Menu
Menu Szukaj

Przegląd rynku 2020: Hamulce tarczowe do enduro

W tegorocznym przeglądzie rynku rowerów trail/enduro okazało się, że najsłabszym ogniwem większości modeli – zwłaszcza w niższych przedziałach cenowych – są hamulce. Pomyślałem więc, że może Ci się przydać przewodnik dotyczący upgrade’u tego elementu – są spore szanse, że nowe hamulce mogą poprawić Twój flow na szlaku bardziej od kufla zimnego piwa wypitego w schronisku. Które wybrać i od czego zacząć?

Ibis Ripmo AF


„Przegląd rynku” to nowy cykl wpisów, podobny do „Top 10” rowerów. Znajdziesz w nim prezentacje polecanych przeze mnie „produktów uzupełniających”, czyli najczęściej wymienianych/dokupowanych części i akcesoriów.

Wpisy te mają charakter niekomercyjny, a ich „sponsorem” są linki afiliacyjne do Allegro/Ceneo – dzięki nim szybko sprawdzisz realną cenę konkretnego produktu, a jeśli zdecydujesz się na zakup, zarobię na tym kilka złotych (Ty nic na tym nie tracisz).


Dlaczego producenci rowerów oszczędzają na hamulcach?

Bo… na czymś muszą. Kompletnie, spójnie wyposażone rowery enduro/trail z pełną amortyzacją zaczynają się od około 11-12 tys. zł. Większość modeli poniżej tej kwoty skrywa jakieś kompromisy w wyposażeniu: słabą amortyzację, gorszy napęd, byle jakie koła, tanie opony i właśnie hamulce. Przy czym te dwa ostatnie elementy obrywają w pierwszej kolejności, bo stosunkowo łatwo je wymienić. W ten sposób product manager daje Ci alternatywę dla zakupu roweru na raty: na początku płacisz mniej, ze świadomością, że za jakiś czas znów odłożysz trochę pieniędzy i dokupisz „brakujące” elementy.

Whyte S-150 S 2020


Na co zwracać uwagę przy zakupie hamulców?

Liczba tłoczków

Hamulce 4-tłoczkowe hamują dwa razy mocniej od 2-tłoczkowych. Żartuję, tak naprawdę liczba tłoczków ma co najwyżej pośredni związek z siłą hamowania – większa liczba tłoczków przede wszystkim poprawia modulację, dlatego w swoich najmocniejszych heblach producenci praktycznie zawsze stosują cztery. Zwłaszcza, że zysk wagowy zacisków dwutłoczkowych jest pomijalny (20-30 g), stąd w ostatnich latach są one pozycjonowane głównie jako modele XC.

Magura MT7 - test hamulców

Długość i kształt dźwigni

To trochę śmieszne, ale klasę hamulców Shimano można zmierzyć linijką – im tańsze, tym dłuższe mają klamki. W podstawowym modelu MT200 można je dusić sześcioma palcami jednocześnie, a od średniej półki (MT500) dźwignie mają już kształt dostosowany do hamowania jednym palcem. Podobnie bywa u innych producentów (np. Tektro/TRP).

Octane One OMG

Rodzaj okładzin

Typ fabrycznie zamontowanych klocków często jest jedyną istotną różnicą pomiędzy tańszym a droższym hamulcem (tak jest np. w przypadku Shimano SLX/XT). Warto też zwracać na to uwagę, porównując oferty różnych sklepów. O tym, które są najlepsze dla Ciebie, napiszę za chwilę (bo to, że metaliczne są zawsze lepsze od organicznych, to jeden z czołowych rowerowych mitów).

Ibis Ripmo AF

Dostępność klocków

Okładziny w hamulcach tarczowych mają taką magiczną właściwość, że wystarczają na cholernie długo, ale ZAWSZE kończą się na długim wyjeździe z dala od domu (i sklepów rowerowych), ewentualnie podczas zawodów. Sprawdzone info. Dlatego warto, po pierwsze, razem z nowymi hamulcami od razu kupić dwa komplety zapasowych klocków, a po drugie, wybrać model hamulca, do którego okładziny da się kupić w większości sklepów (ewentualnie taki sam… na jakim jeżdżą Twoi znajomi).

Magura MT7 - test hamulców

Typ płynu

Wahałem się, czy o tym pisać, bo to czy hamulec działa na płynie hamulcowym DOT czy na oleju mineralnym, nie ma w praktyce większego znaczenia. Ale napisałem, bo jest dużo osób, które stoją murem za jednym lub drugim rozwiązaniem. Częściej za mineralem, na którym łatwiej jest zrobić hamulec, który powinien dłużej działać bezawaryjnie (jest bezpieczniejszy dla uszczelek). Z kolei zaletą DOT-a jest dostępność w sklepach motoryzacyjnych.

Ciekawą różnicą jest też higroskopijność, czyli skłonność do pochłaniania wody. DOT jest higroskopijny, przez co miesza się z wodą, tracąc w ten sposób swoje właściwości (obniża się temperatura wrzenia) – dlatego po otwarciu nie może on stać zbyt długo na półce. Z kolei olej mineralny może sobie stać latami, bo nie miesza się z wodą – „spływa” ona do najniższego punktu układu, czyli zacisku, w którym ryzyko zagotowania jest największe. Czyli tak czy siak, warto raz na sezon wymienić płyn/olej.

Hayes Dominion A4 - test


A może zamiast nowych hamulców wystarczą klocki?

Jak już wspomniałem wyżej o klockach, to wypadałoby się zastanowić, kiedy ostatnio je wymieniałeś. Bo jeśli w 1987, to prawdopodobnie możesz drastycznie poprawić jakość hamowania bez wydawania połowy wypłaty na nowe hamulce. Pierwszym krokiem jest wymiana płynu hamulcowego połączona z czyszczeniem zacisków/tłoczków, a drugim – nowe okładziny.

Jaki typ klocków hamulcowych wybrać?

  • organiczne („żywiczne”) – najczęściej montowane seryjnie, można je poznać po czarnym kolorze płytki. Oferują dobrą siłę hamowania, a dzięki wyraźnemu „bite pointowi” wydaje się, że jeszcze większą (spowolnienie jest odczuwalne, kiedy tylko klocki dotkną tarczy). Niektórzy prosi twierdzą też, że lepiej odprowadzają ciepło, a amatorzy doceniają, że są ciche i… tanie. Mają więc sporo zalet – w umiarkowanie górzystym terenie i w suchych warunkach są idealnym wyborem. Niestety, na błotnistym zjeździe w górach znikają szybciej niż papier toaletowy w czasie pandemii.
  • metaliczne („spiekane”) – jeśli jeździsz w górach, zwłaszcza wysokich, metaliki (złota płytka) będą lepszym wyborem. Są głośniejsze, a pełną siłę hamowania oferują dopiero po lekkim dogrzaniu, ale za to lepiej radzą sobie z długotrwałym hamowaniem i mokrymi warunkami. Ja osobiście stosuję okładziny metaliczne na tylnym kole, a żywiczne na przednim.

Jakiej firmy klocki wybrać?

Doświadczenie pokazuje, że najpewniejszym wyborem są… klocki oryginalne. To jest w sumie logiczne, bo w końcu jakiś mądry gość, który zaprojektował cały hamulec, raczej brał pod uwagę, z jakimi dokładnie okładzinami będzie on najlepiej współpracował. Ale wiadomo, jak to jest z nami rowerzystami – wiemy lepiej i nie wierzymy w te „marketingowe brednie”. Jeśli czujesz potrzebę zakupu „zamiennika”, pewnym wyborem bez ryzyka wtopy są marki EBC, Trickstuff i Galfer.


Wymiana tarcz hamulcowych

Zanim w końcu przejdę do hamulców, chciałbym jeszcze, żebyś rzucił okiem na swoje tarcze hamulcowe. Zwłaszcza jeśli masz hamulce Shimano z niskiej/średniej półki, jest spora szansa, że hamują one na 50% swoich możliwości z powodu gównianych tarcz hamulcowych.

Marin Hawk Hill 2 - bikeporn
Shimano rzadko zdarza się wypuścić bubla – ale tak niestety jest w przypadku najtańszych tarcz, z napisem „RESIN PAD ONLY” (modele SM-RT10, RT26. RT30, RT56 i podobne).

I nawet nie chodzi o to, że nie można do nich założyć metalicznych okładzin (bo jak się bardzo chce, to można), a o to, że z organicznymi też działają fatalnie. Więc jeśli masz taki napis na tarczach, bardzo dużo zyskasz już na ich wymianie na jakiś normalny model. U Shimano zaczynają się one od „szóstki” wzwyż, czyli np. najbardziej popularne SM-RT66 (mocowanie na 6 śrub) i SM-RT64 (mocowanie Centerlock).

A jaki rozmiar kupić? Lubię proste odpowiedzi, więc: bierz 203 mm na przód i 180 mm na tył. To optymalny wybór do enduro, ale nawet przy jeździe ścieżkowej, zapas mocy wynikający z większego rozmiaru jest wart symbolicznej różnicy w masie.

Top 6 – najlepsze hamulce hydrauliczne w 2020

Oto modele, które sam brałbym pod uwagę przy zakupie – kolejność nieprzypadkowa!

1. Shimano SLX BR-M7120

Shimano SLX BR-M7120 - hamulce enduro
Cena: od 980 zł (sprawdź na Allegro)

Nowe czterotłoczkowe SLX-y zachowały brutalną siłę i twardy „feeling” znany ze starszych modeli (jak np. kultowe Sainty BR-M820), ale dodały do niego lepszą modulację – na śliskich ściankach, gdzie granica między efektywnym hamowaniem a efektownym slajdem jest cienka jak dupa węża, różnica w precyzji dozowania mocy jest naprawdę odczuwalna.

Na korzyść Shimano przemawia też ich popularność – wprawdzie okładziny do nowych zacisków różnią się od starych, ale i tak powinieneś znaleźć je w każdym sklepie. To samo dotyczy serwisu – zestaw do odpowietrzania ma każdy serwis, choć to bardziej rozważanie teoretyczne, bo ich odpowietrzanie jest dziecinnie proste, a awaryjność niska – więc serwisu raczej nie będziesz odwiedzał zbyt często.

A czy warto dopłacić do XT (BR-M8120)? Konstrukcyjnie nie różnią się one od tańszych SLX-ow, więc o opłacalności konkretnej oferty decyduje rodzaj fabrycznie założonych klocków – SLX-y często są sprzedawane z okładzinami organicznymi, czasem bez radiatora, a XT mogą mieć takie i takie – warto się przyjrzeć przed kliknięciem „Kup teraz” i porównywać ceny z uwzględnieniem kosztu dodatkowych okładzin – jeśli jesteś nastawiony wyłącznie na metaliki, XT mogą być lepszym wyborem.

Tańsza alternatywa: Shimano BR-MT520

Cena: od 660 zł (sprawdź na Allegro)

BR-MT520 to model pozagrupowy, ale odpowiadający poziomowi Alivio. Model ten jest najtańszym z „normalną” klamką (z krótką dźwignią o ergonomii droższych modeli), przez co prawdopodobnie jest najbardziej opłacalnym czterotłoczkowym hamulcem na rynku i dobrym upgradem do tańszych rowerów. Różnie jednak bywa z ich dostępnością, dlatego warto też rzucić okiem na nowe Deore BR-M6120, a jeśli nie zależy Ci na czterech tłoczkach – nawet starsze, ale niezwykle udane Deore BR-M6000.

2. Magura MT5

Magura MT5 - hamulce enduro
Cena: od 850 zł (sprawdź na Allegro)

Podobnie jak SLX, Magura MT5 nie jest topowym modelem – to nieco biedniejsza wersja MT7, których test znajdziesz na blogu. Również tutaj największą różnicą są okładziny – w MT7 nietypowo zastosowano cztery oddzielne klocki, a w MT5 bardziej klasyczne, na pojedynczej płytce. Są one w pełni kompatybilne, więc upgrade można zrobić z czasem – warto! A czy nie warto po prostu kupić MT7? Cóż, kombinacje powinna uzasadnić różnica w cenie, bo MT5 można kupić znacznie taniej, np. z demontażu (jest to model stosunkowo często oferowany fabrycznie, zwłaszcza u niemieckich producentów rowerów).

A dlaczego miałbyś je kupić zamiast Shimano? Przede wszystkim ze względu na inny „feeling” – w Shimano klamka jest zawsze twarda, a moc hamowania dozuje się siłą nacisku. W Magurach (czy też SRAM-ach) klamka ma większy skok, i moc w większym stopniu dozuje się ruchem klamki. Niektórym to nie odpowiada – jeśli jesteś przyzwyczajony do Shimano, na początku może ci się wydawać, że klamka jest miękka i gumowa. Ale po krótkim przyzwyczajeniu przekłada się to na jeszcze lepsze wyczucie hamulca. Jeśli chodzi o modulację, Magura to dla mnie mistrzostwo.

Wadą jest nieco bardziej skomplikowana eksploatacja – precyzyjna regulacja wymaga trochę więcej cierpliwości, podobnie jak odpowietrzanie. A dostępność klocków w polskich sklepach jest marna (lepiej jest w Alpach – tam Magury są znacznie bardziej popularne).

Tańsza alternatywa: Magura MT Trail Sport

Cena: od 700 zł (sprawdź na Allegro)

W dużym skrócie, powyższa nazwa oznacza zestaw składający się z przedniego hamulca MT5 (4-tłoczkowego) i tylnego MT4 (2-tłoczkowego). Oferuje on jakość hamowania marginalnie gorszą od topowych modeli, za ułamek ceny.

3. Sram Code R

SRAM Code R - hamulce enduro
Cena: od 1100 zł (sprawdź na Allegro)

W historii hamulców SRAM/Avid nie brakuje nieudanych modeli – Elixiry to już legenda chujowości, a i z nowszymi Guide’ami sporo osób nie może dojść do porozumienia. Ale żeby znaleźć negatywną opinię o nowych Code, trzeba się bardzo postarać! Te hamulce po prostu działają. I działają cholernie dobrze.

Teoretycznie jest to model DH, więc siła hamowania jest na poziomie najlepszych – cztery sztuki prawdopodobnie dałyby sobie radę z Twoim samochodem (zresztą podobnie, jak w przypadku modeli zaproponowanych wyżej). Ale ich zaletą jest też modulacja – jak już wspomniałem przy okazji Magury, opierająca się na dość miękkiej (dla niektórych nawet nieco gumowatej) klamce. Miłośnicy twardo walących klockami w tarcze Shimano będą kręcić nosem, ale jeśli jeździłeś już kiedyś na hamulcach SRAM-a i odpowiadał Ci ich „feeling” (a wkurzał brak mocy w Levelach lub kapryśność Guide’ów), Code R (lub Code RSC z większą liczbą regulacji) będą świetnym wyborem.

Tańsza alternatywa: Sram Guide RE

Cena: od 650 zł (sprawdź na Allegro)

Podobnie jak Shimano MT520 i Magura Trail Sport, Guide’y RE najczęściej widywane są w gotowych rowerach (co korzystnie wpływa na ich ceny na Allegro i w wyprzedażach). Model ten powstał na potrzeby e-bike’ów, jako połączenie klamki Guide z zaciskiem Code poprzedniej generacji. Zanim SRAM wprowadził taki zestaw do sprzedaży, był on częstym widokiem jako custom w rowerach zawodników DH – bo po prostu się sprawdza.

4. Hayes Dominion A4

Hayes Dominion A4 - hamulce enduro
Cena: od 1500 zł (sprawdź na Allegro)

No dobra, trzy modele defaultowe mamy omówione – czas na coś ciekawszego! Zależnie od wieku, na widok marki Hayes możesz czuć albo sentyment (HFX9 był pierwszym naprawdę działającym, popularnym hamulcem hydraulicznym na rynku), albo niesmak (rozwijana latami seria Trail była nieporozumieniem)… albo nic (bo po tym niepowodzeniu Hayes praktycznie zniknął z rynku). Żeby zatrzeć złe wrażenie, potrzebny był zaprojektowany od zera i naprawdę zajebisty hamulec – i taki też jest Dominion A4.

Mam te hamulce od roku w elektryku, więc zdążyliśmy dobrze się poznać (zobacz test). Od strony eksploatacji nie są idealne – klocki raczej kupisz tylko przez internet (jeden zapasowy komplet dostajesz w zestawie), a idealnie odpowietrzenie to wyższa szkoła jazdy, przez co na wakacjach w Alpach zdarzył mi się problem z zapadaniem klamki. Naprawiłem go jednak strzykawką z apteki i płynem hamulcowym zassanym z samochodu (nie róbcie tego w domu), więc na plus.

Natomiast ich największym plusem jest po prostu to, jak hamują – siła jest potężna, a modulacja genialna. „Feeling” przypomina połączenie Shimano i Magury – moc dozuje się skokiem klamki, ale nie ma w niej ani śladu „gumowatości”. Jedyną wadą jest bardzo wysoka cena, ale jeśli uda Ci się trafić na nie w jakiejś dobrej promocji, nie zastanawiaj się zbyt długo.

5. Formula Cura / Cura 4

Formula Cura 4 - hamulce enduro
Cena: od 900 / 1200 zł (sprawdź na Allegro)

Kiedyś byłem wielkim fanem Formuli i jej precyzyjnego dozowania siły hamowania. Nie byłem jednak fanem ich awaryjności – nazywałem je kapryśnymi włoszkami. Model Cura najwyraźniej to odmienił, bo pomimo dwutłoczkowego zacisku (model Cura 4 pojawił się nieco później), w każdym teście porównawczym zbiera najwyższe noty, ja też podczas testu wyposażonego w nie Antidote’a nie miałem żadnych powodów do narzekań. Producent twierdzi, że to dzięki przesiadce z DOT-a na olej mineralny – stosuje go też Shimano i Magura, czyli miejsca 1-2 na mojej liście. Przypadeg? Nie sądzę. Z testów wynika też, że Fromula przypomina Shimano pod względem twardego, agresywnego „feelingu”.

6. Hope Tech 3 E4

Hope Tech E4 V3 - hamulce enduro
Cena: od 1700 zł (sprawdź na Allegro)

O hamulcach Hope napisałem kiedyś, że to ten rodzaj biżuterii, który przystoi każdemu mężczyźnie. Ich jakość wykonania to inna liga, zwłaszcza dla miłośników CNC-porn i kolorowej anody. Jakość wykonania przekłada się to na najlepszą na rynku precyzję dozowania siły hamowania. To po części zasługa wzorowo działających regulacji – te hamulce można dopasować do swoich anatomicznych wymagań w bardzo szerokim zakresie, co dla końcowej jakości hamowania ma równie duże znaczenie, co konstrukcja układu hydraulicznego. Hope’y nigdy jednak nie były równie wybitne pod względem siły hamowania.


Wybrałeś? Kupiłeś? W takim razie zainteresuje Cię kolejny krok → Regulacja i docieranie hamulców tarczowych

Przegląd rynku: Hamulce tarczowe do enduro MTB


Zobacz też:

 

Subscribe
Powiadom o
guest
108 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Adam
Adam
22 dni temu

Pierwszy ! :)
A teraz dałeś do pieca . Akurat hamulce wymieniam w turbo levo i co ? I głowa pęka . Brać RSC czy może Shimano Saint/Zee.? Mam krótkie dłonie/palce . Nie wiem czy mi się wydaje ale seryjne w levo sramy maja strasznie długie klamki i ciągną się tak ze trudno mi je wyregulować . Doradź coś :)

Maciej
Maciej
21 dni temu
Reply to  Adam

W Code RSC można naprawdę blisko ustawić klamki, zwłaszcza jak jest dużo klocka. Jak klocka ubywa, regulacji może minimalnie zabraknąć, wtedy trzeba troszkę odsunąć klamkę, Hamulec jest mistrzowski! Dla mnie ta gumowatosc to idealna modulacja. MOC na metalicznych klockach to kosmos!

Kuba
Kuba
21 dni temu
Reply to  Adam

Ja wymieniłem na sainty i nie żałuję. Jak tylko pasuje Ci lekko chodząca klamka i trochę zerojedynkowe działanie to polecam. O regulacji odległości klocka od tarczy zapomnij, tak samo w RSC. Użytkuję też code R w analogu i moim zdaniem mocą nie ustępują, trzeba jednak użyć nieco więcej siły palcem, aczkolwiek po ostatnich długich zjazdach DH jednak robiły się gumowate i słabły czego obawiałem się jeszcze bardziej w elektryku dlatego wziąłem sainty.

Adam
Adam
21 dni temu
Reply to  Kuba

Dziękuje za opinie . Nie sądziłem ze można kombinować . Tzn klamki shimano a reszta Magura . Jakoś shimano i ich klamka popsrotu w terenie łatwiej mi ją nacisnąć (mam w klasycznym rowerze trailowym jakieś nie drogie shimano ) natomiast wiele dobre o tej słynnej modulacji Srama słyszę . W levo mam bazowe hamulce i to co kolega pisze im mnie klocka tym klamka bardziej wchodzi . A czy gumowatosc jest ok ? Chyba za mało godzin przejeżdzilem żeby się sensownie wypowiadać . Bardzo dziękuje za pomoc. Życie rowerowe to piękna sprawa .

Tenfilip
Tenfilip
11 dni temu
Reply to  Adam

Cura, tylko tam trzeba taki dzyndzel obrócić i wtedy można ustawić klamki bardzo blisko gripa. Ja też potrzebowałem mieć blisko no i mam :)

Klopsik
Klopsik
22 dni temu

Te Hayesy przede wszystkim wyglądają kozacko. Szkoda że taka cena :D Czy sram level t to rzeczywiście takie dziadostwo? Mam je w NS Synonymie i w zasadzie robią to co powinny czyli hamują , a ważę 120 kg. Nie miałem porównania nigdy z innymi hamulcami dlatego pytam bo może mam niskie wymagania ?

Kuba
Kuba
21 dni temu
Reply to  Klopsik

Zależy jakie masz wymagania i do czego używasz roweru/hamulców. Jeśli potrzebujesz przyzwoitej siły hamowania na zjazdach to zdecydowanie zainwestuj w coś mocniejszego. Jak pojezdzisz na czymś lepszym to te podstawowe hamulce okażą się spowalniaczami…

Tenfilip
Tenfilip
11 dni temu
Reply to  Michał Lalik

Hej, moze ustaw „Dzwoneczek” jako włączony standardowo, to ktos Ci kiedy odpisze:) A tak jak jest, to dużo ludzi nawet nie zajrzy i sie nie dowie, ze sam Michal im odpisal:)

Kaczor
Kaczor
22 dni temu

Z wymienionych hamulców używam MT5, które kupiłem zresztą po przeczytaniu recenzji podobnych MT7 na 1enduro. Do dużej klamki trzeba się przyzwyczaić, ale siła i modulacja jest fantastyczna. Wcześniej przerabiałem Zee, ale brakowało w nich modulacji jaką oferuje Magura. Hope miałem okazję używać, ale nawet V4 były dla mnie po prostu zbyt łagodne. Następne pewnie będą Code, bo lubię próbować części od różnych producentów.

Artur
Artur
21 dni temu
Reply to  Kaczor

Polecam wymienić klamkę na Magura HC 1 finger. Niesamowicie podnosi komfort hamowania.

Piotr
Piotr
21 dni temu
Reply to  Artur

Albo na shimano

Adam Miał
Adam Miał
21 dni temu
Reply to  Kaczor

W nowym rowerze również mam MT5 i jestem nimi oczarowany. Modulacja bajeczna a siła hamowania niczym kotwica a i z klamką da się żyć. Wcześniej miałem Sram Guide R i do dziś mam traumę po ich używaniu :/.

Grand
Grand
21 dni temu
Reply to  Adam Miał

Ja też mam Guide R i moją traumą jest wrażenie że są zapowietrzone… za miękkie jak dla mnie.

Maciek
Maciek
18 dni temu
Reply to  Adam Miał

A nie miałeś problemu z grzaniem się SRAM Guide R na zjazdach? mi np po prostu „puściły” przed ścianką i skończyło się OTB :/ też przymierzam się do wymiany na MT5 własnie. dodam tez że Guide R i blokujące się tłoczki to trauma i ogarniecie problemu zajeło mi kilka godz. :/

Maciek
Maciek
18 dni temu
Reply to  Adam Miał

i jeszcze jedno pytanie. jakie tarcze kupiłeś do MT5?

quiros
quiros
7 dni temu
Reply to  Maciek

ja uyzwam 203+180 magura storm

Jarek Nightrider
Jarek Nightrider
21 dni temu
Reply to  Kaczor

Dokładnie za poprzednikami: wymień dźwignię na 1f, ja poprzestałem na prawej bo lewa dłuższa mi nie przeszkadza. Uwielbiam te hample, szwagier po męczarniach z guide’ami kupił mt7 i jest zachwycony. Niedawno była promocja w jakimś polskim sklepie internetowym, mt5 z dźwignią 1f za 279 zł, moim zdaniem killer. Kupiłem dwa kpl na zapas;)

Adam Miał
Adam Miał
21 dni temu

Niestety póki co sama klamka 1F kosztuje 150 zł:/ więc cena trochę odstrasza.

seb
seb
19 dni temu

daj namiar na sklep

Jarek Nightrider
Jarek Nightrider
19 dni temu
Reply to  seb

na bikestacja, ale już po promocji chyba. wpisz na pepper „magura” to Ci wyskoczy ta okazja, tyle, że już nieaktywna…

Kanik
Kanik
21 dni temu

Przy Magura mt5/mt7 dopisałbym żeby brać je tylko z klamkami HC1. Te z długimi klamkami przypominają wspomniane przez Ciebie shimano na 6 palców (choć hamują mocno).

Patryk
Patryk
21 dni temu

Najlepsza opcja to zrobić mix Magura – Shimano (klamki od Shimano i zaciski od Magury) plastikowe klamki Magury to porażka, ale zaciski mają wybitne
U mnie zestaw klamki slx m7000 i zaciski Magura mt5/mt7 polecam każdemu

KaNiOn
KaNiOn
21 dni temu
Reply to  Patryk

Co chcesz od plastikowych klamek?
Z Klamką na 1 palec wszystko działa bajecznie. Nie miałem żadnych uwag.
Gleby znosiły dzielnie.

Co do Mixu to warto dodać, że to dobra opcja jak kto 100kg waży, albo ma dziwne preferencje ;). Jak ktoś waży 70-80kg i weźmie klamkę Shimano z ServoWave + zacisk MT5 to hamulec działa jak patyk w szprychy przy lekkim muśnięciu klamki… Saint to przy tym hebel ze świetną modulacją…

Kanik
Kanik
21 dni temu
Reply to  Patryk

Nie znam nikogo, kto testował ale Magura ma jakąś swoją klamkę która daje feeling bardziej on-off. Nazywa się to HC Loic Bruni. Mniej grzebania , choć ceny tych klamek nie zachęcają :) jestem ciekaw jak to czuć pod ręką bo przed mt7 zawsze na xt jeździłem (785, 8000, 8020).

RiderOnTheStorm
RiderOnTheStorm
21 dni temu

Czy jest sens inwestować/przepłacać w tarcze z dużym pająkiem? Np. SM-RT86
Albo może jakieś dobre nie Shimanowskie tarcze do M8000?

wiktor
wiktor
21 dni temu

Uwielbaim twoje poczucie humoru

Maciek
Maciek
21 dni temu

Nie do końca rozumiem to zdanie odnośnie Cury: „Z testów wynika też, że Fromula przypomina Shimano pod względem twardego, agresywnego „feelingu”.”
Jak dla mnie Cura jest zdecydowanie na drugim końcu spektrum, ma mega modulację i bardzo dużo mocy kiedy tego potrzeba, ale agresywną to bym jej nie nazwał. I klameczka chodzi lekko jak marzenie:)

Wojtek
Wojtek
21 dni temu
Reply to  Maciek

No właśnie ja też nie mogę się z tym zgodzić. Jeśli chodzi o siłę hamowanie to są super te heble. Klamka powiedziałbym, że jest miękka i raczej trzeba wyczuć jak głęboko ją trzeba wcisnąć, żeby zahamować z odpowiednią do warunków mocą. Nie ma czegoś takiego jak w guide, że wystarczy lekko wcisnąć i rower staje w miejscu.

Jan
Jan
21 dni temu
Reply to  Wojtek

Również potwierdzam że ciężko sie zgodzic z tym opisem. Cura 4 to najlepsze heble jakie miałem od… The one :P a w międzyczasie 2 modele XT przerobiłem

KaNiOn
KaNiOn
21 dni temu
Reply to  Wojtek

Jak założysz klocki metaliczne zamiast fabrycznych organików to lekko naciśniesz i wywala Cię z siłą znacznie większą niż Guide – stają się wtedy duuuużo ostrzejsze ;)

Maciek
Maciek
21 dni temu
Reply to  KaNiOn

Ja mam metaliczne i nie potwierdzam, ale może kwestia wagi zawodnika:)

KaNiOn
KaNiOn
21 dni temu
Reply to  Maciek

Przyjęło się mówić, że hamulce ze świetną modulacją to takie gdzie każdy umie z łatwością modulować siłę hamowania – tj. heble z „gumową klamką” np. Magura MT5.
Z kolei Shimano to hamulce bez modulacji o charakterystyce on-off. W połowie drogi pomiędzy nimi jest np. Guide czy Code.

Przy takim postawieniu sprawy Formula Cura jest pomiędzy Shimano i Code – czyli ergo – bliżej/podobnie do Shimano (zakładając, że wszystkie mają założone metaliczne klocki).

Last edited 21 dni temu by KaNiOn
Maciek
Maciek
21 dni temu
Reply to  KaNiOn

„Przyjęło się mówić, że hamulce ze świetną modulacją to takie gdzie każdy umie z łatwością modulować siłę hamowania” i dokładnie tak odbieram Curę, jest dużo, dużo bardziej cywilizowana od Shimano pod tym względem, z Magurą nie miałem do czynienia od bardzo dawna, nie mam pojęcia jak działa seria MT.

Maciej
Maciej
21 dni temu

–usunięto–

Last edited 21 dni temu by Michał Lalik
freeride
freeride
21 dni temu

Od dobrych kilku lat, czyli od wprowadzenia modelu m820 mam je u siebie i jestem mega zadowolony. Nie widzę potrzeby wymiany na cokolwiek (no chyba że na nowe Sainty jak się pojawią). Co do Hayesów – najbardziej awaryjnymi chyba była seria Stroker (Ryde, Trail). Najłatwiejszymi w regulacji są Shimano z powodu dość sporej szczeliny. Avid i Magura to tragedia dla mechaników. Jeśli tylko lekko „bije” tarcza to dramat nie do ustawienia.
Co do klocków: jeszcze jedną firmą którą można brać w ciemno to Kool Stop.
Co do koloru płytek: jej kolor to nie wyznacznik, że okładzina będzie konkretnego rodzaju. Różni producenci używają różnych kolorów płytek. Dodatkowo wykonuje się je z różnych materiałów.
Hamulce tarczowe hydrauliczne mam od czasów pierwszego Gustawa M, potem pierwsze Shimano m555, m755, jakieś Hayesy, Formula, Avid, i z powrotem Shimano. Wg mnie najlepsze.
Pozdro!

Kamil
Kamil
21 dni temu

A jakie tarcze hamulcowe konkretnie polecacie poza shimano (6 srub)?

Adam
Adam
17 dni temu
Reply to  Michał Lalik

Właśnie zastanawiam się nad tarczami i klockami Galfer bluebirda. Pierwsze odczucia?

Jarek Nightrider
Jarek Nightrider
21 dni temu

Dzięki Michał, jak zwykle rewelacja! Popraw mnie jeśli się mylę: w guide re jest nieszczęsna klamka z puchnącym tłoczkiem czyli kupowanie re to proszenie się o kłopoty? Czy to mit? Pozdrowienia od (szczęśliwego) użytkownika mt5, widzę w nich, póki co, tylko jeden feler. Oryginalny shiftmix lokuje manetkę przerzutek slx tak daleko od kciuka, że przy długiej dźwigni wcale nie dosięgałem kciukiem, przy 1f ledwie. Mam coś nie tak czy to normalne?

faldżip
faldżip
21 dni temu

Czemu metaliczne z tyłu i żywiczne z przodu? Z opisu wynika klocków, że deszczowo błotnisty zjazd oznacza, że szybciej stracimy przedni hamulec i zostanie nam tylko „efektowny slajd”? Albo ja czegoś nie rozumiem :P

faldżip
faldżip
21 dni temu
Reply to  Michał Lalik

Dzięki za wyjaśnienie, aczkolwiek z mojego doświadczenia to przednie się bardziej grzeją, ale to pewnie kwiestia jak kto hamuje (ja hamuję cały czas, bo nie umiem jeździć :P).

piotr
piotr
21 dni temu
Reply to  faldżip

żywica ma lepszą modulację a ogarnięcie uślizgu koła z tyłu jest łatwiejsze niż z przodu … przy okazji przy jeździe w błocie więcej syfu trafia na tylne tarcze/klocki i metaliki starczają a dłużej … jest jeszcze inna „szkoła” – niektórzy montują w 1x zacisku 2x różne okładziny żywica + spiek zarówno z tyłu jak i przodu

Mateusz
20 dni temu
Reply to  piotr

Też słyszałem o różnych klockach z lewej i prawej na jednej tarczy. Pojawia mi się takie pytanie – w takiej konfiguracji klocek żywiczny zużywa się dużo szybciej niż metaliczny, mogę wtedy wymienić tylko jeden, czy muszę dwa na raz?

aone
aone
21 dni temu

MT520 vs M6120, zmieniło się tutaj coś poza nazwą i klamką pod nowy i-spec?

Krzysztof
Krzysztof
21 dni temu
Reply to  Michał Lalik

Dlatego też nie zgodziłbym się z zdaniem, że „BR-MT520 to model pozagrupowy, ale odpowiadający poziomowi Alivio.” IMHO to M6120 z klamką z M6000.

aone
aone
9 dni temu
Reply to  Michał Lalik

Ech ciężkie decyzje ;) 290pln trzeba dosypać do M7120 i chyba tak uczynię bo kolorystycznie nowy SLX lepiej pasuje do „czarnego” Occama.

Piotr
Piotr
20 dni temu
Reply to  aone

Te Deorowe klamki BL-M6000 plus zacisk Magura MT5 to chyba przepis na najtańszy „zajebisty” hamulec na ten moment.

Piotr
Piotr
21 dni temu

Osobiście ostatnio skomponowałem „Shigurę” i jest to najlepsze co mnie w hamulcowym życiu spotkało. Zero spadku modulacji względem org. Magury a wygoda klamki Shimano jest nie do przecenienia. No niestety, nie każdemu klamki Magury podejdą, miałem HC-1 i po minucie hamowania już bolały palce do tego stopnia, że nie mogłem później pisać długopisem. W internetach jest też opinia cieknących klamek Magury, zauważyłem lekkie napocenia w swoim egzemplazu więc mogę lekko potwierdzić te oskarżenia. Oczywiście w klamce Shimano nie uświadczyłem nigdy żadnych napoceń ;)

Marek
Marek
21 dni temu
Reply to  Piotr

Mogę potwierdzić wysoka awaryjność MT5, w 5 rowerach musieliśmy wywalic to dziadostwo. Dodatkowo są bardzo mało odporne na gleby, plastikowa konstrukcja klamki to jakaś porażka.

KaNiOn
KaNiOn
21 dni temu
Reply to  Marek

…a ja zaprzeczyć.

Miałem 2 lata MT5 -> 0 problemów. Glebiłem dużo razy i fakt rozwaliłem przy któreś glebie na kamieniach klamkę MT5, ale nie jest tak że ona się rozpada przy każdej glebie.. w HFX9 i Giant MPH też rozwaliłem klamki przy glebach – a były metalowe ;)

piotr
piotr
21 dni temu

Z mojego doświadczenia warto jeszcze zwrócić uwagę w jaki sposób przewód ham. jest zamontowany w zacisku, bo czasem są problemy z sensownym ułożeniem przewodu przy zacisku z tyłu w ramie – najwygodniejsze jest boczne banjo jak w nowych shimano/sramach/hayesach

Arek
Arek
21 dni temu
Reply to  piotr

.

Last edited 21 dni temu by Arek
KaNiOn
KaNiOn
21 dni temu

„Również tutaj największą różnicą są okładziny – w MT7 nietypowo zastosowano cztery oddzielne klocki, a w MT5 bardziej klasyczne, na pojedynczej płytce. Są one w pełni kompatybilne, więc upgrade można zrobić z czasem – warto!”

Hmmmm z tego co wiem w MT7 i MT5 są dokładnie te same okładziny w wersji „Performance” – hamują tak samo. Różnica polega na tym, że w MT5 są na jednej blaszce (9.P) a w MT7 na osobnych blaszkach per tłoczek (8.P) – powoduje to że wyjęcie klocków na jednej blaszce wymaga wyjęcia koła i wyjmowania ich od spodu… Osobne klocki można normalnie górą wyjąć. Fakt jest to różnica użytkowa, ale Twoja wypowiedź brzmi jakby klocki z MT.7 lepiej hamowały a z tego co wiem to tak nie jest. MT7 lepiej hamuje od MT5 bo ma inna klamkę – zaciski (i klocki) są te same.

Warto też dodać że w zestawie nowych oryginalnych klocków Magura 8.P (czyli tych z MT7) nie ma chyba śrubek mocujących klocki -> trzeba je osobno dokupić. Ewentualnie można po prostu od razu kupić klocki EBC Gold i wtedy śrubki są w zestawie.

Last edited 21 dni temu by KaNiOn
Kanik
Kanik
21 dni temu
Reply to  KaNiOn

Nie testowałem mt7 na jednej blaszce, lecę drugi komplet na osobnych blaszkach, ale gdzieś czytałem, że jak jest na dwóch osobnych to mają lepsza modulację. Ile w tym prawdy pewnie się nie dowiemy tak łatwo..

KaNiOn
KaNiOn
21 dni temu
Reply to  Michał Lalik

No miałem MT5 i miałem fabryczne okładziny (9.P) i zmieniłem na fabryczne z MT7 (8.P) – nie widziałem żadnej różnicy, ani w wyglądzie (w sensie na oko ta sama mieszanka) ani w działaniu… Jednak nie znalazłem na szybko, czy czasem nie montują fabrycznie w MT7 wersji 8.R – dlatego wątpliwość w powyższym wpisie. W każdym razie sama zamiana z 9.P na 8.P nic nie zmienia poza łatwością wyjmowania klocków.

Pawez
Pawez
21 dni temu

Dzięki za przegląd, jak zwykle dobra robota. Może kiedyś Ci się uda test hamulców Trickstuff? Podobno dobra moc, dobra modulacja i jeszcze lepsza cena :)

Ja od pół roku, między innymi dzięki Twojej recenzji, jestem właścicielem hamulców Magura MT7. Jeżeli chodzi o moc i modulacje to najlepsze hamulce jakich używałem. Moje poprzednie Guide R zdecydowanie biją na głowę. Zanim sie przyzwyczaiłem do ich siły miałem kilka razy niezamierzone hamowanie awaryjne. Dźwignia pod 1 palec jest dla moich rąk idealna. Klamki mogły by jednak być solidniejsze. Już mi się pojazwiają jakieś luzy, przykręcanie wkrętów mocujących robię z przyśpieszonym tętnem, bo naprawdę łatwo o zerwanie go. Drugą wadą może byc to, że klocki są bardzo blisko tarczy. Jeżeli się pojawi nawet delikatne bicie, to jej ustawienie to katorga. Syzyf ma łatwiej. Odpowietrzanie jest ok, choć są prostsze procedury. Regulacja punktu hamowania niewiele daje, a trzeba za nią sporo dopłacić. Polecam te hamulce, chociaż warto wziąć pod uwagę wady, które opisałem. Tym bardziej, że MT5 są podobno prawie tak dobre, a dużo tańsze, a nowe Code RSC, na których miałem okazje jeździć, nie mają tych wszystkich wad Magury, a zaskakująco dużą moc, przy dobrej SRAMowskiej modulacji.

Mikołaj
Mikołaj
21 dni temu

Mam kupiony nowy zestaw Magura MT7, ale po lekturze wielu wątków na temat – pękających klamek, wyginających się klamek, pękających zacisków klamek, luzujących się zacisków klamek, przeciekających klamek, hamulców które po roku użytkowania przestały hamować, upierdliwego systemu zalewania olejem – mam spore wątpliwości czy nie odsprzedać tego wpisdu :/
Ewentualnie rozważam jeszcze przeróbkę na ShiGurę.

MaT
MaT
21 dni temu

Hej, wtrące swoje trzy grosze do dyskusji.

Niestety ale brakuje mi przy takim artykule jeszcze bardzo ważnego aspektu, a mianowicie dostępności części zamiennych danych hamulców. Jak wiecie hamulce przy enduro/dh muszą być sprawne w 100%, pytanie co jeśli coś się z nimi stanie?
Shimano – bardzo często ciękną klamki, pękały ceramiczne tłoczki i co można z tym zrobić? Nic. Brak części zamiennych czy nawet głupich uszczelek do klamki i zacisków – jednorazówki.
Magura podobnie.
SRAM/Avid, wszystkie części zamienne dostępne, od tłoczków w klamce i zaciskach po wszystkie uszczelki etc.
Hope to samo.

Co do guidów, miały wadę fabryczną czyli zbyt mała tolerancja, gdzie tłoczek puchł od DOTa i się zacierał, szybko poprawili, nowy tłoczek o mniejszej średnicy i wszystko działa normalnie.

Sam posiadam mix:
klamka Sram Guide RSC + zacisk Avid Code, gdzie nie wyobrażam sobie bym miał mniej modulacji w przyszłości.

Jedynie na co bym zmienił to w tym momencie klamkę na SRAM Code RSC, lub komplet Hope V4, nie E4.

Podsumowując, dużo ludzi zapomina o wspomnianym aspekcie – dostępności części zamiennych do danych hamulców.

Cyprian
Cyprian
21 dni temu
Reply to  MaT

Szczerze mówiąc nie wiem skąd Ci się wzięły te cieknące klamki. Od kilkunastu lat używam hamulców, głównie Shimano właśnie ze względu na niezawodność. Nawet najtańsze mt200 wydają się nie do zaorania. Hamulce to ostatnia rzecz której awarii się boję na dłuższym wyjedzie, nawet ramy częściej zmieniam:) a nawet jeśliby coś się stało, to kupno klamki czy zacisku, nawet awaryjnie z niższej grupy to śmieszny koszt.

Tomek
Tomek
21 dni temu
Reply to  Cyprian

Wymieniałem klamkę w Zee z tego właśnie powodu (koszt ok. 100PLN + przelanie w serwisie), wolałbym chyba wymienić uszczelkę w klamce, nawet gdyby za nią wołali 50PLN. Plusem jest to, że w razie jakiejś awarii mechanicznej (zgięta dźwignia itp.) mam całą klamkę jako dawcę.

MaT
MaT
21 dni temu
Reply to  Cyprian

Jest mega duzo tematow na necie, czy to fora pl, uk i usa gdzie jest mnostwo osob z cieknacymi uszczelkami w shimano i jedyna rada to zakup nowej klamki/zacisku

Cyprian
Cyprian
20 dni temu
Reply to  MaT

Może to dlatego że tych hamulców jest najwięcej. To trochę jak z autami- nikt nie mówi o problemach z pompą paliwa w Maserati, ale wszyscy wiedzą o problemach z wielowahaczem w Passacie i wtryskami w Lagunie dCi. Nie jestem jakimś wyznawcą Shimano ale mam w rodzinie 8 rowerów, a mój to bodaj szósty i akurat hamulce to sprzęt „zamontuj i zapomnij”. Awaria była jedna – mechanicznie uszkodziłem tłoczek w m6000 żony tuż przed wyjazdem 2 lata temu rozpychając śrubokrętem, wymieniłem awaryjnie zacisk na mt200 z intencją wymiany na właściwy po powrocie ale jakoś tak został i do tej pory jeździ bez dyskomfortu.

MaT
MaT
19 dni temu
Reply to  Cyprian

Widzę, że jesteś fanem marki Shimano i ich bronisz, to co ja stwierdziłem to fakt i ogromny minus, że Shimano nie posiada części zamiennych. Sam jęździłem na Shimano SLX, szybko je zmieniłem, ze względu na całkowity brak modulacji w stosunku do SRAMa. Szanuję za to shimano za łatwość odpowietrzenia, bo z moimi hamulcami mam zabawy co sezon na 3/4h.

AK.
AK.
16 dni temu
Reply to  MaT

Mam SLXy od 6 lat i jedyne co robię to wymieniam klocki i płyn hamulcowy. Żadnych wycieków i innych usterek. Tak jak napisał Cyprian, hamulce to raczej jeden z ostatnich elementów mogących sprawiać problemy w moim rowerze.

KaKa
KaKa
16 dni temu
Reply to  MaT

Shimano miało okres kiedy mocno obniżyli jakość, ale ich najnowsze hamulce są bardzo dobre. Testowałem M-6000, M-7000, teraz objeżdżam m-7120 i z żadnymi nie miałem problemów. Z drugiej strony Deore M-615 to najgorsze padło z jakim miałem do czynienia (z kompletu P+T w rowerze w ciągu 3 lat padły obydwa zaciski i 1 z klamek)

SEBO
SEBO
21 dni temu

A może ktoś słyszał o tarczach ICESTOP ?

Wojtt
Wojtt
20 dni temu

Cześć, używam Magura MT Trial Sport. Hebel sprawdza się bardzo dobrze, waga ok 80-90kg, z tym różnie bywa.
Porównać mogę do Shimano Zee, w zasadzie miałbym problem, które teraz wybrać bo zarówno Magura jak i Zee mi przypasowaly.
Wracając do Magury, wymieniłem przednie klocki na metal od EBC, jest dobrze dopiero po rozgrzewce. Przy spokojniejszej jeździe wydają mi się za „twarde”. Tylni zacisk MT4 bez zastrzeżeń, tam zostały fabryczne klocki. Moja dłoń bardzo polubiła jednopalczasta klamke, wcale nie są takie nietrwale.
Zalanie i odpowietrzanie bez zakłóceń, tylko trochę strachu jest przy dokrecaniu plastiku;)
No i ważna sprawa, tarcze, oryginały są grubsze od tarcz np. Shimano. Magura 2mm, Shimano 1,8mm, przy czym w Magurze 1,8mm jest minimalna grubość.

Last edited 20 dni temu by Wojtt
Wiktor
Wiktor
20 dni temu

Jako posiadacz mt5 i mt7 śmiało stwierdzam że na prawdę warto dopłacić

Mikołaj
Mikołaj
20 dni temu
Reply to  Wiktor

Hej Witkor.
Pozwolisz, że wykorzystam Twoje doświadczenie z tymi hamulacami i zapytam o kilka kwestii:

  • jak długo masz MT7ki?
  • da się przykręcić klamki bez stresu tak żeby się nie ruszały za barzdzo?
  • czy mała odległość między klockami a tarczą jest bardzo uciążliwa?
  • ciekły Ci klamki?
Żenuła
Żenuła
20 dni temu

„Chujowość” – na prawdę nie da się napisać artykułu bez zwrotów rynsztokowych? Nie, nienjestem przewrażliwioną lalą tylko mam juz po kokardę chamstwa i braku kultury

Cyprian
Cyprian
20 dni temu
Reply to  Żenuła

Ja tu nie widzę chamstwa i braku kultury. Artykuł jest napisany rzeczowo i na tyle lekko, że o tak topornej materii jak hamulce czyta się przyjemnie, ponadto zachowane są zasady gramatyki i ortografii…

Karol
Karol
19 dni temu

Czy komplet Magura MT Trail Sport wystarczy na ostre zjazdy w terenie? Nie chcę przepłacać, a ten komplet można w zagranicznych sklepach wyhaczyć za niecałe 700zł

Michał Smolana
Michał Smolana
19 dni temu
Reply to  Karol

Odnosząc się do twojego pytanie mając prawie 100kg doceniam również czterotłoczki z tyłu ;) Osobiście w niemieckim sklepie udało mi się wyhaczyć MT5 za 550zł. Tutaj mała uwaga, MT Trail ma fajniejszą klamkę (krótsza). U mnie jeden zacisk miał wagę fabryczną – okazało się, że jeden tłoczek się nie chowa. Niestety uniemożliwiało to ustawienie hamulca, które wydaje mi się nie jest takie straszne jak Michał opisuje. Co do klocków polecam wymianę na mataliki od MT7.

Wojtt
Wojtt
17 dni temu
Reply to  Karol

Wystarczy, mt4 to mocny zacisk, daje sobie radę. Nie sprawdzam na bieżąco, ale był czas że mt5 komplet był tańszy od trial sport. Jak kolega wcześniej napisał, kwestia klamek.

Karol
Karol
17 dni temu
Reply to  Wojtt

Też to zauważyłem że kupując dwa razy MT5 wychodzi minimalnie taniej jednak klamki są w tym przypadku dwupalcowe, czyli dla mnie spory minus, ale jeśli mówisz że MT4 dają rade to jest okej, nie ma co wymyślać

_Piotrek
_Piotrek
17 dni temu

Bardzo fajny temat Michał ; )
Ja tak od siebie.
Także jedyny wybór, i tylko jedyny wybór na tą chwilę to Hope Tech V4 ( Amen !!! ) bo nie widzę konkurencji dla moich hebli.

Tak poza tematem hamulców, to przetestowałbyś Michał ; ) w miarę możliwości wentylowane tarcze Hope, nowy amortyzator Rock Shox Zeb, i piasty Race Face Vault na prostych szprychach.

Pablo
Pablo
14 dni temu

Czy ktoś się orientuje, ma jakieś doświadczenie czy nowe hamulce shimano będą poprawnie działać ze starymi tarczami SM-RT66 na 6 śrub? Bo nowe tarcze SM-RT70 i RT-MT800 są tylko w wersji na center lock. A nie chciałbym wymieniać piast na wersję z center lock.

Tomek
Tomek
13 dni temu
Reply to  Pablo

Oczywiście, że będą poprawnie działać – zakładaj spokojnie. U mnie taki właśnie zestaw pracuje już od miesiąca i po dotarciu jestem bardzo zadowolony.
Michał zresztą również założył tarcze ze „starej” grupy – tyle że Ice Tech-y:

https://www.1enduro.pl/test-shimano-deore-xt-m8100/

Last edited 13 dni temu by Tomek
Pablo
Pablo
1 dzień temu
Reply to  Tomek

A warto dołozyć do Ice Tech-ów?

Ozz
Ozz
14 dni temu

Dobry dzień. Mam opcję zakupu nowych hamulców MT5 za niecałe 700 zeta komplet przód -tył bez tarcz. Zastanawiam się czy brać te Magury czy Shimano BR-MT520. Czy rzeczywiście w MT5 jest taki problem żeby je odpowietrzyć ? Co radzicie ?

Mikołaj
Mikołaj
13 dni temu
Reply to  Ozz

Gdybyś chciał zaszaleć to mam do sprzedania nowe MT7 (1 szt. – 700 zł) :)
niclaus@wp.pl

Last edited 13 dni temu by Mikołaj
Marek
Marek
12 dni temu
Reply to  Ozz

Ja i moi kumple dostaliśmy MT5 w nowych rowerach. Wszyscy byliśmy zmuszeni je wymienić z powodu ich awaryjności. Zdecydowanie bierz dowolne 4-tłoczkowe Shimano i nie będziesz narzekał.

Ozz
Ozz
10 dni temu
Reply to  Marek

Wziąłem mt 520

Marcin
Marcin
12 dni temu

W temacie zwiększania „mocy” hamulców polecam zwrócić uwagę na tarcze 220 mm, zwłaszcza w elektrykach gdzie masa roweru robi swoje. Testuję od 2 miesięcy Sram Centerline 220 z zaciskiem Magura MT5 i wreszcie jestem zadowolony z siły hamowania jakie generuje takie zestawienie.

Tenfilip
Tenfilip
11 dni temu
Reply to  Marcin

Po pierwsze, duża tarcza nie wejdzie do większości rowerów – za duże obciążenia. Po drugie, łatwiej ją wygiąć/uderzyć, po trzecie, masa. Po czwarte, koszt. To wcale nie takie proste:)

Marcin
Marcin
8 dni temu
Reply to  Tenfilip

W kwestii dużych obciążeń większe znaczenie ma masa ridera ponieważ to ona decyduje o maksymalnej sile z jaką hamulec może działać na widelec. Jeśli jesteś w stanie zablokować koło przy tarczy 203 to zmiana tarczy na 220 nie spowoduje wzrostu obciążeń. Rożnica którą widzę polega na lepszej modulacji przy sile hamowania bliskiej maksimum. Hamulec się nie męczy, pracuje stabilniej, modulacja jest lepsza.
To czy tarcza wejdzie czy nie wejdzie jest także kwestią dostępności adapterów. Faktycznie nie ma adapterów 160/220 ale są 180/220 (np Magura QM 45) co oznacza że do widelców robionych pod tarcze 180, czyli większość nowych konstrukcji do enduro i elektryków, da się zamontować tarczę 220 mm bez pomocy kowala. Wiele nowych widelców do enduro ma w specyfikacji już max. średnicę tarczy 220mm.
Masa tarczy oczywiście trochę wyższa ale coś za coś.
Koszt tarczy Sram Centerline 220mm to ok 150 zł.
Faktycznie błędy regulacji i nawet najmniejsze bicie tarczy są szybciej odczuwalne niż przy mniejszych tarczach.

Wojciech
Wojciech
11 dni temu

Mam fabrycznie shimano M615. Co sądzicie o klockach metalicznych na tarczy RT66? Może wystąpić problem z odprowadzaniem ciepła?

Wojciech
Wojciech
10 dni temu
Reply to  Michał Lalik

Czuję się wystarczająco zmotywowany do montażu :)
A jest jakiś sensowny zamiennik tej tarczy, np z Tektro? To z myślą o 203 na przód.

Marcin
Marcin
4 dni temu

Hola hola Panie Redaktorze-gdzie trickstuff’y i święte shitmano? ;)

Krzysztof
Krzysztof
1 dzień temu

W moim elektryku fabryka zamontowała Shimano M6000.
Ponad 2 lata jazdy i śmigają bez serwisu. Owszem wymieniłem tarcze ale to było moje widzimisię wynikające z budowy drugiego kompletu kół który ma być zawsze gotowy do wymiany przy minimum wysiłku a więc koła musza być uzbrojone w tarcze i kasetę.
Wymieniłem tez klocki na metaliczne bo oryginały starłem.
Jak hamują? No dęba rower nie staje ale szczerze mówiąc bałbym się takim jeździć poza tym nigdy nawet nie próbowałem go tak zatrzymać – zawsze moduluję siłę hamowania na wyczucie.
Ja traktuję hamulce jako spowalniacze właśnie i taka charakterystyka mi pasuje.
Co na plus to łatwość wymiany klocków.
Patrząc z góry można sprawdzić w jakim są stanie a ich wymiana polega na wyjęciu zawleczki, klocków ze sprężynką i włożeniu nowego kompletu oraz zawleczki. Zero rozbierania układu zacisku.
Jednym słowem w kategorii budżetowej polecam nawet do elektryka a do lżejszych maszyn szczególnie przy tarczach 203 mm z pewnością będą bardzo skuteczne.

Kiedyś je zamienię na lepsze- jeszcze nie wiem które, ale póki te działają nie dotykam bo są wystarczająco dobre.

Odwiedź mój profil na
Instagram Top