Menu
Menu Szukaj

Plusy, a może jednak minusy? Koła 27+, 29+ i... 26+

Tadam! Oto najdłużej dojrzewający artykuł w historii 1Enduro! Pierwsze literki wklepałem… w grudniu, a wersja którą właśnie czytasz ma numerek 89. Osiem miesięcy, żeby opisać nowy rozmiar kół szersze opony? WTF?!

Przyczyna ogólna: plusy to – wbrew pozorom – coś całkiem nowego. Żeby mieć coś sensownego i rzetelnego do powiedzenia, musiałem nauczyć się na nowo dobierać ciśnienie w oponach, na nowo oceniać możliwości roweru w odniesieniu do skoku i geometrii, na nowo ufać skromnemu bieżnikowi i na nowo ustawiać zawieszenie. Sporo nowości, jak na jedną… nowość.

Przyczyna szczegółowa: plusy to coś całkiem nowego i… niekoniecznie dobrego. Bo choć nowość ta ma mnóstwo zalet, to w praniu, jak to zwykle bywa, wyszły też jej wady i ograniczenia.

Żeby rozprawić się z mitami i ocenić, kto na plusach najbardziej skorzysta, a kto powinien trzymać się od nich z daleka, musiałem więc trochę pojeździć, poeksperymentować i powykręcać sobie palce przy przekładaniu kół i opon. Co z tego wyszło?

Opony plus - bieżnik

Artykuł ma charakter niekomercyjny, zawiera jednak lokowanie produktów, które aktualnie testuję.


Przede wszystkim wyszedł artykuł na kilkanaście minut czytania… Polecam całość, ale jeśli masz bardzo mało czasu:

TL;DR

Plusy, czyli ok. 3-calowe opony na szerokich obręczach, ciągle wiążą się nieco kłopotliwą eksploatacją, ale są dobrym rozwiązaniem w hardtailu do ostrej jazdy w naturalnym terenie. Trakcja, komfort i płynność toczenia są warte zachodu z pilnowaniem idealnego ciśnienia. W fullu wszystko zależy od tego, jak szybko jeździsz, bo zalety plusów są najbardziej odczuwalne przy niskich i średnich prędkościach. Żeby się to zmieniło, potrzebne są nowe, lepsze opony i obręcze, które powoli zaczynają się już pojawiać.


Co to są koła „plus”?

Przede wszystkim: szerokie opony. Zazwyczaj 2.8″ lub 3.0″. Jeśli na myśl przychodzą Ci stare Nokiany Gazzaloddi 3.0″ – nie tędy droga! Tamte ważyły prawie 2 kg, dzisiejsze mają konstrukcję i masę, jak normalne opony enduro – czyli w zakresie 800-1100 g.

Opony plus, koła 27+, 29+

Drugi element układanki to szerokie obręcze, zapewniające optymalne podparcie, profil i objętość ponadwymiarowym oponom. Niektórzy producenci stosują dość normalną szerokość wewnętrzną 30 mm, ale po fazie eksperymentów, zaczyna się klarować optymalny standard:

  • opony 2,8″ ⇒ obręcze 40 mm (wewn.)
  • opony 3,0″ ⇒ obręcze 45 mm (wewn.)
Opony plus, koła 27+, 29+ - szerokość obręczy

Mówi się o „oponach plus”, ale obręcze są równie ważne.

Taki zestaw pozwala na jazdę przy bardzo niskich ciśnieniach – mniej więcej 0,7-1,0 bar.

Co z rozmiarem koła? Standardowy wybór:

  • 650b+ / 27,5+ (zwane dalej dla uproszczenia 27+) – zdecydowanie najbardziej popularne, o średnicy zewnętrznej opony ciut mniejszej od kół 29″ z klasycznymi oponami. Dzięki temu, w wielu ramach można stosować je zamiennie.
  • 29+ – najczęściej stosowane w niszowych sztywniakach, takich jak Trek Stache czy Surly Krampus. Tu z kolei średnica zewnętrzna opony odpowiada fatbikom.
  • 26+ – nowość na sezon 2017, o średnicy zewnętrznej opony zbliżonej do standardowych 27,5″. Mają pasować do większości ram pod średnie koło i trafiać w potrzeby niższych riderów.
Rozmiary kół MTB: 26", 27,5", 29" i rozmiary plus: 27+ 29+ 26+

Trochę się tego porobiło…


Plus a fatbike

Wiele osób nazywa plusy „mini-fatbikami” czy „semi-fatami”. Faktycznie, są podobieństwa: tak samo działa dociążanie i odciążanie opon i tak samo dużo osób wytyka Cię palcami. Plusy wyróżnia jednak lepiej zdefiniowana trakcja (pisałem o tym w artykule o fatach) i bardziej przewidywalne prowadzenie. No i można zrobić w nich tubeless bez patentów rodem z Castoramy.

Krótko mówiąc: wskakując ze zwykłego roweru na plusa, w przeciwieństwie do grubasa, nie musisz zmieniać przyzwyczajeń. Jest po prostu normalnie, tylko… lepiej. Chyba, że akurat jedziesz po świeżym śniegu – wtedy szybko przekonasz się, że to jednak NIE jest mini-fatbike.

Plus a 29er

Koła 27+, a tym bardziej 29+, przenoszą typową charakterystykę 29era na wyższy poziom. Jest jeszcze wygodniej, pewniej i przyczepniej, ale kosztem precyzji prowadzenia, lekkości przyspieszania i masy.

Paradoksalnie, plusy robią 29erom ogromną przysługę. Po długotrwałej niechęci, w końcu ludzie je doceniają, mogąc sprawdzić koła 29″ w rowerach z dobrą geometrią i sztywnymi kołami – dopracowanych pod kątem 27+. Rowery dające możliwość stosowania zamiennie kół 29″ i 27+ to ostatni krzyk mody. Ale nie tylko: opona 2.8″ na obręczy 40 mm powinna zmieścić się w większości starszych ram i amortyzatorów 29″.

Opony plus - średnica 27,5+ kontra 26"

Po lewej 26×2.4″, po prawej 27.5×3.0″. Małe, ewolucyjne kroczki dają w sumie dość potężną różnicę.


Dlaczego plusy?

Trakcja

3-calowe opony oferują dużo większą powierzchnię styku z podłożem. Ponadto, ciśnienia poniżej 1 bara pozwalają oponie lepiej „owijać się” na korzeniach czy kamieniach, na których czują się jak ryba w wodzie. W większości sytuacji jesteś więc przyklejony do podłoża, jakby bieżnik był wykonany ze świeżo wyplutej gumy do żucia. Pewność prowadzenia w technicznym terenie jest rewelacyjna.

Opony plus - korzeń, trakcja

Czy aż taka przyczepność jest potrzebna? To trochę jak z nadwyżką mocy w samochodzie. Przez większość czasu jej nie wykorzystasz. Ale świadomość tego zapasu pozwala lepiej skupić się np. na wybieraniu linii i technice jazdy, a nie zastanawianiu się, „czy na pewno się uda”. Szeroki margines bezpieczeństwa bardzo pomaga też w odnalezieniu flow początkującym.

Komfort

Ja wiem, że pisanie o wygodzie jest dla słabych. Mów co chcesz. Na komfortowym rowerze można zajechać dalej i czerpać z tego więcej przyjemności.

Plusowe opony dosłownie eliminują temat małych nierówności z rozmów o zawieszeniu. Zmienia to podejście do jego ustawień – nie musisz już szukać kompromisu między wybieraniem liści, a stabilnością przy dużych prędkościach.

Opony plus - ustawienie amortyzacji

Z oponami „plus” możesz podnieść ciśnienie lub zwiększyć progresję, nie rezygnując z wybierania liści.

Nieco mniej oczywistą zaletą plusów są…

Opory toczenia

„A na tych oponach, to dajesz radę tutaj podjeżdżać, czy tylko wypychasz?”

„Ja rozumiem w bikeparku, ale na dłuższą wyrypę chyba się to nie nadaje?”

„Stary, współczuję Ci tej dojazdówki asfaltem

Opony plus, koła 27+, 29+ - na asfalcie

Jeśli kupisz plusa, im szybciej przyzwyczaisz się do takich komentarzy, tym lepiej. Bo nie byłyby one szczególnie irytujące, gdyby nie to, jak BARDZO rozmijają się z prawdą.

Miejmy to z głowy: w terenie plusy toczą się lżej (!) od węższych opon.

Po prostu, płynność jazdy jest na szlaku bardziej decydująca, niż kilka watów pochłanianych przez pracującą gumę. Płynność ta wynika z niskiego ciśnienia izolującego małe nierówności i towarzyszące im „mikro-podjazdy”. Na wyższym ciśnieniu, na każdy kamień/korzeń musisz się wtoczyć – w plusie połyka je opona. Efekt potęguje trakcja – sam wiesz, ile energii marnują uślizgi tylnego koła i podpórki.

Opony plus, koła 27+, 29+ - trakcja na podjazdach

No dobra, w technicznym terenie mamy jasność. A co z twardą, gładką nawierzchnią? Nie oszukujmy się, jest gorzej. Podobno o jakieś 3-5% gorzej od przeciętnych opon enduro. Czy to dużo? Jeśli walczysz z szosowym segmentem na Stravie – przepaść! Nie byłby to też mój pierwszy wybór na maraton XC. Ale jeśli dojeżdżasz do szlaku kilka kilometrów asfaltem, lub zdobywasz szutrem Kozią Górę – nie poczujesz różnicy. Prawdopodobnie więcej tracisz przez źle wyregulowane hamulce i suchy łańcuch.

Opony plus - asfalt

Nie jest to wymarzona nawierzchnia dla 3-calowych opon, ale jest dużo lepiej, niż byś się tego spodziewał!

Zresztą – plusy od lat rządzą wśród bikepackerów, którzy na obciążonych bagażem rowerach pokonują zarówno ambitne szlaki, jak i dłuuugie kilometry po szutrowych drogach i asfaltach. I żyją!

Dlaczego… minusy?

Trakcja w błocie

Pisałem o świetnym trzymaniu na skałach, korzeniach i wszelkich suchych, luźnych nawierzchniach, ale kiedy robi się miękko i mokro, nie jest tak różowo. W błocie, gdzie duża powierzchnia styku niekoniecznie pomaga, przyczepność jest mocno uzależniona od bieżnika. W plusowych oponach zwykle jest on dość minimalistyczny. Kluczowe jest więc, żeby przynajmniej dobrze oczyszczał się z błota. Na szczęście, duże odkształcenia gumy sprzyjają jego odpadaniu.

NS Bikes Eccentric Djambo - WTB Trailblazer 2,8" prześwit

Trailblazery może i ładnie wyglądają na śniegu, ale są stworzone do jazdy w zupełnie innych warunkach.

Wytrzymałość

Wspomniałem, że masa opon „plus” nie odbiega od typowych, sporo węższych opon enduro. Magia? Cóż, niestety nie – grubość i wytrzymałość ścianek bocznych musiała w tym kompromisie ustąpić. Ryzyko uszkodzenia opony potęguje fakt, że tak dużym balonem łatwiej zahaczyć o wystające z boków ostre kamienie. Ja od początku roku nie zaliczyłem na plusie ani jednego kapcia – więc chyba jednak nie jest aż tak źle, jak mówią. Mam taką nadzieję, ze względu na…

Ceny

Dobre opony do plusów kosztują po 200-400 zł za sztukę – biorąc pod uwagę punkt wcześniejszy, dla wielu będzie to nie do przełknięcia. Niestety, jakość jazdy najmocniej opiera się tu na elemencie najszybciej ulegającym zużyciu i najłatwiejszemu w uszkodzeniu. Inwestycja w lepszy amortyzator czy większy rozmiar koła wydaje się pod tym względem bezpieczniejsza.

Opony plus - obręcze 29+

Opony Bontragera są jednymi z lepszych, ale 429 zł za sztukę…? Serio?

Masa

Opony 27+ nie są cięższe od kapci enduro – ok, to już wiemy. Ale już obręcze niechętnie schodzące poniżej 700 gramów to problem. Do tego trochę więcej taśmy, kapkę więcej mleka… Ale to są bzdury. Największy problem wynika ze wspomnianych cen – ponieważ koła do plusów są droższe, reszta osprzętu musi być tańsza, a więc… cięższa. Musisz liczyć się z masą kompletnego roweru o co najmniej 1 kg wyższą od klasycznego konkurenta w zbliżonej cenie. Daje się to odczuć zdecydowanie mocniej, niż opory toczenia.

Brak tłumienia

Grube opony dają jakieś 7 cm „zawieszenia” – pomyślałbyś więc, że nawet hardtail będzie działał, jak full o małym skoku. Niestety, ten skok nie jest w żaden sposób tłumiony, więc do tego jeszcze daleka droga. Dla osób jeżdżących szybko i agresywnie, to jest największą wadą plusów. Upraszczając, im szybciej jedziesz, tym mniej odczuwalne są ich zalety. Dlatego też na obecnym etapie rozwoju ogumienia, dyskusyjne jest zastosowanie plusowych opon w fullu o większym skoku, który umożliwia dużo szybszą jazdę.

Opony plus, koła 27+, 29+ - Moon plus

Tak, upchnąłem opony 27+ w Moonie, a jakiś czas temu również do Whyte’a. Efekt był taki sobie…

Wrażliwość na ciśnienie

Ze względu na brak tłumienia, precyzyjnie ustawione ciśnienie jest w plusach absolutnie kluczowe. W przeciwieństwie do zwykłych opon, różnica 1-2 psi ma tu wpływ na jazdę. Nadmuchasz ciut za mało – opony będą dobijać, a w zakrętach będziesz miał wrażenie jazdy na galaretce. Odrobinę za dużo – staniesz się szlakowym ping-pongiem. Do ceny zakupu dolicz więc od razu dobry elektroniczny manometr – błąd wskazań zwykłych pompek bywa większy, niż całkowite ciśnienie dmuchane do plusów.

Opony plus - ciśnienie 3"

Nawet najlepsze pompki mocno przekłamują ciśnienie przy niskich wartościach.

Tubeless-only

Przy ciśnieniach poniżej 1 bara nietrudno o dobicie i snejka, nawet jeśli duża objętość łagodzi problem. Do tego pozbycie się ciężkich, grubych dętek jest niezbędne dla zachowania sensownej masy i oporów toczenia. Jeśli i tak jeździsz tubeless – nie ma problemu, plusy uszczelniają się tak samo, jak zwykłe opony. Jeśli jednak jesteś zatwardziałym zwolennikiem dętek, nie wykorzystasz w pełni ich zalet, a wady będą dużo bardziej odczuwalne.

Krzykliwość

Prawdę mówiąc, miałem nadzieję, że nie będą tak bardzo zwracać na siebie uwagi… Jeżdżąc na plusie, czujesz się jak dziewczyna z dużym dekoltem – wszyscy Twoi rozmówcy spoglądają w dół. Niektórzy może nawet nazwą Cię rowerowym hipsterem


Dla kogo plus?

Plusy mają jak widać równie duży zbiór wad, jak i zalet i nie są idealnym wyborem dla każdego. Więc dla kogo?

Czy plusy nadają się dla zawodnika enduro? Jest z nimi trochę jak z zawieszeniem. Ambitni ściganci ustawiają je twardo i z mocnym tłumieniem – stabilnym, precyzyjnym i dającym bogaty feedback. Jak w sportowym samochodzie. W plusowych oponach – niekoniecznie. Dyskutowałbym jednak, czy przeciętny rider nie będzie szybszy na sprzęcie „miękkim” i pozwalającym na płynniejszą, bezpieczniejszą jazdę. Nawet z ewidentnymi brakami w tłumieniu, które wyjdą dopiero przy dużych prędkościach, nieosiągalnych dla „szaraka”.

Opony plus - WTB Ranger 3.0

A co z całkowitymi noobami? Niestety, dla nich plusy też nie są oczywistym wyborem, choć właśnie oni najbardziej mogliby na ich zaletach skorzystać. Skomplikowana obsługa może zniechęcić początkującego ridera, który chce po prostu wytargać rower z piwnicy i jeździć, a nie martwić się precyzyjnym ustawianiem ciśnienia. Zalewanie opon mlekiem? Bitch, please!

Ale nie popadajmy ze skrajności w skrajność – w końcu jest jeszcze rzesza riderów wpadających gdzieś pomiędzy te grupy…

Plusy najlepiej pasują do świadomych sprzętowo entuzjastów, jeżdżących niezbyt agresywnie i turystycznie, raczej dla funu i bez spiny, w średnio-trudnym i trudnym terenie.

Ej, czy ja właśnie opisałem 80% polskich riderów enduro…?

Patrząc na zebraną przeze mnie listę wad, pewnie się przeraziłeś – jest ich dużo więcej, niż zalet. Spróbuj jednak ocenić wady nie ilościowo, a jakościowo. Większość z nich dotyczy kwestii eksploatacyjnych, nieistotnych dla samej jazdy. Czy płynna jazda i szeroki margines bezpieczeństwa w terenie są dla Ciebie warte niedogodności w garażu?

Opony plus, koła 27+, 29+ - piasek


Przyszłość opon plus

Rowery na oponach „plus” to na razie nieco egzotyczne zjawisko – podobnie jak fatbike’i czy kiedyś 29ery, są oceniane przez pryzmat opon, a nie faktycznych, całościowych cech na szlaku. Zanim się to zmieni, czeka nas jeszcze kilka kroków w rozwoju sprzętu:

  • lepsze opony, oparte o wytrzymalsze, bardziej podatne i lepiej tłumione oploty;
  • opony stanowiące systemowe rozwiązanie z obręczą, pod kątem optymalnego kształtu balona (jasne standardy dotyczące szerokości obręczy dopiero się pojawiają, co wielu producentów powstrzymuje przed wypuszczeniem własnych rowerów);
  • sprytne wentyle, „popuszczające” przy konkretnym ciśnieniu – pozwalające na precyzyjne pompowanie zwykłą pompką bez manometru (powinienem to opatentować…);
  • mniejsze opony, zacierające granicę ze zwykłymi rozmiarami: szerokość 2.6″, która już zaczęła się pojawiać;
  • kolejny rozmiar, czyli… 26+. Klasyczne 29″ przyjęło się tak sobie – wielu riderów nie lubi dużych kół, mimo ich ewidentnych zalet. A przy 27+ nagle okazało się, że średnica zewnętrzna jest praktycznie taka sama, jak w brzydkim kaczątku. Koła 26+ mają więc trafić do tych ludzi, którzy cenią sobie gabaryty 27,5″, ale chcieliby skorzystać z większej trakcji i płynności plusów. W dodatku powinny pasować do istniejących rowerów 27,5″.

Plusy zdecydowanie mają potężny potencjał i przyszłość, ale tylko te, które zostaną porządnie zaprojektowane i zbudowane jako spójny system – razem z kołami, zawieszeniem i geometrią. Nie muszę Cię przekonywać, że to, jak rower jeździ, nie zależy od samych opon.

Opony plus - nowe mieszanki

Nowe, lepsze opony na pewno przyspieszą popularyzację „pluszaków”.


Podsumowanie

Choć do ideału brakuje jeszcze kilku elementów tej układanki, to już teraz jest jasne, że półtłuste opony wykroją swój kawałek rynkowego tortu. Oczywiście sprzętowi amisze będą udowadniać, że wszyscy, którzy mieli okazję pojeździć na plusach i wychwalają ich zalety, ewidentnie są w błędzie.

Ale zamiast narzekać na kolejną nowość, warto najpierw samemu ją sprawdzić. Mam nadzieję, że producenci i dystrybutorzy to zrozumieją i zaplusują floty centrów testowych, bo w niektóre kwestie (jak opory toczenia) trudno uwierzyć, zanim samemu się ich nie poczuje na szlaku.

Inne zalety są oczywiste i na przykład w elektrykach czy hardtailach do techniczno-terenowej turystyki, plusy to bardzo dobry, jeśli nie najlepszy wybór.

Opony plus, koła 27+, 29+

W typowych rowerach enduro, ze względu na osiągane prędkości i wymagania związane z wytrzymałością, sugeruję trzymać się klasycznych rozmiarów. W fullach o umiarkowanym (120-140 mm) skoku może to być ciekawe rozwiązanie, choć ze względu na masę, chyba lepszym kompromisem jest nowy rozmiar pośredni: 2.6″. 

Opony plus - rozmiar 27+ vs 26"


Bonus: jak ustawić plusa?

A więc zdecydowałeś, że plus jest dla Ciebie? Albo chociaż planujesz wziąć jakiegoś na jazdę testową? Oto krótki poradnik dotyczący wstępnych ustawień. Jeśli tak jak ja na początku, nie masz o tych śmiesznych oponach żadnego pojęcia, dzięki niemu szybciej ogarniesz sprzętowe podstawy i skupisz się na wrażeniach z jazdy.

  • Ciśnienie w oponach – zacznij w okolicach 0,9 bara dla opon 3.0″ i 1,1 bara dla 2.8″. Następnie eksperymentuj na szlaku stopniowo upuszczając po parę „psyknięć”, aż poczujesz że opony zaczynają „pływać” w szybkich zakrętach lub dobijać do obręczy. To znak, że troszkę przesadziłeś (weź pompkę!).
  • Zawieszenie – zwiększ tłumienie powrotu (żeby zrównoważyć „pogo” nietłumionych opon) i wolnej kompresji (trakcja i małe nierówności to teraz zadanie opon).
  • Tubeless – jeśli to Twój własny rower lub masz go na dłużej, koniecznie wywal dętki. Bez tego nie ocenisz pełni możliwości grubych opon.
  • Szerokość obręczy i opon – jeśli składasz swojego plusa i zastanawiasz się nad optymalną kombinacją, to do „nornalnej” jazdy polecam opony 2.8″ na obręczach o szerokości wewnętrznej 35-40 mm. Taki zestaw to najlepszy kompromis, dający 80% korzyści bez 80% wad. Jeśli jednak masz zapędy fatbikowe, bierz 3.0″ na obręczach 40-45 mm.
  • Bieżnik – nie obawiaj się skromnych klocków. Wzór bieżnika, który w oponach 2.3″ ledwo nadaje się do jazdy po górach, w plusach staje się mistrzem enduro. Dopóki nie zrobi się błotniście…

Opony plus - jakie ciśnienie 27+


Zobacz też inne, powiązane artykuły:

 

98
Dodaj komentarz

avatar
45 Comment threads
53 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
43 Comment authors
Tomaszhalembfeedo Plus(z)NG GostekMaciek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
klima drwal amator
Gość
klima drwal amator

Śmiem się z tym artykułem zgodzić w 100%

takie mam odczucia testując drugi miesiąc fulla z Chupacabra 2,8 :D

Marcin
Gość
Marcin

Jak zawsze – dobry art. :)
PS. jak się nazywa to urządzenia schwalbe do pomiaru ciśnienia? Sprawdza się dobrze w praktyce?

Domin
Gość
Domin

Schwalbe Airmax Pro (znajdziesz pod hasłem „manometr elektroniczny”) – mam odpowiednik od Topeak’a i póki co okazuje się, że nawet dobrej klasy pompki potrafią kłamać w zakresie 1-2 bar po 30-40% (im niższe ciśnienie tym większe przekłamanie). Z osobnym manometrem problem znika a pomiary są szybkie i powtarzalne. Pewnym rozwiązaniem może być także zwykły manometr samochodowy ale o małym zakresie (np. do 2-3 bar).

Maciek
Gość
Maciek

Byłem ciekaw co napiszesz na temat plusów.

Półtusty HT miał być moim drugim rowerem a wyszło że w sezonie spędziłem z nim więcej czasu niż z fullem. Bywał na ścieżkach, całodziennych tripach, 2x na zawodach enduro, także w płaskim terenie na co dzień po pracy i zrobił naprawdę sporo kilometrów z kołami 29 ale to najmniej ważne. W skrócie: rower daje radę i ogromny fun z jazdy.
Aczkolwiek w kwestii oporów pozwolę się nie zgodzić: różnica jest odczuwalna w każdym terenie, takie coś jak podjazdy szutrem na Kozią, Szyndzielnię idą po prostu gorzej. Sprawdza się za to lepiej na podjazdach gdzie normalnie brakuje przyczepności.
Niemniej jednak ten moim zdaniem największy minus plusów nie przeszkodził żeby drugi rower stał się pierwszym (przynajmniej do tej pory:))
W kwestii tłumienia też przymykam oko, raczej odkształcenie opony nie wybija ridera z siodła jak damper odkręcony na maksa :) Ale może to właśnie kwestia prędkości i bardzie agresywnego stylu jazdy. Ja w każdym razie dyskomfortu nie odczuwam.

W moim przypadku jest jeszcze problem z samym Boostem – poszerzenie do 148 sprawia że wszystko jest tu blisko siebie… naprawdę blisko, za blisko. Sprawia to trochę kłopotów.
Ktoś może ma ten sam problem ?

Grzegorz Radziwonowski
Gość
Grzegorz Radziwonowski

Swietnie napisane. Jak zwykle. Mam podobne wrazenia, w wiekszosci. Ale uzupelnie – plusy do sportu w obecnej postaci sie nie nadaja. Moze w przyszlosci. Nikt sie nie sciga na plusch. Powod jest dosc prozaiczny, przynajmniej wedlug mnie – kiedy jest naprawde szybko, w sytuacjach granicznych przyczepnosc robi sie nieprzewidywalna. Sam wybilem 2 zeby na szutrowym zakrecie na 29+. Do turystyki jak najbardziej. Ulatwia.

RideMyBike
Gość
RideMyBike

To teraz czekam na artykuł „Plusy do 6-8 tysięcy – przegląd”.

onionland
Gość
onionland

Czyli plus jest jedynie dla firm sprzedających ten chłam . O fatbikach już zapomnieliśmy w górach, bawią się na nich ludzie nad morzem ,takie spełnienie marzeń. Nie mają gór to mają fatbike hehe. Plusy znikną ,tak jak się pojawiły, jak już jest mowa o przejściowym 2,6. W końcu ogłoszą nam ,że jednak najlepsza opona to 2.2 i tak się skończy za rok ten marketingowy chwyt.Co zarobią przez te kilka sezonów to ich !

Michu36
Gość
Michu36

Haters gonna hate..

Radlowski
Gość
Radlowski

Akurat mieszkam w górach, jeżdżę po górach i tych fatów jest coraz więcej mimo pomylonych cen. Pierwsze mtb miałem w 92′ i szerokość 1,95 cala była NIEWYOBRAŻALNIE wielka. Później po latach jak zobaczyłem 2,2 to się po głowie drapałem. Cały pic leży w stwierdzeniu „kasa misiu”. Po prostu koncerny chcą natrzepać kasy na nowościach i jednocześnie wyprzedać stare stany magazynowe. Zaś sprawa szerokiej opony o niskim ciśnieniu jest stara jak świat w motocyklach. Zarówno Japończycy jak i Rosjanie z powodzeniem konstruowali jednośladowe „łaziki” na takich kołach.

onionland
Gość
onionland

Faktyczny plus ,jaki po tym zostanie to szersze obręcze.Duży plus !

Gabriel Karny
Gość
Gabriel Karny

Michał, próbowałeś wstawiać opony 2,4 lub 2,5 do canyona? Mam zamiar takie sobie sprawić. Jaki poleciłbyś optymalny rozmiar obręczy? Bo widziałem ze ibis daje teraz obręcz 35 mm razem z 2,5 maxxisa. Ja tez zastanawiam się nad 2,5 ale jakoś 30mm.

wielu
Gość
wielu

W moim Strive mam obręcze o szer. wewn. 30mm. Miałem na nich DHF EXO 2.5″ WT, a teraz mam Magic Mary Super Gravity 2.35″ (węższe tylko o 1 mm od Maxxis 2.5″). Obie opony świetnie z tą obręczą działają. MM mam na obu osiach, wewnątrz widełek i widelca jest sporo miejsca.

http://www.pinkbike.com/photo/13715531/

PARAF
Gość
PARAF

Wooyek, zapomniałeś dodać, że pluszakami i fat’ami można jeździć po jeziorach…

https://youtu.be/QNRZHrfmoIc?t=54

Bartosz
Gość
Bartosz

Pomijając szlachetne enduro :) Czy na codzień nadaje się plus tyrania po lesie ?

Michu36
Gość
Michu36

Mam! Opona plusowa powinna być szytką, przedzieloną w środku pionową elastyczną taśmą, która tłumiłaby odbijająca powierzchnię opony. :)

wielu
Gość
wielu

Słowo ciałem się stało. Spec wprowadził właśnie nową kolekcję i wszystkie wersje Enduro na koło 29″ są fabrycznie przystosowane do plusów. Marketingowo są też opisywane jako 29/6Fattie.

Odrębną sprawą jest całkowite wyparcie osi o szerokości 100 P / 142 T przez Boost we wszystkich wersjach Enduro i Stumpjumper FSR.

Rzeczywistość zmienia się szybciej niż można by się spodziewać.

wielu
Gość
wielu

Michał, czy jest taka możliwość, żeby dostać powiadomienie o odpowiedzi na komentarz?

magicor
Gość
magicor

Hej
Jestem bardzo ciekaw jak takie PLUSY sprawdzają się poza ścieżką, poza szlakiem w kompletnym OFF Roadzie, na miękkiej leśnej ściółce, tam gdzie zalega gruba warstwa suchych i mokrych liści a pod spodem czają się śliskie gałęzie? Czy w takim terenie PLUSY będą zaletą ze wszystkimi swoimi atrybutami …. czy nocnym koszmarem?
Masz jakieś wyobrażenie na ten temat? Pytam serio.
Pozdro
Krzychu

wielu
Gość
wielu

Bdb sobie poradzą, znacznie lepiej niż zwykłe, nawet szerokie opony, ale pewnie nieco gorzej niż „grubasy”.

Jednocześnie „plusy” nie mają tak wyraźnych wad „grubasów” (np. silnej nadsterowność w trawersach i łukach), więc to mogą być bardzo dobre opony na każdy teren i na każdą wyrypę. Tylko do sportu za bardzo się nie nadają.

karbonowy sztywniak
Gość
karbonowy sztywniak

Witam,
Bardzo rzeczowy i trafny artykuł. Pracuje w branży rowerowej aktualnie dla Specialized. Chetnie wydrukował bym go i rozdawał klientom bo nie mam już siły tłumaczyć tego wszystkiego za każdym razem. Niestety obawiam się że nic by to nie dało. Najwiecej o jezdzie oczywiście wiedzą osoby ktore raz w tygodniu zakładają obcisłe ciuszki i przez ta godzinkę w lesie szaleja na swoich leciutkich karbonowych sztywniaczkach(Panie gdzie na takich oponach jak na tym się musi cięzko jechac panie co pan. Jako osoba jeżdzaca kazdego dnia dziesiatki kilometrow od blisko 20 lat juz dawno skreslilem hardtaile jako rowery do jazdy w terenie. Az tu nagle pojawily się trailowe sztywniaki na plusowych oponach i WYJASNIJMY TO BEZ PIERDOLENIA RAZ NA ZAWSZE taki rower pozwala pokonać każda trase i kazdy teren jaki pokonałby najbardziej wyrafinowany full enduro za 20-40k tylko po prostu nie z taka predkoscia na zjazdach jak w pełni zawieszony rower. 99% osob ktore uwazaja ze lubią jazde terenowa nie potrafia sie nawet do niej zblizyc w 50%. Wieszcze ze za 10 lat o ile ludzie zmądrzeją opony o szerokosci poniżej 2.8 bedą zarezewone tylko do wyścigów. Ponieważ korzysci w postaci wiekszego komfortu, wiekszych mozliwosci ternowych, duzo nizeszej ceny zakupu i serwisu względem fulli stanowi nową klasę jakości na rynku rowerów. Jezeli kochasz jazde sprobuj przejedz sie, juz nigdy nie wrocisz do węższych opon. Jeżeli nie jestes zawodowcem a uwazasz ze najlepszy rower znaczy najlzejszy, i wybierasz rower ze wzgledu na taki ktory ma fajniejsza tylna przerzutke no coz… baw sie dobrze przez ta godzinke tygodniowo.

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Stuprocentowo się zgadzam. Od roku ujeżdżam fulla 160. Teraz dla zabawy kupiłem stalowego hardtaila na plusach (27.5×3.0). Jestem w nim zakochany. Jeżdżę częściej niż na fullu. Na długą ciężką wyrype w górach pewnie wybrałbym fulla ale do zabawy bez spiny plus jest genialny. To czego się nie boję skoczyć na fullu na plusie skaczę też. Odczucie jest jakbym skakał „bardziej”. Generalnie na plusie bardziej czuję jazdę, lepiej czuję teren, mam większy fun. Gdybym musiał mieć jeden rower to wolałbym ten niż fulla. Ze wszystkich moich zakupów rowerowych ten daje mi największą frajdę. Polecam spróbować ale nie przejażdżkę pod sklepem tylko pożyczyć na kilka dni.

Zbychu Wktr
Gość
Zbychu Wktr

Zgadzam się z tezami z atykułu w większości.
Objeżdżam fulla 160/160 w rozmiarze + od kwietnia, obręcze 40mm.
Ogólnie opony w większym rozmiarze dają dużą radość z jazdy, wiele pytań i zainteresowania od innych kolarzy i przechodniów.
Mają jednak wadę, słabo nadają się do ścigania. Przez 3 miesiące złapałem więcej kapci niż przez ostatnie 2 lata na zwykłych oponach 2,2-2,3.

Oryginalne opony Schwalbe Nobby Nic 2.8 potem WTB Trailboss 3.0
Pierwsze jazdy upłynęły na szukaniu ciśnienia. Na Wielkopolskę wystarczało mi około 0,9atm.
Pierwszy szok przyszedł na Ślęży, razem z pierwszym kapciem. Okazało się że to ciśnienie nie sprawdza się z papierowymi oponami Schwalbe przy agresywnej jeździe. Pierwszy zjazd czerwonym ze Ślęży i pierwszy snake (tubeless) na oponie. Obręcz od razu wgnieciona.. Udało się odgiąć rant z powrotem lecz niesmak pozostał.
Potem wizyta w Srebrnej Górze. Powietrza więcej, jakieś 1,1 z tyłu. Przy lądowaniu po dropie znów snake z tyłu, opona znów przecięta.
Na Enduro w Przesiece zwiększyłem ciśnienie, myślę że około 1,3 z tyłu(ale na pompce nie na mierniku). Niestety znów kapeć. Schwalbe poszło do kosza.

Na etapówkę enduro MTB Trilogy kupiłem opony WTB Trailboss. Głównie ze względu na cenę, około 150zl/szt. Waga około 1100g/szt. Wydawało mi się, że nie do przebicia.
Wszystko szło dobrze aż do 3 dnia jazdy, do OSu po luźnych, ostrych kamieniach po których leciało się z 40-50kmh. Gdzieś dobiłem, kamień doszedł do obręczy, robiąc dziurę w taśmie, jednak przez mleczko powietrze schodziło na tyle powoli że przejechałem najtrudniejszy fragment by potem na obręczy finiszować.

Podsumowując, jazda bez spiny na oponach 27,5+ jest możliwa, jednak gdy dochodzi element rywalizacji łapię kapcie. Pompowanie 1,5atm nie wchodzi w grę (chociaż tak już potem robiłem) ponieważ rower podskakuje jak piłka.
Na przyszły sezon trzeba przeprosić się z rozmiarem 2,4 jako maksymalnym.
Plusy do zabawy tak, nie do ścigania w trudnym terenie. aAwaryjność i masa rotowana.

Bartek Fila
Gość
Bartek Fila

Polejcie temu panu :)

Zbychu Wktr
Gość
Zbychu Wktr

Ale żeby tak nie kończyć pesymistycznie to na plusach podjechałem podjazdy o których na węższych oponach mogłem tylko pomarzyć. Trakcja jest powalająca, szczególnie gdy na sam podjazd obniży się ciśnienie do granicy przy której opona zwija się z obręczy. Szczególnie doceniłem to na śniegu który zalegał na Ślęży w kwietniu.

magicor
Gość
magicor

Dziś udało mi się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, a mianowicie testowałem e-bika na kołach 27+ z oponami 3,0 . Idea była taka aby nie jeździć po żadnych ścieżkach, żadnych singlach, tylko totalny off road / przełaj góra/dół po ściółce, liściach, trawach, krzakach i zalegających gałęziach. E-bike idealnie wpisał się w tą koncepcję ale o plusach tu się toczy rozprawa… Faktycznie szersze kapcie na niskim ciśnieniu, świetnie spisywały się w takim teranie. Nie tylko dobrze wygładzały nierówności ale tez doskonale kleiły się do gałęzi i przetaczały po zwalonych kłodach. Przy okazji udało mi się odkryć nowe przestrzenie w dobrze znanej okolicy i dotrzeć w miejsca w które nie zapuściłbym się rowerem bez wspomagania.

Dawid Balonek
Gość
Dawid Balonek

zastanawiam sie czy do mojego giant trance’a 2015 wejda 2,8 lub 3,0 na 26calach. Znalazlem obrecze ns bikes fundamental-tanioszka. Myslicie ze warto pokombinowac?

Dawid Balonek
Gość
Dawid Balonek

zastanawiam sie czy do mojego giant trance’a 2015 wejda 2,8 lub 3,0 na 26calach. Znalazlem obrecze ns bikes fundamental-tanioszka. Myslicie ze warto pokombinowac? No i jakie są dostepne opony na 26 cali o takiej szer?

ludojad
Gość
ludojad

Hej. Jak na plusach będzie się jeździć cięższym rider’om (około 100kg)? Szybciej wykończę wtedy takie kapcie? :)

Bartosh
Gość
Bartosh

Będąc przy oponach plusowych co sądzicie o ofercie brytyjskiego Charge’a ? Najtańszego Cookera po obniżkach można mieć za 2500zł (minusy sztywny wideł z 9mm ośką)

Arnold
Gość
Arnold

Grafika porównawcza wielkości kół i kątów najazdu jest czysto teoretyczna i nie uwzględnia rzeczywistego odkształcenia opony związanego z masą bikera oraz zalecanymi (lub rzeczywistymi) ciśnieniami panującymi przy poszczególnych wielkościach oraz rodzajach opon.

Marek
Gość
Marek

Mnie się zdarzyło wyjechać z kumplem i jego żoną na przejażdżkę i wrócić po… 120 km. W związku z tym, że miała to być przejażdżka, nie mieliśmy nic. Dzięki bogu były portfele – tym samym było na wodę, piwo, michę. Trasę zrobiłem na starym (wtedy w miarę nowym) arcusie – sztywnym z każdej strony :). Bez map – trasę znaliśmy – bez komórek, nikt z nas wtedy nie miał czegoś takiego :) Chociaż wcale nie tak dawno to było, ot z 15 lat temu. Pamiętam, że jak do domu mieliśmy tak ze 20-30 km, to żona kumpla ryczała ze zmęczenia :)

Marcin Maj
Gość
Marcin Maj

Nie kupuję tego. Na mocno ubitej ścieżce czy szutrze, to ja czuję konkretnie różnicę w oporach pomiędzy kapciem 1,9″ a 2,0″! I to nie, że ją dostrzegam ale mi nie przeszkadza, ja ją czuję na nogach. Na liczniku to widzę gołymi oczami/nogami. Jak jadę po szutrze na szerokim kapciu to mi nawet goręcej jest bo takie tarcie opony i wysiłek. A gdzie tu mówić o asfalcie? Gdzie 2,8″? a gdzie FAT-y. Ile jest tego błota i ściółki na trasie, żeby poczuć plusy plusów? Ile jest takich kamieni, które plusy wchłoną, a na 2,35″ trzeba się na nie aż wspinać? No way.

Marcin
Gość
Marcin

Michał, to teraz takie dziwne może pytanie :-)
Czy wybrałbyś się na „PLUSACH” na maraton? Nie chodzi mi „płasko/szutrowe” edycje Cyklokarpatów, ale raczej takie Kluszkowce, Koninki, Wierchomla, czy Szczawnica? Wiadomo że w grę wchodzi tylko dystans MEGA.Dotąd jeździłem GIGA i w ogonie nie przyjeżdżałem, ale też miałem Anthema 27,5. Jednak znudziła mnie się walka o podium w swojej kategorii GM4 i zamieniałem Giant’a na Speca Stumpjumper’a 27+, wersja alu. I tak sobie myślę, żeby trzy, cztery edycje wystartować:-)

trackback

[…] i w zasadzie koniec: to starczało do ścigania. Przed odebraniem rowerów chciałem przeczytać u 1enduro, o tych różnych kołach. Efekt jak podczas czytania książki „Analiza matematyczna w zadaniach” – niby […]

Maciek PLus
Gość
Maciek PLus

Bardzo ciekawy artykuł z odrobiną szyderki z PLusów ;) „o tych śmiesznych oponach żadnego pojęcia”
Nabyłem właśnie „śmiesznego” PLusa z oponą Schwalbe Rocket 2.8” ob.40mm i tu pytanie do ludków z „pojęciem” , powiedzmy że zapakuje mu wspomniane w artykule 1,1 bara na szlak , to ile proponujecie nabić na dojechanie do szlaku czyli po asfalcie ? mam już SCHWALBE i pompę CRANKa niestety jeszcze na dętce .

Maciek PLus
Gość
Maciek PLus

Powaga ? Nie chciało się ? To co dopiero z jazdą na rowerze ? Mi się chce wiec nabiłem 1.2 czyli najmniej ile zaleca producent opony (1.2-2.6 bar) i dzida przez skute lodem i zaspami lotnisko , powrót okolicznymi lasami i polami . Około 2-3 km przed domem (asfalt) dobiłem ciśnienie do 1.8 co skutkowało po chwili tym że siodło jest do wymiany :)
Manometr SCHWALBE kupiony dzięki właśnie temu art. za co bardzo dziękuję autorowi , będzie obowiązkowo na wyposażeniu każdej wyprawy.

Michał
Gość
Michał

Michał,
Obecnie mam Moona z1. schwalbe zakończyły karierę w rowerze i czas na nowy sezon = nowe opony, jakie?
Zastanawiam się nad Maxxis dhr i dhf 27.5×2.3. Jaki zestaw Ty byś zarzucił?
Dzięki za pomoc.

Łukasz
Gość
Łukasz

A jak Ci się podoba nowy Djambo? Chyba trafia w twoje postulaty? Ja się trochę obawiam tego kąta główki, wolałbym zostać przy starych 67*. Bardziej uniwersalnie dla mnie, żyję na nizinach. W góry tylko czasem się zapuszczam.
Ktoś już może dosiadał nowego Djambo? Czy jeszcze dobrze się jeździ po płaskim i mocno pod górę?

Mateusz CK
Gość
Mateusz CK

Czy do primala pro 27.5+ da radę założyć opony 2.8 na 45mm obręczach jakie tam są?

Kamil
Gość
Kamil

Słabo coś mi idzie szukanie obręczy pod oponę 2,8″ w necie… Co polecacie co byłoby dobrym kompromisem zł/gr?

Kamil
Gość
Kamil

27,5+ znaczy się :)

Ep
Gość
Ep

Taki trail blazer 2.8 ogarnie enduro i bikeparki?? Ogolnie pytam, bo ponoc wejdzie do pikea 27’5 ….prawda,mit? Sceptycznie ppdchodze do bieżnika.

Marcin
Gość
Marcin

Szanowni Koledzy, jeśli zakupię obręcz o szerokości wewnętrznej 36 mm ( zewnętrznej 40 mm ) oraz oponę 2.8 cala ( opona typu +) i nie spasuje mi taki zestaw, to czy do tych wymiarów będę mógł założyć standardową oponę 27,5 np w rozmiarze 2,4 ?

Tenfilip
Gość
Tenfilip

Kolejny zajebisty art. Dzieki!

Mialem rozwazac bluebird pro 27,5+, ale widze, ze przy czestej i radosnej jezdzie po blocie (Las Wolski) to moze byc taki sobie pomysl. Szkoda, bo poza tym pasuje do mojego stylu jazdy.

Damian Dutkiewicz
Gość
Damian Dutkiewicz

Chciałbym zapytać się o możliwość montażu w dartmooore primal plus kół 26 cali ale właśnie z oponami 26+. Amortyzator to domain dwu-półkowy o skoku 200mm.

Mar Jan
Gość
Mar Jan

27,5+
A czy wysokość koła razem z oponą podana w artykule jest prawiodłowa?
734mm jest. A producen na rok 2017 rockshox. Podaje że do 27,5 boost max wejdzie 714mm

blablabla
Gość
blablabla

Widzę, marketing wynalazców i firm sprzedających ich chore wynalazki, wyprał już doszczętnie mózgi pseudo rowerzystów dla których nie liczy się idea, ale to czym mogą poszpanować przed prawdziwymi rowerzystami. Spec. potrzebował lat na przekonywanie do kół 29″, aż w końcu trafił na pokolenie któremu myślenie idzie z trudem i można im wmówić wszystko (komiczne wyglądają osoby do 170 cm na rowerach z k. 29″ hahaha). Udało się, więc inne firmy też zaczęły wymyślać kolejne bzdury 3×10, 2×10, 2×11, 1×11, 1×12, 1×14 – tylna zębatka 42Z, niedługo tylna zębatka będzie wielkości koła 26″ z 240Z hahaha. Później stwierdzono, że można wmówić tym sieroty, że opony też mają znaczenie. 2.8, 3.0, 4.0 – proponuję się rozglądać już za oponami 6.0 łykają wszystko i amortyzacja jest zbędna hahaha (zamieniłem fulla na sztywniaka z balonami – serio? To ten full chyba z Tesco był hahaha. Pojawiły się też fatbike, na który można było zarobić więcej niż na fullach. Fatbike w cenie przyzwoitego fulla, z możliwościami lepszymi od niego – serio hahaha. Co więcej Fatbike może być twoim jedynym rowerem do wszystkiego hahaha (naprawdę są ty.

Maciek
Gość
Maciek

Czy 2.8 ułożą się dobrze na obręczy 45mm, czy lepiej jednak dać 3.0?

NG Gostek
Gość
NG Gostek

Temat żyje?
Stałem się właśnie posiadaczem Krossa Smooth Traila na oponie 27,5+ na oponach Schwalbe Nobby Nic. Na razie zadowolony jestem z zakupu, ale już widzę potrzebę drobnych korekt. Planuję zamleczyć oczywiście opony i przejeździć na tych szerokich kapciach zimę. Jak w ogóle oceniacie te opony? Ja mam same niemiłe doświadczenia z tą firmą. I jakoś nie ufam, że to najlepsze opony jakie tu można wstawić.
Na wiosnę chciał bym dać nieco węższego laczka 2,8. Potrzebuję nieco większej mobilności. Obecnie rower wyciąga ze mnie nieco za dużo energii. Zdecydowanie przestałem nadążać za kumplem wyposażonym w koła 29. Co byście proponowali? Przeznaczenie roweru to jazda po lasach, górach, po szlakach pieszych, po trudnym terenie. Zdarzają się też spore odcinki dróg szutrowych. Sportu w tym niewiele lub w ogóle. Od czasu do czasu polatam jakimiś singlami i to tyle. Nie będę uprawiał na tym rowerze Enduro i nie będę na nim skakał. No i dużo w zimie jeżdżę po zaśnieżonych szlakach. Ale spokojnie, po takich gdzie do tej pory dało się jakoś standardowym góralem 29 jechać – nie oczekuję, że rower będzie jeździł jak FAT. No i ważne dla mnie jest bezpieczeństwo. Nie chcę papierowych opon – potrzebuję rozsądnego kompromisu.
Patrzyłem, że dobrym wyjściem – kompromisem była by opona WTB Trailblazer? A może szukać czegoś innego?

feedo Plus(z)
Gość
feedo Plus(z)

Równy rok eksploatacji Scott Genius Maxxis Rekon 27,5/2.8 i Schwable Nobby Nic 27,5/3.0 i moja opinia pokrywa się z artykułem. Faktycznie błoto robi trochę problem przy szybkiej jeździe z duzym przechyle w NN, Maxxis trochę lepiej, mozliwe że ma na to wpływ szerokość obręczy 40 i większa ilość zębów na skraju bieżnika w Rekon. Za to NN daje wyraźniej lepszy komfort.
Z wad faktycznie dość mocno Pogo daje się we znaki ale na tym moim zdaniem faktycznie wady się kończą, po za aspektem cenowym.
Podsumowując pozostaje na razie na pluszakach. :-)

halemb
Gość
halemb

Zachowanie się plusowych opon w praktyce można zobaczyć tutaj:
https://youtu.be/KrZGCtWD4ec

Na załączonym filmiku ciśnienie jest takie jak na ciężejsze trasy, czyli o 1PSI większe niż do jazdy po lasach i prostych trasach (w moim przypadku 12PSI przód i 13PSI tył)

halemb
Gość
halemb

Do porównania: ten sam rower, to samo miejsce, tylko koła 29 cali (opony minionki 26PSI)
https://youtu.be/m7kBAPrSmic

Tomasz
Gość
Tomasz

Witam. Specialized turbo levo fsr fattie 2018, poprzedni właściciel zmienił oryginalne Butchery 2.80 na Smart Sam 2.60. Nie czuję się pewnie na tej oponie(wczoraj niezły szlif na szybkim szutrowym zakręcie) i myślę o zmianie. I tu pytanie- miniony dhf+dhr szerokość 2.80, ten sam zestaw szerokość 2.60, czy może Rekon 3C szerokość 2.80? Nie jestem mocno agresywny ale lubię szybciej pojechać,ważę 100kg. Pozdrawiam

Odwiedź mój profil na
Instagram Top