownicy.

Banan
Gość
Banan

Jakie jest to mocowanie na zdjęciach z kaskiem? Nigdzie takiego nie mogę zlokalizować a te z linku gopro jest zupełnie inne.

Banan
Gość
Banan

Hmm a ja nie wiem jak to wytłumaczyć;) Chodzi o to, że cała śruba ma 5,5cm długości z czego 2cm zajmuje gwint a 3,5cm zajmuje czarny plastik. https://fripers.pl/p/sruba-plastikowa-pl-007-do-gopro-redleaf/?gclid=EAIaIQobChMI16Chwfaz1gIVhsqyCh3rIQ3gEAQYASABEgJAvPD_BwE Jak włożę tą śrubę do tego adaptera: https://fripers.pl/p/adapter-do-uchwytu-samoprzylepnego-gopro-horyzontalny-gp-j5-jjc/ to śruba nie wystaje nawet na 1mm i nie ma szans przymocowac do tego uchwytu na odblask. Na zdjęciu widać charakterystyczną śrubę do gopro i nie mam pojęcia jak to udało Ci się zamontować. Szukam i szukam i nie mogę znaleźć dłuższej śruby niż ta opisana wyżej. Pytanie skąd wziąć dłuższą śrubę?? Chyba że z tej oryginalnej wyciąć 1cm plastiku tak aby wydłużyc gwint… Czytaj więcej »

Piotrek
Gość
Piotrek

Nie mam doświadczenia z gopro i właśnie przeszukałem „pół internetu” w poszukiwaniu dłuższej śruby;) Wystarczył powrót na forum i gumowy młotek;)

Piotrek
Gość
Piotrek

A macie jeszcze jakieś tipy w zakresie włożenia kolimatora do Konwoja? W mojej latarce element z diodą bardzo mocno „siedzi”, mogę chwycić mocniej tylko za sprężynkę żeby go wykręcić, ale mam obawy że coś urwę…i całe studia w zakresie oświetlenia rowerowego pójdą w pizdu;)

Paweł Kobylak
Gość
Paweł Kobylak

Jak ktoś potrzebuje FV to polecam Bociana na allegro http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=376447&order=m :-) Tak samo jak Dariusz pochodzi z swiatelka.pl

jotro47
Gość
jotro47

Panowie czy to:
https://www.gearbest.com/led-flashlights/pp_154256.html będzie dokładnie taki sam model jak z linków BANGGOOD w opisanym tekscie?

chodzi mi głównie o kolorystykę.. chciałbym nabyć czerwoną

śmiało kupować –> czy nie kombinować:) ?

pozdrawiam

lucas
Gość
lucas
Tom Światełkowicz
Gość
Tom Światełkowicz

Błąd:

cyt.: „Z zabezpieczeniem czy bez? Convoy S2+ ma zabezpieczenie przez zbyt mocnym rozładowaniem i przegrzaniem w sterowniku (ładowarki również).”

Stockowy driver nie posiada zabezpieczenia przed przegrzaniem. Na rowerze akurat średnio potrzebne.

lucas
Gość
lucas

Witam, zakupiłem to wszystko co podałeś. Ale jak mam zamontować latarkę do uchwytu na kask, potrzebuje jeszcze uchwyt do latarki pod ten uchwyt na kask.

krissto
Gość
krissto
trackback

[…] Convoy S2+ czyli kupujemy latarkę na rower : 1Enduro […]

lukczu
Gość
lukczu

„[…]zresztą te z zabezpieczeniem i tak nie będą pasować!).[…]”

Do Convoy S2+ pasują akumulatory z zabezpieczeniem.

Michał
Gość
Michał

Cześć, można prosić o link do wersji z tą soczewką 60×20?

Marcin
Gość
Marcin

Cześć. Kupiłem na banggood S2+. jeszcze ogniwo potrzebuje.gdzie najlepiej dostać?

Marcin
Gość
Marcin

https://m.aliexpress.com/item/32837430604.html?spm=a2g0n.orderList.0.0.7602ac03Wo46Zp#autostay . Takie ogniwa zamówiłem w grudniu. 2szt. 20zl. A opisany przez ciebie Panasonic znalazłem w BTO w Łodzi 25zł. Wysyłka gratis. Czy te ogniwa różnią się znacząco?
Trochę się niecierpliwie a te z Ali express przyjdą może na wiosnę

Marcin
Gość
Marcin

Ale super te convoye. Zamówione zgodnie z twoimi wskazówkami. Dla mnie i mojej ośmioletniej córki. Mimo pogody znów jeździmy i rozświetlany pół lasu. Dzięki. Pozdrawiamy

Jacek
Gość
Jacek

W temacie ogniw można dodać, że używane ogniwa 18650 pochodzą z rozebranych baterii od laptopów i dlatego jako rezerwę można samemu pozyskać jeszcze sprawne ogniwa, szczególnie gdy bateria przedwcześnie skończyła swój żywot ze wzglądu na całkowitą awarię jednego z ogniw.

Olaf
Gość

Teraz na bestbuy24h mają ofertę przy zakupie pełnego zestawu i po wpisaniu kodu w zamówieniu @bestbuy24h otrzymacie dodatkowe ogniwo gratis, czyli otrzymujemy w zestawie:
latarka Convoy S2+ t6-4c 2,8A
uchwyt rowerowy
kolimator,
ładowarka
2x ogniwo 18650 Samsung 2600mAh
https://bestbuy24h.pl/LatarkaConvoyS2zestaw.html

SzukamKolimatora
Gość

Cześć, świetny artykuł. Mam tylko pytanko, mogę prosić o link do banggooda do tych kolimatorów 60×20 dla Convoy S2+? Nie mam pojęcia jak to znaleźć :/

Czytaj kolejny artykuł

Hajlajtsy: Kellys Enduro MTB Series Baligród 2017

„A może by tak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady?” – szczerze mówiąc, czasem miewam takie myśli podczas zawodów. Po co się ścigać gdzieś na drugim końcu Polski, skoro można w tym czasie pojechać na jakiegoś soczystego tripa? Tegoroczne zawody Enduro MTB Series w Baligrodzie przypomniały mi odpowiedź na to pytanie: pomimo dziewięciu godzin spędzonych w samochodzie, warto było przypiąć numerek na kierownicę!

Enduro MTB Series Baligród 2017


Oddajcie „endurance” endurowcom

Enduro MTB Series Baligród 2017

5 odcinków specjalnych, 47 kilometrów, 1800 metrów przewyższenia, 8 godzin w górach. Takich liczb dawno już nie było na zawodach enduro! Prawdziwy powrót do korzeni, kiedy ściganie sprawdzało nie tylko umiejętności zjazdowe i wytrzymałość nadgarstków, ale też kondycję.

Enduro MTB Series Baligród 2017

Przepraszam, ile OS-ów?

Enduro MTB Series Baligród 2017

Ano właśnie tyle.

Enduro MTB Series Baligród 2017

Dojazdówki dały w kość nawet najlepszym.

Enduro MTB Series Baligród 2017

Na mecie doskwierało zmęczenie…

Enduro MTB Series Baligród 2017

…a niektórym też głód.

Enduro MTB Series Baligród 2017

Na szczęście po drugim, trzecim i piątym odcinku można było się posilić na bogato zaopatrzonym bufecie ;)


Kilometry, podjazdy, bufety… czyli cross country?

Niektórzy ędurowcy są już tak zmanierowani, że każdy odcinek specjalny z podjazdem nazywają „cross country”. Proszę, nie róbcie tego. To głupie… Zwłaszcza w przypadku takich odcinków jak w Baligrodzie.

Krótko mówiąc: było co zjeżdżać! / Fot. Kellys Enduro MTB Series

Kellys Enduro MTB Series Baligród 2017 – trasa

  • OS1 i OS2 – rozdzielone tylko krótką wypycho-dojazdówką, można traktować jako całość. Zakręcone jak stylówa Garego Fishera, śliskie (przez suchą, ale sypką nawierzchnię) i z epicką ścianką na drugim OS-ie. Na pierwszym ścianka też była – tyle że pod górę… W pamięci zapadły też kamienne schody, sprawdzające ile tak naprawdę skoku ma Twój amortyzator.
  • OS3 – opis zasłyszany na starcie: „bez podjazdów i bez flow” okazał się być adekwatny. Stromy, techniczny teren na miarę ścigania on-sight. Czyli trudno, ale (w miarę) bezpiecznie. Mimo że dawał mnóstwo satysfakcji, pod koniec chyba każdy już marzył, żeby się skończył. Zastanawiam się, kiedy przestaną mnie boleć ramiona…?
  • OS4 – gwóźdź programu, czyli 4,5-kilometrowy zjazd klasycznym bieszczadzkim szlakiem. Sporo podjazdów i długie zjazdy, dwie strome sekcje. W dodatku po chyba najdłuższej dojazdówce w dziejach zawodów enduro (12 km). Większość wymęczonych zawodników na pokonanie odcinka potrzebowała ponad 10 minut!
  • OS5 – byłem już tak zmęczony, że w zasadzie go nie pamiętam ;)


Żadnych fakapów i gównoburz??? Nudy…

Wszystkie odcinki były w całości przejezdne i nawet najtrudniejsze sekcje dawały frajdę. Po survivalowej Szlarskiej Porębie i niesławnym trawersie ze Srebrnej Góry, nie było to takie oczywiste! W Baligrodzie było widać, że organizatorzy odrobili zadanie domowe i przejechali trasę przed imprezą. / Fot. Kellys Enduro MTB Series

MET Parachute HES zawody enduro

Wyeliminowali też „dzidowanie w dół”, krytykowane po zeszłorocznej edycji. Jedyny element trasy powtórzony z zeszłego roku to krótki kawałek dojazdówki. / Fot. Kellys Enduro MTB Series

Enduro MTB Series Baligród 2017

Organizacyjnie wszystko odbyło się zgodnie z planem, Biblią, Koranem i komiksami Kajko i Kokosz.

Enduro MTB Series Baligród 2017

Wszystkie OS-y były otwarte punktualnie, a niewielkie kolejki wynikały wyłącznie z powszechnego i dobrowolnego olania harmonogramu startów (skończyłem ponad godzinę później, niż przewidywał plan dla mojej grupy startowej – #endurobezspiny).

Enduro MTB Series Baligród 2017

Pomimo tego rozluźnienia, dekoracja odbyła się prawie o czasie – choć bramka na mecie była jeszcze ciepła od finiszujących zawodników.

Enduro MTB Series Baligród 2017

System pomiaru czasu zadziałał więc bezbłędnie.

Enduro MTB Series Baligród 2017

Ten czasowy freestyle był możliwy ze względu na dość niską (jak na Kellys Enduro MTB Series) frekwencję – wystartowało około 130 osób. Największa w tym „zasługa” lokalizacji, oraz – nie oszukujmy się – kontrowersji po Szklarskiej Porębie


Podsumowanie

Kto się zraził do Enduro MTB Series po ostatniej edycji, niech żałuje! Baligród wynagrodził cierpliwość pierwszorzędną organizacją i wyluzowaną atmosferą, ale przede wszystkim długą, różnorodną i wymagającą trasą. Pierwszy raz od dawna, w niedzielę po zawodach zebrałem resztki sił na powtórkę najlepszego OS-u (czwartego). Bez tykającego w głowie zegara wyglądał jednak zupełnie inaczej – jakoś tak… wycieczkowo. Przypomniało mi to, po jakie emocje jeżdżę na te wszystkie zawody. Dlatego w kolejnym sezonie może nie rzucę wszystkiego… ale w Bieszczady pojadę na pewno!

Enduro MTB Series Baligród 2017


Wyniki

Z bieszczadzkimi OS-ami najlepiej poradzili sobie: Mariusz Ochmański (elita samców), Joanna Światłoń (zgadnij kategorię), Romek Kwaśny (dziadki), Jakub Ratajczak (narybek) i Rafał Kruczkowski (tanie rowery bez zawieszenia). Ze wszystkich kategorii najwięcej punktów zebrał Team Trek Fabrykarowerów.


Zdjęcia

Jeśli czekasz na swoje zdjęcie, zaglądaj tu od czasu do czasu – linki do galerii będę dodawał na bieżąco:


Zobacz też relacje z poprzednich edycji:

…lub zaplanuj start z kalendarzem zawodów enduro.

 

42
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
bolek_walesa
Gość
bolek_walesa

Michał tak troche z innej beczki, możesz podać link do swojej stravy?

Paweł Kasprzyk
Gość
Paweł Kasprzyk

Rewelacyjne zawody pod każdym względem. Weekend pełen emocji. Dziękuję organizatorom za tak perfekcyjnie przygotowane zawody! Jestem pod wielkim wrażeniem i nie mogę się doczekać Mieroszowa. Pozdrawiam

Vasya
Gość
Vasya

Tyle było hejtu na „hejt” z poprzednich edycji, a tu klops… wszystkim wszystko wyszło na dobre, a „hejt” umarł. :D

Ziber
Gość
Ziber

Ja tylko chciałem pozdrowić wszystkich z którymi chlałem przy basenie

PAWEŁPE
Gość
PAWEŁPE

Pozdro morda haha

Kowalski
Gość
Kowalski

Nie tylko Szklarska pozostawiła niesmak, ale bardziej zeszłoroczny Baligród, jechać 1200km żeby jechać 3 krótkie i raczej nieciekawe OS i żałuję ale nie zaryzykowałem. Szkoda że org robi tajemnice też chociażby z przewyższeń czy ilości OS – bo jakbym zobaczył te liczby to bym pojechał. Org też na tym traci.

Arty
Gość
Arty

zastanawia mnie ile osób startowało na rowerach kellys? ;)

F.B.
Gość
F.B.

Gdybym poznał te „cyfry” wcześniej zrobiłbym wszystko żeby pojechać.
Widzę, że było wszystko to, czego brakowało od pewnego czasu: konkretnego kilometrażu (co najmniej 4-5 konkretnych oesów) i równie konkretnych przewyższeń. Zawody enduro zamykające się w 30km? Nie dzięki:)

Krzysztof Pachowicz
Gość
Krzysztof Pachowicz

Rzadko bywam na zawodach, ale jeśli inne będą takie jak w Baligrodzie to na pewno będę na wszystkich!!:) czas zacząć robić interwaly i jeszcze więcej szosy trningowo :)

Maciek T.
Gość
Maciek T.

„W pamięci zapadły też kamienne schody, sprawdzające ile tak naprawdę skoku ma Twój amortyzator.”

Co najmniej 120 + to co daje plusowa opona, dość mocno dobite :)

Zawody rzeczywiście perfekcyjne – zdychałem pod koniec, skurcze nie dawały spokoju, pierwszy raz miałem obawy czy dam radę ukończyć.

Wygląda na to że widzimy się w Mieroszowie.

Szczurasek
Gość
Szczurasek

Na drugi dzień trzeba było wybrać się na Jasło czy Łopiennik- jak już tyle się najechałeś to warto odwiedzić to co w Bieszczadach najlepsze :) Zwłaszcza, że pogoda była rewelacyjna.

fixie
Gość
fixie

„Rafał Kruczkowski (tanie rowery bez zawieszenia)”
Ale sarkazmem zajechało :P Faktycznie w cenie tego dopakowanego roweru + upgradów dałoby się kupić porządnego fulla do enduro.

Było dobrze, to się liczy i czekam na legendarny Mieroszów. A że dla mnie enduro to nie flow traile objeżdżane też przez krosiarzy i niekoniecznie proste kamieniste drogi na 60kmh, gdzie najdroższy full ma największą przewagę tylko techniczne ścianki na których mam spore obawy czy zjadę przeczuwam dobre enduro.

Rafał Kruki
Gość
Rafał Kruki

Porządnego może nie, ale na pewno full’a …
Ale powiem szczerze, że sezon na ht dał mi duży progres jeżeli chodzi o technikę. Zobaczymy jaki przyniesie to rezultat jak na nowy siąde na „porządnego” full’a :)

Odwiedź mój profil na
Instagram Top