Menu
Menu Szukaj

Showtime: Targi Kielce Bike Expo 2019

Na targi Kielce Bike Expo wbiegłem w tym roku mając zaledwie 3 godziny do dyspozycji. W poprzednich latach krążyłem po halach cały dzień, więc spodziewałem się, że artykuł z prezentacją najciekawszych nowości będzie biedny. I faktycznie taki jest, choć nie z powodu pośpiechu – czasu na zwiedzenie wszystkich hal starczyło mi z zapasem… Oto, co przykuło moją uwagę.


Targi Kielce Bike Expo 2019
Prawdę mówiąc, głównie elektryki. Premiera nowego systemu Boscha wywołała ich prawdziwy wysyp. Sam silnik na żywo sprawia bardzo dobre wrażenie – jest mały i nie szpeci roweru jak poprzednik, a zintegrowany akumulator 625 Wh szybko stał się standardem.
Targi Kielce Bike Expo 2019
Gdyby tylko zaprojektowali jakąś nową, minimalistyczną manetkę bez wyświetlacza…
Targi Kielce Bike Expo 2019
Nowego Boscha najciekawiej zaimplementował Whyte w swoich pierwszych elektrykach: E-150 i E-180 (tak, ma 180 mm skoku!).
Targi Kielce Bike Expo 2019
Silnik jest w nich zamontowany pod kątem, poniżej zostawiając miejsce na baterię wsuwaną do dolnej rury – podobnie jak w Specializedzie. Taki układ podnosi sztywność (dolna rura nie ma wycięć) i obniża środek ciężkości (bateria schodzi aż do suportu, zamiast zaczynać się nad silnikiem).
Targi Kielce Bike Expo 2019
Kojarzysz aferę ze sponsorującą team Haas F1 marką Rich Energy, która splagiatowała logo Whyte? To teraz zwróć uwagę na napis na zaślepce gniazda ładowania – brytyjskie poczucie humoru ;)
Targi Kielce Bike Expo 2019
Whyte miał też na stanowisku elektrycznego gravela i bazujący na nim rower z normalną kierownicą (niektórzy śmieją się, że będzie to kolejny krok w ewolucji graveli, które i tak już coraz mniej różnią się od rowerów MTB).
Targi Kielce Bike Expo 2019
Oba warianty wykorzystują zajebisty napęd Fazua – niezbyt mocny, ale mały i lekki. Co więcej, można go zdemontować i używać roweru saute.
Targi Kielce Bike Expo 2019
Czekam, aż Fazua przyjmie się też w rowerach enduro. Na razie korzysta z niego chyba tylko Lapierre e-Zesty, którego niestety zabrakło na stoisku – model na zdjęciu napędza nowy Bosch.
Targi Kielce Bike Expo 2019
Można było za to obejrzeć na żywo nową Meridę eOne-Sixty, jednego z najlepiej dopracowanych e-bike’ów na Shimano STEPS.
Targi Kielce Bike Expo 2019
Ale było też trochę egzotyki. O systemie Polini wiem tyle, że istnieje…
Targi Kielce Bike Expo 2019
…i że korzysta z niego marka Focarini, o której moja wiedza jest podobna.
Targi Kielce Bike Expo 2019
Jeszcze tu jesteś? Nie poszedłeś poczytać jakiegoś bardziej kompetentnego bloga? Super! W nagrodę obiecuję, że to koniec elektryków w tej relacji.
Targi Kielce Bike Expo 2019
Najciekawsze nowości analogowe znalazłem na stoisku NS Bikes. Pierwszą jest Define w wersji mulllet, czyli z przednim kołem 29″ i tylnym 27.5″ (taka konfiguracja będzie dostępna tylko w topowym modelu ze zdjęcia za 20 tys. zł). Czy to się przyjmie? Myślę że tak, choć nieprędko. Fajnie, że polski NS znów jest w światowym czubie wdrażania sprzętowych nowinek i trendów.
Targi Kielce Bike Expo 2019
Dowodem na to jest też Synonym, czyli najciekawsza nowość NS-a na sezon 2020. To rower XC o skoku 100 mm, ale z zajebistą geometrią (kąt główki ramy 67 stopni i reach w M-ce powyżej 470 mm).
Targi Kielce Bike Expo 2019
Jak zwykle u NS-a, sporo uwagi poświęcono detalom.
Targi Kielce Bike Expo 2019
Jest też model Synonym TR o skoku 120 mm – nieco krótszy, z główką 66 stopni. To kolejny odważny eksperyment, który przepowiadałem już w zeszłym roku. NS-owi trudno będzie się przebić do świadomości krosiarzy, ale jeśli jesteś riderem enduro i szukasz bardzo szybkiego roweru na ciut łatwiejsze (co nie znaczy: łatwe) trasy, chyba nie ma na rynku lepszego roweru XC.
Targi Kielce Bike Expo 2019
Choć więksi producenci też już powoli zauważają ten trend – przykładem jest Norco Revolver FS, z widelcem 120 mm, sztycą regulowaną i kątem główki 67,4 stopnia. Do dystrybucji tej marki (w końcu) przymierza się firma z Czech – trzymam kciuki!
Targi Kielce Bike Expo 2019
Nowego dystrybutora ma też Michelin – jest nim FF-Sport, czyli firma odpowiedzialna m.in. za Ohlinsa i Cush Core.
Targi Kielce Bike Expo 2019
Na stoisku było parę amortyzatorów do e-bike’ów (jak sądzę)…
Targi Kielce Bike Expo 2019
…ale uwagę przykuwał zjazdowy DH38 z limitowanej serii – jeden z 30 wyprodukowanych, z czego dwa dostali Loic Bruni i Finn Iles (gdybyś się zastanawiał: tak, różni się tylko kolorem).
Targi Kielce Bike Expo 2019
Cush Core ostatnio rozszerzył swoją ofertę o lżejsze wkładki, również do… graveli i przełajówek.
Targi Kielce Bike Expo 2019
Graveli na targach trochę było, ale mam wrażenie że ten trend nieco ucichł (stając się standardem). Podobnie, jak bikepacking. W tę działkę z lekkim opóźnieniem wchodzi EVOC.
Targi Kielce Bike Expo 2019
Najfajniejszym produktem jest wodoodporna torba na kierownicę z systemem mocującym BOA (uchwyty zaciska się pokrętłem) – bardzo wygodne.
Targi Kielce Bike Expo 2019
Nieco wygodniejsze jest też mocowanie szczęki w nowym Bellu Super Air R – lżejszej wersji Super DH (w tle), czyli następcy Super 3R.
Targi Kielce Bike Expo 2019
Zamiast trzech klamer, zostały dwie.
Targi Kielce Bike Expo 2019
O swoją szczękę można zadbać też w inny sposób, np. montując… ABS. Jeśli naprawdę bardzo chcesz dowiedzieć się więcej, wpisz w Google „Blubrake”.
Targi Kielce Bike Expo 2019
Można też po prostu założyć porządne opony. Na stoisku Trezado dostępny do zmacania był prototyp Wolfpack Enduro.
Targi Kielce Bike Expo 2019
Jest to marka założona przez technologa z doświadczeniem m.in. w Schwalbe, Continentalu i Specializedzie. Dotychczasowe produkty (przeznaczone raczej do XC) zbierają dobre opinie. Bieżnik – co nietypowe – nie jest kopią Miniona DHF.
Targi Kielce Bike Expo 2019
Odnośnie opon, ostatnio w komentarzach pojawiło się pytanie, kiedy ktoś wpadnie na pomysł wypełnienia opon tzw. musem, czyli pianką całkowicie zastępującą powietrze. Otóż odpowiadam: firma TechnoMousse zrobiła to już dawno.
Targi Kielce Bike Expo 2019
Na stoisku mieli też model wkładki wyglądający niemal identycznie, jak Cush Core. Hm…
Targi Kielce Bike Expo 2019
Chwilę spędziłem też u BIKE by SG, czyli u polskiego producenta kosmetyków rowerowych związanego z Shiny Garage, marką dobrze znaną car-detailerom. Napiszę o nich coś więcej, jak tylko porządnie ubrudzę (i umyję) rower.
Targi Kielce Bike Expo 2019
No i to by było na tyle… Ogólnie w tym roku Kielce Bike Expo świeciło pustkami jeszcze bardziej, niż w zeszłym: hale zdominowały nowe, nieznane marki szukające dealerów i… producenci z Chin. Z dużych marek nie było nikogo: Kross, Giant, Specialized, Trek, Shimano, SRAM – oni wszyscy już dawno przerzucili się na własne eventy i… internet. W rym roku zabrakło nawet Rometa…
Targi Kielce Bike Expo 2019
…choć to nie do końca jest prawdą, bo rowery tego producenta można było podziwiać nie na jednym, a a dwóch (!) stoiskach muzealnych. Na pierwszym planie Pelikan – rower, na którym na dobre rozkręciła się moja miłość do dwóch kółek (choć niewielkich).
Targi Kielce Bike Expo 2019
Dziś masthewem jest silnik w ramie, wtedy dokładnie tę samą funkcję pełniły koraliki na szprychach i kawałek plastiku wsunięty w tylny trójkąt (pozdro dla kumatych).
Targi Kielce Bike Expo 2019
Kanadyjskie pikapy mogą się schować.
Targi Kielce Bike Expo 2019
Czy warto wybrać się do Kielc (targi trwają jeszcze do soboty 21.09)? Tak średnio, bym powiedział, chyba że jesteś na miejscu i/lub chcesz pogadać ze znajomymi z branży. Czy przyjadę na nie za rok? Organizator twierdzi, że tak (patrz: banner). We shall see!

Zobacz też relacje z poprzednich lat:

 

Subscribe
Powiadom o
guest
41 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Radek
Radek
1 rok temu

Nie jakiś tam kawałek plastiku, tylko karta telefoniczna tepsy…. ;)

Domin
Domin
1 rok temu
Reply to  Radek

Plastikowy patyk od lizaka lub słomka tez banglały ;-) Przy okazji filcowa opaska założona na piaste dbała o piękny połysk chromów …

Radek
Radek
1 rok temu
Reply to  Domin

do polerki piast, później były też kolorowe frotki na drucikach

Wojtek
Wojtek
11 miesięcy temu
Reply to  Radek

Miałem takie, nazywaliśmy je kotki i można je było na początku kupić w …. NRD

Radek
Radek
1 rok temu
Reply to  Michał Lalik

jak chcesz to mam jeszcze z około 50szt, zrobimy machniom za naklejki :)))

Perun
Perun
1 rok temu
Reply to  Radek

Ja używałem kawałka pojemnika po paście BHP

hetm4n
hetm4n
11 miesięcy temu
Reply to  Radek

ja butelke po 1L coli , czuło się moc harleja :D

MirekEm
MirekEm
11 miesięcy temu
Reply to  Radek

Jak ja miałem kawałek plastiku w tylnym trojkącie to o tepsie jeszcze nie było słychać. A u mnie już furgotało.

Maciej
Maciej
1 rok temu

Hej. A promowały się jakieś regiony? Mapy, przewodniki…..?

Jarek
1 rok temu
Reply to  Maciej

Małopolska z VeloMałopolska G-47, wpadaj

Bodzio
Bodzio
1 rok temu

A jak nowe gravele od Rondo? W sumie to tylko po to miałem się wybierać… Ale chyba trochę szkoda dnia

WOJTEK
WOJTEK
1 rok temu

Ah, ten dźwięk pyrkającego kawałka poliwęglanu rządził. Aż się cieplutko na sercu robi jak się przypomni te chwile młodości.

Damian
Damian
1 rok temu

Troszkę żałowałem że nie udało mi sie pojechać na targi zobaczyć nowinki.. ale widze że nie ma co żałować.. najbardziej ciekawiło mnie co przygotował dartmoor a nawet ich stoiska nie było… ? Moze w przyszlym roku.. a martwić zaczyna mnie rozpowszechnienie e-bike… oby nie wyparły za kilka lat starych dobrych mtb napedzanych siłą mięśni :)

Mieszko
Mieszko
1 rok temu

Dzięki stokrotnie bo osobiście nie mogłem być.

Wojtek
Wojtek
1 rok temu

Miałem białego Pelikana… cudne czasy :)

Gaedig
Gaedig
1 rok temu

Ej,
o co chodzi z tym „mullet” który ma duże z przodu?
Przecież mullet = plereza = czeski piłkarz, czyli długo z tyłu.
Czy tylko dla mnie to jest nielogiczne?
So 80’s jak kawałek plastikowego kubka z oranżady w szprychach,

Gaedig
Gaedig
1 rok temu
Reply to  Michał Lalik

Czekam na 24″ z tyłu wg. definicji większa różnica = większe party :)
A tak poważnie to czy ktoś kto tak jeździ może się podzielić wrażeniami?

Jan
Jan
11 miesięcy temu
Reply to  Gaedig

Ja tak jeżdżę: https://share.icloud.com/photos/0kZRVJs_lwMDIF5C0r3JIBkng
Wrażenia spoko, zwłaszcza w dół – przód prowadzi tam gdzie chce, tył wybiera sporo. gorzej z podjazdem, jest co nakręcić.

Falconek
Falconek
11 miesięcy temu
Reply to  Gaedig

Trzeba wozić ze sobą dwie różne dętki na zapas :P

Roman
11 miesięcy temu
Reply to  Gaedig

Ja tak jeżdżę. 26 z tyłu. 27.5 przód. Do tego tuleje mimośród i kąty ustawiasz sobie jak chcesz. Zresztą 1enduro też wspominał o mimośrodach. Wynik rewelacja. Rower SC Blur lt 2 2012.

Guncar
Guncar
11 miesięcy temu

Ten Wolfpack wygląda biednie. Bardziej jak opona na Twistera niż do lasu. Bieżnik zerżnięty z Kendy Hellkat

Guncar
Guncar
11 miesięcy temu
Reply to  Michał Lalik

Nie, nie po prostu zwróciłem uwagę na to co Wolfpack wytworzył. Z konsekwencją nie ma tu nic. Jedyne co może być to to, czy opony które będzie robił ex inżynier szaise też będą w wiekszości szaise

Łukasz
Łukasz
11 miesięcy temu

Cześć,
na czym polega wyjątkowość stosowania dwóch różnych rozmiarów kół, odnoszę się tutaj do rowerów NS i ich kombinacji 29″ i 27,5″ . ?

Guncar
Guncar
11 miesięcy temu
Reply to  Michał Lalik

A czy przypadkiem kilku producentów też nie wprowadza teraz hybryd do oferty?

Wieszcz
Wieszcz
11 miesięcy temu
Reply to  Michał Lalik

Wydaje mi się, że kombinowanie z dwoma różnymi rozmiarami kół było już testowane przez producentów tak z 10 lat temu jak 29″ zaczęły wypierać koła 26″. Mialo to chyba połaczyć zalety dużych i małych kółek jak w tym rowerze:
https://archive.trekbikes.com/us/en/2008/trek/topfuel69er#/us/en/2008/trek/topfuel69er/details
Wtedy to rozwiązanie mimo całkiem sexownej nazwy się nie przyjęło może teraz konsumenci sa bardziej gotowi na takie nowości. Co ciekawe niektórzy producenci mysleli w druga stronę. Pamiętam, że Unibike wypuscił w podobnym czasie rower gdzie mniejsze koło było z przoodu a wieksze z tyłu. W materiałach reklamowych pisali że dzieki temu prowadzi sie zwinnie jak 26er a jezdzi szybko i płynnie jak 29er i weź tu człowieku bądź mądry:)

Łukasz
Łukasz
11 miesięcy temu
Reply to  Michał Lalik

Dzięki za odpowiedź.

Dominik
Dominik
11 miesięcy temu

Hm Kielce,
Tak jak piszesz w obecnej formie to już jedne z ostatnich targów, po pierwsze lokalizacja, po drugie brak pomysłu na testy rowerów, bo niby gdzie (elektryczne w zeszłym roku na hali to był żart:) ), poza tym misz masz który panuje na targach chińskie stoiska z rożnymi wynalazkami, hulajnogi elektryczne, deski ..i inne …., za rok już chyba mało kto z liczących się graczy będzie chciał tracić na Kielce czas i $

Arkadiusz z domu Kołodziej
Arkadiusz z domu Kołodziej
11 miesięcy temu

Widzeę że doopy nie urywały te targi, odświeżone stare nowości mają zrobić wow? nieeeeeeeee

Robert
Robert
11 miesięcy temu

Od Ohlinsa to amorki do samochodów, nawet opisane masz w tle, jak dla mnie techniczny porn :)
a Pelikan w takiej konfiguracji kierą wysoką ( np. z roweru Karat ) i siodełko z Wigry to był mój sprzęt , to różnych, nawet kaskaderskich wyczynów – aby się rama nie składała mój miał wspawaną górną rurę, a opony terenowe z bmx wchodziły na milimetry
+ kulki na szprychach
+ patyczek z lodów
tak było ;)
a potem przesiadka w 92r na 26″ MTB firmy Highway Star

tenfilip
tenfilip
11 miesięcy temu

Z tego co wiem, targi byly tylko dla b2b, nie mozna bylo wpasc pozwiedzac w tygodniu…a w sobote to ja mam wazniejsze plany;)

Odwiedź mój profil na
Instagram Top