Bikeporn: Dartmoor Primal Pro 27.5+ 2017

Prezentacje, Sprzęt, Testy / 

Po targach w Kielcach, kiedy zostały opublikowane specyfikacje i ceny rowerów na sezon 2017, drastycznie wzrosła ilość osób, u których dylemat „czy warto kupić Dartmoora?” przekształcił się w: „Primal czy Hornet?”. Więc chyba nie muszę Cię przekonywać do obejrzenia, jak na żywo prezentuje się jeden z najciekawszych modeli: Dartmoor Primal Pro 27.5+?

Na wypadek, jakbym jednak musiał: w bikepornie znajdziesz ukryty mini-konkurs! Konkurs rozwiązany :)


Wpis powstał dzięki współpracy z marką Dartmoor.


Dartmoor Primal Pro 27.5+ Plus Red Devil

Na początku muszę Ci się zwierzyć: nigdy nie byłem wielkim fanem Dartmoora. Jak może zauważyłeś, oceniając rower, w pierwszej kolejności zwracam uwagę na geometrię. Ta w Primalu zawsze wydawała mi się bardzo… przypadkowa. Bo „konserwatywna” to zbyt łagodne określenie.

Dartmoor Primal Pro 27.5+ Plus Red Devil

W nowych ramach na sezon 2016 geometria przeszła jednak drastyczną aktualizację – i może jakiś wpływ miał na to mój artykuł ;) Problem w tym, że kompletne rowery ciągle bazowały na starszych ramach, co zmieniło się dopiero w katalogu na sezon 2017.

Dartmoor Primal Pro 27.5+ Plus Red Devil

Prezentowany tu Dartmoor Primal Pro 27.5+ jest najciekawszym – obok Horneta – sztywniakiem z gruntowanie przebudowanej oferty. Już w relacji z Kielc sugerowałem, że będzie on częstym widokiem na szlakach! Już pokazuję dlaczego.

Dartmoor Primal Pro 27.5+ Plus Red Devil

Po pierwsze, spójna, wręcz „systemowa” specyfikacja. W większości składa się z własnych produktów Dartmoora, co w tym przypadku nie powinno być wadą – projektowanie i sprzedaż komponentów jest dla tego producenta bardzo ważną działką, więc są to przemyślane i dopracowane części.

Dartmoor Primal Plus Pro - siodło Trail Racing

…może poza jednym irytującym aspektem: ilością napisów „RIDE YOUR WAY”. Tak, to fajne hasło i idealnie sprawdza się jako motywator na topcapie czy górnej rurze, ale tutaj znajdziesz je na KAŻDEJ części wyprodukowanej przez Dartmoora.

Dartmoor Primal Plus Pro - topcap Ride Your Way

Co powiecie na mały konkurs? Kto pierwszy zgadnie (bo policzyć niełatwo!), ile razy hasło „RIDE YOUR WAY” pojawia się na tym rowerze, wygrywa ode mnie wspomniany topcap w wybranym kolorze i pakiet naklejek 1Enduro :) Serio! Piszcie w komentarzach. Konkurs rozwiązany!

Dartmoor Primal Plus Pro - Reel przednia piasta Boost 110

Podpowiedź: hasło znajdziesz nawet na piastach. To Dartmoor Reel, w standardzie Boost z przodu i z tyłu.

Dartmoor Primal Plus Pro - Reel tylna piasta Boost 148

Tylna jest wyposażona w 3 zapadki zapewniające 34 punkty zazębienia, co powinno wystarczyć do sprawnego pokonywania technicznych podjazdów – do czego plusowe koła bardzo prowokują.

Dartmoor Primal Plus Pro - obręcze Aircraft Pro

Obręcze Dartmoor Aircraft Pro, w obowiązkowym kolorze Red Devil. Idealnie zgrywają się z ramą i… topcapem. Dzięki nim, rower robi na żywo diabelnie dobre wrażenie.

Dartmoor Primal Plus Pro - Aircraft Pro 27.5+

Ponieważ o gustach się dyskutuje, dodam że początkowo wolałbym czarne, ale im dłużej na Primala patrzę, tym bardziej metalicznie krwista kombinacja do mnie przemawia.

Dartmoor Primal Plus Pro - Aircraft Pro 27,5+

Potężne obręcze mają wewnątrz 45 mm szerokości i zapewniają stabilne podparcie 3-calowym oponom.

Dartmoor Primal Plus Pro - Schwalbe Nobby Nic 3.0

W temacie opon product manager zaszalał, ale nie do końca.

Dartmoor Primal Plus Pro - Schwalbe Nobby Nic 3.0

Z jednej strony, Schwalbe Nobby Nic w rozmiarze 3.0″ to bezkompromisowy kawał opony proszący się o najgorszy teren.

Dartmoor Primal Plus Pro - Schwalbe Nobby Nic Performance

Z drugiej: wersja Performance, posługując się eufemizmem, budzi obawy. Zobaczymy, jak spisze się w trudnych zimowych warunkach. Żeby zakończyć pozytywną nutą, wspomnę że na oponach nie znajdziesz napisu „RIDE YOUR WAY”!

Dartmoor Primal Plus Pro - mostek Trail 50 mm

Znajdziesz go za to na subtelnym mostku Dartmoor Trail. Na pierwszy rzut oka wydaje się długi, ale tak naprawdę ma prawidłowe 50 mm. Średnica mocowania to klasyka: 31,8 mm.

Dartmoor Primal Plus Pro - kierownica Tornado 750 mm

Do ścieżkowego mostka (i jakby na to nie patrzeć, roweru) kiepsko pasuje kierownica Dartmoor Tornado. Co prawda szerokość to optymalne 750 mm, ale wysoki wznios w połączeniu z dużym kołem i długą główką ramy (115 mm we wszystkich rozmiarach) powoduje, że niskie osoby będą narzekały na zbyt wyprostowaną pozycję i trudne dociążanie przedniego koła. Wymiana na bardziej płaski model będzie jednym z lepszych upgrade’ów.

Dartmoor Primal Plus Pro - chwyty Maze

Chwyty Dartmoor Maze to gratka dla widzów serialu „Westworld” (polecam!), ale mam co do nich mieszane uczucia. W przeciwieństwie do większości chwytów „na śrubkę”, nie mają one pod gumą twardej, plastikowej tulei. Nie mogę się zdecydować, czy dzięki temu łączą w sobie zalety gripów przykręcanych i wsuwanych, czy… ich wady. Wewnętrzna, gumowa część w mokrych warunkach obraca się i trudno jest zdjąć chwyty z kierownicy. Z drugiej strony: dzięki obejmie nie przesuwają się na boki, a przez brak plastikowej wkładki są bardzo wygodne.

Dartmoor Primal Plus Pro - siodło Trail Racing

Nie zdecydowałem też, co myślę o śliskości siodła – wspominał o niej jeden z czytelników na Facebooku i faktycznie, Dartmoora Trail Racing lepiej mocno trzymać pośladkami.

Dartmoor Primal Plus Pro - siodełko Trail Racing

…a tak naprawdę, nie jest to aż takim problemem.

Dartmoor Primal Plus Pro - KS e-TEN R Integra 125 mm

Zwłaszcza kiedy opuścisz siodło dzięki sztycy regulowanej. Sterowany manetką myk-myk Kind Shock eTEN Integra o skoku 125 mm to prawdziwy rarytas w rowerach z tego przedziału cenowego!

Dartmoor Primal Plus Pro - Kind Shock eTEN R Integra

Starszy model eTEN-a testowałem na blogu. Ten w Primalu nie tylko ma większy skok (dlaczego nie nazywa się eTWELVEANDAHALF?), ale też można go ustawić tak, żeby szybciej wracał – nie jest „zmulony”, mimo panujących obecnie temperatur. To jedna z lepszych budżetowych sztyc na rynku.

Dartmoor Primal Plus Pro - haki Boost

Za zatrzymywanie odpowiada nowy (a jakby znajomy) model SRAM Level, czyli ostatni gwóźdź do trumny z tabliczką „Avid”.

Dartmoor Primal Plus Pro - SRAM Level klamka

W Primalu Pro zamontowano podstawowy model z regulacją odległości klamki kluczem imbusowym. Gniazdo jest położone pod takim kątem, że musisz w tym celu… zdjąć gripy, co jak już wspomniałem, nie jest takie łatwe. Ściągnięcie klamki też nie, ze względu na retro-kwadratową-obejmę na jedną śrubę.

Dartmoor Primal Plus Pro - SRAM Level zacisk 180 mm

Na obu końcach postawiono na tarcze SRAM Centerline 180 mm – dobry wybór, biorąc pod uwagę możliwości tego roweru.

Dartmoor Primal Plus Pro - napęd SRAM NX 1x11

Bardzo spójny jest też napęd – kompletna grupa SRAM NX, czyli nowy na ten sezon najtańszy wariant 11-rzędowy.

Dartmoor Primal Plus Pro - przerzutka SRAM NX 1x11

Od droższych grup SRAM-a, NX różni się kasetą o nieco węższym zakresie 11-42T, montowaną na klasycznym bębenku. Koszt wymiany nie przyprawi Cię o zawał serca, zwłaszcza że w razie czego kompatybilne są też modele Shimano (np. XT o zakresie 11-46T).

Dartmoor Primal Plus Pro - kaseta SRAM NX PG-1130

Z kolei w stosunku do napędów 1×10 z „poszerzoną” kasetą, SRAM NX oferuje bardziej równomierne i ciasne zestopniowanie i zdecydowanie wyższą kulturę zmiany biegów. Manetka działa lekko, a łańcuch bez zająknięć wędruje po całym zakresie kasety. Szczerze mówiąc, przy nowym napędzie jedyną oczywistą różnicą w stosunku do droższego GX-a jest masa.

Dartmoor Primal Plus Pro - korba SRAM NX ISIS

Archaiczna korba zamontowana w rowerze testowym różni się od tej, która trafi do egzemplarzy sklepowych. Również będzie to SRAM NX, ale w wersji ze zintegrowaną osią, zębatką direct-mount i zewnętrznymi miskami suportu. A już myślałem, że będzie się do czego przyczepić…

Dartmoor Primal Plus Pro - Rock Shox Revelation RL 130 mm

Ze stajni SRAM-a pochodzi też amortyzator: Rock Shox Revelation RL o skoku 140 mm.

Dartmoor Primal Plus Pro - Rock Shox Revelation RL Boost

Pełnoprawny model z tłumikiem Motrion Control DNA i osią Boost to prawdziwa wisienka na torcie w specyfikacji Primala Pro.

Dartmoor Primal Plus Pro - RS Revelation RL 130 mm Boost

Jeszcze w zeszłym roku, kupując „plusa” za mniej niż 7000 zł, o jakimkolwiek Rock Shoksie mogłeś tylko pomarzyć.

Dartmoor Primal Plus Pro - pedały platformowe Stream OEM

Ciekawostka historyczna: to pierwszy raz, kiedy w bikepornie występują… pedały. Większość producentów nie daje ich w ogóle, ewentualnie wrzuca do kartonu jakieś plastiki za ćwierć dolara, „żeby było”. Z Primalem dostajesz zdatne do jazdy aluminiowe platformy (Dartmoor Stream OEM). Nie mają co prawda wkręcanych pinów, ale jeździłem na nich w naprawdę śliskich zimowych warunkach i trzymanie było wystarczające.

Dartmoor Primal Pro 27.5+ Plus Red Devil

Jeśli zastanawiasz się, skąd na nowych platformach te otarcia, to wynikają one z dominującej cechy geometrii nowego Primala: niskiego suportu. BARDZO niskiego! Konkretnie 305 mm, i to na 3-calowych oponach! To wartość typowa dla najbardziej progresywnych hardtaili, jak Last Fastforward czy Whyte 905. Pierwsze wrażenia są rewelacyjne, żałuję jedynie że obniżenie suportu nie pociągnęło za sobą skrócenia główki ramy – te dwa wymiary powinny iść ze sobą w parze.

Dartmoor Primal Plus Pro - kokpit

Pozostałe wymiary nie są już tak radykalne, ale trudno się do nich przyczepić. W stosunku do poprzedniej generacji, najbardziej urosła długość przodu – reach w rozmiarze M to teraz 425 mm, co jeszcze 2 lata temu uchodziło za wartość „progresywną”, a dziś na szczęście jest już standardem.

Dartmoor Primal Plus Pro - główka ramy

Główka ramy to również standardowe 67 stopni – szkoda, że bardziej płaską wartość zarezerwowano dla Horneta, ale to i tak progres w stosunku do innych rowerów na dużym kole, chociażby poprzedniej generacji Primala 29.

Dartmoor Primal Pro 27.5+ chainstay

Pięknie obniżony chainstay ma 430 mm długości, więc jak na ramę pod duże koła – jest krótko! Jak pokazuje NS Djambo, da się krócej, ale nie jestem przekonany, czy jest to dobry pomysł z punktu widzenia stabilności i wyważenia roweru. Cięcie chainstaya zawsze też odbywa się kosztem miejsca na oponę, a to w Dartmoorze zawsze było… często dyskutowanym tematem, delikatnie rzecz ujmując.

Dartmoor Primal Plus Pro - miejsce na oponę

W nowej ramie miejsca na 3-calowego Nobby Nica nie brakuje zarówno u góry…

Dartmoor Primal Plus Pro - maksymalny rozmiar opony

…jak i na dole. Również koło 29″ wpasujesz tu bez problemu.

Dartmoor Primal Plus Pro - maksymalna zębatka prześwit

Trochę gorzej jest z zębatką – do „plusa” raczej nie będziesz chciał założyć nic większego, niż fabryczne 30T. Ale gdybyś z jakiegoś powodu jednak chciał, koniecznie wybierz zębatkę z linią łańcucha 52 mm (Boost).

Dartmoor Primal Plus Pro - haki koła Boost

Problematyczna jest też tylna oś – brak szybkozamykacza daje minimalistyczny wygląd i jest OK w czasach opon bezdętkowych. Ale kiedy już coś się przydarzy, lepiej miej w plecaku imbusa 8 mm – bez niego nic nie zdziałasz. Oś jest jednak w standardzie Maxle, więc jeśli często zdejmujesz koło np. do auta, możesz wymienić ją na wariant z wajchą.

Dartmoor Primal Plus Pro - miejsce na bidon mocowanie bidonu

Bez problemu zamontujesz za to koszyk na bidon.

Dartmoor Primal Pro 27.5+ Plus Red Devil

Dartmoor Primal Pro 27.5+ waży 14,9 kg (z pedałami i dętkami, na których sporo można urwać) i kosztuje 5199 zł (+ bon na stówę od Velo). Co prawdę mówiąc… urywa dupę. Same koła luzem kosztują 1200 zł! Zainspirowało mnie to do zrobienia kalkulacji, ile kosztowałoby samodzielne złożenie identycznego roweru. Wynik już niedługo zaprezentuję na blogu.

Dartmoor Primal Pro 27.5+ Plus Red Devil

Sam fakt, że Dartmoor przeczy trendowi na coraz droższe rowery, zasługuje na uznanie. Ale pieniądze to nie wszystko (choć „wszystko bez pieniędzy to ch…”). Mnie dużo bardziej urzekło to, że nowe sztywniaki bardzo mocno poszły do przodu z geometrią, która do tej pory nie była ich mocną stroną.

Dartmoor Primal Pro 27.5+ Plus Red Devil

Poza tym, na każdym kroku widać, że producent nie chce być tylko marką budżetową. Systemowe podejście do wyposażenia i ilość spójnych, dopracowanych detali zawstydzi niejeden dwukrotnie droższy rower.

Dartmoor Primal Pro 27.5+ Plus Red Devil

Na dziś to tyle przemyśleń. Czas przejść do testowania – wyniki opublikuję za kilka tygodni. Jeśli nie chcesz przegapić pełnego testu, zapisz się do newslettera! Możesz też skorzystać z nowego ficzeru na blogu – powiadomień w przeglądarce (ikona dzwona w lewym dolnym rogu). Aha, i pamiętaj o konkursie (pojawiło się już dużo odpowiedzi, ale dalej nikt nie zgadł)! ;)

Rozwiązanie konkursu: nikt nie zgadł ;)

A tak serio: czekałem, aż ktoś palnie 38, bo tyle napisów „RIDE YOUR WAY” jest razem z… opaskami na obręczach :) Ale to by było zbyt podchwytliwe, dlatego nagrodę otrzymuje Szparek – nie dość, że podał on właściwą liczbę widocznych napisów (12), to jeszcze był to pierwszy komentarz pod tym artykułem. Gratulacje! :)


Zobacz też: Dartmoor Primal Pro 27.5+ na stronie dystrybutora (m.in. pełna specyfikacja, geometria i dostępność).


Podobne wpisy:

 

Dodaj komentarz

106 komentarzy do "Bikeporn: Dartmoor Primal Pro 27.5+ 2017"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
szparek
Gość

Piękna bestia, a hasło RIDE YOUR WAY pojawia się 12 razy :)

Mateusz Karmowski
Gość

13 razy ;)

Endonoob
Gość

666 razy!

Maciej Dudek
Gość

Myślę, że napisów będzie 12. Masz w planach testować w tym roku nowe sztywniaki od Ns-a?

Michup
Gość

Cholera, ładny ten bajk. Jaki to rozmiar ?

Waham sie czy L ka i tak nie będzie przymała przy wzroście 188…

Błażej
Gość

Oszałamiający kawałek metalu, ja stawiam na 8 po szybkich oględzinach.

Błażej
Gość

XD nie wiem kto wymyślił aby dać na wszystko motto ale jeszcze 2 na gripach

Radek
Gość

11 razy, bo na obu pedałach i mostku nie mogę się dopatrzeć, a na osłonce na łańcuch nie widać, ale chyba też jest.

Radek
Gość

2 obręcze, rama, 2 piasty, 2 chwyty, kapsel a-head, siodło, osłonka na łańcuch no i kiera

Radek
Gość

i przyjąłem 1 napis na element

Mateusz Salamon
Gość

imo koło 9 2x na ramie 2x na barendach 2x na piastach,kiera,siodło,top cap po 1

Bejker
Gość

10 razy

karel
Gość

#rideyourway powinno pojawić się w tym rowerze 14 razy ;)

Radek
Gość

Dzizas… Przy bike’u za tą kasę korba z suportem to chyba jakiś żart, myślałem że mam przewidzenia…

przyszły kupiec :P
Gość

A mnie się wydaje, że 11. A rowerek miodzio.

filip lucid
Gość

Czy wiecie może kiedy będą dostępne? Podobno niektóre modele mogą być dopiero kolo maja…

Speedy Bandito
Gość

W panelu dystrybutora widzę datę 31.03.2017, czyli może być, że w maju już będą ;)

Eni
Gość

Ride Your Way szt. 9

Wojtek Walczak
Gość

to tu też – 17 razy.

Michał.ma
Gość

Strzelam w 14 napisów!

Eni
Gość

Poprawka, 11 napisów

Połomski Krzysztof
Gość

7 razy siodelko dwa razy piasta topcap mostek i 2x rama

Paweł Marek
Gość

8 razy:)

Radek
Gość

15 razy
licząc WSZYSTKIE części Dartmoor’a:
rama x2
piasty x2
obręcze x2
osłona łańcucha x1
siodełko x1
mostek x1
kapsel x1
kiera x1
chwyty x2
pedały x2
co nam daje w sumie 15sz

Michał
Gość

12 napisów wg mnie

Mariusz W
Gość

Ja za to naliczyłem 2 naklejki 1Enduro ;)

Damian Ejsmont
Gość

Ja stawiam że naklejek jest 10szt :-)

Marek
Gość

16 klejek!

ludojad
Gość

9 razy

Marek Adamski
Gość

Trochę obok tematu, ale nie całkiem ;):

Horneta 2017 Dartmoor posadził na gumach Maxxis Minion DHF+ w rozmiarze 27.5×2.8!!! poszli grubo i… szeroko :, kawał solidnego gumska z porządnym bieżnikiem

Krystian Kubica
Gość

Strzelam na jakieś 18 napisów ride your way :-P

Piotr Kołodziej
Gość

15 razy :)
piękna maszyna

Robert Bul
Gość

Myślę że 17. Rowerek ładnie się prezentuje w tej czerwieni.

wujekeman
Gość

13 razy RYW

cypio
Gość

Napis pojawia się 9 razy

Daniel Węgierski
Gość

10 razy

Stary
Gość

19 razy ! ;)

BJ
Gość

W zasadzie cała kolekcja Darta szokuje cenami. Nawet Primal 29er prezentuje się względnie sensownie gdyby nie ten … kolor.
Ciekawie wygląda również kolekcja Rometa – JIG za 4700.

Ilia
Gość

Stawiam na 14. No chyba, że na pedałach też dali.

Ilia
Gość

Poprawiam 16 razy się powtarza.

Kacper
Gość

Napisów Ride Your Way jest 10

lukjasin
Gość

Mam pytanie poza konkursem. Pod bikerem wagi ciężkiej (ok. 100kg) ten Primal da radę? Zastanawiam się cały czas nad nim a Hornetem (póki co nr 1 na liście zakupów), który wydaje mi się bardziej pancerny.

TN
Gość

7 razy: 2 x piasty, 2 x rama, 1 x kiera, 1 x siodełko, 1 x kapsel

drwal
Gość

a ten suport nie za nisko na pokonywanie technicznych sekcji w tym podjazdów do których rower teoretycznie zachęca .. biorąc pod uwagę że opona jeszcze swoje się ugnie ?

Luki
Gość

Napisów jest 14 na kierownicy są dwa.

Maciej Ziobro
Gość

Zadałem wiele pytań na fanpagu mam nadzieję, że doczekam się odpowiedzi :P
Czyżby uniwersalny rower na każde warunki?
Ja naliczyłem 13 napisów :)
Wybierasz się 20 maja na Srebrną Michał?
Pozdrawiam
Ziober

Marek
Gość

A gdzie obiecany test na djambo?

Spare Tube
Gość

Siema dziewczyny!
Mała podpowiedź: odobiście latam na platformach Dartmoor’a i… NIE MA NA NICH HASŁA PRZEWODNIEGO TEJ MARKI.
Także ten tego… edytujcie swoje posty ;)

Radek
Gość

13 razy?

misiekm
Gość

Rama 2
Mostek 1
Kiera 1
Barendy 2
Siodelko 1
Kola 6 (2×3)
topcap 1
Opaski wew obreczy -po 10(chyba)
Razem 34 napisy

egg
Gość

27

Bartek Małaszek
Gość

Chyba 14.

Krzysztof
Gość

Oj tam, nie narzekaj. Mam szosę Focusa (tak, wiem, gaaayy) i tam na samym tylko widelcu jest 8 napisów „Focus”. Na ramie po 30 przestało mi się chcieć liczyć dalej :)

Mariusz
Gość

Nie wiesz może, czy sama rama, która ma być dostępna osobno, będzie w innym kolorze niż ten błękitno-limonkowy?

Czytaj kolejny artykuł

Jak przygotować rower do zimy?

Porady, Sprzęt / 

Narty biegowe, basen i indoor cycling może i mają swój urok, ale to jeszcze nie powód, żeby rezygnować zimą z jazdy na rowerze! A tym bardziej powodem nie powinien być sprzęt. Poniższe 17 porad jak przygotować rower do zimy, ułatwi Ci jazdę, kiedy na dworze jest ciemno, zimno, mokro i śnieg.

Porady podzieliłem na dwie duże kategorie: obsługa i kontrola.


Artykuł zawiera lokowanie i linki afiliacyjne do sprawdzonych przeze mnie produktów – zarabiam na ew. sprzedaży, ale Ty nic na tym nie tracisz.


Przygotowanie roweru do zimy - Whyte G-160 RS


Kontrola

Polska zima to chyba najtrudniejsze możliwe warunki. Rower na zmrożonych śnieżnych koleinach poprzeplatanych błotem, często żyje własnym życiem i jego opanowanie wymaga nieco większych umiejętności, niż zjazd Twisterem w środku sierpnia. Poza ćwiczeniem skilla i kondycji, warto też pomóc sobie sprzętem.

Upgrade’y z kategorii Kontrola obejmują przede wszystkim:

  • opony;
  • zawieszenie;
  • punkty kontaktu.

0 zł – Ciśnienie w oponach

Pierwsza rzecz, którą powinieneś zrobić, to obniżyć ciśnienie w oponach o 2-3 psi (0,15-0,2 bara). Na śniegu i tak jeździ się wolniej, więc możesz częściowo poświęcić odporność na dobicie i stabilność w zakrętach na rzecz lepszej trakcji i komfortu (twarda, zmarznięta nawierzchnia rzadko jest gładka). Nie bez powodu fatbike’i jeżdżą na ciśnieniu ok. 0,5 bara!

Przygotowanie roweru do zimy - ciśnienie w oponach

0 zł – Ustawienie zawieszenia

Zmiękczając opony, zrób to samo z zawieszeniem – nieco większy sag poprawi trakcję. Podkręć też tłumienie wolnej kompresji – „platforma” uratuje Cię przed katapultą przy wpadnięciu w miękką śnieżno-błotną pułapkę. Ze względu na mniejsze prędkości i ukrycie większości korzeni i kamieni pod śniegiem, warto też zwiększyć tłumienie powrotu.

Kręcąc pokrętłami pamiętaj jednak, że w niskich temperaturach olej zwiększa swoją lepkość i tłumienie utwardza się „automatycznie”. W czasie jazdy z powrotem się jednak nagrzewa – więc znalezienie idealnego ustawienia „na parkingu” może być trudne, lepiej zrobić to „na czuja” na trasie.

→ Więcej: Regulacja zawieszenia – poradnik

Przygotowanie roweru do zimy - zawieszenie

30-100 zł – Przykręcane gripy

Grube rękawiczki już wystarczająco upośledzają „czucie” roweru – jeśli masz zwykłe gripy wsuwane na kierownicę (które na mrozie i w mokrych warunkach dużo chętniej się przesuwają), lub przykręcane, które towarzyszą Ci od pierwszej komunii, zainwestuj w nowe chwyty „na śrubkę”. Ze względu na wspomniane rękawiczki, celuj raczej w modele o mniejszej średnicy (np. Race Face Half Nelson).

Przygotowanie roweru do zimy - gripy

100 zł – Tubeless lub dętka z uszczelniaczem

Jazda bez dętek pozwala na mocniejsze obniżenie ciśnienia. Ale nawet, jeśli jesteś zagorzałym zwolennikiem dętek, wlej do nich trochę uszczelniacza – naprawa kapcia na mrozie, w śniegu i przy szybko zachodzącym słońcu, to nic przyjemnego.

→ Więcej: Opony enduro #6: Tubeless – wszystko, co chciałbyś wiedzieć

Przygotowanie roweru do zimy - uszczelniacz Trezado

150 zł – Pedały platformowe

Mógłbym na szybko podać Ci co najmniej tuzin powodów, dla których platformy w zimie są lepsze. Albo przynajmniej trzy: brak problemu zamarzających bloków, możliwość jazdy w ciepłych butach trekkingowych i oczywiście… nieustanne poślizgi. Zima to też dobra okazja do poćwiczenia umiejętności, a platformy bardzo w tym pomagają. Już jeździsz na platformach? Sprawdź, czy nie pora na uzupełnienie uszkodzonych/zgubionych pinów.

→ Więcej: SPD czy platformy? oraz Test: WHEEL UP – tanie pedały platformowe z Chin

Przygotowanie roweru do zimy - pedały platformowe

150 zł – Oświetlenie

Dobra lampka nie przekłada się może bezpośrednio na kontrolę nad rowerem, ale kiedy dzień kończy się o 15:30, świadomość gdzie jedziesz na pewno nie zaszkodzi. Największa zaleta dobrych lampek to jednak dużo więcej czasu dostępnego na jazdę. Night-ride’y to nieodłączny element zimy! Ja obecnie korzystam z dwóch sztuk Convoy S2+ – jedna na kierownicy, druga na kasku.

→ Więcej: Convoy S2+ czyli kupujemy latarkę na rower

Przygotowanie roweru do zimy - Convoy S2+

150-400 zł – Opony na błoto

Najdroższy upgrade w tym poradniku, ale prawdopodobnie najważniejszy. Przy ograniczonym budżecie, wymień przynajmniej przednią. Zimą w terenie najlepiej sprawują się opony o błotnym rodowodzie – szukaj agresywnego, wysokiego bieżnika, z dużymi odstępami między klockami. Postaw też na jak najszerszy rozmiar. Większa powierzchnia styku z podłożem daje oczywiste korzyści znane właścicielom fatbike’ów. Większa objętość zmniejsza też ryzyko dobicia przy jeździe na niskim ciśnieniu. Ostrożnie z masą – kiedy bieżnik „złapie” trochę mokrego śniegu i błota, koła będą wystarczająco ciężkie. A co z kolcami? Mają sens tylko na gładkim lodzie, więc jeśli jeździsz w terenie, zazwyczaj są zbędne.

Polecane modele: Maxxis Shorty, Schwalbe Magic Mary.

→ Więcej: Opony enduro #3: 25 modeli, które warto kupić

Przygotowanie roweru do zimy - Maxxis Shorty


Obsługa

W zimowych warunkach sprzęt wymaga dużo więcej uwagi: wszystko zużywa się 3x szybciej i w dodatku… zawsze jest brudne. O ile latem spędzenie paru godzin w garażu na „śrubkowaniu” przy piwie może być całkiem przyjemne, to po zimowej wycieczce myślisz raczej o ciepłej kąpieli i zakładce „Video” na Pinkbike’u.

Celem upgrade’ów z kategorii Obsługa jest więc:

  • trwałość;
  • bezobsługowość;
  • czystość.

0 zł – Ochrona łożysk

Podstawa to wypełnienie łożysk świeżym smarem – zazwyczaj jest to możliwe w przypadku łożysk zawieszenia i sterów (najbardziej narażone!), trochę trudniej może być z suportem. Uszczelnienia pokryj też smarem od zewnątrz – będzie on stanowił dodatkową barierę dla wody.

„Level pro” to nałożenie osłonek ze starej dętki, które będą działać jak mikro-błotniki. Warto jednak wyciąć je tak, żeby woda mogła spod nich swobodnie wypływać.

Przygotowanie roweru do zimy - łożyska

0 zł – Zabezpieczenie gwintów

Jak już wygrzebałeś tubkę ze smarem stałym, zabezpiecz gwinty przed zapieczeniem – przede wszystkim osie pedałów i piast. Obowiązkowo zadbaj też o sztycę w ramie – tu jednak od smaru lepiej sprawdzi się pasta montażowa.

Przygotowanie roweru do zimy - smarowanie gwintów

0 zł – Uszczelnienie ramy

Wszystkie luki i otwory zaklej taśmą lub wypełnij lekką pianką (szukaj tzw. moto-foam, dobrze sprawdzają się gąbki filtracyjne), zanim wypełni je ciężkie błoto. Wycinając ze starej dętki „błotniczek” na stery, pamiętaj też zrobieniu trzeciego na zacisk sztycy.

Przygotowanie roweru do zimy - uszczelnienie ramy

Rozwiązanie Whyte’a to wersja pro, ale naciągnięcie na zacisk kawałka dętki da taki sam efekt.

15 zł – Pancerz linki przerzutki

Chyba wszystkie nowe rowery mają już linkę przerzutki poprowadzoną w jednym, nieprzerwanym odcinku pancerza, ale jeśli w Twoim rowerze jest inaczej – czas na tuning. Brak przerw w pancerzu to mniej potencjalnych wejść dla wody i brudu. Przy okazji wymiany, zainwestuj parę złotych w uszczelnione końcówki.

Przygotowanie roweru do zimy - pancerz przerzutki

30-100 zł – Zabezpieczenie lakieru

Jak już jesteśmy przy pancerzach – zabezpiecz ramę przed kontaktem z nimi. W błocie, lakier w ocieranych miejscach potrafi zniknąć w ciągu jednej wycieczki. Warto też nakleić bezbarwną folię zabezpieczającą na górną rurę (ocieranie ubłoconymi spodniami), dolną rurę (częste zrzucanie błota szczotką) i wahacz (ocieranie piętami przy pedałowaniu). Polecam produkty 3M: mocną folię bezbarwną Scotchgard i taśmę gumową „mastic tape” (3M 2228).

Warto też ramę pokryć sprayem silikonowym lub do kokpitów samochodowych – śliska, odpychająca wodę powierzchnia „łapie” mniej błota. Przy psikaniu uważaj jednak na hamulce i punkty kontaktu (siodło, chwyty)!

Przygotowanie roweru do zimy - ochrona ramy

35 zł – Gęsty olej do łańcucha

Smary „letnie” są świetne, jeśli chodzi o utrzymanie łańcucha w czystości, ale w warunkach zimowych nie przetrwają nawet jednej wycieczki. Potrzebny jest gęsty, odporny na wypłukiwanie olej. Latami używałem świetnego Rohloffa, ale w zeszłym sezonie przerzuciłem się na godny (i tańszy) zamiennik od polskiego Trezado.

Przygotowanie roweru do zimy - smarowanie łańcucha

50-100 zł – Błotniki

Prosty błotnik montowany na podkowie widelca możesz wyciąć sam, lub zainwestować 50-60 zł w trwałe rozwiązanie (warto). Wariantem pośrednim są trochę brzydkie, ale skuteczne błotniki z Decathlonu. Polecam też błotniczek typu „ass saver” – montowany do prętów siodełka, chroni część ciała, która po odwilży przemaka jako pierwsza…

Przygotowanie roweru do zimy - błotnik Race Fender

120 zł – Klocki metaliczne

Jeśli jeździsz po górach, pewnie już dawnio wymieniłeś klocki na metaliczne, które w trudnych warunkach (długie zjazdy, błoto) spisują się dużo lepiej od żywicznych. Jeśli jednak jeszcze się na to nie zdecydowałeś – zimowe warunki szybko Cię do tego zmuszą, pożerając żywiczne okładziny w tempie Ciasteczkowego Potwora. Omnomnomnom…

→ Więcej: Regulacja i docieranie hamulców tarczowych

Przygotowanie roweru do zimy - klocki metaliczne

250 zł – Budżetowy napęd 1x

Jeśli masz w rowerze nowoczesny napęd 1×11 lub 1×12, jest spora szansa, że zużyty przez zimę łańcuch będzie Cię na wiosnę kosztował co najmniej stówę. Gorzej, jeśli po drodze polegnie też kaseta. Jeśli jeździsz dużo i nie lubisz po każdej jeździe czyścić roweru, bardziej opłacalne może być założenie na zimę budżetowego napędu, np. z używanych części. Warto przy tym pozostać przy jednej zębatce z przodu – bez przedniej przerzutki, okolice suportu trudniej zapchać błotem i śniegiem.

→ Więcej: Napęd 1×10

Przygotowanie roweru do zimy - napęd 1x10


Krok ostateczny

Jak już jesteśmy przy wymienianiu napędu i rzeczach używanych, to może warto… wymienić cały rower?


od 500 zł – Rower na zimę

Wariant idealny to oczywiście fatbike, dzięki któremu będziesz wręcz wyczekiwał zimy. Ale jeśli nie masz w tylnej kieszeni wolnych 3000+ zł, poszukaj używanego hardtaila, albo nawet całkiem sztywnego roweru MTB lub przełajówki. Za cenę nowego napędu bez problemu złożysz sobie zimówkę, której nie będzie Ci żal – a to pierwszy krok do częstej jazdy niezależnie od warunków. Na wiosnę dokupisz slicki i zyskasz idealny środek transportu na miasto.

→ Więcej: Fatbike – po co to komu?

Rose The Tusker - fatbike z amortyzatorem RS Bluto


Mam nadzieję, że moja lista Ci się spodobała i dopiszesz swoje patenty w komentarzu!


Zobacz powiązane wpisy:

 

Dodaj komentarz

55 komentarzy do "Jak przygotować rower do zimy?"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
G. Skibiński
Gość

Co do błotników, to nie warto wydawać 50zł, jeżeli w Decathlonie są po 12zł. Kiedyś były na promocji po 3zł :D. Miał niby szybko popękać, ale mój coś nie chcę i się twardo trzyma.

tymoch
Gość

Ło Panie! To żeś przepłacił, u mnie w promocji były po 65gr :)

bzx
Gość

Całkiem dobry wybór „dupochronów” i błotników na widelec jest też na Aliexpress ;)

Damian Ko
Gość

Hej Michał też mam convoy s2+ zakupionego na światełka pl przerobionego z nowym softem, tylko mam krótkie światło na kierunku, jaką masz optyke i skąd masz takie zsjebiste mocowanie na latarkę

Konrad
Gość

Co to za pedały na zdjęciu?

DominKC
Gość

na zimę singlespeed. na lato w sumie też.

Ilia
Gość

Ja zamiast taśmy przezroczystej i gumowej używam czarnej taśmy izolacyjnej. Wczoraj smarowałem łożyska :) Ale smarować na zewnątrz maszynowych raczej bym nie polecał. Tak przy okazji dowiedziałem się Michał z forum, że kiedyś miałeś hamulce formuli. Ja mam od września w nowym rowerze the one. Modulacja świetna, siła hamowania jaką spotkałem chyba tylko w guide rsc i z tylnim hamulcem nie robiłem nic od nowości za to przód to jakaś masakra, dzisiaj poszedł na serwis bo szczelina prawie znikła, a hample dwa takie same. Wszystkiego rowerowego :)

Franciszek Konieczny
Gość

Czyli czysto teoretycznie lanie mleczka do dętki spowoduje, że w razie przebicia dziura się zalepi… czyli mogę cały rok latać na mleku w dętce i mój stres obniży się o jakieś 70%, bo gdy niechcący dobije mi obręcz i będzie snejk to mleko i tak wszystko załata? Czy dętka jest zbyt cienka żeby mog’a zostac uszczelniona?? Proszę o odp bo jestem bardzo ciekawy :)

onionland
Gość

Amortyzatory powietrzne nie zdają egzaminu w zimie. W minusowych temp. przestają działać i kicha się robi , ratuje sytuacje blokada jeśli taką mamy. Najlepsza rada to kupić tani rower górski bez amortyzacji z napędem 8 biegowym(tanie łańcuchy) i wiadomo grube opony.

Paweł Kołodziej
Gość

Na moim decathlonowym błotniku zmieściły się dwie naklejki 1enduro. Dodają błotnikowi +5 do stylu :D

Ictus
Gość

Szersze opony na zime? Nie tędy droga… no chyba ze chcesz jezdzic po stokach narciarskich albo w 3 metrowym puchu… widomo jednak ze większość czasu spędza się w błocie i błociepośniegowym a tutaj anjlepiej spisują się wąskie błotniste kolce… druga sprawa to chyba na fizyce się spało skoro na mrozie gripy mają się mocniej „ruszać”.
Pozdro

PARAF
Gość

Siema!
Ja do montażu latarki na wiośle używam…
https://www.castorama.pl/produkty/ogrod/relaks-w-ogrodzie/kemping/latarki/uchwyt-do-latarki-rowerowej-dpm-solid.html
…tani (kilka zeta), regulowalny, gumowe podkładki nie rysują kiery i latarkę trzyma jak Putin Ukrainę ;)

Dominik
Gość

Cześć Wooyek, powiedz proszę co to za stojak na rower (ten z pierwszego zdjęcia z Whyte, do osi suportu) i gdzie można taki zakupić, z góry dziękuję! :)

PARAF
Gość
Qba
Gość

Na szczescie mieszkam w miejscu, gdzie zima praktycznie nie wystepuje. Wiec problem z glowy.

Andrzej Madrivercanoe
Gość

Smar do łańcucha Trezado 100 ml kosztuje 34.90 zł , a olej do łańcucha Rohloff 100 ml w opakowaniu zastępczym można kupić za 26 zł . Używam oleju Rohloff i nawet nie myślę o innym bo po co ?

m0d
Gość

Ostatnia porada najlepsza. Zamiast cudować to czyścimy i konserwujemy rower, po czym odkładamy go na wieszak a wyciągamy tanią zimówkę.
Ja używam w tym celu roweru na bazie starej ramy XC i używanych części, których w miarę rozwoju hobby u każdego zaczyna się waląc multum na zasadzie „przydasię” albo „nikt nie chciał tego kupić a szkoda wyrzucić ”. Napęd 1×9, sztywny wideł, na przodzie opona 2,5” z bardzo miękkiej mieszanki i do boju. A latem po wymianie opon i czyszczeniu mam bułkowóz i rower na wycieczki po mało wymagającym terenie.

szparek
Gość

Piękna bestia :) a hasło RIDE YOUR WAY pojawia się 12 razy :D

Juras
Gość

Hej. Michał masz może doświadczenie z zabezpieczaniem ramy folia 3M ale w aerozolu ?
http://sklepzfoliami.pl/product.php?id_product=523
Łatwo można ja nałożyć i w najdrobniejsze załamania ramy wejdzie ale co to warte?
Z góry dzieki

Michał Ślusarczyk
Gość

co to za uchwyt na tego Convoya S2+? Gdzie mogę taki kupić?

Tomas
Gość

Widze mleko Trezado czy możesz je porównać z Notubs Stans , zastanawiam sie jakie kupić następne a nie mam żadnego porównania .Pozdrawiam

Tomas
Gość

Dziękuje ,następne będzie Trezado
.Pozdrawiam

Kabanos
Gość

w każdym rowerowym powtarzam to hasło „1Enduro” :)
nie wszyscy jeszcze je poznali:(

Czytaj kolejny artykuł

Test długodystansowy: Kross Moon 2.0 2016

Sprzęt, Testy / 

Kross zaczął się interesować, co z ich rowerem – to znak, że już czas podsumować trwający od początku sezonu test długodystansowy. Jak Kross Moon 2.0 2016 spisał się podczas tegorocznych zawodów i wycieczek? Co się zepsuło? Co wymieniłem? Co mnie zaskoczyło? I w końcu: czy warto go kupić?

Test Kross Moon 2.0 2016 - prawa

Rower został mi udostępniony do testu w ramach współpracy z firmą Kross.


Jak to jeździ?

Swoje wrażenia z jazdy opisałem szczegółowo na półmetku testu. Podsumowanie brzmiało tak:

Moon oferuje zdecydowanie więcej, niż tylko bezkonkurencyjną w tym sezonie cenę. Jeśli tylko wybierzesz „za duży” rozmiar, przerośnie Twoje oczekiwania zarówno na podjazdach, jak i zjazdach. I to nie tylko tych najtrudniejszych. Jak na swoją masę i pewność, jaką oferuje na trasach true-enduro, Moon jest bardzo zabawowym i łatwym do ogarnięcia rowerem. A taka kombinacja jest dużo trudniejsza do osiągnięcia, niż stworzenie „czołgu” do wygrywania zawodów.

Zobacz: pełny test Kross Moon 2.0 2016

Z perspektywy kolejnych miesięcy, dwie cechy, których się po nim najmniej spodziewałem, a jednocześnie najbardziej mi się spodobały, to:

Lekkość na podjazdach

Moon to jeden z najlepiej podjeżdżających rowerów trail/enduro, na jakich jeździłem. Budząc się rano przed epickim, górskim tripem, na pewno nie będziesz się martwił tym, czy rower będzie Cię ograniczać.

Budząc się rano przed epickim tripem, na pewno nie będziesz się martwił tym, czy rower będzie Cię ograniczać.

Z czego to wynika? Częściowo z przyzwoitej masy, ale przede wszystkim z dopracowanego zawieszenia. RVS robi naprawdę dobrą robotę, jeśli chodzi o utrzymywanie dampera wysoko w skoku. Dzięki temu neutralna pozycja i rozłożenie masy nie są upośledzane przez zapadanie się tyłu na podjazdach – niezależnie od pozycji (trudno dostępnej) dźwigni platformy.

Test Kross Moon 2.0 2016

A może to przez to tak dobrze mi się podjeżdżało? Hm…

Zabawowość na zjazdach – każdych

Już w pierwszym teście chwaliłem świetną równowagę między stabilnością w trudnym terenie (za co dopowiada płaski kąt główki ramy i jakość pracy Pike’a), a zwinnością, skocznością i skłonnością do zabaw (za co odpowiada dobrze wyważone zawieszenie i reszta geometrii).

Czujesz, że jesteś pilotem, nie pasażerem

Robert Piekara i Mariusz Bryja udowodnili, że Moon w rękach prosa jest w stanie wygrać dowolne zawody enduro (w tym roku nie było ani jednej edycji bez Moona na podium!). Dla 90% riderów bardziej istotne jest jednak to, że do pełnego wykorzystania jego potencjału nie trzeba mieć umiejętności i szybkości prosa.

Moon sprawdza się równie dobrze na zawodach enduro, jak na Twisterze. Niezależnie od warunków, prowokuje aktywny, „trójwymiarowy” styl jazdy – czujesz, że jesteś pilotem, a nie pasażerem.

Test Kross Moon 2.0 2016

Możesz jak tramwaj jechać środkiem, ale jeśli chcesz się pobawić, Moon chętnie zrealizuje wszystkie Twoje zachcianki.

Jedyne zastrzeżenie? Rama mogłaby być dłuższa. Nie zrozum mnie źle: reach 436 mm w rozmiarze M to bardzo dobra, wyważona wartość (ciekawostka: to więcej, niż w zawodniczym Yeti SB6).

kross-moon-geometria

Kross Moon – geometria / Źródło: Kross

Niemniej jednak, jeśli Kross wypuści trzecią generację Moona z bardziej ekstremalną geometrią – biorę w ciemno! Pozwoliłoby to na wyraźniejsze odcięcie od Soila, który w wersji EX, depcze Moonowi po piętach.

Kross Moon 2.0 2016 - jaki rozmiar

Bezpośrednie porównanie potwierdziło: jesteś na granicy? Wybierz dłuższy!


Co się zepsuło / zużyło?

Eksploatację Moona opisałbym krótko: „złe miłego początki”. Zaraz po wyjęciu roweru z kartonu, okazało się że hak przerzutki jest skrzywiony (dzięki, DHL!), a Reverb działa tak, jakby ktoś zamiast oleju wsypał do niego pudełko gwoździ. Na domiar złego, damper zostawiał na tłoku tyle oleju, że można by nim smarować łańcuch.

III Podhalański Zlot Enduro 2016 Kościelisko Zakopane

Moon nie zawsze był traktowany „po bożemu”… oczywiście wyłącznie dla dobra testu – nie róbcie tego w domu! ;) / Fot. Bukol, Stowarzyszenie Rowerowe Podhale

Damper jednak się „dotarł” (najwyraźniej nadmiar smarowania), więc na wyprostowaniu haka (i uzupełnieniu rowerowej apteczki o zapasowy) i serwisie sztycy (i nauczeniu się, że zacisk należy dokręcać z wyczuciem), poważniejsze problemy się skończyły.

Test Kross Moon 2.0 2016 - Reverb zacisk sztycy moment

Z tą śrubką należy obchodzić się bardzo delikatnie.

Test Kross Moon 2.0 2016 - tłok dampera RS Monarch

Moon najbardziej lubi duży sag – ok. 35%.

Te mniej poważne dotyczyły dość delikatnego lakieru i jeszcze delikatniejszych opon. Tyle kapci, ile w tym sezonie, chyba nie miałem przez ostatnie 5 lat…

Trochę też walczyłem z wyjącymi wniebogłosy hamulcami. Ostatecznie, po zużyciu 1,5 kompletu metalików, wróciłem do klocków żywicznych.


Co z tymi śrubami?

Czekałem, czekałem i się nie doczekałem. Zdjęcie pękniętej, albo chociaż zgubionej śruby, ładnie pasowałoby w tym miejscu, ale podczas testu żaden problem z zawieszeniem nie wystąpił. Owszem, na forach można znaleźć sporadyczną skargę na poluzowaną śrubę, ale nie jest to nic, co nie zdarzyłoby się od czasu do czasu również w innych rowerach.

Test Kross Moon 2.0 2016 - pękanie śrub zawieszenia

Poprawione osie przelotowe i tytanowe śruby rozwiązały problemy wieku dziecięcego.

Test Kross Moon 2.0 2016 - wahacz RVS

Więcej o ewolucji zawieszenia RVS pisałem w bikepornie.


Co wymieniłem?

W specyfikacji Moona 2.0 niewiele może zaskoczyć – wyposażenie jest spójne i dokładnie wiesz, czego się po nim spodziewać. Zawieszenie Rock Shoxa, napęd SRAM-a czy koła DT Swissa to sprawdzone komponenty i sprawdziły się też w tym przypadku. Przy okazji trafiając w moje osobiste preferencje – dlatego też zmiany były kosmetyczne:

Tubeless

Taśma na obręczach DT Swiss jest naklejona fabrycznie, a wentyle dostajesz w komplecie z rowerem, więc zalanie opon mlekiem jest pierwszym i najprostszym upgradem, który ogromnie przekłada się na jazdę. Zwłaszcza, że seryjne opony są delikatne i nie oferują wybitnej przyczepności – możliwość bezpiecznego zejścia z ciśnieniem jest na wagę złota.

Przednia opona

Schwalbe Magic Mary Snakeskin Evolution – więcej o tej zmianie w ramce poniżej. Z perspektywy czasu, powinienem był od razu wymienić obie opony na coś mocniejszego, ale jak mówi przysłowie, „mądry Polak po snejku”… Czy jakoś tak.

Test Kross Moon 2.0 2016 - Schwalbe Magic Mary

Agresywna opona na przód – zakup obowiązkowy!

Przednia zębatka

Owalna zębatka HCC Constans 30T, w przepięknym wariancie spiderless (montowana bezpośrednio do ramienia korby), jeszcze bardziej poszerzyła możliwości Moona na podjazdach: zarówno tych długich (przez rozmiar), jak i stromych i technicznych (przez owal). Warto!

Test Kross Moon 2.0 2016 - HCC Constans 30T direct mount

Zębatka HCC obłędnie wygląda, ale też dobrze działa.

Napinacz

Przy zębatce narrow-wide nie jest on niezbędny, a bez niego jest lżej, ciszej i przyjemniej w błocie. Przyznam jednak, że kilka razy spadł mi łańcuch – okazało się, że od nowości jest za długi. Założenie mniejszej zębatki i wywalenie napinacza oczywiście nie poprawiło sytuacji. Skrócenie o parę ogniw załatwiło sprawę, choć założenie górnej prowadnicy już chodziło mi po głowie.

Test Kross Moon 2.0 2016 - napęd

Rower bez napinacza wygląda po prostu lepiej.

Oklejenie taśmą gumową

Moon niestety nie jest fabrycznie wyposażony w osłony najbardziej wrażliwych miejsc, więc na szlaku łatwo zauważyć rowery z lakierem zdartym przez łańcuch do gołego aluminium. Ja u siebie okleiłem wahacz taśmą gumową (3M Mastic Tape), co przy okazji wyciszyło rower. Drugi kawałek powędrował na dolną rurę, w okolice suportu.

Test Kross Moon 2.0 2016 - oklejenie wahacza

Guma chroni lakier, ale też wycisza rower.

Test Kross Moon 2.0 2016 - osłona dolnej rury

To samo tyczy się narażonej na kamienie okolicy suportu.

Prowadzenie przewodu sztycy

Trochę zachodu było z ogarnięciem spaghetti linek i przewodów – zwłaszcza tego prowadzącego do sztycy. W pierwszej serii 2016 nie było jeszcze wejścia do ramy z prawej strony dolnej rury, co wymusiło przewleczenie przewodu z górnej rury… przez główkę ramy. Na szczęście w późniejszych seriach brakujący otwór został dodany (w 2017 jest już standardem).

Test Kross Moon 2.0 2016 - prowadzenie kabla Stealth

Ghetto-prowadzenie w mojej ramie z początku 2016…

Kross Moon 2.0 2016 - otwory sztycy

…i nowa wersja wprowadzona parę miesięcy później.

Naklejki na amortyzator

Customowe pomarańczowe naklejki na Pike’a spowodowały, że z dnia na dzień wskoczyłem na podium zawodów (ekhem jak nikt nie patrzył ekhem). Zupełnie przy okazji, rower dużo lepiej z nimi wygląda!

Test Kross Moon 2.0 2016 - Rock Shox Pike naklejki

Szkoda, że Kross nie zadbał o oryginalne pomarańczowe naklejki…

Test Kross Moon 2.0 2016 - pomarańczowe naklejki Pike

…byłyby trwalsze od „wersji cygańskiej” wycinanej na ploterze.


Test Kross Moon 2.0 2016 - lewa

W takiej konfiguracji masa roweru (z pedałami) w rozmiarze M to 14,3 kg.


Najlepszy upgrade?

Bez dwóch zdań, przednia opona Schwalbe Magic Mary. Kupiłem ją po błotnych (i glebnych) zawodach w Kluszkowcach. Mimo wysokiej ceny, żałuję tylko tego, że z zakupem czekałem tak długo. Agresywny, błotolubny bieżnik i miękka mieszanka (Trailstar) inspirują styl jazdy, do jakiego Moon został stworzony. „Maryśka” pozwala na śmiałe dociążanie przodu i wgryza się we wszystko, co stanie jej na drodze.

Test Kross Moon 2.0 2016 - Schwalbe Magic Mary

Jeśli masz Moona lub planujesz go kupić – bardzo polecam tego typu agresywną oponę na przód.

Test Kross Moon 2.0 2016 - Schwalbe Hans Dampf

Przy okazji pomyśl o czymś mocniejszym na tył – odporność na rozcięcia Hans Dampfa Evolution stanowi poważne wyzwanie dla mleczka uszczelniającego…


Werdykt: czy kupiłbym Moona dla siebie?

Tak! Poważnie się zastanawiałem nad odkupieniem testówki, ale uznałem, że z punktu widzenia bloga, testowanie dwa sezony tego samego roweru jest mało ciekawe (a w każdym razie tak sobie w głowie uzasadniłem potrzebę zakupu nowego roweru). Na myśl o oddaniu „swojego” Moona kurierowi, robiło mi się jednak smutno – jesteśmy razem od nowości i łączy nas tyle dobrych wspomnień!

Test Kross Moon 2.0 2016 - prawa

Test Kross Moon 2.0 2016 - lewa

Test Kross Moon 2.0 2016 - lewa

Pocieszyła mnie moja niezawodna żona… kupując go dla siebie (Moona, nie kuriera)! Objeżdżała też inne świetne rowery, które przewinęły się w tym roku przez bloga, ale jak określiła: „to Moon spowodował, że naprawdę zaczęła mi się podobać jazda na rowerze”.

III Podhalański Zlot Enduro 2016 Kościelisko Zakopane

Można się rozwodzić nad śrubkami, specyfikacjami i kątami, ale ostatecznie trudno o lepszą rekomendację!

Kross Moon 2.0 2016 - porównanie rozmiarów


Bonus: Kross Moon 2.0 2017

Trudno nie zauważyć, że po tegorocznej hibernacji, ceny Krossa idą w 2017 w górę. W przypadku Moona 2.0 udało się uniknąć podwyżki (11 tys. zł), za to trochę oberwała specyfikacja.

To co najważniejsze, pozostało: amortyzacja i sztyca regulowana Rock Shoxa. Największe zmiany to napęd Shimano SLX M7000 i koła na szerokich obręczach WTB ubrane w opony z serii Performance (podobnie jak tegoroczne, do wymiany!). Rama, poza wprowadzeniem kilku drobnych poprawek (które pojawiły się już w późnych seriach modelu 2016), pozostała niezmieniona.

Jeśli więc uda Ci się namierzyć czarno-pomarańczowego Moona 2016 na jakiejś wyprzedaży (możesz poszperać na Ceneo), kupuj śmiało!

Kross Moon 2.0 2017

Bardziej obszerny opis kolekcji Kross 2017 znajdziesz tutaj.


Zobacz też powiązane artykuły (i koniecznie zapisz się do newslettera, żeby nie przegapić kolejnych!):

 

Dodaj komentarz

62 komentarzy do "Test długodystansowy: Kross Moon 2.0 2016"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Arczi
Gość

Opona Schwalbe Magic Mar z przodu jest 2.35 czy tak jak z tyłu 2.25?

Rafał
Gość

Gdzie można skołować taką taśmę?

Michał Skrzypek
Gość
Posiadam Krossa Moona 2.0 2016 i jestem bardzo zadowolony z tego zakupy. Jest to mój pierwszy rower typu full. Posiada on rewelacyjne zawieszenie. Moon daje rade również na strach dh oraz w powietrzu na trasach Aline i w bike parkach (twierdzę na własnym przykładzie, ogólnie nie będę się rozpisywać. Ciesze się, że kupiłem model 2016 ze względu na cenę i kolorystykę, gdyż model 2017 posiada gorsze wyposażenie w tej samej cenie (te rzeczy już są opisywane na blogu), prawdą jest ze Kross nie zadbał jak juz było wspomniane o naklejkach na Pika,osłon na rame, minusem jest też słaby lakier. Ogółem… Czytaj więcej »
Tomek
Gość

Potwierdzam opinię Michała. Dla mnie też to pierwszy typowo górski rower i mogę polecić. Testowałem w ciężkich warunkach przez dwa tygodnie zaliczając przede wszystkim trasy zjazdowe i nie zawiodłem się!

Mateusz Pomagier
Gość

Również potwierdzam
Moon 2.0 z 2016 to chyba najlepiej skomponowany rower w tym przedziale cenowym (wliczając rabat u dystrybutora)

Mógłbyś dodatkowo dokładniej opisać tę zębatkę hcc? Mam na myśli konkretny model. Też się zastanawiam nad owalem

Maciek
Gość

Jaki rower idzie na tapetę w 2017? :)

MARCIN
Gość

Krótko przejechałem się na tym rowerze, ale zawiecha jest super!

ssssen
Gość

„robi naprawdę dobrą robotę” – dajcie już spokój z tą idiotyczną kalką z angielskiego.

Bazz_Astral
Gość

A co z Kross Moon 3.0 2016??

Arkadiusz Jurek
Gość
Hej! Jestem posiadaczem Moon’a już jeden sezon, są plusy i minusy, ale wniosek jeden – super rower! Co prawda nie zrobiłem na nim dużo km, bo gdzieś około 600, ale były i wycieczki i kilka razy góry. Bardzo dobrze się nim podjeżdża, a w bikeparkach mega daje radę na każdej przeszkodzie – ogarnia wszystko! Z minusów muszę jednak wymienić problem z zawieszeniem, gdyż przez jeden sezon (zaznaczam, że nie jeździłem na nim dużo) dwa razy poleciał na gwarancje, bo z łożysk zrobiły się kwadraty. Zakładam, że po prostu miałem jakiś wadliwy egzemplarz. Za pierwszym razem wymienili łożyska, za drugim łożyska… Czytaj więcej »
Krzysztof
Gość
Zainteresowałem się Moonem v2 właśnie po twoim artykule, a po przetestowaniu oraz porównaniu w praktyce z Strive w Bielsku Białej już następnego dnia złożyłem zamówienie. Zdążyłem go już przetargać przez większość Dolnośląskich i Czeskich bikeparków, a nawet przez Saalbach i… wszędzie się świetnie sprawdził. Geometria po przesiadce z trailowego Nerve daje olbrzymią pewność siebie i stabilność (zwłaszcza w locie) co bardzo zachęca do latania. Do tego zawieszenie które wybacza bardzo wiele jeszcze bardziej zwiększa pewność i ochotę do przesuwania granicy komfortu. Zdecydowanie polecam, i to nie tylko ze względu na cenę. Z moich uwag: – opony do wyrzucenia – 5… Czytaj więcej »
Przemek Walski
Gość

W Strive miałeś Sram Guide R, w Moonie RS, teraz znowu Whyte z R.
Jest duża różnica na korzyść RS?

Igor_bb
Gość

Co do Yeti to jak to jest z tą geometrią progresywną że Richie Rude (180cm) wygrywa EWS na M z mostkiem 60mm??

onionland
Gość

Będzie test NS Snabb T2?

onionland
Gość

Super ,dzięki.

Michaił Tsn
Gość

11tysięcy za to? Sorry ale w tej cenie mamy YT capre al comp…
https://www.yt-industries.com/en/detail/index/sArticle/542/sCategory/92

piotr sarnicki
Gość

ja mam kross monn v1 i urwała mi się śruba od rvs i gdzie kupić takie śruby

ScaryBiker
Gość

Od jakiegoś czasu planuję zakup enduraka w miarę uniwersalnego .No to mam zagwózdkę , ów Kross , czy Snabb E2 , jeśli ten pierwszy , to przy moich 188 cm , L -ka wychodzi ?

Karol Chytrzyński
Gość

ja niedawno kupowałem moona z1 (identyczna geometria co 2.0) to sprzedawca mi powiedział że rozmiarówka krossa jest mała i raczej nie sprzedają ich osobom powyżej 190cm wzrostu..
dla mnie jest to pierwszy rower enduro więc nie mam porównania ale jak wsiadłem na L to wydawał mi się mały, a XL odpowiedni.
Mam 181cm wzrostu z tym że długie nogi (89cm), i bardzo długie ręce (195-200cm rozpiętości… jak małpa).
Jestem zachwycony rowerem, choć czasem się zastanawiam czy nie jest odrobinę za duży ale w planach mam krótszy mostek (obecny ma 60mm) i myślę że wtedy będzie super.
Jak myślicie przesadziłem z tym XL?? :)

lorenzo baldacci
Gość

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10208171986157341&set=pcb.10208171987557376&type=3&theater
questa e’ la mia moon z2 la sospensione RVS perfetta e’fantastica…

AB
Gość

Michał,

Co sądzisz o rowerze cube fritzz 180HPa race i w ogóle samej marce?
specyfikacja jak dla mnie bomba za 2,200EUR w wyprzedaży?

Artur
Gość

Jaki kask full face masz na zdjęciach? To może ta bell super 2r?

Iwona
Gość

Jeżdżę cały rok ale nie w głowie mi jakieś specjalne zabiegi – jak nie chce jechać to sprawdzam czemu, a ostatnio moim poważniejszym „zadbaniem” było kupienie lampki bo tamta padła i jeździłam bez :)

Domin
Gość

Czy śruby tytanowe miałeś w standardzie? Mam 2.0 2016 i są zwykłe.

Bartek M.
Gość

Moon 2.0 2016 – 2017 : trzeba też dodać iż w modelu 2017 poprawiono śruby zawieszenia – część tytan, oraz wchodzi zmodernizowany Reverb w którym poprawiono luzy boczne – co zweryfikuje czas. I Ja :)

Darek
Gość

Lepszy od Canyona Strive??? Mam w tym roku rozkmine miedzy Moonem a Strivem :-)

Wojtek
Gość

Jestem przed wyborem pierwszego fulla i takie pytanie: czy kross moon 1.0 2017 będzie dobrym wyborem, czy jednak dołożyć te 1500 i poszukać moona 2.0 2016? Czy jako początkujący zauważę różnicę?

Piotr Wasilewski
Gość

Mógłbyś podać linka do tej zębatki? Zależy mi na niej

Jurek
Gość

Michał, gdzie kupowałeś naklejki na pike? To może te same co na allegro za 24,99? Jak z jakością?

Monika
Gość
Cześć. chcę zacząć przygodę z rowerami, do tej pory jeździłąm jedynie na miejskim. Lubię dużą prędkość. Mam budżet około 4000. Czy sądzisz że Kross Moon Z1 Rok modelowy 2015 nadaje się do jazdy po lasach, krawężnikach, schodkach w mieście itp? Chcę też pozjeżdżać trochę po trasach do enduro. Szukam roweru który pomoże mi rozwinąć pasje i da dużo fannu. Waże 56kg, jestem dość niską kobietą i mięśnie mam na razie jak u żaby :-D Czy ten rower nadaje się do zbudowania formy i da radość z jazdy po wertepach, czy jednak wszelkie podjazdy pod górę będą katorgą na fullu? Rozważam… Czytaj więcej »
Top