Menu
Menu Szukaj

Hajlajtsy: Kellys Enduro MTB Series Baligród 2017

„A może by tak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady?” – szczerze mówiąc, czasem miewam takie myśli podczas zawodów. Po co się ścigać gdzieś na drugim końcu Polski, skoro można w tym czasie pojechać na jakiegoś soczystego tripa? Tegoroczne zawody Enduro MTB Series w Baligrodzie przypomniały mi odpowiedź na to pytanie: pomimo dziewięciu godzin spędzonych w samochodzie, warto było przypiąć numerek na kierownicę!

Enduro MTB Series Baligród 2017


Oddajcie „endurance” endurowcom

Enduro MTB Series Baligród 2017
5 odcinków specjalnych, 47 kilometrów, 1800 metrów przewyższenia, 8 godzin w górach. Takich liczb dawno już nie było na zawodach enduro! Prawdziwy powrót do korzeni, kiedy ściganie sprawdzało nie tylko umiejętności zjazdowe i wytrzymałość nadgarstków, ale też kondycję.
Enduro MTB Series Baligród 2017
Przepraszam, ile OS-ów?
Enduro MTB Series Baligród 2017
Ano właśnie tyle.
Enduro MTB Series Baligród 2017
Dojazdówki dały w kość nawet najlepszym.
Enduro MTB Series Baligród 2017
Na mecie doskwierało zmęczenie…
Enduro MTB Series Baligród 2017
…a niektórym też głód.
Enduro MTB Series Baligród 2017
Na szczęście po drugim, trzecim i piątym odcinku można było się posilić na bogato zaopatrzonym bufecie ;)

Kilometry, podjazdy, bufety… czyli cross country?

Niektórzy ędurowcy są już tak zmanierowani, że każdy odcinek specjalny z podjazdem nazywają „cross country”. Proszę, nie róbcie tego. To głupie… Zwłaszcza w przypadku takich odcinków jak w Baligrodzie.

Krótko mówiąc: było co zjeżdżać! / Fot. Kellys Enduro MTB Series

Kellys Enduro MTB Series Baligród 2017 – trasa

  • OS1 i OS2 – rozdzielone tylko krótką wypycho-dojazdówką, można traktować jako całość. Zakręcone jak stylówa Garego Fishera, śliskie (przez suchą, ale sypką nawierzchnię) i z epicką ścianką na drugim OS-ie. Na pierwszym ścianka też była – tyle że pod górę… W pamięci zapadły też kamienne schody, sprawdzające ile tak naprawdę skoku ma Twój amortyzator.
  • OS3 – opis zasłyszany na starcie: „bez podjazdów i bez flow” okazał się być adekwatny. Stromy, techniczny teren na miarę ścigania on-sight. Czyli trudno, ale (w miarę) bezpiecznie. Mimo że dawał mnóstwo satysfakcji, pod koniec chyba każdy już marzył, żeby się skończył. Zastanawiam się, kiedy przestaną mnie boleć ramiona…?
  • OS4 – gwóźdź programu, czyli 4,5-kilometrowy zjazd klasycznym bieszczadzkim szlakiem. Sporo podjazdów i długie zjazdy, dwie strome sekcje. W dodatku po chyba najdłuższej dojazdówce w dziejach zawodów enduro (12 km). Większość wymęczonych zawodników na pokonanie odcinka potrzebowała ponad 10 minut!
  • OS5 – byłem już tak zmęczony, że w zasadzie go nie pamiętam ;)


Żadnych fakapów i gównoburz??? Nudy…

Wszystkie odcinki były w całości przejezdne i nawet najtrudniejsze sekcje dawały frajdę. Po survivalowej Szlarskiej Porębie i niesławnym trawersie ze Srebrnej Góry, nie było to takie oczywiste! W Baligrodzie było widać, że organizatorzy odrobili zadanie domowe i przejechali trasę przed imprezą. / Fot. Kellys Enduro MTB Series
MET Parachute HES zawody enduro
Wyeliminowali też „dzidowanie w dół”, krytykowane po zeszłorocznej edycji. Jedyny element trasy powtórzony z zeszłego roku to krótki kawałek dojazdówki. / Fot. Kellys Enduro MTB Series
Enduro MTB Series Baligród 2017
Organizacyjnie wszystko odbyło się zgodnie z planem, Biblią, Koranem i komiksami Kajko i Kokosz.
Enduro MTB Series Baligród 2017
Wszystkie OS-y były otwarte punktualnie, a niewielkie kolejki wynikały wyłącznie z powszechnego i dobrowolnego olania harmonogramu startów (skończyłem ponad godzinę później, niż przewidywał plan dla mojej grupy startowej – #endurobezspiny).
Enduro MTB Series Baligród 2017
Pomimo tego rozluźnienia, dekoracja odbyła się prawie o czasie – choć bramka na mecie była jeszcze ciepła od finiszujących zawodników.
Enduro MTB Series Baligród 2017
System pomiaru czasu zadziałał więc bezbłędnie.
Enduro MTB Series Baligród 2017
Ten czasowy freestyle był możliwy ze względu na dość niską (jak na Kellys Enduro MTB Series) frekwencję – wystartowało około 130 osób. Największa w tym „zasługa” lokalizacji, oraz – nie oszukujmy się – kontrowersji po Szklarskiej Porębie

Podsumowanie

Kto się zraził do Enduro MTB Series po ostatniej edycji, niech żałuje! Baligród wynagrodził cierpliwość pierwszorzędną organizacją i wyluzowaną atmosferą, ale przede wszystkim długą, różnorodną i wymagającą trasą. Pierwszy raz od dawna, w niedzielę po zawodach zebrałem resztki sił na powtórkę najlepszego OS-u (czwartego). Bez tykającego w głowie zegara wyglądał jednak zupełnie inaczej – jakoś tak… wycieczkowo. Przypomniało mi to, po jakie emocje jeżdżę na te wszystkie zawody. Dlatego w kolejnym sezonie może nie rzucę wszystkiego… ale w Bieszczady pojadę na pewno!

Enduro MTB Series Baligród 2017


Wyniki

Z bieszczadzkimi OS-ami najlepiej poradzili sobie: Mariusz Ochmański (elita samców), Joanna Światłoń (zgadnij kategorię), Romek Kwaśny (dziadki), Jakub Ratajczak (narybek) i Rafał Kruczkowski (tanie rowery bez zawieszenia). Ze wszystkich kategorii najwięcej punktów zebrał Team Trek Fabrykarowerów.

Enduro MTB Series Baligród 2017
Pełne wyniki znajdziesz na stronie organizatora.

Zdjęcia

Jeśli czekasz na swoje zdjęcie, zaglądaj tu od czasu do czasu – linki do galerii będę dodawał na bieżąco:


Zobacz też relacje z poprzednich edycji:

…lub zaplanuj start z kalendarzem zawodów enduro.

 

Subscribe
Powiadom o
guest
42 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
bolek_walesa
bolek_walesa
3 lat temu

Michał tak troche z innej beczki, możesz podać link do swojej stravy?

bolek_walesa
bolek_walesa
3 lat temu
Reply to  Michał Lalik

aa no jest, dzieks:)

Paweł Kasprzyk
Paweł Kasprzyk
3 lat temu

Rewelacyjne zawody pod każdym względem. Weekend pełen emocji. Dziękuję organizatorom za tak perfekcyjnie przygotowane zawody! Jestem pod wielkim wrażeniem i nie mogę się doczekać Mieroszowa. Pozdrawiam

Vasya
Vasya
3 lat temu

Tyle było hejtu na „hejt” z poprzednich edycji, a tu klops… wszystkim wszystko wyszło na dobre, a „hejt” umarł. :D

Żwirek
Żwirek
3 lat temu
Reply to  Michał Lalik

Ja doskonale rozumiem. Krytykowane było krytykowanie wpadek organizatorów. Ci którzy wypowiadali się źle na temat zawodów w Szklarskiej byli określani mianem „płaczków”. Niestety niektórzy nie rozumieją, że konstruktywna krytyka potrafi zdziałać cuda (co widać po Baligrodzie). Nie rozumieją też tego, że w Polsce nie można zawodów „enduro” zorganizować tylko i wyłącznie dla „PROsów” czy osób jeżdżących w mniej lub bardziej sponsorowanych teamach, z prostego powodu – tych osób jest za mało. Może jest z 50 takich osób, reszta to amatorzy, zapaleńcy, którzy o dziwo wykładają swoją kasę na sprzęt i wpisowe i to oni robią frekwencję. Jeśli się ich nie słucha, to frekwencja robi się taka jak w Baligrodzie. Jeśli nie będą przyjeżdżać na zawody, zawody się nie odbędą, bo nie będzie się to opłacać organizatorowi. Proste, ale chyba niektórzy z TOP’u tego nie rozumieją :/

Żwirek
Żwirek
3 lat temu
Reply to  Michał Lalik

Ja parę gorzkich słów jako kompletny noob/amator też powiedziałem, ale bardziej mając właśnie na uwadze to żeby ta seria nie zniknęła. A już takie głosy (mam nadzieję, że to tylko ploty), dało się w Baligrodzie słyszeć, co pewnie było efektem niskiej frekwencji. Jadąc na wcześniejsze edycje chciałem zawsze znaleźć się w punktach. W Baligrodzie było miejsce z dużą ilością punktów, ale po tych dwóch dniach od zawodów satysfakcja jest dużo mniejsza bo dochodzi do głowy fakt że było nas raptem około 130 osób, co po ponad 200 w poprzednich edycjach, trochę boli.

Same trasy i zawody mega, najlepsze w tym sezonie, pomimo faktu że zdychałem na „podejściu” do OS5, zgubliśmy się z kilkoma osobami na podejściu do OS3 (chorągiewka zaczepiła się o gałąź i była słabo widoczna), a na mecie zarzekałem się że mogłem siedzieć na wyciągu w Koutach, albo w tarpanie w srebrnej :D Wspaniała robota organizatorów.

Vasya
Vasya
3 lat temu
Reply to  Michał Lalik

Wszystko wyjaśnił pięknie @SZCZURASEK, dzięki. :)

Ja tylko dodam, że dokładnie tak, w Polsce zawody powinno robić się dla amatorów. Prosi mają EWS i SuperEnduro we Włoszech – jest odpowiedni poziom organizacji, trudności i rywalizacji. Nawet Czeska seria już trzyma odpowiedni poziom, gdzie mogliby się wykazać.

Jeśli Polscy orgowie będą próbować zrobić coś podobnego to splajtują… Natomiast taka edycja, tak zrobiona, jak w Baligrodzie ma prawo przyciągnąć rzesze amatorów. Dlatego dobrze, że co niektórzy mieli odwagę skrytykować wcześniej co nieco, jeszcze lepiej, że Org wziął krytykę na klatę i poprawił wpadki.

A czemu tylko 130 osób? Po ostatnich wpadkach, jak i słabej trasie zeszłorocznego Baligrodu, nikt już nie chciał ryzykować 400km w jedną stronę… Teraz niestety trzeba zapracować na swoją markę od nowa… Może rzeczywiście publikacja przy uruchamianiu zapisów podstawowych parametrów trasy (ilosć oesów, dystans, wznios) będzie dodatkową i wystarczającą zachętą. Szczerze, sam bym rozważył przyjazd. :D

Także, nie wszystko jeszcze stracone, jeśli ludzie uczą się na błędach i słuchają opinii klienta, nawet tego z końca kolejki, czy też stawki… ;)

Vasya
Vasya
3 lat temu
Reply to  Vasya

Sorry, @Żwirek nie @Szczurasek :)

Żwirek
Żwirek
3 lat temu
Reply to  Vasya

Tutaj w jednej sprawie nie mogę się zgodzić ;) Wg. mnie nie chodzi o to by zawody robione były dla amatorów, jak widać po mnie amator z płaskiego Mazowsza przejedzie zawody z których PROsi są bardzo zadowoleni, i też będzie miał radochę. Chodzi bardziej o to, żeby słuchać obu stron, nie tylko jednej. Jak widać po wpisach na twarzoksiążce, to się dzieje, ilość OS w Mieroszowie została opublikowana. Może pójdą dalej i odległość i przybliżone przewyższenia też zostaną opublikowane. Najważniejsze żeby ta seria nie zniknęła, tylko się rozwijała. Eksperymenty lepiej zostawić na czasy gdy na każdych zawodach pojawiać się będzie regularnie ~300 startujących. My będziemy spokojni, organizator będzie spokojny, wszyscy będą szczęśliwi :)

Vasya
Vasya
3 lat temu
Reply to  Żwirek

Uwierz, nie chciałbyś się ścigać w zawodach robionych pod prosów. ;)
Np takie EWS z Finale: 100km i 3800 w pionie przez 2 dni. W Irlandii trzeba 7x wjechać w jeden dzień na taką Kozią Górkę.
Podobnie w alpejskich edycjach SuperEnduro, kumpel co zajmuje miejsca u nas w pierwszej 10tce tam zdychał ze zmęczenia… :D

Nie mówię, że trasy mają być lekkie łatwe i przyjemne, techniczne trudności muszą być, ale takie parametry, jak w Baligrodzie to max do czego można zmusić amatora… :)
Brałem udział w Mieroszwie, gdzie było 7 oesów po trasach, na których ciężko było o flow, skończyliśmy o 18:30 dopiero, wychodząc z domu o 8 rano… Jak na amatora dla mnie to było lekko za dużo… Więcej mnie Mieroszów nie zobaczył. :D

Ziber
Ziber
3 lat temu

Ja tylko chciałem pozdrowić wszystkich z którymi chlałem przy basenie

Ziber
Ziber
3 lat temu
Reply to  Michał Lalik

Śmiało można to nazwać szóstym oesem :)

Fnk
Fnk
3 lat temu
Reply to  Michał Lalik

Oj jak ja tęsknię za tym klimatem…ET w Szklarskiej czy Zawoji…takich imprez się nie zapomina :).

PAWEŁPE
PAWEŁPE
3 lat temu
Reply to  Ziber

Pozdro morda haha

Kowalski
Kowalski
3 lat temu

Nie tylko Szklarska pozostawiła niesmak, ale bardziej zeszłoroczny Baligród, jechać 1200km żeby jechać 3 krótkie i raczej nieciekawe OS i żałuję ale nie zaryzykowałem. Szkoda że org robi tajemnice też chociażby z przewyższeń czy ilości OS – bo jakbym zobaczył te liczby to bym pojechał. Org też na tym traci.

Kowalski
Kowalski
3 lat temu
Reply to  Michał Lalik

tak rozumiem, ale dlaczego org nie napisze wcześniej ilości OS, kilometrów czy przewyższeń? Tłumaczy się że to ma być „niespodzianka”. Trochę to niepoważne no ale trudno. Wyobrażasz sobie jechać na maraton i dowiedzieć się na miejscu ilości km? ahhhh zły jestem bo widzę że było świetnie

Putzu
Putzu
3 lat temu
Reply to  Michał Lalik

Czytają ;)

Arty
Arty
3 lat temu

zastanawia mnie ile osób startowało na rowerach kellys? ;)

Arty
Arty
3 lat temu
Reply to  Michał Lalik

chodziło mi o to że rowery Kellys nie cieszą się zbyt dobrą reputacją, popularnością a i też mało widuje po lasach, górkach ludzi na endurakach od Kellysa. Moze słabo widzę ;)

F.B.
F.B.
3 lat temu

Gdybym poznał te „cyfry” wcześniej zrobiłbym wszystko żeby pojechać.
Widzę, że było wszystko to, czego brakowało od pewnego czasu: konkretnego kilometrażu (co najmniej 4-5 konkretnych oesów) i równie konkretnych przewyższeń. Zawody enduro zamykające się w 30km? Nie dzięki:)

Krzysztof Pachowicz
Krzysztof Pachowicz
3 lat temu

Rzadko bywam na zawodach, ale jeśli inne będą takie jak w Baligrodzie to na pewno będę na wszystkich!!:) czas zacząć robić interwaly i jeszcze więcej szosy trningowo :)

Maciek T.
Maciek T.
3 lat temu

„W pamięci zapadły też kamienne schody, sprawdzające ile tak naprawdę skoku ma Twój amortyzator.”

Co najmniej 120 + to co daje plusowa opona, dość mocno dobite :)

Zawody rzeczywiście perfekcyjne – zdychałem pod koniec, skurcze nie dawały spokoju, pierwszy raz miałem obawy czy dam radę ukończyć.

Wygląda na to że widzimy się w Mieroszowie.

Szczurasek
Szczurasek
3 lat temu

Na drugi dzień trzeba było wybrać się na Jasło czy Łopiennik- jak już tyle się najechałeś to warto odwiedzić to co w Bieszczadach najlepsze :) Zwłaszcza, że pogoda była rewelacyjna.

Maciej
Maciej
3 lat temu
Reply to  Michał Lalik

I jak wrażenia? :P bo z Jasła są wg mnie ciekawsze widoczki, a sam szlak czerwony do Cisnej jest dość fajny do zjeżdżania.

Szczurasek
Szczurasek
3 lat temu
Reply to  Michał Lalik

A zjazd Czarnym do Dołżycy? :)

fixie
fixie
3 lat temu

„Rafał Kruczkowski (tanie rowery bez zawieszenia)”
Ale sarkazmem zajechało :P Faktycznie w cenie tego dopakowanego roweru + upgradów dałoby się kupić porządnego fulla do enduro.

Było dobrze, to się liczy i czekam na legendarny Mieroszów. A że dla mnie enduro to nie flow traile objeżdżane też przez krosiarzy i niekoniecznie proste kamieniste drogi na 60kmh, gdzie najdroższy full ma największą przewagę tylko techniczne ścianki na których mam spore obawy czy zjadę przeczuwam dobre enduro.

Rafał Kruki
Rafał Kruki
3 lat temu
Reply to  fixie

Porządnego może nie, ale na pewno full’a …
Ale powiem szczerze, że sezon na ht dał mi duży progres jeżeli chodzi o technikę. Zobaczymy jaki przyniesie to rezultat jak na nowy siąde na „porządnego” full’a :)

Odwiedź mój profil na
Instagram Top