Menu
Menu Szukaj

SRAM EX1 - jeden krok wstecz, dwa kroki do przodu?

Jak wiesz, nie publikuję na blogu komunikatów prasowych. Pojawiła się jednak w tym tygodniu nowość, której nie mogę nie skomentować. Zwłaszcza, że (teoretycznie) dotyczy ona rowerów e-MTB – więc mogłeś ją przeoczyć. Dużo byś stracił!

SRAM zaprezentował nową grupę EX1 – „e” jak „electric”, czyli zoptymalizowaną pod kątem rowerów MTB wspomaganych elektrycznie. To samo niedawno zrobiło Shimano z grupą XT E8000, jednak SRAM podszedł do tematu nieco inaczej i postarał się rozwiązać problemy trapiące mechaniczną (a nie silnikową) część napędu e-bike’ów.

A przy tym… strzelił sobie w stopę, niechcący rozwiązując bolączki wszystkich napędów 1x.


Disclaimer: wpis NIE powstał w ramach jakiejkolwiek komercyjnej współpracy.


Po co ta nowa grupa?

EX1 jest całkiem normalnym napędem – nie rozładowuje się w nim żadna bateria, nie trzeba być niepełnosprawnym żeby na nim jeździć, nie trzeba też rezygnować z posiadania kolegów. Jedynym elementem zalatującym prądem jest korba, w standardzie mocowania zgodnym z silnikami Boscha i Brose. Zapominamy więc o korbie.

Zwiększona wytrzymałość, odporność na zmiany biegów pod dużym obciążeniem i zmniejszenie przekosów

Takie właśnie mają być zalety całej reszty. Tak… To są zdecydowanie cechy, które docenią wyłącznie użytkownicy e-bike’ów!

SRAM EX1 casette

Osiem biegów w 2016?

Bezdyskusyjną gwiazdą programu jest kaseta XG-899 E-Block, której konstrukcja odpowiada za wymienione zalety:

  • Oferuje dość pokaźny zakres 11-48T (436%), czyli większy od dominujących obecnie 11-rzędowych kaset SRAM-a 10-42T (420%)…
  • …i w przeciwieństwie do nich, montuje się ją na zwykłym bębenku (nie-XD).
  • Odwrotnie do panującego trendu zwiększania liczby zębatek, ma ona ich zaledwie 8. A przy tym są one…
  • …odsunięte od szprych 7-miletrową podkładką, dzięki czemu linia łańcucha jest o niebo lepsza. Oznacza to koniec problemu łańcucha spadającego z największej zębatki przy kręceniu do tyłu. A w przyszłości, potencjał do szerszego rozstawienia kołnierzy piasty – bardziej, niż umożliwił to Boost.
  • SRAM nie chwali się jej masą, prawdopodobnie dlatego, że…
  • …jest wykonana z „utwardzonej stali narzędziowej” – cokolwiek to znaczy, raczej powinno dobrze wpłynąć na trwałość. I dobrze, bo…
  • …kosztuje solidne 450 euro – mniej więcej tyle, co nowa, topowa XX1 Eagle!

SRAM EX1 - kaseta 11-48

Poza astronomiczną ceną, oczywistą wadą są przeskoki między kolejnymi biegami – nawet ponad dwukrotnie większe, niż w normalnej kasecie. Do tej pory wmawiano nam, że w miarę płynna zmiana biegów jest w takim przypadku nieosiągalna i jeśli chcemy szerokiego zakresu, trzeba po prostu dodać kolejną koronkę.

Teraz okazuje się, że zakres udało się zwiększyć… cofając się do 1992, kiedy to premierę miał pierwszy 8-rzędowy XTR.

Kompatybilność

Oczywiście EX1 przy starym XTR-ze to zupełnie inna bajka i nie spodziewaj się jakiejkolwiek kompatybilności ze starymi „ósemkami”. SRAM nie wspomina też nic o możliwości mieszania z elementami grup 11-rzędowych. Dlatego wypadałoby się przyjrzeć pozostałym elementom napędu (uprzedzam, że nie są aż tak ciekawe)…

SRAM EX1 shifter

Pozostałe komponenty

Przerzutka EX1 X-Horizon

Wygląda podobnie do wszystkich modeli 11-biegowych. Jeśli miałbym zgadywać, to obstawiałbym, że różnice ograniczają się do dłuższej śrubki ograniczającej wychylenie w stronę miękkich przełożeń, ale na drugi rzut oka widać też inne położenie blokady wózka i najnowszą wersję sprzęgła (Type 3). Producent twierdzi, że przerzutka „została zaprojektowana pod kątem zmian biegów przy niskiej kadencji i pod wpływem dużego momentu obrotowego” – nie mam w rowerze silnika, ale chcę to!

Cena: 165 € / Masa: 289 g (ok. 30 g więcej od tańszego od 30 € GX-a)

SRAM EX1 - przerzutka

Manetka EX1 X-Actuation

Najważniejsza zmiana – da się zmieniać tylko o jeden bieg na raz, co ma dodatkowo zmniejszyć ryzyko uszkodzenia napędu pod obciążeniem. Na niespodziewanych podjazdach będzie więc sporo klikania, ale przy tak dużych przeskokach między biegami, powinno być OK.

Cena: 55 € / Masa: 122 g

SRAM EX1 - manetka

Łańcuch EX1

Szerszy i sztywniejszy, a przez to mocniejszy, dzięki „zwężeniu” kasety o 7 mm i zmniejszeniu przekosów, z jakimi musi sobie radzić. Choć oficjalnie, nie różni się znacznie od modeli 11-rzędowych.

Cena: 30 € / Masa: nie podano

SRAM EX1 - łańcuch

Hamulce Guide RE

To po prostu klamki Guide’ów R sparowane z czterotłoczkowymi zaciskami zjazdowych Code’ów. Wielu riderów samodzielnie montowało sobie takie zestawy, podobne można też znaleźć w seryjnej specyfikacji Specializedów Demo. Kolejna odpowiedź na realne zapotrzebowanie rynku?

Cena: 145 € / Masa: 415 g

SRAM EX1 - Guide RE


Więcej informacji znajdziesz na stronie producenta.

Podsumowanie: EX1 do enduro?

Mam wrażenie, że to, co oferuje tzw. branża zaczęło się w ostatnich miesiącach rozmijać z oczekiwaniami rynku. Chyba fala nienawiści po wprowadzeniu Boosta dała producentom czytelny sygnał: „ej, teraz kurwa przegięliście!”. Nowy napęd SRAM-a jest więc krokiem wstecz.

Hejt po wprowadzeniu Boosta dał czytelny sygnał: „ej, teraz kurwa przegięliście!”

Z marketingowego punktu widzenia jest bezużyteczny, ale może rozwiązywać dużo realnych problemów. Coś podobnego dzieje się teraz z kołami 26″ – okazało się, że ten rozmiar był jednak spoko, tylko potrzebował szerszych obręczy i większych opon. EX1 to taki napęd 8-rzędowy w wersji „plus” – niby taki sam, ale wykorzystujący nowinki wymyślone przez 24 lata od jego wprowadzenia.

Tylko czy EX1 nadaje się do roweru napędzanego nie prądem, a piwem i drożdżówkami? Jeśli jeździsz XC i przywiązujesz dużą wagę do stopniowania kasety, kadencji i owłosienia nóg – pewnie nie. Ja jednak od dawna łapię się na tym, że dużo częściej niż nie, zmieniam po 2 biegi na raz. Więc potężne, 30-procentowe przeskoki między przełożeniami tylko ułatwiłyby mi życie. A ile osób chętnie poświęciłoby kilkadziesiąt gramów na rzecz wytrzymałości i trwałości?

SRAM EX1

Coś czuję, że SRAM po prostu bada rynek dla kolejnej, uproszczonej linii napędów. E-MTB to tylko przykrywka, pozwalająca uniknąć trudnych pytań na temat sensowności niedawno wprowadzonego, 12-rzędowego Eagle’a. Przyklejone do EX1 hasła marketingowe wprost zmuszają do refleksji: „hej, przecież to wszystko jest spoko nawet bez żadnego silnika!”.

Więc nawet jeśli nienawidzisz e-MTB*, to EX1 może być najlepszą rzeczą, jaką elektryki wniosły do rowerów nie-e-MTB.

SRAM EX1 derailleur


* nie chciałbym tu kolejny raz wnikać w dyskusję na temat sensu e-bike’ów – szerzej pisałem o tym tutaj. Chętnie jednak przeczytam Twoją opinię na temat sensowności zastosowania EX1 w zupełnie normalnym rowerze.


Zobacz też podobne posty (a jeśli ten Ci się spodobał, udostępnij proszę na twarzoksiążce!):

 

12
Dodaj komentarz

avatar
10 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
Marek MareckiGuncarPiotrekraazBartek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paweł Dziubka
Gość
Paweł Dziubka

chętnie bym sprawdził, kto mi kupi :-D

tmechlinski
Gość
tmechlinski

Razem z plusami zapakuje to do starego Focusa 26″. Oczywiście jak tylko cena zrobi się bardziej przyjazna. Czyli za rok ;)

Lord_Idiotto
Gość
Lord_Idiotto

SRAM zawstydził SHIMANO i ich „MEGARANGE”… :) 48 zębów na dużej koronie z tyłu…?! To już niemalże track-stand, tylko z pedałowaniem. Pewnie można tym uskuteczniać fajne wspinaczki…

Seweryn
Gość
Seweryn

Obawiam się, że „utwardzana stal narzędziowa” to powód, dla którego większość takich riderów jak my, jednak tej grupy nie kupi. Prawdopodobnie waga tej kasety będzie 2x większa niż aktualnego X01.

harry
Gość
harry

CZyli z moją aktualną kasetą 11-50 na 10biegów całkiem dobrze wpisałem się w nowy trend ;)Może nie poszedłem, aż tak radykalnie z redukcją ilości przełożeń ale ze stopniowaniem ok.30% się zapoznałem – da sie to przeżyć ;) Tylko moja kaseta to przyzwoite 405g :)

Piotrek
Gość
Piotrek

Harry, jaka przerzutka oblatuje Ci kasetę 11-50z?

Bartek
Gość
Bartek

Mogli iść na całość i dać 10-48 :) Jak dla mnie idealnym zestawieniem na ten moment jest 10sp z 11-42.

raaz
Gość
raaz

ale to nie jest ‚dla Ciebie’, tylko dla e-bike’ów
gdzie zupelnie inne sily wystepuja (10z by nie przezyla) i zupelnie inaczej wyglada jazda

raaz
Gość
raaz

ja stawiam ze to glownie dla wytrzymalosci, a oczywiscie malo zebatek z duzym przeskokiem, to dlatego ze na ebike’u przyspieszasz o niebo lepiej, stad nie chcesz co chwila zmieniac po 2-3 biegi

Guncar
Gość
Guncar

Taka kaseta nie jest głupia. Ja jak jadę w dół to szybciej zmieniam kolejne biegi niektórych prawie nie używając albo bardzo krótko. Jedynie przy redukcji przydają się pominięte biegi. Ale to z kolei można przeżyć (wytrenować) jak minus napędu 1x.
Dla mnie mogłoby to ważyć nawet tyle samo co moja obecna 10b kaseta Sunrace jeśli będzie potrafiło przeżyć 500 czy nawet 1000km więcej.
W sumie mam te 10b to 8b nie wiem czy aż tak byłoby mi przydatne ale pomału widzę, że 11 mi jest zbędna to może z czasem i kolejne dwa biegi odpadną. Najwyżej będę pchał 5-6km/h ;)

Marek Marecki
Gość
Marek Marecki

W 12-rzędowym napędzie Eagle kręcenie korbą do tyłu na zębatce 50T nie powoduje spadania łańcucha na zębatkę 42T więc ten problem już nie istnieje.
Kaseta 8-rzędowa w motorowerze (niektórzy nazywają go rowerem elektrycznym) ma sens. Manetka ma powiedzmy 16 biegów ale fizyczne przerzucenie łańcucha na kasecie ma miejsce na co drugiej pozycji manetki. Biegi pośrednie załatwia elektryka dodając większe wspomaganie przez co jeździec odczuwa to jako lżejszy bieg.

Guncar
Gość
Guncar

A mówiłem/pisałem jakiś czas temu, że zacznie się powrót do mniejszej ilości przełożeń, a nawet do 2 biegów z przodu. Mocniejsze łańcuchy i kasety z takim zakresem plus np 36/28 z przodu i wyjedzie się wszędzie i na zjeździe nie nigdy nie braknie. Mniej biegów w kasecie pozwoli poszerzyć kołnierz w piaście. W Ebike taki set powinien być normą. Cena w sumie adekwatna do cen rowerów. Po testowałbym takie sprzęt i oraz jakiegoś Ebike’e ;)

Odwiedź mój profil na
Instagram Top