Menu
Menu Szukaj

Top 10 2020: Rowery enduro / trail do 12000 zł

W tegorocznym przeglądzie najciekawszych rowerów trail / enduro dochodzimy do kwot pięciocyfrowych – robi się poważnie, bo kupując taki rower narażasz się już na uwagi w stylu „Synek, ty wiesz jakiego ja bym passata za to kupił?!” i inne, bardziej obraźliwe. Oto moje 10 propozycji do 12000 zł (których jak zwykle wcale nie jest 10).



Jakie rowery znalazły się w zestawieniu?

Wszystkie rowery trail / enduro do 12000 zł (biorąc pod uwagę ceny katalogowe i bez naciągania budżetu!), jakie sam brałbym pod uwagę przy zakupie. Tegoroczne zestawienia NIE są podzielone na kategorie hardtail / trail / enduro, jak w latach ubiegłych. Kategorie trail i enduro coraz bardziej się przenikają i trudno o kryterium, które pozwoliłoby je jednoznacznie rozdzielić.

Jedyne ograniczenia, jakie przyjąłem to:

  • skok minimum 120 mm;
  • kąt główki ramy maksymalnie 67°.

Jak czytać dane techniczne?

  • skok podany jest odpowiednio: przód / tył;
  • kąty to kolejno: główki ramy / rury podsiodłowej;
  • masa – deklarowana przez producenta;
  • klik w nazwę modelu → szczegóły na stronie producenta.

Uwagi dodatkowe

  • Rowery są ułożone od najtańszego do najdroższego (a nie od najlepszego do najgorszego lub odwrotnie). Wszystkie wybrane modele uważam za szczególnie warte zakupu, więc możesz śmiało ułożyć je we własnej kolejności według dostępnego budżetu i… tego, który najbardziej Ci się podoba.
  • Ceny marek wysyłkowych są w zaokrągleniu przeliczone na złotówki i uwzględniają koszt przesyłki – stąd ostateczna cena może się różnić od kwoty wyświetlanej w sklepie.
  • Podana masa pochodzi z tabelki producenta, więc należy traktować ją z przymrużeniem oka i na starcie dodać co najmniej 400 g na pedały.
  • Poniższe opisy rowerów to moja subiektywna ocena na podstawie danych katalogowych. To nie jest test, ani nawet jego namiastka! Pamiętaj, że jakość roweru na szlaku wynika z czegoś więcej, niż tylko sumy części i cyferek.
  • Zestawienie ma charakter niekomercyjny.

1. Scott Genius 960 – 10299 zł

Scott Genius 960 2020 - rower all-mountain do 11000 zł

  • skok: 150 / 150 mm
  • rozmiar koła: 29″
  • kąty: 65° / 74,7°
  • długość górnej rury (M): 603 mm
  • reach (M): 439 mm
  • sztyca regulowana: Syncros (TranzX)
  • amortyzacja: Marzocchi Bomber Z2 / X-Fusion Nude
  • hamulce: Shimano MT200
  • napęd: SRAM SX Eagle 1×12
  • masa: 14,7 kg

Do Top 10 do 8000 zł trochę na siłę wepchnąłem najbiedniejszego Sparka, ale jeśli jesteś fanem tej marki i chciałbyś rower trail/enduro, musisz dorzucić 2,5 tysiaka na Geniusa 960. A potem jeszcze trochę na jakieś sensowne hamulce, bo Shimano MT200 w rowerze tej klasy to wstyd i hańba dla producenta (Scott montuje je też np. w modelu Aspect 740, czyli rekreacyjnym MTB za niecałe 3 tys. zł). Cała reszta jest jednak całkiem w porządku – SX Eagle, niezłe opony i dobra amortyzacja, z charakterystyczną dla Scotta manetką do zmiany skoku (150 mm / 100 mm / blokada). Dzięki temu możesz traktować Geniusa jak dwa rowery w jednym (gdyby full all-mountain sam w sobie nie był wystarczająco wszechstronnym wyborem…).

2. Cannondale Habit 5 – 10599 zł

Cannondale Habit - rower trail do 11000 zł

  • skok: 140 / 130 mm
  • rozmiar koła: 29″
  • kąty: 66° / 74,5°
  • długość górnej rury (M): 606 mm
  • reach (M): 430 mm
  • sztyca regulowana: TranzX
  • amortyzacja: Rock Shox 35 Gold RL / Fox Float DPS Performance
  • hamulce: Shimano MT200
  • napęd: SRAM SX Eagle 1×12
  • masa: ?

Habita chciałem uwzględnić już w poprzednim zestawieniu, bo testowałem ten rower (w droższej wersji) i jego uniwersalny, zachęcający do jazdy charakter bardzo przypadł mi do gustu. Ale najtańsza wersja za 9300 zł to osprzętowy koszmarek – zdecydowanie warto dopłacić do opisanego tu Habita 5. Jego wyposażenie jest bardzo podobne do Scotta (z inną, ale porównywalną amortyzacją), czyli – poza bezwzględną koniecznością wymiany hamulców – całkiem znośne.

3. Giant Trance 2 – 10799 zł

Giant Trance 2 2020 - rower trail do 11000 zł

  • skok: 150 / 140 mm
  • rozmiar koła: 27.5″
  • kąty: 67° / 73,5°
  • długość górnej rury (M): 610 mm
  • reach (M): 435 mm
  • sztyca regulowana: Giant Contact Switch
  • amortyzacja: Fox 34 Rhythm / Fox Float DPS Performance
  • hamulce: Shimano MT520
  • napęd: Shimano SLX 1×12
  • masa: 14,0 kg

Bardzo chciałem pokazać na tej liście uber-popularnego Reigna 2, ale mam wrażenie że Giantowi coś się w tym roku pomyliło z jego ceną (11999 zł). Trance jest o 1200 zł tańszy, a przy tym ma lepszy napęd i hamulce (!). Pozostałe komponenty są niemal identyczne, poza amortyzacją Foxa zamiast Rock Shoxa (więc w sumie też na plus). Ale nic to – Reign 27.5″ i tak został w tym roku zepchnięty na boczny tor przez nowy model na kołach 29″, do którego wrócę w kolejnym zestawieniu. Tymczasem w przedziale do 12000 zł zdecydowanie lepiej wypada (też już zresztą nie najświeższy) Trance 27.5″, czy nowocześniejszy Trance 29 2.

4. YT Capra Base 29 – 10870 zł

YT Capra AL Base 29 - rower enduro do 11000 zł

  • skok: 170 / 160 mm
  • rozmiar koła: 29″ (dostępny też na 27.5″)
  • kąty: 65° / 75,5°
  • długość górnej rury (M): 584 mm
  • reach (M): 440 mm
  • sztyca regulowana: YT Postman
  • amortyzacja: Rock Shox Yari RC / Rock Shox Super Deluxe Select
  • hamulce: SRAM Guide RE
  • napęd: SRAM SX Eagle 1×12
  • masa: 15,6 kg

No dobra, przejdźmy do roweru, na który wszyscy czekają. YT Capra zawsze była osprzętowym killerem, choć z drobnymi wadami w geometrii – zmieniło się to w nowym modelu. I niestety nie mam na myśli tylko zmiany geometrii (która teraz jest znakomita), ale też osprzętu… Jasne, na tle Scotta czy Cannondale’a wszystko wygląda klawo: koła DT Swiss, bardzo dobre hamulce, trochę lepsza amortyzacja. Ale trudno oprzeć się wrażeniu, że niemiecka marka mocno przysknerzyła względem poprzednich lat. Widać to po napędzie (w dalszym ciągu to nieco toporny i ciężki SX Eagle) i oponach (Maxxisy z podwójną mieszanką, czyli w tej samej podstawowej wersji, co w Habicie). Nie zrozum mnie źle, Capra to w dalszym ciągu jeden z bardziej opłacalnych rowerów na rynku (podobnie jak aluminiowy Jeffsy, odpowiednik z mniejszym skokiem, który też dostał znacznie poprawioną ramę), ale jego przewaga nad konkurencją stopniała jak lody w saunie.

5. NS Bikes Snabb 150 – 10999 zł

NS Bikes Snabb 150 2020 - rower enduro 29er do 11000 zł

  • skok: 160 / 155 mm
  • rozmiar koła: 29″ (dostępny też model na 27.5″)
  • kąty: 64,5° / 75,7°
  • długość górnej rury (M): 619 mm
  • reach (M): 455 mm
  • sztyca regulowana: X-Fusion Manic
  • amortyzacja: Rock Shox 35 Gold RL / Rock Shox Deluxe RL
  • hamulce: SRAM Level
  • napęd: SRAM SX Eagle 1×12
  • masa: 15,1 kg

NS Bikes przy budżecie 11 tys. zł rozpieszcza wyborem – Snabb dostępny jest w trzech wariantach: bliźniaczych 130 i 150 na kołach 29″ oraz klasycznym 160 na 27.5″. Nazwy modeli z grubsza odpowiadają skokowi zawieszenia, a geometria we wszystkich jest równie nowoczesna (i bardzo podobna). Jak widać, do Top 10 wybrałem środkowy model, najbliższy panującym trendom – czyli 29era o dużym skoku. Dlaczego? Bo jest najładniejszy ;) Nie no, serio – ma to spore znaczenie w przypadku tej marki, bo jej barokowe kombinacje kolorystyczne mają wielu zwolenników, którzy przymkną oko na dość przeciętne wyposażenie, podobne chociażby do tańszego o cztery stówki Cannondale’a (tu akurat mamy hamulce SRAM-a, ale też sugerowałbym wymienić je zaraz po zakupie). Jak widać, NS Bikes coraz wyżej ceni swoją markę – czy słusznie…?

6. Trek Remedy 7 – 10999 zł

Trek Remedy 7 2020 - rower enduro / all-mountain do 12000 zł

  • skok: 160 / 150 mm
  • rozmiar koła: 27.5″
  • kąty: 65,6° / 74,2°
  • długość górnej rury (M): 605 mm
  • reach (M): 435 mm
  • sztyca regulowana: TranzX JD-YSP18
  • amortyzacja: Rock Shox 35 Gold / Rock Shox Deluxe Select+ RL
  • hamulce: SRAM Guide T
  • napęd: SRAM NX Eagle 1×12
  • masa: 14,7 kg

Najtańszy Remedy to bardzo ważny rower – coś czuję, że pod względem popularności tylko Trance może mu zagrozić. Zawdzięcza to bardzo przyjemnemu charakterowi – to takie enduro według starej szkoły, czyli zdecydowanie bardziej nastawione na frajdę z jazdy, niż ściganie (choć do tego też się oczywiście nadaje). Powiedziałbym, że pod tym względem jest to najbliższy konkurent Canyona Spectrala. Trek jest od niego nieco gorzej wyposażony i o ponad tysiaka droższy, ale na pewno warto pogadać na ten temat ze sprzedawcą.

7. Canyon Strive CF 5.0 – 11320 zł

Canyon Strive CF 5.0 2020 - rower enduro do 12000 zł

  • skok: 160 / 150 mm
  • rozmiar koła: 29″
  • kąty: 66° / 73,5°
  • długość górnej rury (M): 627 mm
  • reach (M): 440 mm
  • sztyca regulowana: Iridium Dropper (TranzX)
  • amortyzacja: Fox 36 Rhythm / Fox Float DPX2 Performance
  • hamulce: SRAM Guide T
  • napęd: SRAM NX Eagle 1×12
  • masa: 15,6 kg

A jak już wspomniałem o Canyonie… W dzisiejszym przedziale cenowym mieści się jeszcze Torque AL 5.0 (idealny wybór do bikeparków – zobacz test) i Spectral AL 6.0 (dopasiony wariant modelu, który opisywałem ostatnio). Ale za tę samą cenę, co droższy wariant aluminiowego Spectrala, możesz mieć bazowego Strive’a na karbonowej ramie i niewiele gorszych częściach – moim zdaniem to zdecydowanie lepszy deal. Testowałem ten rower rok temu i bardzo spodobał mi się jego charakter – zdecydowanie bardziej wszechstronny, niż się spodziewałem. Duża w tym zasługa Shapeshiftera, który jednym kliknięciem manetki zmienia skok i geometrię , ale nawet w zjazdowym trybie Strive jest bardzo zrównoważony i uniwersalny. Dzięki temu jest on rowerem, którym w sobotę możesz wygrywać zawody enduro, a w niedzielę wyskoczyć na lajtową rundę po singletrackach, bez uczucia że masz za dużo/za mało roweru.

8. Radon Slide Trail 8.0 – 11580 zł

Radon Slide Trail 8.0 2020 - rower trail 29er do 12000 zł

  • skok: 150 / 140 mm
  • rozmiar koła: 29″
  • kąty: 65,6° / 75,5°
  • długość górnej rury (M): 592 mm
  • reach (M): 445 mm
  • sztyca regulowana: Radon (TranzX)
  • amortyzacja: Rock Shox Revelation RC / Rock Shox Deluxe Select+
  • hamulce: Magura MT5
  • napęd: SRAM NX Eagle 1×12
  • masa: 14,2 kg

Canyonowi rośnie jednak poważna konkurencja – do niedawna Radon był dla niego takim trochę ubogim krewnym, ale najnowsze modele (Jab i opisywany tu Slide) odrobiły stratę. Slide Trail to w zasadzie Spectral na kołach 29″, czyli zabawowy rower all-mountain z nowoczesną geometrią (ale bez przegięć). Wyposażenie to mniej więcej ta sama półka co Strive, więc Radon stanowi dla niego ciekawą alternatywę, jeśli chcesz niemiecki karbon i duże koła, ale w zdecydowanie lżejszym wydaniu.

9. Cube Stereo 140 HPC Race – 11499 zł

Cube Stereo 140 HPC Race 27.5 - rower trail do 12000 zł

  • skok: 150 / 140 mm
  • rozmiar koła: 27.5″
  • kąty: 66,5° / 75,2°
  • długość górnej rury (M): 591 mm
  • reach (M): 438 mm
  • sztyca regulowana: Cube (TranzX)
  • amortyzacja: Fox 34 Rhythm / Fox Float DPS
  • hamulce: Shimano MT520
  • napęd: Shimano SLX 1×12
  • masa: 13,3 kg

Warto pamiętać, że niemiecki karbon można też kupić w sklepie stacjonarnym. I to wcale nie kosztem gorszego osprzętu! Podstawowa, solidna amortyzacja Foxa, niemal kompletny napęd SLX M7100 (z przerzutką XT i pozagrupową korbą), czterotłoczkowe hamulce i masa prawie o kilogram niższa nawet od Radona robią wrażenie (nawet jeśli masę zaniżają koła 27.5″ z delikatnymi oponami). Niezła jest też geometria, choć nieco bardziej nastawiona na jazdę ścieżkową, niż u konkurencyjnego Spectrala czy Remedy. Ale już jako alternatywa dla Trance’a – bardzo kusząca propozycja.

10. Dartmoor Blackbird Pro 27.5 – 11 499 zł

Dartmoor Blackbird Pro 27.5" - rower enduro do 12000 zł

  • skok: 160 / 160 mm
  • rozmiar koła: 27.5″ (dostępny też model 29″)
  • kąty: 65° / 76°
  • długość górnej rury (M): 606 mm
  • reach (M): 435 mm
  • sztyca regulowana: Fox Transfer
  • amortyzacja: Fox 36 Float Performance Elite / Fox Float DPX2 Performance
  • hamulce: SRAM Code R
  • napęd: SRAM GX Eagle 1×12
  • masa: 14,8 kg

Nieco bardziej patriotycznym sposobem na bogatą specyfikację tradycyjnie jest Dartmoor. Wprawdzie nie ma (na razie) karbonowej ramy, ale za to ma najlepszą w tym zestawieniu amortyzację, z widelcem z serii Performance Elite (z topowym tłumikiem) – do pełnego wypasu brakuje już tylko (moim zdaniem zbędnej) Kashimy. Od Foxa jest też sztyca, napęd to GX Eagle, do tego najlepsze Maxxisy,  świetne heble i trochę własnych części marki (m.in. bardzo dobre koła na piastach Reel Pro). Szczerze mówiąc, nie planowałem po raz drugi polecać Blackbirda, ale widząc tę ofertę, nie mogłem się oprzeć i w ostatniej chwili dodałem go do listy.

11. Norco Sight A3 – 11499 zł

Norco Sight A3 2020 - rower enduro do 12000 zł

  • skok: 160 / 150 mm
  • rozmiar koła: 29″ (dostępny też na 27.5″)
  • kąty: 64° / 77,3°
  • długość górnej rury (M): 593 mm
  • reach (M): 455 mm
  • sztyca regulowana: TranzX YSP-39JL
  • amortyzacja: Rock Shox Yari RC / Rock Shox Deluxe Select R
  • hamulce: Shimano MT420
  • napęd: SRAM SX Eagle 1×12
  • masa: ?

Powrót z wycieczki po krainach niemieckiego karbonu i wypasionych części trochę boli – wracamy do aluminiowych ram i osprzętu klasy SX Eagle. Ale ból szybko przechodzi, bo lądujemy w Kanadzie. Wyposażenie Norco może nie jest najwyższych lotów, ale też nic w nim nie wymaga wymiany. Poza tym w tym rowerze nie chodzi o osprzęt, a o ultra-nowoczesną geometrię. Pod tym względem Norco jest pionierem – takie tematy jak długi reach, płaska główka w 29erze, czy krótki offset widelca przerobił już dawno. Teraz progresywną geometrię poznaje się po rurze podsiodłowej – a konkretnie jej długości (395 mm w M-ce!) i kącie (77-78 stopni zależnie od rozmiaru!!). Ale bycie pionierem polega na wybieganiu w przyszłość: w tym przypadku chodzi o długość tylnego trójkąta, która rośnie wraz z rozmiarem ramy, dzięki czemu niezależnie od wzrostu ridera, rozłożenie masy jest podobne. A jak już zaczęli dłubać przy wahaczu, to jeszcze dostosowali do każdego rozmiaru kinematykę zawieszenia. Ciekawe, kiedy inni producenci to „odkryją”…?

12. Whyte T-130 SR v2 – 11899 zł

Whtye T-130 SR v2 2020 - rower trail do 12000 zł

  • skok: 140 / 130 mm
  • rozmiar koła: 27.5″
  • kąty: 65,6° / 75°
  • długość górnej rury (M): 612 mm
  • reach (M): 456 mm
  • sztyca regulowana: Whyte (TranzX)
  • amortyzacja: Fox 34 Performance / Fox Float DPS Performance
  • hamulce: TRP Slate
  • napęd: Shimano SLX 1×11
  • masa: 15,3 kg

Znasz to uczucie, kiedy od lat jesteś szkolnym prymusem z geografii, a nagle do klasy dołącza nowa koleżanka, która zna każdą stolicę, każdą rzekę i każdą górę? Ja też nie. Ale tak trochę wygląda sytuacja Whyte na tle nowej koleżanki Norco. Do tej pory brytyjska marka była domyślnym wyborem miłośników geografii geometrii progresywnej, aż tu nagle Kanadyjczycy przyszli i pozamiatali. Ale to, że nie jesteś już najlepszy, nie znaczy wcale, że nagle jesteś słaby – T-130 w dalszym ciągu wybija się ponad średnią klasy i reprezentuje ją na międzyszkolnych olimpiadach. I nadal jest jednym z moich ulubionych rowerów tej marki (prywatnie nawet ulubionym, ale obiektywnie S-150 jest lepszy – niestety też droższy). Jak na dość drogą markę, całkiem niezłe jest też wyposażenie (amortyzacja, opony, hamulce…). Jedynie zakres 11-biegowego SLX-a trochę odstaje od nowszych napędów 12-rzędowych, ale za to obniża nieco masę. Ta niestety i tak pozostaje największą bolączką Whyte’a.

13. Propain Tyee AL Start 29 – 11900 zł

Propain Tyee Start 29 2020 - rower enduro 29er do 12000 zł

  • skok: 170 / 160 mm
  • rozmiar koła: 29″ (dostępny też na 27.5″)
  • kąty: 64,5° / 77,1°
  • długość górnej rury (M): 595 mm
  • reach (M): 451 mm
  • sztyca regulowana: KS Lev Si
  • amortyzacja: Rock Shox Yari RC / Rock Shox Deluxe Select R
  • hamulce: SRAM Guide R
  • napęd: SRAM GX Eagle 1×12
  • masa: 15,3 kg

Nowy Tyee szybko został okrzyknięty turbo-ofertą, bo przecież taki wypas za 2400 euro. Tyle że nie do końca, bo Propain ma tendencje do pokazywania zdjęcia topowego modelu z podpisem „od 2399 eur”. A po odpaleniu konfiguratora okazuje się na przykład, że bazowy model nie ma sztycy regulowanej (WTF?!), a podana cena dotyczy niemieckiego (niższego) VAT-u. Jak na ramę z ultra-nowoczesnymi kątami, zaprezentowaną w 2020 roku, rozczarowuje też zbyt długa rura podsiodłowa. Ale może się czepiam – podana przeze mnie cena uwzględnia już myk-myka (oraz polski VAT i wysyłkę) i w dalszym ciągu jest niezła, a możliwość skorzystania z konfiguratora jest ogromnym plusem (nawet jeśli zrujnuje domowy budżet szybciej niż remont kuchni). Z kolei w temacie geometrii muszę dać plusika za najlepszy wykres doboru rozmiaru, jaki widziałem. Producent pomyślał nawet o tabelce minimalnej wysokości siodła z różnymi sztycami – czyżby zdawał sobie sprawę z fakapu z długością rury…? Ogólnie jest to ciekawa propozycja, ale przy bliższym zapoznaniu wcale nie taka „WOW dziękuję dobranoc”, jak niektórzy twierdzili po premierze.

PS. W podobnej cenie Propain ma też freeride’owy model Spindrift.

14. Devinci Troy Alloy NX 27 – 11999 zł

Devinci Troy 27 NX 2020 - rower trail do 12000 zł

  • skok: 150 / 140 mm
  • rozmiar koła: 27.5″ (dostępny też na 29″)
  • kąty: 66° / 75,5°
  • długość górnej rury (M): 601 mm
  • reach (M): 445 mm
  • sztyca regulowana: TranzX
  • amortyzacja: Rock Shox 35 Gold / Rock Shox Deluxe Select+ RT
  • hamulce: SRAM Guide T
  • napęd: SRAM SX Eagle 1×12
  • masa: ?

Dwie kultowe kanadyjskie marki na jednej liście? Nieźle! Devinci wprowadziła do swojej oferty bielska Bike Stacja Kozioła (do tej pory kojarzona z NS-em), dzięki czemu w końcu można te rowery kupić w normalnych cenach. Najtańszym fullem w ofercie jest ścieżkowy Troy 27 (model na kołach 29″ jest o 500 zł droższy), więc nie sposób porównywać go ze zdecydowanie bardziej endurowym Norco – geometria Devinci nie jest w żadnym razie progresywna, po prostu dobrze wpisuje się w nowoczesne standardy. Wyposażenie to rozsądne minimum w tej cenie, a zewnętrzne prowadzenie przewodów i siermiężne mocowanie dampera zdradzają, że Devinci traktuje swoje aluminiowe ramy raczej budżetowo. Ale jeśli przemawia do Ciebie idea roweru all-mountain pokroju Trance’a, Spectrala czy Remedy, ale nie chcesz jeździć na tym co wszyscy, Troy może być rowerem dla Ciebie.


Czego oczekiwać od roweru trail / enduro do 12000 zł?

W klasie do 10000 zł rowery budżetowych producentów miały już kompletne wyposażenie, a w ofercie zaczynały się pojawiać tańsze rowery „drogich” marek (jak np. Trek). Przy budżecie 12000 zł jest podobna sytuacja, tyle że przesunięta – Niemcy za te pieniądze dają już karbon, modele Treka czy Cannondale’a zaczynają się nadawać do jazdy, a do grona kandydatów dołączają marki, które można nazwać „butikowymi” (Devinci, Whyte). Dzieje się więc naprawdę sporo i przedział do 12000 zł uważam za ZNACZNIE ciekawszy od 8-10 tys. zł.

A czego konkretnie się spodziewać? W temacie amortyzacji wciąż dominują modele Rock Shoxa z tłumikiem Motion Control (35 Gold, Revelation, Yari – różnice między nimi są kosmetyczne), choć pojawiają się też nieco lepsze produkty Foxa – tłumienie podstawowych modeli tej marki (seria Performance) porównałbym do starszej wersji Chargera.

Jeśli chodzi o napęd, mamy mieszankę półki niskiej i średniej. Zwłaszcza w tańszych rowerach producenci ciągle uparcie trzymają się SRAM-a SX Eagle, który fajnie wygląda w tabelce ze specyfikacją, ale jest ciężki i trochę bardziej toporny od chociażby NX-a, nie wspominając o GX. Najbardziej przychylnie patrzyłem na rowery z nowym, 12-rzędowym SLX-em, który moim zdaniem oferuje jeszcze wyższą kulturę pracy – pod warunkiem, że product manager nie zrobi głupiego błędu polegającego na wrzuceniu kasety lub łańcucha innego producenta (co jak już wielokrotnie wspominałem, przekreśla najważniejsze korzyści nowych napędów Shimano).

Takie błędy w tej cenie zdarzają się rzadko, ale są elementy, które product managerowie traktują znacznie gorzej. Opony w tej klasie są już na szczęście niezłe – zazwyczaj są to Maxxisy w wersji zależnej od klasy roweru (w tych lepszych pojawia się potrójna mieszanka 3C zamiast podstawowego, ale też niezłego wariantu Dual). To samo możnaby powiedzieć o hamulcach, gdyby nie niechlubne przykłady Scotta, Cannondale’a i – co dziwne – NS Bikes. Gdyby nie to, że są to jedne z tańszych modeli na liście (więc wymiana hamulców zmieści się w założonym budżecie), w ogóle by się na niej nie znalazły – najtańsze Levele i MT200 w rowerze za pięciocyfrową kwotę są nie do zaakceptowania.

Takich problemów nie mają rowery z drugiej połowy listy, zwłaszcza te sprzedawane przez marki wysyłkowe. Podzieliły się one na dwie grupy: jedna skupia się na jak najlepszych częściach (YT, Propain), druga na karbonowej ramie (Canyon, Radon). Porównując ceny i osprzęt, powiedziałbym że ta druga zdecydowanie wygrywa – nawet modele z węgla oferują bardzo przyzwoite części, co najmniej na poziomie średniej tego zestawienia.

Niezły poziom trzymają też marki „butikowe” – w zamian za nieco słabsze, ale dalej niezłe części, oferują inne zalety – w tym przypadku bardzo nowoczesną geometrię. Dotyczy to w szczególności Norco, które pod tym względem jest najciekawszym rowerem tegorocznych zestawień i nie przewiduję, żeby klasa do 14 tys. miała to zmienić.

Podsumowując, przedział 10-12 tys. zł to bardzo przyjemny budżet na nowy rower trail / enduro – myślę, że dla większości osób optymalny. Ale zanim podejmiesz ostateczną decyzję, dla pełnego obrazu poczekaj na ostatnie już Top 10 rowerów do 14000 zł – w nim również znajdzie się kilka perełek!

Top 10: Rowery enduro / trail (full suspension i hardtail) do 12000 zł


Najciekawszy rower do 12 tys. zł to...

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Zobacz też inne artykuły, które mogą pomóc w podjęciu decyzji:

A jeśli szukasz wyprzedaży, przydadzą Ci się zeszłoroczne zestawienia:

 

153
Dodaj komentarz

avatar
37 Comment threads
116 Thread replies
6 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
60 Comment authors
LukeWojciechKamilKonradPaulo_Hatter Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dryb1as
Gość
Dryb1as

Jak widze w rowerach za ponad 10 tys zl naped SX, hamulce Level lub Shimano MT200 i amortyzator RS 35 to mam wrazenie ze producenci robia nas bardzo w ch..a!!!

Radek
Gość
Radek

Nowożytn(i)a ściema ;)

Dawid
Gość
Dawid

Właśnie dlatego zdecydowałem się sam poskładać. Coś się znalazło z „demontażu” coś nowe, coś lekko używane i za w miarę sensowna cenę wyszedł (dla mnie) idealny rower, który ma to co chcę i nie wymaga wymiany połowy osprzętu na starcie.

Mateusz
Gość

Fakt, czasami tak człowieka robią, że aż przy zakupie kondom na głowę naciągają. Nigdy w życiu nie kupiłbym roweru w takiej cenie wiedząc, że nie nadaje się do jazdy zgodnej z przeznaczeniem, bo wymaga wymiany jakichś części zaraz po zakupie.

Mateusz
Gość

W rozpiscez informacjami, tam gdzie skok, rozmiar koła i osprzęt dobrze byłoby też wpisać materiał alu/carbon/stal, by było przejrzyściej.

Batpn
Gość
Batpn

Czy tylko mi się wydaje, że te zestawienia w przedziałach cenowych nie mają zbyt wiele sensu? Tak – wiem, że zestawienie bazuje na cenach katalogowych. Temat się już przewijał kilka razy. W cenie 12000zl można szperać po sugerowanych scenach producentów do 15000zl i to w bieżących modelach marek sklepowych. Wtedy już Dzefsy i Kaniony nie wyglądają tak dobrze, tym bardziej, że robimy na koniec ankietę na nierównych zasadach.
Canyon- dzień dobry, jest możliwy rabat? – Nie
Marka X- ile dajecie rabatu- 20%

Tym samym jestem od września szczęśliwym posiadaczem rowera na rok 2020 zakupionego za 11k z cena katalogowa 13,5k:)

Kacper
Gość
Kacper

Jaki to rower, jeśli można wiedzieć?

Batpn
Gość
Batpn

W moim odczuciu 10% masz od strzału na każdą markę i taki rabat powinien być uwzględniony na stacjonarne w zestawieniach. Niektóre ugrasz więcej -15%, a jak się dobrze trafi konkretny sklep to pod 20%. Nie jestem z branży, nie mam kumpli w sklepach ani innych znajomości.

Mieszko
Gość
Mieszko

-Tylko tobie.
Sam przyznałeś że temat wałkowany do znudzenia, pewne kryteria należy przyjąć i się ich trzymać.
Lepszych nikt nie wskazał, gdyby istniały zostałyby zastosowane.
Marudzenie na ceny/ licytowanie się / podważanie/ uwzględnianie wirtualnych lub realnych rabatów
odnośnie zestawienia sprawia iż komentarze stają się mniej „pożyteczne/czytelne” tworzymy bałagan (ja własnie też).
-Przepraszam.

Batpn
Gość
Batpn

Oczywiście macie rację – ale ja też;)
Zestawienie z cenami katalogowymi ma teoretycznie większy sens i jest bardziej uporządkowane, jednak do realnego zakupu już niekoniecznie. Sami przyznajcie przed sobą czy kupujecie w katalogowych?;) Jeśli byłbym sprzedawcą wolałbym gonić wiecej sztuk z sensownym dla siebie i kupującego rabatem, niż zapierać się w futrynie z katalogowa cena i patrzeć jak okoliczne sklepy robią obrót.

Falconek
Gość
Falconek

Hej, orientujesz się może, kto sprzedaje Norco na Śląsku?

Paweł
Gość
Paweł

Zapytam jako laik w temacie. Czy Norco i Trek są ze sobą jakoś spokrewnione? Chodzi mi o podobienstwa w budowie ram. Sight z grubsza przypomina mi slasha.

Dryb1as
Gość
Dryb1as

Kiedyś Nieco było mocno spokrewnione ze Specem dlatego że używali patentu FSR ale z Trekiem to raczej nie bardzo. Poza tym Trek jest cały czas marka która jest raczej konserwatywna a Norco mocno wybiegło w przyszłość za sprawą geometrii. Wizualne aspekty podobieństwa są mało ważne

Maciej
Gość
Maciej

„[…] obiektywnie S-150 jest lepszy” – Michale, mówisz to z punktu widzenia osoby jeżdżącej enduro jak wariat, który potrzebuje większego skoku, wielkich kół i więcej stabilności, czy tak „obiektywnie obiektywnie, lepszy w tej samej kategorii”?

Mar
Gość
Mar

Swag 30 tylko koła wymienić

Pomysłowy
Gość

Cześć, Czy Twoim zdaniem Marin Alpine Trail 7 nie ma podjazdu do w/w rowerów czy z jakiegoś innego powodu nie znalazł się w zestawieniu? Nie wiem, nie znam się, dlatego pytam :)

quiros
Gość
quiros

YESSSSSSS! zabieram sie do lektury! Dziekuje!

Marcin
Gość
Marcin

A ja mam Giant Reign z 2007 roku. Kupiłem za 3000zł. Koła 26. Czy jest sens tym jeździć? Czy zrobiłem błąd? Oddać i dozbierać te 9000zł czy narazie się nie przejmować?

Jacek
Gość
Jacek

Jeździć jeździć, dobrze się bawić i czerpać radochę. Nie zapominajmy, o co chodzi w MTB :)

marcin
Gość
marcin

yt capra w porównaniu do modelu z ubiegłego roku wygląda słabo ale to nadal świetny rower i w twoim zestawieniu jest praktycznie najlepsza(propain jest dla mnie jedyną alternatywą )

Dawid
Gość
Dawid

Nie ma miejsca na bidon :(

Bartek
Gość
Bartek

Nie wiem dlaczego dajecie łapki w dół. Nie wszyscy orają w koło wyciągu po bike-parkach. Dla mnie brak miejsca na bidon to również duży „-„.
Pozdrawiam.

Andrzej
Gość
Andrzej

Ja odkąd pierwszy raz założyłem plecak z bukłakiem już nigdy nie użyłem bidonu. Jeden bidon na 40 km po górach to zdecydowanie za mało. Na ktecenie się w koło komina owszem bidon się sprawdza ale możliwość jego montażu w rowerze nie byłaby kluczowa przy wyborze.

Szzz
Gość
Szzz

Przed zakupem reigna w 2018 roku. Jeździłem na wypożyczonym zarówno reignie jak i na trance. Wybrałem reigna i nie żałuję. Dzięki temu że jest taki długi jest bardzo stabilny.

Andrzej2342
Gość
Andrzej2342

Mój faworyt w tym zestawieniu to Radon ale jak patrzę na rowery za 12k a tu napęd sx to myśle co to k…. ma być !!!
Niezły moment na zestawienie w sam raz można się oderwać od misji świątecznych.
Pozdro

Ciastek
Gość
Ciastek

Albo wynalazki typu RS 34 :) i hamulce MT200 :)

quiros
Gość
quiros

Kurcze, nie wiem na ktory rower zaglosowac…
Chyba za bardzo napalilem sie na Specialized Stumpjumper 29″…
Z tej listy chyba najbardziej widzi mi sie RADON SLIDE TRAIL 8.0, aczkowliek nie jestem fanem niemeickich marek, chcoaiz uwazam, ze sporo dobrego zrobily na rynku ( mialem kiedys nawet mocno wypasionego fulla Haibike , ale to hoho… rok 2008) :) – cena za tego wypasa byla niesamowita.

Male pytanko – ktory z tych rowerow bedzie najlepiej podjezdzal? Moglbys prosze uwzglednic to pyutanko rowniez w kolejnym zestawieniu?

Ja od prawie 10 lat jezdze na piczce i nie mam pojecia jak to jest z geometria „progresywana” etc… Jedno to teoria, a drugie to praktyka :)

Respekt za cala prace i zycze wszystekigo dobrego oraz smacznego jajka.

:)

Jan
Gość
Jan

Jak by sie bardziej zastanowic to fajnie ze Propain daje zwykla sztyce bo zdaje sie ze musi dać takową (przepisy EU) a moze akurat masz jakiegoś swojego myk myka? Zawsze sporo Euro zostanie w kieszeni. Defacto konfigurator pozwala na dowolne kreacje laczenia osprzętu z kazdej półki. To dla mnie duży plus.

quiros
Gość
quiros

Zgadza sie, kreator jest bardzo fajnym gadzetem na stronie.

Adam
Gość
Adam

To prawda brak myk-myka też mnie na początku wkurzył, ale z drugiej strony masz w tej cenie gx a nie sx, o hamulcach czy amortyzacji nie wspominając a i geometria jak sam Michał zauważył też niczego sobie. Dlatego uważam, że sztycę można mu wybaczyć.
Druga strona medalu to dowolność konfiguracji, która jest świetnym wynalazkiem, ale nigdy nie zostawisz bazowej konfiguracji ;) … I już po remoncie kuchni :D
Ostatni plus to oryginalność bo w Polsce to mało popularna marka.

Jan
Gość
Jan

Zgadza się, nie zostawisz podstawowej bo (fanfary) sie nie oplaca :D patrzysz na rower i az kole w oczy ze w cenie treka na podstawowym osprzęcie wrzucasz podzespoly z topowych modeli innych firm.

MarcinS
Gość
MarcinS

Przeglądam ten przegląd i te ceny to tak tylko chyba żeby zorientować się ile nie należy płacić. Narzekacie, że wyposażenie w tej cenie nie takie. Właśnie z nudy spowodowanej kwarantanną przeglądam sobie popularny serwis sprzedażowy i natykam się na takie coś: enduro
skok 170/160, Lyrik/ Super Delux, hample Code R, pełen GX, kółka DT Swiss, myk myk KS, Maxxisy 3C, MRP chainguide. Kąty 63,5/75. I nie jakaś staroć. Aha, rozmiar M ( nie żeby tylko dla harcerek – sorki Michał ;-). Cena 10.670. PLNów! Raczej mieści się w tej kategorii, ale przebija specem wszystkie tu wybrane. Fuji Auric 1.1 LT. Nowy. Jak dla mnie spoko.
Zatem nie jęczeć tylko szukać i brać. A Canyony/ Radony i inne wysyłki niezłe, ale dla leniwych co to nie mają wiary w dobre okazje. Do zobaczenia na ścieżkach ( oby jak najszybciej ).

Jan
Gość
Jan

Dlaczego w tym zestawieniu nie ma KROSS SOIL 2.0 ? Ma osprzęt lepszy niż wszystkie prezentowane tu rowery w kategorii do 12.000 zł, ale akurat ten Kross jest do kupienia w cenie 9.599 zł. Do tego polska marka.

Jan
Gość
Jan

Zapomniałem dodać link do sklepu w którym jest on za tę cenę do kupienia żeby nie było że zmyślam:
https://salon2kolka.pl/product/rower-kross-soil-2-0-rama-xl-kola-29″-kolor-grafitowy-czarny-polysk-2020/

Rafal
Gość
Rafal

Hej, nie pomogę Ci za bardzo ale napiszę coś od siebie ;-).. rok temu stałem przed podobnym dylematem .. Z perspektywy czasu , ja jako zupełny amator, uważam, że po pierwsze bierz ten rower który Ci się podoba ( o tym na samym końcu ) i ten który jest przeznaczony do środowiska w którym będziesz go częściej używał.. Uważam , że Soil 2 to bardzo dobra propozycja i jest mega wypośrodkowana między trekkingiem po lasach , górkach , a umiarkowanych niebiesko-czerwonych singlach. Mam Soil 1, który bez zarzutu wozi mnie po całym beskidzie śląskim i większości singli, które tu są.. a ponieważ też mam ”swoje lata ” świadomie odpuszczam cięższe single bo, bo po prostu nie mam takich umiejętności i ten rower też nie jest tam przeznaczony. Ciekawe też jest 8 punktowe rozwiązanie zawieszenia RVS .. co na taki górsko , zabawowo – singlowy trekking osobiście sobie chwale. A dlaczego musi Ci się podobać .. bo do dzisiaj jak wchodzę do garażu to ( mówimy tu o gustach ) widzę rower który mi się podoba i kusi żeby wskoczyć i popedałować.. i to jest największa frajda w tym wszystkim.. A czy Snab jest dobry – na pewno tak, może i nawet lepszy ale czy to jest rower na to co Ty chcesz jeździć.?? Dla mnie rok temu to było kluczowe pytanie i dziękuję i enduro i wszystkim którzy służyli dobrą radą , że wybrałem to co mi do teraz pasuje !!! POzdro

Hergar
Gość
Hergar

Co do Whyta, też czuję rozczarowanie. Liczyłem ze pokaże fajny, nowoczesny, trailowy 29er, a tu od 2 lat stoją w miejscu, chyba że nastukali tyle ram, że teraz będą je co roku przemalowywać ;)

krzychumalina
Gość
krzychumalina

Bardzo fajne zestawienie. W tym przedziale cenowym przegląd marek i modeli zaczyna wyglądać już bardzo ciekawie. Nie analizuję osprzętu, bo ten z czasem i tak można upgrade’ować… Moim faworytem jest zdecydowanie Norco (naprawdę fajna geometria), natomiast w miejsce Capry zdecydowanie wstawiłbym Jeffseya – ten agresywny ścieżkowiec zahacza już o terytorium enduro, a ta generacja Capry zaczyna chyba powoli przeżywać swój zmierzch…, nie sądzisz ?

horror
Gość
horror

A mnie zastanawia popularnośc gianta czy canyona. Czy kąt podsiodłówki na poziomie 74 stopnie lub nawet mniej nie jest przestarzałe?? Ogólnie geometria tych ram nie przekonuje w porównaniu do radona czy norco. Więc na czym polega ich fenomen, skoro osprzęt też raczej nie zachwyca?

Voyteksen
Gość
Voyteksen

Ciężkawa ta Capra chociaż wygrywa w kwestii design.

Dawid
Gość
Dawid

Akurat, moim zadaniem, waga to ostatnia rzecz na którą trzeba patrzeć ;)

Voyteksen
Gość
Voyteksen

Jeżeli preferujesz tylko zjazdy i na górę wyjeżdżasz wyciągiem to może i tak.

Jacek
Gość
Jacek

No mnie właśnie też zastanawia ten SX, najtańsza (!) grupa w rowerach o pięciocyfrowej cenie. Jakim cudem mnie się udało kupić za 3k rower na NX-ie… To już nie te czasy

Witold
Gość
Witold

Ja mam trochę inne pytanie nie wydaje wam się dziwne, że kupując rower za około 10 tyś nie można go przetestować? Ciężko jest wybrać maszynę po tablece warto by było spędzić jeden dzień z takim sprzętem. W trójmieście tzw. Demo days konkretnej marki słyszałem tylko raz.

Sławek
Gość
Sławek

Witold, różnie sklepy podchodzą do testów. Jeśli widzą, że mają do czynienia z konkretnym klientem, a nie z typowym zawracaczem dupy, to nie sądzę aby robiły z tego problem.
Jak kupowałem swoje Remedy 8, to testowałem jeszcze dwa inne rowery. Testy owe wyglądały tak, że wyregulowano rower i zawieche do moich wymiarów i wagi i mogłem samemu pojechać do pobliskiego parku, w którym znajdowały się hopy, drop i sporo kamiennych schodów. Można było sprawdzić jak sprzęt zachowuje się na zjazdach i podjazdach. Czas nieograniczony. Pojechałem sam, bez żadnych uwag o dbanie sprzętu itp. Mogłem charatać wedle swojego uznania. Nie podpisywałem wcześniej żadnych papierków, poprostu zostawiłem portfel, kluczyki od auta i telefon w ramach „gwarancji” że po nie wrócę ;) Po przetestowaniu trzech modeli miałem swojego faworyta i poprosiłem o jeszcze jedną rundkę, tak dla upewnienia się. Uważam, że tak to powinno wyglądać, bez żadnej spiny ze strony sklepu, dziwnych nacisków i wyczuwalnego braku zaufania. Bardzo komfortowo kupowało mi się ten rower i może dlatego jestem z niego tak zajebiście zadowolony :)

Witold
Gość
Witold

Oczywiście, że tak to powinno wyglądać a nie patrzą na Ciebie jak na gościa, który i tak nie kupi. Pozwolę zapytać gdzie kupowałeś swój rower?

Sławek
Gość
Sławek

Sklep Korba w Strzelinie.

Witold
Gość
Witold

Dzięki za info

Bartosz
Gość
Bartosz

Byłem w 90% przekonany że Giant trance 29 będzie najlepszym wyborem na pierwszego fulla, w górach nie bywam często (a nawet bardzo rzadko…) a 90% czasu na rowerze to jazda po Jurze gdzie HT( NS eccentric) spełnienia swoje zadanie doskonale. Coś jednak pozostało z fascynacji Koną Stinky sprzed kilkunastu lat i to Norco/Jeffsy byłby rowerem, którego nie potrzebuję ale zawsze chciałem :). Pytanie, czy zawieszenie ~160/150 mocno pogarsza efektywność podjeżdżania ania w porównaniu do np 130/115?
Z góry dzięki.

Ciastek
Gość
Ciastek

Posiadam Reigna i NS-a i mam takie odczucia: Reign podjedzie pod wszystko, ale nie w zawrotnym tempie natomiast Eccentric jak mu przyciśniesz to idzie szybko podjeżdżać. Tak jak Michał napisał rowery z mniejszą ilością skoku będą wydawać się żywsze. Polecam protestować i sprawdzić co Ci pasuje ;)

Bartosz
Gość
Bartosz

Oj chciałoby się potestować. Niestety póki co to pozostaje mi oglądanie zdjęć w internecie.

Karol
Gość
Karol

Może jako bonus w tym roku top 10 graveli ;)

Wojtek
Gość
Wojtek

Cześć,
Jako fanboy Canyona ;), mój to Spectral 2017 – ostatni piękny i lekki, wybrałbym NS’a na 27,5″. Wygląda obłędnie, na jego widok wszyscy zapewne dostaną skrętu szyi i uszkodzenia szczęki, która opadnie do ziemi ;p
Btw. Wesołych Świąt

Piotrek
Gość
Piotrek

Zobacz kross soil 2.0.2020. Specyfikacja jest przednia, świetnie się na tym jeździ. Ale. To ctylko kross” moim zdaniem bardzo dobrze zestawiony model, nawet wg cennika się mieści, choć można go wyrwać taniej niż 12k

Radek
Gość
Radek

A ja tam w lutym wciągnąłem Krossa Soil 2.0 2019 z „Pajkiem” i napędem full XT (w cenie dodali manetkę i korbe) i do tego w porażającej cenie 9500 zł. Niby co prawda tylko 130mm skoku, ale z kołami 29” czuć jakby było tego skoku więcej.
Polecam każdemu ostro teraz negocjować niż kupować z neta, korona ma wpływ na dobre zniżki.
Sam miałem wciągać Spectrala AL 5.0, ale cena jaką dostałem na Soila pozamiatała z tym osprzętem.

Radek
Gość
Radek

Zapomnialem dodać, że mam porównanie do Trance 2 2018 i Soil zdecydowanie lepiej jeździ i skacze.

Trance niestety Za**** ukradli, a policja ma głęboko w dupie i umorzyła sprawę po 2 tyg. Ale po lasach to mają czas biegać i wlepiać kary sanepidowskie.

RiderOnTheStorm
Gość
RiderOnTheStorm

Niezgodne z prawem na dodatek.

Radek
Gość
Radek

Dlatego mam ze sobą Artykuł 52. Konstytucji wydrukowany i zdjęcie PiS’u na obchodach Smoleńska i jeżdżę normalnie :) Kilka patroli już mnie zatrzymało i każdy nie wiedział co powiedzieć i puszczali mnie z prośbą o powrót do domu.

Voyteksen
Gość
Voyteksen

Tu nie chodzi kto komu zrobi na złość. Jak wszyscy zaczniemy jeździć to pandemia się szybko nie skończy. Polecam artykuł: https://zdrowie.wprost.pl/medycyna/10313456/dlaczego-podczas-epidemii-naprawde-nie-wolno-spacerowac-biegac-i-jezdzic-na-rowerze.html

Jan
Gość
Jan

Tu w sklepie Soil 2.0 za 9.600
https://salon2kolka.pl/product/rower-kross-soil-2-0-rama-xl-kola-29″-kolor-grafitowy-czarny-polysk-2020/
Sam się zastanawiam nad nim, o czym wyżej pisałem, ale za radą autora artykułu znalazłem jeszcze Sbabba: https://7anna.pl/product-pol-11474-Rower-NS-Bikes-2019-Snabb-130-Plus-1-29.html
I teraz mam zagwozdkę bo różnica 2.5k

Hergar
Gość
Hergar

O Snabbie ja wspomniałem ;), mam właśnie ten model i jest to świetny uniwersalny ścieżkowiec z zadatkiem na agresywną jazdę i jak Ci się skok znudzi, to możesz zwiększyć do 155 mm. Jak na razie największy drop jaki przeleciałem to jakieś 3 m, na więcej głowa na razie nie pozwala ;). W mojej ocenie warto, ale to rower o innym przeznaczeniu.

Mateusz
Gość
Mateusz

Z doświadczenia wiem, ze z tego nsa jeszcze można trochę urwać :)

RiderOnTheStorm
Gość
RiderOnTheStorm

Ile ten Soil waży?

Radek
Gość
Radek

Mój realnie wyszedł 13,8 kg z pedałami alu ok. 500g w rozmiarze L

Matt
Gość
Matt

Mam duże wątpliwości, co do tego „realnie” – Kross podaje 14.7 kg dla mniejszego rozmiaru (M) i bez pedałów, a Ty mówisz, że L i to z pedałami 13.8?

Myślę, że masz po prostu niedokładną wagę, bo realnie to powinny być okolice 15 kg… Aż tak pięknie nie jest, żeby aluminiowy full na kołach 29 ważył tak mało ;)

Radek
Gość
Radek

Może dlatego, że nie doczytałeś o zmianie części napisałem UP, że jest inna korba i manetka o grupe wyższa, wymieniłem też siodło na Spyder ( co myślałem, że nie jest tak istotne, bo to nie apteka żeby się kłócić o kilogram w trailu ale ok), do tego inna kiera, opony Maxxisa i wywalenie dętek.

RiderOnTheStorm
Gość
RiderOnTheStorm

13,8 kg z pedałami? Całkiem nieźle. Ciekawe o tyle, że model 2020 wg strony waży cytuję „14.7 KG (ROZMIAR M)”. Spora różnica. Na pewno masz dobrą wagę? ;)

Kozo
Gość
Kozo

W Krossach przeszkadza mi jedynie to prowadzenie linek – zamiast w ramie to wiszą na jakiś trytytkach i wygląda to dla mnie niedopuszczalnie i nie do zaakceptowania :(

Endrju
Gość
Endrju

Drodzy uziemieni bikerzy.
Szczerze podziwiam naszego Gospodarza i Moderatora – Michała, za jego iście franciszkańską robotę. Ale serio niektóre komentarze osłabiają. A czemu nie uwzględnione rabaty, a czemu nie taki rower, a to a tamto…
Czytacie też pewnie inne recenzje na wielu anglojęzycznych stronkach i zawsze jest to widziane oczyma autora jest to w pełni zrozumiałe. Ja na przykład mam opinię, że najlepiej mieć „custom project” – kupić upragnioną ramę i składać rower samemu. Jest niepowtarzalny i wyjątkowy a cenowo – to różnie. Jak masz cierpliwość i nic Cię nie goni to w dobrych sklepach na promocji kupisz i fajną kierę i amorka i hebelki…
Ale dość już tego. Propozycja dla Michała – ranking ram – podzielonych na kryteria: cenowa, pod kątem progresji i zawieszenia.
Tyle i oby już można było śmigać na ścieżkach…

Paweł
Gość
Paweł

Siedzimy w domach i mamy czas na teoretyzowanie i doszukiwanie sie dziury w całym. Zdecydowanie za mało jeżdzenia :P A tak serio, bardzo cenie te zestawienia. Kupiłem dzięki nim, w przeciągu 2 lat – 2 rowery i jestem zadowolony! Im wiecej rankingów tym lepiej.

Rafał
Gość
Rafał

Genius 960 niestety ma budżetowy damper X-Fusion, który nie posiada ficzera redukcji skoku. W wyższym modelu 950 jest już Fox DPS, ale tam jeszcze też nie ma tego bajeru. Dopiero 940 jest wyposażona w Fox Nude, który ma taką funkcję.

629922
Gość

Bardzo przydatny wpis, bede tego uzywał w swojej pracy!

Fabian
Gość
Fabian

Wszystko pięknie i ładnie tylko szkoda że nie ma wśród nich roweru dla ponadprzeciętnego rowerzysty. Od lat drażni mnie że wielcy rajderzy (powyżej 195 cm) są pomijani przez producentów rowerów. O ile ta zakładana kwota byłaby do zaakceptowania to za mała rama na pewno nie. Chyba zostaje mi tylko custom.

mito
Gość
mito

Coś chyba źle patrzysz bo u Gianta masz XL aż do 198 cm a Capra XXL to już odlot – 202Cm , dalej nie chce mi się sprawdzać

Adam
Gość
Adam

Propain też robi ramy XL

mito
Gość
mito

…tak Propain ma XL tez do 202 cm

Janek
Gość
Janek

Czy mógłbyś zrobić test roweru małej kanadyjskiej marki Forbidden Druid?

Pawel
Gość
Pawel

Canyon ma promocję 48h i Strive CF 7.0 wychodzi 12.200zl juz z pakowaniem i wysyłką.
Czy to dobra oferta czy da się znaleźć coś lepszego ?

Paulo_Hatter
Gość
Paulo_Hatter

Przy tej specyfikacji, zwłaszcza biorąc pod uwagę amortyzację, wydaje mi się, że to bardzo dobra oferta.
M-ki na magazynie, L-ki podobno początkiem czerwca.

quiros
Gość
quiros

NAtomiast w czarnej wersji, wszystkie sa dostepne na stanie juz teraz :)

quiros
Gość
quiros

BTW: 15kg – ufff

Pawel
Gość
Pawel

Akurat masy się nie boję. Test Michała (testował wersje CF 5.0) pokazał że masa nie jest problemem a shapeshifter działa i na podjazdach jest OK. Zresztą połowa rowerów na liście waży ponad 15kg a reszta 14.7 czy 14.8kg.

quiros
Gość
quiros

W tescie Dartmora skarzyal sie na mase 15kg w rowerze znacznie tanszym- oczywiscie wspominal o katach etc, ale jednak… wollabym 13,5 :)
BTW. Sam nawet dodalem sobie tego canyona do koszyka, ale znowu pomyslalem sobie, ze trzeba kierowac sie sercem i wyrzucilem jednak i czekam na okazje u innej marki ( a raczej jednej z 2 innych” :)

Pawel
Gość
Pawel

YT ?

Konrad
Gość
Konrad

Radon swoop al 8.0 2021 – dla mnie te parametry za cene to rewelacja:)
https://www.radon-bikes.de/en/mountainbike/fullsuspension/swoop/swoop-al-80-2021/

Luke
Gość
Luke

Canyon Strive CF5.0 wszystko pięknie tylko ledwo sezon się zaczął a zostały tylko M-ki.

Wojciech
Gość
Wojciech

Wie może ktoś kiedy i czy w ogóle bedzie dostepny jeszcze yt capra M na 27,5?
Bo na stronie „sold out”

Luke
Gość
Luke

Blackbird Pro to tak nie do końca że mamy topowe zawieszenie of Foxa. :>
Wprawdzie Performance Elite jest oczko niżej od Factory ale wersja w Blackbirdach jest z tłumikiem Fit4 a nie z topowym Grip2. Rocznik 2019 miał błędnie wpisany w specyfikacji Grip2 chociaż nawet na zdjęciach w katalogach widać naklejkę Fit4 i tak wyposażone rowery stoją w sklepach.

Odwiedź mój profil na
Instagram Top