Menu
Menu Szukaj

Test: Shimano Deore XT M8100

Zawsze lubiłem Shimano. Dopóki nie przestałem. Lepsza ergonomia manetki nie była w stanie obronić się przed ofensywą 1x SRAM-a – wprowadzając jedną innowację za drugą, Amerykanie zostawili Japończyków w polu. Wtem! Shimano wraca do gry z nowymi, 12-rzędowymi grupami Deore XT M8100 (co zaskoczyło dokładnie 0 osób) i od razu SLX M7100 (czego chyba nikt się nie spodziewał). Czy tym zmasowanym atakiem udało się odrobić straty?

Części otrzymałem do testu w ramach współpracy z Shimano Polska.


Budowa i pierwsze wrażenia

Kaseta i łańcuch

Nawet jeśli jednego dnia przejedziesz 1000 km, Fabien Barel przejedzie 1001. Chyba idąc podobnym tokiem rozumowania, Shimano w nowej grupie XTR – a teraz także XT i SLX – wprowadziło kasetę o zakresie 10-51T, czyli o jeden ząbek większym, niż SRAM Eagle (10-50T). Wbrew plotkom, udało się uniknąć wyścigu na liczbę koronek – jest ich 12. Dwie największe (45 i 51T) są aluminiowe, pozostałe wykonano ze stali.

Czy zębatka 51T robi na podjazdach różnicę względem 50T? Absolutnie nie. Bardziej chodziło tu o lepsze stopniowanie, niż szerszy zakres. A jeśli dużą wagę przywiązujesz do optymalnej kadencji, możesz też wybrać wariant 10-45T – teoretycznie do napędów 2×12 (tak, jest przednia przerzutka!), ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zastosować ją w układzie 1x.

Nawet „węższy” model oferuje szerszy zakres od starszych kaset Shimano 11-46T, a w przypadku „domyślnej” 10-51T przeskok jest naprawdę duży (510% kontra 418%). I to z obu stron kasety, bo akurat w przypadku najtwardszego biegu, przejście z 11 na 10T robi bardzo dużą różnicę.

Skurczenie najmniejszej koronki wymusiło jednak porzucenie znanego od lat bębenka i zastosowanie… nie, niestety nie XD od SRAM-a, a nowego standardu Micro Spline. Słowa „standard” użyłem w pełni świadomie, bo jestem przekonany, że za kilka lat na rynku zostanie tylko Micro Spline i XD – czyli niewiele się zmieni względem obecnego duopolu.

Choć na razie przeszkadza w tym śmierdząca sytuacja z prawem do korzystania z nowego interfejsu przez producentów piast – bębenek do DT Swissa kupisz bez problemu, ale firmy takie jak Hope (nieobecne na rynku OEM), mają problem z uzyskaniem licencji od Shimano. Dla klienta wygląda to jak sabotaż marki, bo kto zdecyduje się na zmianę np. piast Hope na Shimano, żeby tylko porzucić napęd SRAM-a…? Mam nadzieję, że Japończycy szybko to zrozumieją i „otworzą” patent na Micro Spline.

Zostawmy jednak Micro Spline i przejdźmy do HyperGlide+, czyli rozbudowanych ramp kasety, po których łańcuch wędruje w górę i w dół. Zostały one tak zaprojektowane, żeby moc była płynnie przekazywana nawet podczas zmian pod dużym obciążeniem – i po pierwszych jazdach mogę potwierdzić, że to działa.

Sam łańcuch też zresztą wygląda ciekawie – wewnętrzne i zewnętrzne płytki mają ścięte krawędzie, które lepiej współpracują z rampami kasety oraz przednią zębatką.

Całość działa jako spójny system, a wszystkie komponenty 12-rzędowe są ze sobą kompatybilne – nic nie stoi na przeszkodzie, żeby np. łańcuch i korbę z XTR-a wykorzystać w napędzie SLX wzbogaconym manetką XT. Zresztą samo Shimano przyznaje, że nowe grupy funkcjonalnie nie różnią się względem najnowszego XTR-a. Różnica jest w masie (zwłaszcza korby i kasety) i ew. precyzji wykonania niektórych elementów, która może przekładać się na trwałość (łańcuch) czy drobne różnice w jakości działania (przerzutka).

Kaseta CS-M8100-12 (10-51T) – cena: 674 zł, masa: 475 g

Przerzutka

Nowa przerzutka robi dobre pierwsze wrażenie – kółeczka w końcu zostały powiększone do 13T

…a dźwignia sprzęgła jest łatwo dostępna. Jego siłę można regulować imbusem, bez rozkręcania czegokolwiek.

Dziwi mnie jednak, że Shimano chwali się niskoprofilową konstrukcją, bo pod tym względem nowa zmieniarka XT zrobiła duży krok wstecz, zrównując się ze SRAM-em. Mocno wystające ramię pancerza i szeroki korpus śruby mocującej proszą się o kontakt z naturą, a linka wychodzi pod dziwnym kątem. Daję mocne 2/10 (a sobie 1/10 za zgubioną końcówkę linki).

Jest jednak jeden detal, który uwielbiam: trwale naniesiony na wózku „szablon” do regulacji odległości górnego kółeczka od kasety. W starych Shimano trzeba było zgadywać, w SRAM-ie użyć plastikowego wzorca (przez co większość użytkowników Eagle ma źle wyregulowaną przerzutkę), a tutaj wystarczy wyrównać linię z ząbkami. Genialne!

Przerzutka RD-M8100 – cena: 440 zł, masa: 287 g (uwaga: podane ceny są cenami sugerowanymi – w sklepach powinny być nieco niższe)

Manetka

Jeśli jest jakiś element, który zatwardziałych fanów Shimano przez lata powstrzymywał przed przesiadką na SRAM-a, to jest nim manetka. Jest ona obiektywnie i niezaprzeczalnie lepsza – przekonaj mnie, że nie mam racji. To zasługa małej dźwigni „dopasionej” rozwiązaniami z „Release” w nazwie. Po pierwsze, 2-Way Release, czyli działa ona w dwie strony – zrzucać można nie tylko kciukiem, ale też palcem wskazującym. Możliwość wyboru zawsze jest lepsza od jej braku.

Po drugie, działa z dobrze wyważoną siłą. W SRAM-ie zawsze mam problem z tym, że dużą dźwignię trzeba solidnie wcisnąć, podczas gdy małą wystarczy lekko musnąć końcem rękawiczki, co burzy całe moje wewnętrzne feng sushi. W Shimano opór obu wihajstrów jest bardzo podobny. A do tego obie dźwignie mają fajne gumowe nakładki, więc na plus.

Po trzecie: Multi Release, czyli możliwość zrzucenia dwóch biegów na raz – choć co ciekawe, tylko kciukiem. A tak naprawdę trzech biegów, jeśli wykonasz płynny ruch tam-i-z-powrotem z wykorzystaniem 2-Way Release. W czasach napędów 8-rzędowych była to fanaberia, ale przy 12 biegach możliwość szybkiego „wędrowania” po kasecie przydaje się regularnie. Jest to główny powód, żeby kupić manetkę XT zamiast SLX, która nadal potrafi zrzucać tylko o jeden bieg na raz.

Po czwarte, Instant Release, czyli zwalnianie linki natychmiast po wciśnięciu dźwigni (a nie jej zwolnieniu). Akurat fenomenu tej technologii nie rozumiem, ale jest dużo osób, które najwyraźniej potrafią dobrze wykorzystać w swoim życiu zaoszczędzone w ten sposób 0,0001 sekundy.

Można ten czas poświęcić na przykład na zapamiętanie nazwy kolejnej wersji zintegrowanego mocowania manetki (i-Spec EV). Chociaż nie, bez sensu zawracać sobie głowę, w kolejnej generacji i tak na pewno dostaniemy kolejny „standard”… To się aż prosi o gównoburzę. Choć uczciwie przyznaję, że nowe rozwiązanie jest najlepsze z dotychczasowych: bardzo proste, z dużym zakresem regulacji (14 mm na boki i kąt z tolerancją dla najdziwniejszych ustawień klamek) i opcją dokupienia uniwersalnej manetki do myk-myka (#chcęto!). Jeśli nie masz hamulców z nowej serii XTR/XT/SLX, niestety pozostaje Ci manetka z klasyczną obejmą. Choć akurat hamulce są wisienką na torcie nowych grup…

Manetka SL-M8100 – cena: 231 zł, masa: 120 g

Hamulce

Nowe 4-tłoczkowe XT wzięły mnie z zaskoczenia, bo przecież dopiero co mieliśmy premierę modelu M8020. Najwyraźniej był on tylko chwilową (choć bardzo fajną) „zapchajdziurą” na potrzeby rynku OEM (zwłaszcza e-bike), o czym mogłyby świadczyć znikome różnice względem Sainta/Zee.

M8120 to już zupełnie nowa konstrukcja, mocno bazująca – podobnie jak napęd – na bardzo chwalonym XTR. Dzieli z nim m.in. nowy kształt okładzin hamulcowych (oczywiście z radiatorem). Podobno mają one tendencje do stukania, ja na razie nie zauważyłem usłyszałem.

Nowa jest też klamka o mocowaniu podobnym do hamulców Trickstuff – obejma jest mocno odsunięta od chwytu, ale tuż przy nim obudowa opiera się bezpośrednio na kierownicy, co bardzo podnosi sztywność przy ostrym duszeniu dźwigni.

Sama dźwignia ma bardzo dobrze działającą regulację odległości od kierownicy i regulację Free Stroke, która działa jak zwykle (czyli nie działa). Tradycjonalistom Shimano zakręci się łezka w oku, ja jednak wolałbym, żeby ta śrubka wreszcie zaczęła coś robić… A ponieważ nie robi, lepiej kupić tańsze i tylko o włos cięższe SLX M7120 (mówię Wam, to będzie sprzedażowy killer).

Trochę tylko trzeba pokombinować z tarczami, bo Shimano nie przewidziało nowego modelu na 6 śrub.

Ja założyłem bardzo lubiane (hyhy) tarcze Icetech z poprzedniej grupy XT M8000.

Hamulce BR-M8120 – cena: 768/789 zł, masa: 305 g

Piasty

Podobnie jak w przypadku tarcz, piasty są dostępne tylko w wersji Centerlock – choć akurat w tym przypadku to nie problem, bo można założyć adapter.

Pytanie tylko, czy warto? Na pierwszy rzut oka, nie oferują nic ciekawego: nie mają cichego sprzęgła Scylence, które miało się pojawić (ale się nie pojawi) w XTR, tradycyjnie nie mają też łożysk maszynowych.

Kupią je więc miłośnicy klasycznych kulek i konusów (przy odpowiednim serwisowaniu, trwałość tego rozwiązania można liczyć w dekadach) oraz osoby, które stosunkowo niskim kosztem chciałyby przejść na bębenek Micro Spline.

Piasta HB-M8110-B (Boost) – cena: 230 zł, masa: 147 g

Piasta FH-M8110-B (Boost) – cena: 391 zł, masa: 307 g

Korba i zębatka

Do niepozornie wyglądającej korby też trafiło parę rozwiązań, które już dawno stały się standardem. Przede wszystkim, zębatka direct mount, czyli przykręcana bezpośrednio do ramienia korby. Dostępne są rozmiary 28-36T (plus opcja założenia pająka z dwiema zębatkami dla miłośników retro). Montaż wygląda podobnie jak w SRAM-ie – pająk nakłada się na wielowypust, a następnie dokręca, tyle że nie śrubkami, a eleganckim pierścieniem, podobnym jak ten do tarcz Center Lock. Wadą tego rozwiązania jest konieczność użycia specjalnego narzędzia (jest w zestawie z korbą).

Kolejna „nowinka” to Dynamic Chain Engagement, czyli… zupełnie klasyczne zęby narrow wide.

Co ciekawe, zębatki są dwuczęściowe – stalowy pierścień zewnętrzny jest przykręcony do aluminiowego pająka. Czy będzie się go dało wymienić oddzielnie? Jak mawia Tadeusz Sznuk – nie wiem, ale się domyślam.

Duży plus za ramiona fabrycznie oklejone folią – nawet jeśli nie należy ona do najmocniejszych.

Korba FC-M8100-1 – cena: 602 zł, masa: 620 g


Masy i ceny – XT M8100 kontra reszta świata

MASA [g]XT M8100SLX M7100XTR M9100SRAM GX EagleSRAM NX Eagle
Kaseta475534367450615
Łańcuch252252242270278
Przerzutka284316237290339
Manetka120117112122112
Korba (bez suportu)620631511610705
SUMA17511850146917422049
RÓŻNICA+99-282-9+298

Ceny podane w artykule (i poniższej tabelce) są cenami sugerowanymi – w przypadku Shimano każdy sklep może ustalić własne, więc pewnie w praktyce będą niższe.

CENA [zł]XT M8100SLX M7100XTR M9100SRAM GX EagleSRAM NX Eagle
Kaseta6744591784890419
Łańcuch198109302129109
Przerzutka440292997469429
Manetka231160516169159
Korba (bez suportu)6024221607649479
SUMA21451442520623061595
RÓŻNICA-703+3061+161-550

Na szlaku

Na nowej grupie pojeździłem zaledwie kilka dni (w dodatku tylko w suchych warunkach), więc ten artykuł jest bardziej prezentacją, którą uzupełnię o prawdziwy test pod koniec sezonu. Wiem jednak, że jesteś żądny choćby pierwszych wrażeń z jazdy – ja też byłem, jak tylko rozpakowałem wszystkie pudełeczka (na marginesie: karny kutas dla Shimano za podejście do ekologii)!

Jak już wspomniałem, elementem zwykle decydującym o przynależności do obozu „Shimano For Life” jest manetka – tu różnica względem SRAM-a jest najbardziej odczuwalna. Choć wcale nie tak oczywista jak kiedyś! W starszych modelach SRAM działał „po amerykańsku” – twardo, brutalnie i z wyraźnym dźwiękiem – a Shimano „po japońsku”, cicho, delikatnie i subtelnie. Not anymore!

Shimano Deore XT M8100 test

Nowy napęd XT zachował precyzję poprzedników, ale teraz działa bardzo „mechanicznie” i namacalnie. Dźwignie manetki wydają się wręcz twarde, a zmiana biegu jest dobitnie wyczuwalna i słyszalna. Chyba nie da się przez przypadek zmienić o dwa biegi zamiast o jeden, lub odwrotnie. Zawsze czysto, zawsze pewnie.

Shimano Deore XT M8100 test

A do tego kaseta i łańcuch z rampami przeniesionymi z XTR-a spełniają swoje zadanie wzorowo – bieg możesz zmienić w dowolnym momencie, nawet jeśli dusisz pedały jak perkusista Metalliki na solówce. Na razie nie udało mi się też „zgubić” łańcucha z przedniej zębatki.

Shimano Deore XT M8100 test

Wszystko to sprawia bardzo spójne i satysfakcjonujące wrażenie, które może przeciągnąć na stronę Shimano niejednego wyznawcę SRAM-a. Paradoksalnie, to fani dawnego aptekarskiego cykania będą musieli się najbardziej przyzwyczaić do nowego stylu działania, ale dla ulubionej ergonomii „dwukierunkowej” manetki na pewno przymkną na to oko.

Shimano Deore XT M8100 test

A co z hamulcami? Parę dni jazdy po niezbyt stromych trasach to za mało, żeby wypowiadać się na temat siły hamowania. Tej jednak nigdy w czterotłoczkowych Shimano nie brakowało – co innego z modulacją… Pierwsze wrażenia pod tym względem są bardzo obiecujące, choć na pewno nie ma mowy o drastycznej zmianie charakteru – to dalej Shimano, z wyraźnie zaznaczonym punktem rozpoczęcia hamowania i z twardą klamką (której odpowietrzanie po skróceniu przewodów to niemal przyjemność). Punkt „strzału klocków w tarcze” jest jednak jakby nieco zmiękczony, a użyteczny skok dźwigni minimalnie większy.

Shimano Deore XT M8100 test


Werdykt: Shimano Deore XT M8100

Napędowa rewolucja, szokujące rozwiązania oraz całkowicie innowacyjne podejście do tematu zmiany biegów i hamowania – to wszystko rzeczy, których nie znajdziesz w nowym Deore XT M8100. Ale miłośnicy marki i tak będą szczęśliwi, mogąc wrócić do niegdyś ulubionego producenta, który w końcu walczy ze SRAM-em jak równy z równym.

Ale co ciekawe, działanie nowej grupy tak samo powinno przypaść do gustu miłośnikom „czerwonego obozu” – świetna ergonomia manetki połączona z bardzo stanowczą zmianą biegów może ich przeciągnąć na stronę Shimano. Pozostaje więc tylko sprawdzić, jak nowe XT sprawdzi się przy dłuższej eksploatacji – zapraszam do tego wpisu za kilka miesięcy!


Zobacz też:

 

67
Dodaj komentarz

avatar
23 Comment threads
44 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
31 Comment authors
mateuszDJDJDJBNDKaroleqZorro Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Radek
Gość
Radek

Ciekawe ile będą kosztować 4pistony SLXa… Zdjęciami z wagą zaleciało Shaybaykiem :)))

mkk
Gość
mkk

210 € w r2 bike

Remas
Gość
Remas

Na rowerowy.com są już dostępne :)

Radek
Gość
Radek

Na rowerowy.com to jest preseller

Marcin Maj
Gość
Marcin Maj

Shy Bike -em? Nieśmiałym motocyklem?

marcin
Gość
marcin

beznadzieja, ze ten nowy bebenek od szimano jest znowu na wspust. po co? znow sie beda robic wzery. jedna z zalet xd od srama bylo to ze kaseta jest nakrecana. no i lipa ze kaseta jest skrecana pinami.

KaNiOn
Gość
KaNiOn

Nowy bębenek ma więcej wpustów i głębszych – wżerów nie będzie (przynajmniej wg. Shimano nie ma być). Dodatkowo nie trzeba dziwnych kluczy do montażu kasety i odpada problem z brakiem możliwości jej odkręcenia bez zniszczenia nakrętki (jak to się niektórym w xD zdążało).

piter614
Gość
piter614

Ciekawe czy manetka zmiany biegów współpracowała by z tylna przerzutką sram eagle? Bardzo w Shimano podobami się zrzucanie biegów palcem wskazującym

Krzysztof
Gość
Krzysztof

wspolpracuje i to dobrzem,dwa miesiace temu zmienilem na manetkie XTR https://www.youtube.com/watch?v=g4l_O1qtJ8I

Zorro
Gość
Zorro

Czy multi release działa i zrzucanie przednią manetką ?

Paweł
Gość
Paweł

Nie wiem o co chodzi z tym zrzucaniem po jednym biegu na SLX-ach, bo na mt7000 bez problemu na podjeździe zrzucam po dwa, w dowolnym momencie i pod obciążeniem – chociaż faktycznie nawet w instrukcji jest zdaje się napisane, że to możliwe dopiero w XT. Na szczęście real rozmija się z instrukcją, co mnie niezmiernie cieszy.

wujekeman
Gość
wujekeman

Oczywiście za jednym przytrzymaniem manetki ? Kurna…. może pomylili napisy :) bo żadna manetka SLX 11s jaka miałem w reku nie zrzuca na twardszy bieg o dwie zębatki naraz….

wujekeman
Gość
wujekeman

Słuchaj, może Ty masz możliwość sprawdzenia, bo Shimano mi do tej pory nie odpowiedziało. Zastanawiam się czy jest kolizja montażowa między nowymi klamkami, a manetką XT M8000 na obejmę….. na oko mało tam teraz miejsca , a nowe manetki 12s na obejmę mają całkowicie inną konstrukcję.

Marcin Maj
Gość
Marcin Maj

Rozeszła Ci się masa korby – 522g na foto –> 620g w podpisie. Ja wiem skad ta różnica ale mimo to.

Marcin Maj
Gość
Marcin Maj

Taki „nowy standard” w postaci i-Spec EV to już czystej wody kure…wo!
Oczywiście o mocowaniu WYŁĄCZNIE na center lock i tych piastach zamilczę, gdyż musiałbym sięgnąć po najgrubzy kaliber przekleństw, a tego byśmy nie chcieli.

Plus za kasetę z największymi zębatkami które nie różni od siebie dystans 3cm. Plus za kasetę przeźroczystą (jak w SRAM Eagle), ale czy ja dobrze widzę? Czy wymiana wyszczerbionej zębatki lub zdartych aluminiowych tarczek oznacza rozwiercanie nitów a potem wymyślanie jakichś códów zeby to ponownie złożyć do kupy?
Potężny MINUS dla kasety za cenę 250% zwykłej XT M8000!!! Rozumiem że 11x już dla Shimano nie istnieje? Skandal.

Plus za klucz w zestawie do mocowania przedniej zębatki. W FSA ten klucz można nabyć … w Czaechach. Dziękuje świetnej obsłudze tamtejszego sklepu który jako 1 z b.nielicznych w ogóle to oferuje. Tyle że nie na stronie ale także w REALU! Cena z wysyłką = tyle co sama zebatka.
Kolmpet jest chyba droższy od M8000 o jakieś 500zł. Z tym że stara ma jeszcze suport i zębatkę (nie wiem czy tu ja wliczałeś)

Przy oferującej słabsze ale nadal bdb hamulce i standardową kasetę, grupie Shimano SLX M7000 z tarczami ice-tech cena jest dwukrotnie wyższa. Tego tysiaka chyba lepiej wydać na myk-myk lub dołożyć do nowego widelca i dampera.
Łańcuch za 200zł. Brak mi słów HG901 kosztuje 55zł

Kupię tylko przedni hamulec.
Jak już mi się zedrze korba FSA to wybiorę XT M8100. GX waży tonę.
Dobry moment by kupić starą XT M8000. Cena na pewno jeszcze poleci na pysk. :)

ps „moje wewnętrzne feng sushi” piłem yerbe i parskając się nią oblałem – dzięki XD

Milosz
Gość
Milosz

Sa juz dostepne adaptery manetki ispecev do klamek ispec2.
Np https://r2-bike.com/WOLFTOOTH-ShiftMount-Shimano-I-SPEC-EV-Shimano-I-SPEC-II-Adapter_1

BND
Gość
BND

Manetka I-Spec EV to po prostu manetka I-Spec 2 bez adaptera. W przypadku przesiadki z Shimanowskiej 11-to biegowej, 12-stkę montuje się do klamki I-Spec 2 z wykorzystaniem starego mocowania.
Natomiast 11-biegowa manetka do nowych klamek powinna zamontować się też bez żadnych problemów i bez dodatkowych adapterów.

Marek
Gość
Marek

Jak ergonomia klamki hamulca? Bo widzę na zdjęciu używasz jednego palca a klamka w standardzie jest na dwa :(

Pawel
Gość
Pawel

W pierwszej tabelce masz ze gx jest tanszy od nx

2xB
Gość
2xB

Ciekawe czy bedzie to dzialac z kaseta sunrace’a x12, na bebenek do piasty dartmoora raczej nie mam co liczyc…

wujekeman
Gość
wujekeman

Dartmoor to Novatec, więc pewnie z czasem będzie :)

robert
Gość
robert

Świat pędzi do przodu a markrting rowerowy wyciska z nas ostatnie sensowne rozumowania. Po co to wszystko …moze niedlugo wsiądziesz odpalisz program i rower sam zjedzie. Wtedy gramy nie beda zatruwac ci zycia a rozwazania czy 8000 lepszy od 8100 okazą sie tylko marketingowym bełkotem. Wsiadac na rower i sie cieszyc z jazdy czym starszym tym lepszym bo mocniejszym i trwalszym jak w samochodach. Teraz znowu połowa bikerów stwierdzi na tym co się ma nie da jezdzic co za shit teraz 8200 rządzi. szkoda gadać..

Tomasz
Gość
Tomasz

Na jaka piaste bedzie pasować xt czy slx oprucz shiman?

Tomek
Gość
Tomek

Co to za koszyk na bidon?

Tomek Pawłusiewicz
Gość
Tomek Pawłusiewicz

A propos „nie działającej” regulacji Free Stroke w hamulcach: https://youtu.be/D0uSTtDWbI8
Czyli wychodzi na to, że jednak działa :P

Radek
Gość
Radek

Nie wybadałem ile dokładnie w tym prawdy, ale durna polityka shimano jest taka, że nowy XT jest tylko dostępny obecnie jako całość, czyli około 3500 za kompletna grupę.
Sklepom podobno nie wolno sprzedawać poszczególnych elementów oddzielnie np jakby chciał same hample. Porażka…
Ale to nic w porównaniu z tym że nowy SLX ma być dostępny dopiero we wrześniu i to jest porażka do kwadratu… i oni chcą „walczyć” ze Sram’em…

Wujas
Gość
Wujas

Oczywiście w parodii państwa, zwanej potocznie polską, dzięki wszystkim magicznym podatkom, płaconym na ciemnogrodzki kościółek, trwającemu rozdawnictwu pieniążków (definicja prostytucji ściera się z definicją wyborcy) i innym pislamistycznym bzdurom, mającym na celu utworzenie „silicon valley poland pl uberultraextraczad” do każdej z cen należy doliczyć co najmniej 2 stówy.

Dre
Gość
Dre

Idź lepiej na forum GW i tam sobie ulżyj. A za VAT 23% podziękuj poprzednikom.

Paweł
Gość
Paweł

..śrubka robi, tylko trzeba wiedzieć co :)
https://www.youtube.com/watch?v=D0uSTtDWbI8

Tomasz
Gość
Tomasz

Kiedyś byłem zaczarowany Shimano. Wydawało mi się że nic lepszego niema. Ale to było za czasów 9 rzędowych konstrukcji. Później zaczęło mnie irytować szybkie zużycie łańcucha i kasety oraz szybkie „uciekanie” precyzji zmiany biegów. W momencie kiedy przesiadłem się na SRAMa zauważyłem jak bardzo byłem w błędzie. Zmiana była z XT na NX wiem że to złe porównanie bo tu 9 a tam 11 biegów. Ale precyzja zmieniarki w funkcji zabrudzenia i długości eksploatacji po prostu to inny świat. Tak samo ze zużyciem, inna liga i tyle. Aktualnie zmieniłem rower i na pokładzie nowego był SLX 7000 i tak szybko jak go spróbowałem tak szybko wyleciał. Prócz kasety która została. Założyłem używaną przerzutkę 11b XO1 i manetkę NX i powiem Wam, że działa to o klasę lepiej. Nie wiem skąd zachwyt manetkami Shimano bo ja nie mogłem się do SLX 7000 przyzwyczaić. Nie dość że orgonomicznie mi nie pasowała to nie pozwalała o zmianę całego zakresu kasety na 2 ruchy wajhą :) mam nadzieję że nową grupą Shimano powstanie ale boje się że zamiast czerpać wiedzę i podglądać trochę konkuręcję dalej w pewnych kwestiach pozostają uparci tkwią w swoim. Pozdro

piotruś
Gość
piotruś

Manetki Deore/Slx są słabe, to prawda, ale bez przesady z tym „brakiem precyzji” o ile za czasów 9s Sram działał trochę lepiej w błocie oraz był ogólnie bardziej precyzyjny (shimano działało dobrze, ale słaba sprężyna była łatwa do „zatkania”, poza tym miało wbudowany luz na przerzutce, co ułatwiało regulację, ale precyzję psuło)
to przy 10/11s oba systemy działają porównywalnie, a subiektywnie, Shimano działa lepiej, za sprawą instant release, co do trwałości się nie wypowiem bo zawsze używam łańcucha KMC po złych doświadczeniach z łańcuchem Shimano XT 9s (wyciągnął się jakby był z plasteliny) i zarówno kasety jak i korby wytrzymują więcej niż jak dotąd nabiłem na jednym napędzie (do 5k km z przyjęciem nowego łańcucha, rotuję 3)
Do tego sprzęgło Shimano działa znacznie lepiej, no i jest trwalsze bo można je regulować wraz ze zużyciem.
12s nie zamierzam instalować bo ceny się robią z kosmosu, do tego waga już znacznie wyższa niż to co mam teraz (11s XT z kasetą Sunrace 11-46) w newralgicznym punkcie jakim jest oś koła (chodzi o masę nieresorowaną)

Karoleq
Gość
Karoleq

Jak sprawują się te gripy widoczne na zdjęciach? To RaceFace Atlas?

DJDJDJ
Gość
DJDJDJ

Cześć,
możesz napisać jak się ma wykonanie / trwałość, cos wiecej o róznicach hebli pomiędzy 8020 a 8120. Czy mocowanie manetki z GX1x11 podejdzie?

DJDJDJ
Gość
DJDJDJ

czesc. mozesz napisac wiecej info o roznicach pomiedzy 8020 a 8120. jak wygladają kwestie dot. trwałości? Jak postrzegasz tutaj jakość / siłe hamowania itd.

mateusz
Gość
mateusz

Do piast dt swiss można dokupić bez problemu bębenek pod micro spline.

mateusz
Gość
mateusz

.

Odwiedź mój profil na
Instagram Top