Menu
Menu Szukaj

Rok 2016 na Instagramie (i nie tylko)

Rok temu postanowiłem rozkręcić profil @1enduro na Instagramie. Od listopada wrzucałem tam nie tylko zajawki nowych wpisów na blogu, ale też zdjęcia z „backstage’u” (lub po ludzku: takie normalne, z jeżdżenia).

Wymóżdżyłem sobie więc, że wygrzebanie z tego zbioru najciekawszych zdjęć będzie spoko pomysłem na podsumowanie sezonu 2016.

Oczywiście nie wszystko co robiłem, udało mi się uwiecznić na Instagramie. Jak się nad tym chwilę zastanowić – to chyba dobrze? Robienie kwadratowych fotek bardzo mi się jednak spodobało, czego efektem jest niemal kompletny przekrój przez najważniejsze wydarzenia tego roku.

Podobno przypomnienie sobie takich momentów jest kluczowe dla dobrego planowania kolejnego roku. Więc przeżyjmy to jeszcze raz!


Sezon zaczął się grubo! Dzięki wypożyczeniu od Rose testowego Tuskera, mogłem w pełni zrozumieć, czym tak się jarają miłośnicy oponiarskiego tłuszczu. Na zdjęciu „Grube Kołowanie” z Rowerowym Podhalem, przy schronisku w Dolinie Chochołowskiej.

Zapraszam do nowego wpisu na blogu (zgadnij o czym :P)! #fatbike #fattire #1enduro #noshox @fat_bike.pl

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 1Enduro (@1enduro)

Zaowocowało to najpopularniejszym w tym roku artykułem: Fatbike – po co to komu? (pozostałe hity znajdziesz pod wpisem). Na Instagramie reklamowało go to zdjęcie amortyzatora widelca w facie Łukasza z Fatbike Polska, który w dużym stopniu wtajemniczył mnie w temat tłuszczaków.

Hajlajtsy z Fat Bike Race Góry Stołowe już na 1enduro.pl! #fatbikerace #fbrgs #fatbike #1enduro

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 1Enduro (@1enduro)

Przygodę z fatem zakończyłem startem w Fat Bike Race Góry Stołowe. Tegoroczna edycja odbędzie się 28. stycznia – ja już się zapisałem!

Zimą zakończyłem też przygodę z GT Karakoram – rowerem, który miał być tylko tanim eksperymentem z kołami 29″, a skończyło się na kilku wspólnych sezonach i m.in. startem w Enduro Trophy w Szklarskiej Porębie. Good Times!

Wkrótce na blogu ;) @ns_bikesco #nsbikes #djambo #1enduro

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 1Enduro (@1enduro)

Ale przyszło nowe. GT zastąpił NS Bikes Eccentric Djambo. Tak wyglądała sesja do pierwszego bikeporna, jaki pojawił się na blogu. I przy okazji mój pierwszy kontakt z oponami w rozmiarze „plus”.

Krótko po tym, plusowy eksperyment uzupełnił Trek Stache 7, czyli najbardziej zakręcony rower, jaki do tej pory przewinął się przez moje ręce. Powyższe selfie zrobiłem podczas wypadu na Baranią Górę. Wstyd się przyznać, ale pierwszy raz zjeżdżałem klasycznym niebieskim szlakiem. Wydał mi się banalnie prosty, a wszystkie legendy mocno przesadzone. Dopiero później odkryłem, że najgorsze kamienie i korzenie po prostu schowały się pod śnieżną kołderką. A może to przez te koła…?

W międzyczasie pojawił się Kross Moon, czyli jeden z fajniejszych benefitów związanych z blogowaniem (rower został mi udostępniony na cały sezon). Żeby zrobić księżycową sesję, zawiozłem go w deszczową sobotę na rozmokniętą hałdę w Katowicach-Murckach i wniosłem na szczyt, żeby nic nie ubrudzić. Resztki szarego błota mam na butach do dziś.

Co by tu sobie…? #whyte #wales #afan

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 1Enduro (@1enduro)

Najlepsza akcja sezonu 2016? Sławny w internetach wiosenny wypad do Walii na testy Whyte. Wiedzę o rowerach czerpię w większości z brytyjskich źródeł i zawsze marzyłem, żeby tam pojeździć. Szkoda, że na miejscu spędziliśmy tyko jeden dzień…

Bardziej lokalnie przetestowałem Rose Uncle Jimbo, czyli jeden z najbardziej niedocenianych rowerów enduro na rynku. Robiona na ostatnią chwilę sesja zdjęciowa zmusiła mnie do wypadu do Bikeparku Stożek. Czasem dobrze jest mieć takie motywatory!

Customowe naklejki – i od razu lepiej :) Dzięki @krossbikes #kross #moon #bike #enduro #1enduro

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 1Enduro (@1enduro)

Ta cyknięta na szybko fotka pomarańczowych naklejek była pierwszą, która przekroczyła barierę 100 polubień. Sam nie wiem, dlaczego ;) Ale o to, skąd mam te naklejki, pytacie do dziś. Odpowiadam: wyciął je na specjalną prośbę dział marketingu Krossa. Ha! #tylewygrać #życieblogera

Równie zaskakujący jak sukces poprzedniego zdjęcia, był śnieg który spadł drugiego dnia Cyklo Warsztatów. Ale nie przeszkadzało mi to w jeżdżeniu – cieszyłem się, że zszedł ze mnie stres po prelekcji, jaką prowadziłem poprzedniego wieczoru.

Moja relacja z festiwalu @joyridepl w Kluszkowcach już na 1enduro.pl! #joyride #kluszkowce #bike #enduro #1enduro

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 1Enduro (@1enduro)

Zimowe warunki w Kościelisku to była jednak Majorka w porównaniu do tego, co 3 tygodnie później działo się na Joy Ride Festiwalu. Nie licząc przypadkowego wpadnięcia do rzeki, nigdy nie byłem tak mokry na rowerze. Z perspektywy czasu, odczuwam jednak pozytywny wpływ tego dnia: od czasu Kluszkowców, KAŻDE warunki wydają się znakomite do jazdy.

Dziś na #trutnovtrails warunki bywały hardkorowe… #grad #enduro #kross @krossbikes #1enduro

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 1Enduro (@1enduro)

…nawet burza z gradem podczas pierwszej wizyty na Trutnov Trails. To najfajniejsza i najbardziej obiecująca nowa miejscówka, jaką odwiedziłem w 2016.

Tajna mapa skarbu i reszta relacji z #enduromtbseries #przesieka już na 1enduro.pl! ;) #bike #enduro #1enduro

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 1Enduro (@1enduro)

Kolejny start – Enduro MTB Series w Przesiece – był dużo bardziej udany. To moje ulubione zawody minionego roku. Więcej o tym pisałem w hajlajtsach sezonu 2016.

Dziś na Enduro Trails atmosfera trochę inna, niż zwykle…

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 1Enduro (@1enduro)

Tego wydarzenia nie powinno się włączać w żaden ranking, ale śmiertelny wypadek w Bielsku-Białej dał do myślenia i mocno zapadł w pamięć wielu riderom… Zdjęcie zrobione dzień po tragicznym zdarzeniu.

Wracając do weselszych tematów: kolejnym testowanym przeze mnie rowerem był Kross Dust, którego oblatywałem między innymi na Singltreku pod Smrkem. Ten rower to numer jeden w kategoriach „największe zaskoczenie” i „najlepsze wyniki na Stravie”.

Nie mógłbym tu też pominąć ścieżkowego Whyte’a T-130 RS, który przypieczętował decyzję o zakupie roweru tej marki. Jeździło mi się na nim tak dobrze, że zapomniałem zaplanować sesję bikepornową. Ostatecznie zdjęcia cyknąłem na szybko za garażem – wyszło całkiem nieźle!

@krossbikes #moonplus @wildernesstrailbikes #trailblazer #plusbike #1enduro

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 1Enduro (@1enduro)

Chyba lubicie nietypowe dodatki. O pomarańczowych naklejkach już pisałem, natomiast pierwszym zdjęciem, które przekroczyło 200 polubień był „Moon Plus”, czyli Moon z upchniętymi oponami WTB 2.8″. Nie róbcie tego w domu!

Relacja z zawodów #endurotrails już na blogu – link w profilu! #bike #enduro #mtb #1enduro

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 1Enduro (@1enduro)

Co prawda na plusowch oponach ukończyłem zawody Enduro Trails w Bielsku (których nie zapamiętałem zbyt miło…), ale nie czułem żadnej przewagi w stosunku do zwykłych opon.

Kiedy ja ostatnio jechałem na rower pociągiem…? #crosscountry #xc #plusbike #djambo @ns_bikesco @wildernesstrailbikes #ranger

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 1Enduro (@1enduro)

Natomiast rewelacyjnie „plusy” sprawdziły się na epickiej wycieczce przez Jurę Krakowsko-Częstochowską. Moim celem było pokonanie (pierwszy raz w życiu) dystansu 100 km w terenie. To zdecydowanie jedna z najfajniejszych rzeczy, jakie zrobiłem w 2016. Całość opisałem w artykule „100+ na 27+”.

Wspominałem już, że moje zdjęcia zwykle nie przekraczały 100-200 polubień. Jakież więc było moje zdziwienie, kiedy będąc na wakajach, obserowałem lawinę serduszek pod zdjęciem reklamującym test Djambo. Zebrało ich w sumie ponad 640. Tajemnica sukcesu? Nie wiem do dziś. Może pozowany manual połączony z długim czasem naświetlania, maskującym niską prędkość? Muszę robić tego więcej ;)

A dzisiaj taka randka – @kellysbikes media days 2017. #kellys #kluszkowce #bike #enduro #mtb #1enduro

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 1Enduro (@1enduro)

Końcówka lata to sezon prezentacji przyszłorocznych kolekcji. Zaproszenie na Kellys Media Days jednocześnie mnie ucieszyło (bo do tej pory nie miałem zbyt wiele do czynienia z tymi rowerami…) i przestraszyło (…bo nie bez powodu). Bardzo miła impreza, którą krótko podsumowałbym: „nie taki Kellys straszny, jak go malują”.

Fot. @staron_photo Kross Media Days @krossbikes #krossjednapasja #krossbikes #bike #enduro #mtb #1enduro

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 1Enduro (@1enduro)

Dwudniowe testy kolekcji 2017 Krossa to kolejny „hajlajt” sezonu, który zaowocował wyborem roweru na przyszły sezon (szczegóły wkrótce ;)). Przy okazji pierwszy raz, kiedy zdjęcia robił mi pro-fotograf: Piotr Staroń. #hajlajf

Kielce Bike Expo już na blogu – link w profilu! #kielcebikeexpo #targikielce #bike #enduro #mtb #1enduro

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 1Enduro (@1enduro)

Wypad na targi w Kielcach to kolejny „pierwszy raz”. Rozmiar tej imprezy naprawdę mnie zaskoczył. Zdania w branży na temat Bike Expo są podzielone, ale ja, jako sprzętowa ladacznica śliniąca się na wszystkie nowinki, już czekam na przyszłoroczną edycję!

Jak już jesteśmy przy rozdziewiczaniu… Czy zawody w bieszczadzkim błocie to dobry pomysł na pierwszą jazdę na nowym rowerze? Najwyraźniej! ;)

Mistrzostwa Polski w Baligrodzie były ostatnimi zawodami enduro 2016. Kalendarz 2017 przyniósł wiele nowości – przede wszystkim zniknięcie najstarszej serii EMTB Enduro… Zdecydowanie była to jedna z gorszych wiadomości sezonu.

Dwa tygodnie po Bieszczadach, udało mi się sprawdzić nowy nabytek w dużo spokojniejszych okolicznościach…

…jednak nie dla wszystkich III Podhalański Zlot Enduro był tak idyllicznym przeżyciem!

Jesieni ciąg dalszy… #autumn #sunset #krossjednapasja #krossbikes #krossmoon #bike #enduro #mtb #1enduro @krossbikes

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 1Enduro (@1enduro)

Zakup Whyte’a oznaczał pożegnanie z Moonem. Które nie do końca się udało, bo… nadal stoi w moim garażu. Rower testowy odkupiłem dla żony. Na wiosnę zobaczysz, jakie będą jego dalsze losy – a będą ciekawe!

Uroki jesieni… @hcc_components #hcc #constans #autumnleavesstuckinmydrivetrain #bike #enduro #mtb #1enduro

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 1Enduro (@1enduro)

To zdjęcie zrobiłem tego samego dnia, co poprzednie. Liście nabite na zębatkę. No ewidentnie temat zasługujący na ponad 1140 polubień – czyli niezbadanych zasięgów Instagrama ciąg dalszy. Najpopularniejsze zdjęcie na moim profilu.

To ujęcie zebrało dużo mniej serduszek, ale za to symbolizuje najważniejszy dla mnie artykuł tego roku: wywiad z budowniczymi polskich singli, opisujący kulisy powstawania takich tras jak Enduro Trails, Srebrna Góra czy Suliwoods.

Pozdrowienia ze Skrzycznego! #nightride #skrzyczne #szczyrk #bike #enduro #mtb #1enduro

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 1Enduro (@1enduro)

Wracając jednak do jeżdżenia: nocny zjazd ze Skrzycznego czerwonym szlakiem do Buczkowic (w środku tygodnia) był jedną z tych rzeczy, na które chyba bym się nie porwał, gdyby nie presja bycia blogerem-celebrytą… ;)

Za pewnością też nie wydukowaliby mojego artykułu w magazynie Bike – a tym bardziej mojej paszczy! Jak byłem mały, marzyłem o pisaniu do czasopisma motoryzacyjnego, ewentualnie o grach. Ale rowery też są spoko! Jedna z najbardziej satysfakcjonujących chwil tego roku.

Co robisz w Wigilię, będziesz robić cały rok ;) #bike #xc #mtb #1enduro #dartmoor #primal @dartmoor_bikes

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 1Enduro (@1enduro)

Oby w 2017 takich chwil było jeszcze więcej! Czego sobie i Tobie serdecznie życzę.


P.S. Mam nadzieję, że zachęciłem Cię do kliknięcia „Obserwuj” na moim Instagramie…?


Bonus: Najpopularniejsze artykuły na blogu w 2016

Które wpisy opublikowane w minionym roku czytaliście najczęściej? Sprawdź, czy czegoś nie przegapiłeś!

1. Fatbike – po co to komu? – 38 tys. odsłon

Zaskoczenie? Tajemnicą popularności tego artykułu jest… Google. Jeśli ktoś szuka informacji o fatach, jest duża szansa, że trafi na ten artykuł. A szuka naprawdę dużo osób! Co ciekawe, najwięcej… latem. Aktualnie temat traci na popularności, co chyba potwierdza odwrót od fatbike’ów na rzecz plusów.

2. Hardtaile enduro do 6000 zł – prezentacja modeli 2016 – 32 tys.

Podobnie, jak prezentacja rowerów enduro do 8000 zł z zeszłego roku, przewodnik po rynku sztywniaków bardzo Wam się spodobał. Moje postanowienie noworoczne, to przygotować więcej takich zestawień.

3. Kalendarz zawodów enduro 2016 – 27 tys.

Najkrótszy wpis na blogu w top 3? Chyba niepotrzebnie się produkuję ;) A tak serio – to potwierdza, że mimo wszystko ciągle interesujecie się zawodami i chcecie w nich startować. Kalendarz 2017 jest już na blogu.

4. Jak wybrać rozmiar ramy – 26 tys.

Chyba najczęściej linkowany artykuł, czyli poradnik dobierania rozmiaru dostosowany do nowoczesnej geometrii rowerów enduro, bez powielania starych mitów. Jeśli kupujesz nowy rower, lektura obowiązkowa.

5. Kask enduro – co to w ogóle jest (i jaki wybrać)? – 24 tys.

Artykuł opisujący, czym się różni tzw. „kask enduro” od zwykłego kasku MTB, oraz jaki typ wybrać: fullface, otwarty, czy z odpinaną szczęką?

6. Bikeporn: Kross Moon 2.0 – 22 tys.

7. Bikeporn: NS Bikes Eccentric Djambo – 15 tys.

8. Test długodystansowy: Canyon Strive Al 6.0 Race – 15 tys.

9. 23 rzeczy, które zawsze powinieneś mieć w plecaku – 15 tys.

10. Jak kupić pierwszy rower MTB – 8 porad dla początkujących – 15 tys.


Zobacz też podobne wpisy:

 

8
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
MaciekhabudybebuMichał LalikIliaMARCIN Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
ludojad
Gość
ludojad

Osobiście uważam, że na Twoich zdjęciach Moon’a producent powinien się uczyć jak promować ten model (i nie tylko) :D

Arkadiusz Mróz
Gość
Arkadiusz Mróz

Kawał świetnej roboty! Widać tez poprawie w jakości samych zdjęć i pomysłów na kadry :D

Koper
Gość
Koper

Świetny rok. Tak trzymać. Gratulacje!

MARCIN
Gość
MARCIN

Dzięki za super Bloga! Trzymaj tak dalej w nowym 2017 roku!

Ilia
Gość
Ilia

Ja przeczytałem wszystkie artykuły :), Zastanawiam się ile czasu zajmuje Ci napisanie jednego artykułu.

habudybebu
Gość
habudybebu

Zajebisty kontent, dużo odkryłem dzięki Twoim artykułom. Pozdrawiam :)

Maciek
Gość
Maciek

Jak narazie nie widać na horyzoncie konkurencji :)

Czytaj kolejny artykuł

Bikeporn: Dartmoor Primal Pro 27.5+ 2017

Po targach w Kielcach, kiedy zostały opublikowane specyfikacje i ceny rowerów na sezon 2017, drastycznie wzrosła ilość osób, u których dylemat „czy warto kupić Dartmoora?” przekształcił się w: „Primal czy Hornet?”. Więc chyba nie muszę Cię przekonywać do obejrzenia, jak na żywo prezentuje się jeden z najciekawszych modeli: Dartmoor Primal Pro 27.5+?

Na wypadek, jakbym jednak musiał: w bikepornie znajdziesz ukryty mini-konkurs! Konkurs rozwiązany :)


Wpis powstał dzięki współpracy z marką Dartmoor.


Dartmoor Primal Pro 27.5+ Plus Red Devil

Na początku muszę Ci się zwierzyć: nigdy nie byłem wielkim fanem Dartmoora. Jak może zauważyłeś, oceniając rower, w pierwszej kolejności zwracam uwagę na geometrię. Ta w Primalu zawsze wydawała mi się bardzo… przypadkowa. Bo „konserwatywna” to zbyt łagodne określenie.

Dartmoor Primal Pro 27.5+ Plus Red Devil

W nowych ramach na sezon 2016 geometria przeszła jednak drastyczną aktualizację – i może jakiś wpływ miał na to mój artykuł ;) Problem w tym, że kompletne rowery ciągle bazowały na starszych ramach, co zmieniło się dopiero w katalogu na sezon 2017.

Dartmoor Primal Pro 27.5+ Plus Red Devil

Prezentowany tu Dartmoor Primal Pro 27.5+ jest najciekawszym – obok Horneta – sztywniakiem z gruntowanie przebudowanej oferty. Już w relacji z Kielc sugerowałem, że będzie on częstym widokiem na szlakach! Już pokazuję dlaczego.

Dartmoor Primal Pro 27.5+ Plus Red Devil

Po pierwsze, spójna, wręcz „systemowa” specyfikacja. W większości składa się z własnych produktów Dartmoora, co w tym przypadku nie powinno być wadą – projektowanie i sprzedaż komponentów jest dla tego producenta bardzo ważną działką, więc są to przemyślane i dopracowane części.

Dartmoor Primal Plus Pro - siodło Trail Racing

…może poza jednym irytującym aspektem: ilością napisów „RIDE YOUR WAY”. Tak, to fajne hasło i idealnie sprawdza się jako motywator na topcapie czy górnej rurze, ale tutaj znajdziesz je na KAŻDEJ części wyprodukowanej przez Dartmoora.

Dartmoor Primal Plus Pro - topcap Ride Your Way

Co powiecie na mały konkurs? Kto pierwszy zgadnie (bo policzyć niełatwo!), ile razy hasło „RIDE YOUR WAY” pojawia się na tym rowerze, wygrywa ode mnie wspomniany topcap w wybranym kolorze i pakiet naklejek 1Enduro :) Serio! Piszcie w komentarzach. Konkurs rozwiązany!

Dartmoor Primal Plus Pro - Reel przednia piasta Boost 110

Podpowiedź: hasło znajdziesz nawet na piastach. To Dartmoor Reel, w standardzie Boost z przodu i z tyłu.

Dartmoor Primal Plus Pro - Reel tylna piasta Boost 148

Tylna jest wyposażona w 3 zapadki zapewniające 34 punkty zazębienia, co powinno wystarczyć do sprawnego pokonywania technicznych podjazdów – do czego plusowe koła bardzo prowokują.

Dartmoor Primal Plus Pro - obręcze Aircraft Pro

Obręcze Dartmoor Aircraft Pro, w obowiązkowym kolorze Red Devil. Idealnie zgrywają się z ramą i… topcapem. Dzięki nim, rower robi na żywo diabelnie dobre wrażenie.

Dartmoor Primal Plus Pro - Aircraft Pro 27.5+

Ponieważ o gustach się dyskutuje, dodam że początkowo wolałbym czarne, ale im dłużej na Primala patrzę, tym bardziej metalicznie krwista kombinacja do mnie przemawia.

Dartmoor Primal Plus Pro - Aircraft Pro 27,5+

Potężne obręcze mają wewnątrz 45 mm szerokości i zapewniają stabilne podparcie 3-calowym oponom.

Dartmoor Primal Plus Pro - Schwalbe Nobby Nic 3.0

W temacie opon product manager zaszalał, ale nie do końca.

Dartmoor Primal Plus Pro - Schwalbe Nobby Nic 3.0

Z jednej strony, Schwalbe Nobby Nic w rozmiarze 3.0″ to bezkompromisowy kawał opony proszący się o najgorszy teren.

Dartmoor Primal Plus Pro - Schwalbe Nobby Nic Performance

Z drugiej: wersja Performance, posługując się eufemizmem, budzi obawy. Zobaczymy, jak spisze się w trudnych zimowych warunkach. Żeby zakończyć pozytywną nutą, wspomnę że na oponach nie znajdziesz napisu „RIDE YOUR WAY”!

Dartmoor Primal Plus Pro - mostek Trail 50 mm

Znajdziesz go za to na subtelnym mostku Dartmoor Trail. Na pierwszy rzut oka wydaje się długi, ale tak naprawdę ma prawidłowe 50 mm. Średnica mocowania to klasyka: 31,8 mm.

Dartmoor Primal Plus Pro - kierownica Tornado 750 mm

Do ścieżkowego mostka (i jakby na to nie patrzeć, roweru) kiepsko pasuje kierownica Dartmoor Tornado. Co prawda szerokość to optymalne 750 mm, ale wysoki wznios w połączeniu z dużym kołem i długą główką ramy (115 mm we wszystkich rozmiarach) powoduje, że niskie osoby będą narzekały na zbyt wyprostowaną pozycję i trudne dociążanie przedniego koła. Wymiana na bardziej płaski model będzie jednym z lepszych upgrade’ów.

Dartmoor Primal Plus Pro - chwyty Maze

Chwyty Dartmoor Maze to gratka dla widzów serialu „Westworld” (polecam!), ale mam co do nich mieszane uczucia. W przeciwieństwie do większości chwytów „na śrubkę”, nie mają one pod gumą twardej, plastikowej tulei. Nie mogę się zdecydować, czy dzięki temu łączą w sobie zalety gripów przykręcanych i wsuwanych, czy… ich wady. Wewnętrzna, gumowa część w mokrych warunkach obraca się i trudno jest zdjąć chwyty z kierownicy. Z drugiej strony: dzięki obejmie nie przesuwają się na boki, a przez brak plastikowej wkładki są bardzo wygodne.

Dartmoor Primal Plus Pro - siodło Trail Racing

Nie zdecydowałem też, co myślę o śliskości siodła – wspominał o niej jeden z czytelników na Facebooku i faktycznie, Dartmoora Trail Racing lepiej mocno trzymać pośladkami.

Dartmoor Primal Plus Pro - siodełko Trail Racing

…a tak naprawdę, nie jest to aż takim problemem.

Dartmoor Primal Plus Pro - KS e-TEN R Integra 125 mm

Zwłaszcza kiedy opuścisz siodło dzięki sztycy regulowanej. Sterowany manetką myk-myk Kind Shock eTEN Integra o skoku 125 mm to prawdziwy rarytas w rowerach z tego przedziału cenowego!

Dartmoor Primal Plus Pro - Kind Shock eTEN R Integra

Starszy model eTEN-a testowałem na blogu. Ten w Primalu nie tylko ma większy skok (dlaczego nie nazywa się eTWELVEANDAHALF?), ale też można go ustawić tak, żeby szybciej wracał – nie jest „zmulony”, mimo panujących obecnie temperatur. To jedna z lepszych budżetowych sztyc na rynku.

Dartmoor Primal Plus Pro - haki Boost

Za zatrzymywanie odpowiada nowy (a jakby znajomy) model SRAM Level, czyli ostatni gwóźdź do trumny z tabliczką „Avid”.

Dartmoor Primal Plus Pro - SRAM Level klamka

W Primalu Pro zamontowano podstawowy model z regulacją odległości klamki kluczem imbusowym. Gniazdo jest położone pod takim kątem, że musisz w tym celu… zdjąć gripy, co jak już wspomniałem, nie jest takie łatwe. Ściągnięcie klamki też nie, ze względu na retro-kwadratową-obejmę na jedną śrubę.

Dartmoor Primal Plus Pro - SRAM Level zacisk 180 mm

Na obu końcach postawiono na tarcze SRAM Centerline 180 mm – dobry wybór, biorąc pod uwagę możliwości tego roweru.

Dartmoor Primal Plus Pro - napęd SRAM NX 1x11

Bardzo spójny jest też napęd – kompletna grupa SRAM NX, czyli nowy na ten sezon najtańszy wariant 11-rzędowy.

Dartmoor Primal Plus Pro - przerzutka SRAM NX 1x11

Od droższych grup SRAM-a, NX różni się kasetą o nieco węższym zakresie 11-42T, montowaną na klasycznym bębenku. Koszt wymiany nie przyprawi Cię o zawał serca, zwłaszcza że w razie czego kompatybilne są też modele Shimano (np. XT o zakresie 11-46T).

Dartmoor Primal Plus Pro - kaseta SRAM NX PG-1130

Z kolei w stosunku do napędów 1×10 z „poszerzoną” kasetą, SRAM NX oferuje bardziej równomierne i ciasne zestopniowanie i zdecydowanie wyższą kulturę zmiany biegów. Manetka działa lekko, a łańcuch bez zająknięć wędruje po całym zakresie kasety. Szczerze mówiąc, przy nowym napędzie jedyną oczywistą różnicą w stosunku do droższego GX-a jest masa.

Dartmoor Primal Plus Pro - korba SRAM NX ISIS

Archaiczna korba zamontowana w rowerze testowym różni się od tej, która trafi do egzemplarzy sklepowych. Również będzie to SRAM NX, ale w wersji ze zintegrowaną osią, zębatką direct-mount i zewnętrznymi miskami suportu. A już myślałem, że będzie się do czego przyczepić…

Dartmoor Primal Plus Pro - Rock Shox Revelation RL 130 mm

Ze stajni SRAM-a pochodzi też amortyzator: Rock Shox Revelation RL o skoku 140 mm.

Dartmoor Primal Plus Pro - Rock Shox Revelation RL Boost

Pełnoprawny model z tłumikiem Motrion Control DNA i osią Boost to prawdziwa wisienka na torcie w specyfikacji Primala Pro.

Dartmoor Primal Plus Pro - RS Revelation RL 130 mm Boost

Jeszcze w zeszłym roku, kupując „plusa” za mniej niż 7000 zł, o jakimkolwiek Rock Shoksie mogłeś tylko pomarzyć.

Dartmoor Primal Plus Pro - pedały platformowe Stream OEM

Ciekawostka historyczna: to pierwszy raz, kiedy w bikepornie występują… pedały. Większość producentów nie daje ich w ogóle, ewentualnie wrzuca do kartonu jakieś plastiki za ćwierć dolara, „żeby było”. Z Primalem dostajesz zdatne do jazdy aluminiowe platformy (Dartmoor Stream OEM). Nie mają co prawda wkręcanych pinów, ale jeździłem na nich w naprawdę śliskich zimowych warunkach i trzymanie było wystarczające.

Dartmoor Primal Pro 27.5+ Plus Red Devil

Jeśli zastanawiasz się, skąd na nowych platformach te otarcia, to wynikają one z dominującej cechy geometrii nowego Primala: niskiego suportu. BARDZO niskiego! Konkretnie 305 mm, i to na 3-calowych oponach! To wartość typowa dla najbardziej progresywnych hardtaili, jak Last Fastforward czy Whyte 905. Pierwsze wrażenia są rewelacyjne, żałuję jedynie że obniżenie suportu nie pociągnęło za sobą skrócenia główki ramy – te dwa wymiary powinny iść ze sobą w parze.

Dartmoor Primal Plus Pro - kokpit

Pozostałe wymiary nie są już tak radykalne, ale trudno się do nich przyczepić. W stosunku do poprzedniej generacji, najbardziej urosła długość przodu – reach w rozmiarze M to teraz 425 mm, co jeszcze 2 lata temu uchodziło za wartość „progresywną”, a dziś na szczęście jest już standardem.

Dartmoor Primal Plus Pro - główka ramy

Główka ramy to również standardowe 67 stopni – szkoda, że bardziej płaską wartość zarezerwowano dla Horneta, ale to i tak progres w stosunku do innych rowerów na dużym kole, chociażby poprzedniej generacji Primala 29.

Dartmoor Primal Pro 27.5+ chainstay

Pięknie obniżony chainstay ma 430 mm długości, więc jak na ramę pod duże koła – jest krótko! Jak pokazuje NS Djambo, da się krócej, ale nie jestem przekonany, czy jest to dobry pomysł z punktu widzenia stabilności i wyważenia roweru. Cięcie chainstaya zawsze też odbywa się kosztem miejsca na oponę, a to w Dartmoorze zawsze było… często dyskutowanym tematem, delikatnie rzecz ujmując.

Dartmoor Primal Plus Pro - miejsce na oponę

W nowej ramie miejsca na 3-calowego Nobby Nica nie brakuje zarówno u góry…

Dartmoor Primal Plus Pro - maksymalny rozmiar opony

…jak i na dole. Również koło 29″ wpasujesz tu bez problemu.

Dartmoor Primal Plus Pro - maksymalna zębatka prześwit

Trochę gorzej jest z zębatką – do „plusa” raczej nie będziesz chciał założyć nic większego, niż fabryczne 30T. Ale gdybyś z jakiegoś powodu jednak chciał, koniecznie wybierz zębatkę z linią łańcucha 52 mm (Boost).

Dartmoor Primal Plus Pro - haki koła Boost

Problematyczna jest też tylna oś – brak szybkozamykacza daje minimalistyczny wygląd i jest OK w czasach opon bezdętkowych. Ale kiedy już coś się przydarzy, lepiej miej w plecaku imbusa 8 mm – bez niego nic nie zdziałasz. Oś jest jednak w standardzie Maxle, więc jeśli często zdejmujesz koło np. do auta, możesz wymienić ją na wariant z wajchą.

Dartmoor Primal Plus Pro - miejsce na bidon mocowanie bidonu

Bez problemu zamontujesz za to koszyk na bidon.

Dartmoor Primal Pro 27.5+ Plus Red Devil

Dartmoor Primal Pro 27.5+ waży 14,9 kg (z pedałami i dętkami, na których sporo można urwać) i kosztuje 5199 zł (+ bon na stówę od Velo). Co prawdę mówiąc… urywa dupę. Same koła luzem kosztują 1200 zł! Zainspirowało mnie to do zrobienia kalkulacji, ile kosztowałoby samodzielne złożenie identycznego roweru. Wynik już niedługo zaprezentuję na blogu.

Dartmoor Primal Pro 27.5+ Plus Red Devil

Sam fakt, że Dartmoor przeczy trendowi na coraz droższe rowery, zasługuje na uznanie. Ale pieniądze to nie wszystko (choć „wszystko bez pieniędzy to ch…”). Mnie dużo bardziej urzekło to, że nowe sztywniaki bardzo mocno poszły do przodu z geometrią, która do tej pory nie była ich mocną stroną.

Dartmoor Primal Pro 27.5+ Plus Red Devil

Poza tym, na każdym kroku widać, że producent nie chce być tylko marką budżetową. Systemowe podejście do wyposażenia i ilość spójnych, dopracowanych detali zawstydzi niejeden dwukrotnie droższy rower.

Dartmoor Primal Pro 27.5+ Plus Red Devil

Na dziś to tyle przemyśleń. Czas przejść do testowania – wyniki opublikuję za kilka tygodni. Jeśli nie chcesz przegapić pełnego testu, zapisz się do newslettera! Możesz też skorzystać z nowego ficzeru na blogu – powiadomień w przeglądarce (ikona dzwona w lewym dolnym rogu). Aha, i pamiętaj o konkursie (pojawiło się już dużo odpowiedzi, ale dalej nikt nie zgadł)! ;)

Rozwiązanie konkursu: nikt nie zgadł ;)

A tak serio: czekałem, aż ktoś palnie 38, bo tyle napisów „RIDE YOUR WAY” jest razem z… opaskami na obręczach :) Ale to by było zbyt podchwytliwe, dlatego nagrodę otrzymuje Szparek – nie dość, że podał on właściwą liczbę widocznych napisów (12), to jeszcze był to pierwszy komentarz pod tym artykułem. Gratulacje! :)


Zobacz też: Dartmoor Primal Pro 27.5+ na stronie dystrybutora (m.in. pełna specyfikacja, geometria i dostępność).


Podobne wpisy:

 

106
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
szparek
Gość
szparek

Piękna bestia, a hasło RIDE YOUR WAY pojawia się 12 razy :)

Mateusz Karmowski
Gość
Mateusz Karmowski

13 razy ;)

Endonoob
Gość
Endonoob

666 razy!

Maciej Dudek
Gość
Maciej Dudek

Myślę, że napisów będzie 12. Masz w planach testować w tym roku nowe sztywniaki od Ns-a?

Michup
Gość
Michup

Cholera, ładny ten bajk. Jaki to rozmiar ?

Waham sie czy L ka i tak nie będzie przymała przy wzroście 188…

Błażej
Gość
Błażej

Oszałamiający kawałek metalu, ja stawiam na 8 po szybkich oględzinach.

Błażej
Gość
Błażej

XD nie wiem kto wymyślił aby dać na wszystko motto ale jeszcze 2 na gripach

Radek
Gość
Radek

11 razy, bo na obu pedałach i mostku nie mogę się dopatrzeć, a na osłonce na łańcuch nie widać, ale chyba też jest.

Radek
Gość
Radek

2 obręcze, rama, 2 piasty, 2 chwyty, kapsel a-head, siodło, osłonka na łańcuch no i kiera

Radek
Gość
Radek

i przyjąłem 1 napis na element

Mateusz Salamon
Gość
Mateusz Salamon

imo koło 9 2x na ramie 2x na barendach 2x na piastach,kiera,siodło,top cap po 1

Bejker
Gość
Bejker

10 razy

karel
Gość
karel

#rideyourway powinno pojawić się w tym rowerze 14 razy ;)

Radek
Gość
Radek

Dzizas… Przy bike’u za tą kasę korba z suportem to chyba jakiś żart, myślałem że mam przewidzenia…

przyszły kupiec :P
Gość
przyszły kupiec :P

A mnie się wydaje, że 11. A rowerek miodzio.

filip lucid
Gość
filip lucid

Czy wiecie może kiedy będą dostępne? Podobno niektóre modele mogą być dopiero kolo maja…

Speedy Bandito
Gość
Speedy Bandito

W panelu dystrybutora widzę datę 31.03.2017, czyli może być, że w maju już będą ;)

Eni
Gość
Eni

Ride Your Way szt. 9

Wojtek Walczak
Gość
Wojtek Walczak

to tu też – 17 razy.

Michał.ma
Gość
Michał.ma

Strzelam w 14 napisów!

Eni
Gość
Eni

Poprawka, 11 napisów

Połomski Krzysztof
Gość
Połomski Krzysztof

7 razy siodelko dwa razy piasta topcap mostek i 2x rama

Paweł Marek
Gość
Paweł Marek

8 razy:)

Radek
Gość
Radek

15 razy
licząc WSZYSTKIE części Dartmoor’a:
rama x2
piasty x2
obręcze x2
osłona łańcucha x1
siodełko x1
mostek x1
kapsel x1
kiera x1
chwyty x2
pedały x2
co nam daje w sumie 15sz

Michał
Gość
Michał

12 napisów wg mnie

Mariusz W
Gość
Mariusz W

Ja za to naliczyłem 2 naklejki 1Enduro ;)

Damian Ejsmont
Gość
Damian Ejsmont

Ja stawiam że naklejek jest 10szt :-)

Marek
Gość
Marek

16 klejek!

ludojad
Gość
ludojad

9 razy

Marek Adamski
Gość
Marek Adamski

Trochę obok tematu, ale nie całkiem ;):

Horneta 2017 Dartmoor posadził na gumach Maxxis Minion DHF+ w rozmiarze 27.5×2.8!!! poszli grubo i… szeroko :, kawał solidnego gumska z porządnym bieżnikiem

Krystian Kubica
Gość
Krystian Kubica

Strzelam na jakieś 18 napisów ride your way :-P

Piotr Kołodziej
Gość
Piotr Kołodziej

15 razy :)
piękna maszyna

Robert Bul
Gość
Robert Bul

Myślę że 17. Rowerek ładnie się prezentuje w tej czerwieni.

wujekeman
Gość
wujekeman

13 razy RYW

cypio
Gość
cypio

Napis pojawia się 9 razy

Daniel Węgierski
Gość
Daniel Węgierski

10 razy

Stary
Gość
Stary

19 razy ! ;)

BJ
Gość
BJ

W zasadzie cała kolekcja Darta szokuje cenami. Nawet Primal 29er prezentuje się względnie sensownie gdyby nie ten … kolor.
Ciekawie wygląda również kolekcja Rometa – JIG za 4700.

Ilia
Gość
Ilia

Stawiam na 14. No chyba, że na pedałach też dali.

Ilia
Gość
Ilia

Poprawiam 16 razy się powtarza.

Kacper
Gość
Kacper

Napisów Ride Your Way jest 10

lukjasin
Gość
lukjasin

Mam pytanie poza konkursem. Pod bikerem wagi ciężkiej (ok. 100kg) ten Primal da radę? Zastanawiam się cały czas nad nim a Hornetem (póki co nr 1 na liście zakupów), który wydaje mi się bardziej pancerny.

TN
Gość
TN

7 razy: 2 x piasty, 2 x rama, 1 x kiera, 1 x siodełko, 1 x kapsel

drwal
Gość
drwal

a ten suport nie za nisko na pokonywanie technicznych sekcji w tym podjazdów do których rower teoretycznie zachęca .. biorąc pod uwagę że opona jeszcze swoje się ugnie ?

Luki
Gość
Luki

Napisów jest 14 na kierownicy są dwa.

Maciej Ziobro
Gość
Maciej Ziobro

Zadałem wiele pytań na fanpagu mam nadzieję, że doczekam się odpowiedzi :P
Czyżby uniwersalny rower na każde warunki?
Ja naliczyłem 13 napisów :)
Wybierasz się 20 maja na Srebrną Michał?
Pozdrawiam
Ziober

Marek
Gość
Marek

A gdzie obiecany test na djambo?

Spare Tube
Gość
Spare Tube

Siema dziewczyny!
Mała podpowiedź: odobiście latam na platformach Dartmoor’a i… NIE MA NA NICH HASŁA PRZEWODNIEGO TEJ MARKI.
Także ten tego… edytujcie swoje posty ;)

Radek
Gość
Radek

13 razy?

misiekm
Gość
misiekm

Rama 2
Mostek 1
Kiera 1
Barendy 2
Siodelko 1
Kola 6 (2×3)
topcap 1
Opaski wew obreczy -po 10(chyba)
Razem 34 napisy

egg
Gość
egg

27

Bartek Małaszek
Gość
Bartek Małaszek

Chyba 14.

Krzysztof
Gość
Krzysztof

Oj tam, nie narzekaj. Mam szosę Focusa (tak, wiem, gaaayy) i tam na samym tylko widelcu jest 8 napisów „Focus”. Na ramie po 30 przestało mi się chcieć liczyć dalej :)

Mariusz
Gość
Mariusz

Nie wiesz może, czy sama rama, która ma być dostępna osobno, będzie w innym kolorze niż ten błękitno-limonkowy?

Czytaj kolejny artykuł

Jak przygotować rower do zimy?

Narty biegowe, basen i indoor cycling może i mają swój urok, ale to jeszcze nie powód, żeby rezygnować zimą z jazdy na rowerze! A tym bardziej powodem nie powinien być sprzęt. Poniższe 17 porad jak przygotować rower do zimy, ułatwi Ci jazdę, kiedy na dworze jest ciemno, zimno, mokro i śnieg.

Porady podzieliłem na dwie duże kategorie: obsługa i kontrola.


Artykuł zawiera lokowanie i linki afiliacyjne do sprawdzonych przeze mnie produktów – zarabiam na ew. sprzedaży, ale Ty nic na tym nie tracisz.


Przygotowanie roweru do zimy - Whyte G-160 RS


Kontrola

Polska zima to chyba najtrudniejsze możliwe warunki. Rower na zmrożonych śnieżnych koleinach poprzeplatanych błotem, często żyje własnym życiem i jego opanowanie wymaga nieco większych umiejętności, niż zjazd Twisterem w środku sierpnia. Poza ćwiczeniem skilla i kondycji, warto też pomóc sobie sprzętem.

Upgrade’y z kategorii Kontrola obejmują przede wszystkim:

  • opony;
  • zawieszenie;
  • punkty kontaktu.

0 zł – Ciśnienie w oponach

Pierwsza rzecz, którą powinieneś zrobić, to obniżyć ciśnienie w oponach o 2-3 psi (0,15-0,2 bara). Na śniegu i tak jeździ się wolniej, więc możesz częściowo poświęcić odporność na dobicie i stabilność w zakrętach na rzecz lepszej trakcji i komfortu (twarda, zmarznięta nawierzchnia rzadko jest gładka). Nie bez powodu fatbike’i jeżdżą na ciśnieniu ok. 0,5 bara!

Przygotowanie roweru do zimy - ciśnienie w oponach

0 zł – Ustawienie zawieszenia

Zmiękczając opony, zrób to samo z zawieszeniem – nieco większy sag poprawi trakcję. Podkręć też tłumienie wolnej kompresji – „platforma” uratuje Cię przed katapultą przy wpadnięciu w miękką śnieżno-błotną pułapkę. Ze względu na mniejsze prędkości i ukrycie większości korzeni i kamieni pod śniegiem, warto też zwiększyć tłumienie powrotu.

Kręcąc pokrętłami pamiętaj jednak, że w niskich temperaturach olej zwiększa swoją lepkość i tłumienie utwardza się „automatycznie”. W czasie jazdy z powrotem się jednak nagrzewa – więc znalezienie idealnego ustawienia „na parkingu” może być trudne, lepiej zrobić to „na czuja” na trasie.

→ Więcej: Regulacja zawieszenia – poradnik

Przygotowanie roweru do zimy - zawieszenie

30-100 zł – Przykręcane gripy

Grube rękawiczki już wystarczająco upośledzają „czucie” roweru – jeśli masz zwykłe gripy wsuwane na kierownicę (które na mrozie i w mokrych warunkach dużo chętniej się przesuwają), lub przykręcane, które towarzyszą Ci od pierwszej komunii, zainwestuj w nowe chwyty „na śrubkę”. Ze względu na wspomniane rękawiczki, celuj raczej w modele o mniejszej średnicy (np. Race Face Half Nelson).

Przygotowanie roweru do zimy - gripy

100 zł – Tubeless lub dętka z uszczelniaczem

Jazda bez dętek pozwala na mocniejsze obniżenie ciśnienia. Ale nawet, jeśli jesteś zagorzałym zwolennikiem dętek, wlej do nich trochę uszczelniacza – naprawa kapcia na mrozie, w śniegu i przy szybko zachodzącym słońcu, to nic przyjemnego.

→ Więcej: Opony enduro #6: Tubeless – wszystko, co chciałbyś wiedzieć

Przygotowanie roweru do zimy - uszczelniacz Trezado

150 zł – Pedały platformowe

Mógłbym na szybko podać Ci co najmniej tuzin powodów, dla których platformy w zimie są lepsze. Albo przynajmniej trzy: brak problemu zamarzających bloków, możliwość jazdy w ciepłych butach trekkingowych i oczywiście… nieustanne poślizgi. Zima to też dobra okazja do poćwiczenia umiejętności, a platformy bardzo w tym pomagają. Już jeździsz na platformach? Sprawdź, czy nie pora na uzupełnienie uszkodzonych/zgubionych pinów.

→ Więcej: SPD czy platformy? oraz Test: WHEEL UP – tanie pedały platformowe z Chin

Przygotowanie roweru do zimy - pedały platformowe

150 zł – Oświetlenie

Dobra lampka nie przekłada się może bezpośrednio na kontrolę nad rowerem, ale kiedy dzień kończy się o 15:30, świadomość gdzie jedziesz na pewno nie zaszkodzi. Największa zaleta dobrych lampek to jednak dużo więcej czasu dostępnego na jazdę. Night-ride’y to nieodłączny element zimy! Ja obecnie korzystam z dwóch sztuk Convoy S2+ – jedna na kierownicy, druga na kasku.

→ Więcej: Convoy S2+ czyli kupujemy latarkę na rower

Przygotowanie roweru do zimy - Convoy S2+

150-400 zł – Opony na błoto

Najdroższy upgrade w tym poradniku, ale prawdopodobnie najważniejszy. Przy ograniczonym budżecie, wymień przynajmniej przednią. Zimą w terenie najlepiej sprawują się opony o błotnym rodowodzie – szukaj agresywnego, wysokiego bieżnika, z dużymi odstępami między klockami. Postaw też na jak najszerszy rozmiar. Większa powierzchnia styku z podłożem daje oczywiste korzyści znane właścicielom fatbike’ów. Większa objętość zmniejsza też ryzyko dobicia przy jeździe na niskim ciśnieniu. Ostrożnie z masą – kiedy bieżnik „złapie” trochę mokrego śniegu i błota, koła będą wystarczająco ciężkie. A co z kolcami? Mają sens tylko na gładkim lodzie, więc jeśli jeździsz w terenie, zazwyczaj są zbędne.

Polecane modele: Maxxis Shorty, Schwalbe Magic Mary.

→ Więcej: Opony enduro #3: 25 modeli, które warto kupić

Przygotowanie roweru do zimy - Maxxis Shorty


Obsługa

W zimowych warunkach sprzęt wymaga dużo więcej uwagi: wszystko zużywa się 3x szybciej i w dodatku… zawsze jest brudne. O ile latem spędzenie paru godzin w garażu na „śrubkowaniu” przy piwie może być całkiem przyjemne, to po zimowej wycieczce myślisz raczej o ciepłej kąpieli i zakładce „Video” na Pinkbike’u.

Celem upgrade’ów z kategorii Obsługa jest więc:

  • trwałość;
  • bezobsługowość;
  • czystość.

0 zł – Ochrona łożysk

Podstawa to wypełnienie łożysk świeżym smarem – zazwyczaj jest to możliwe w przypadku łożysk zawieszenia i sterów (najbardziej narażone!), trochę trudniej może być z suportem. Uszczelnienia pokryj też smarem od zewnątrz – będzie on stanowił dodatkową barierę dla wody.

„Level pro” to nałożenie osłonek ze starej dętki, które będą działać jak mikro-błotniki. Warto jednak wyciąć je tak, żeby woda mogła spod nich swobodnie wypływać.

Przygotowanie roweru do zimy - łożyska

0 zł – Zabezpieczenie gwintów

Jak już wygrzebałeś tubkę ze smarem stałym, zabezpiecz gwinty przed zapieczeniem – przede wszystkim osie pedałów i piast. Obowiązkowo zadbaj też o sztycę w ramie – tu jednak od smaru lepiej sprawdzi się pasta montażowa.

Przygotowanie roweru do zimy - smarowanie gwintów

0 zł – Uszczelnienie ramy

Wszystkie luki i otwory zaklej taśmą lub wypełnij lekką pianką (szukaj tzw. moto-foam, dobrze sprawdzają się gąbki filtracyjne), zanim wypełni je ciężkie błoto. Wycinając ze starej dętki „błotniczek” na stery, pamiętaj też zrobieniu trzeciego na zacisk sztycy.

Przygotowanie roweru do zimy - uszczelnienie ramy

Rozwiązanie Whyte’a to wersja pro, ale naciągnięcie na zacisk kawałka dętki da taki sam efekt.

15 zł – Pancerz linki przerzutki

Chyba wszystkie nowe rowery mają już linkę przerzutki poprowadzoną w jednym, nieprzerwanym odcinku pancerza, ale jeśli w Twoim rowerze jest inaczej – czas na tuning. Brak przerw w pancerzu to mniej potencjalnych wejść dla wody i brudu. Przy okazji wymiany, zainwestuj parę złotych w uszczelnione końcówki.

Przygotowanie roweru do zimy - pancerz przerzutki

30-100 zł – Zabezpieczenie lakieru

Jak już jesteśmy przy pancerzach – zabezpiecz ramę przed kontaktem z nimi. W błocie, lakier w ocieranych miejscach potrafi zniknąć w ciągu jednej wycieczki. Warto też nakleić bezbarwną folię zabezpieczającą na górną rurę (ocieranie ubłoconymi spodniami), dolną rurę (częste zrzucanie błota szczotką) i wahacz (ocieranie piętami przy pedałowaniu). Polecam produkty 3M: mocną folię bezbarwną Scotchgard i taśmę gumową „mastic tape” (3M 2228).

Warto też ramę pokryć sprayem silikonowym lub do kokpitów samochodowych – śliska, odpychająca wodę powierzchnia „łapie” mniej błota. Przy psikaniu uważaj jednak na hamulce i punkty kontaktu (siodło, chwyty)!

Przygotowanie roweru do zimy - ochrona ramy

35 zł – Gęsty olej do łańcucha

Smary „letnie” są świetne, jeśli chodzi o utrzymanie łańcucha w czystości, ale w warunkach zimowych nie przetrwają nawet jednej wycieczki. Potrzebny jest gęsty, odporny na wypłukiwanie olej. Latami używałem świetnego Rohloffa, ale w zeszłym sezonie przerzuciłem się na godny (i tańszy) zamiennik od polskiego Trezado.

Przygotowanie roweru do zimy - smarowanie łańcucha

50-100 zł – Błotniki

Prosty błotnik montowany na podkowie widelca możesz wyciąć sam, lub zainwestować 50-60 zł w trwałe rozwiązanie (warto). Wariantem pośrednim są trochę brzydkie, ale skuteczne błotniki z Decathlonu. Polecam też błotniczek typu „ass saver” – montowany do prętów siodełka, chroni część ciała, która po odwilży przemaka jako pierwsza…

Przygotowanie roweru do zimy - błotnik Race Fender

120 zł – Klocki metaliczne

Jeśli jeździsz po górach, pewnie już dawnio wymieniłeś klocki na metaliczne, które w trudnych warunkach (długie zjazdy, błoto) spisują się dużo lepiej od żywicznych. Jeśli jednak jeszcze się na to nie zdecydowałeś – zimowe warunki szybko Cię do tego zmuszą, pożerając żywiczne okładziny w tempie Ciasteczkowego Potwora. Omnomnomnom…

→ Więcej: Regulacja i docieranie hamulców tarczowych

Przygotowanie roweru do zimy - klocki metaliczne

250 zł – Budżetowy napęd 1x

Jeśli masz w rowerze nowoczesny napęd 1×11 lub 1×12, jest spora szansa, że zużyty przez zimę łańcuch będzie Cię na wiosnę kosztował co najmniej stówę. Gorzej, jeśli po drodze polegnie też kaseta. Jeśli jeździsz dużo i nie lubisz po każdej jeździe czyścić roweru, bardziej opłacalne może być założenie na zimę budżetowego napędu, np. z używanych części. Warto przy tym pozostać przy jednej zębatce z przodu – bez przedniej przerzutki, okolice suportu trudniej zapchać błotem i śniegiem.

→ Więcej: Napęd 1×10

Przygotowanie roweru do zimy - napęd 1x10


Krok ostateczny

Jak już jesteśmy przy wymienianiu napędu i rzeczach używanych, to może warto… wymienić cały rower?


od 500 zł – Rower na zimę

Wariant idealny to oczywiście fatbike, dzięki któremu będziesz wręcz wyczekiwał zimy. Ale jeśli nie masz w tylnej kieszeni wolnych 3000+ zł, poszukaj używanego hardtaila, albo nawet całkiem sztywnego roweru MTB lub przełajówki. Za cenę nowego napędu bez problemu złożysz sobie zimówkę, której nie będzie Ci żal – a to pierwszy krok do częstej jazdy niezależnie od warunków. Na wiosnę dokupisz slicki i zyskasz idealny środek transportu na miasto.

→ Więcej: Fatbike – po co to komu?

Rose The Tusker - fatbike z amortyzatorem RS Bluto


Mam nadzieję, że moja lista Ci się spodobała i dopiszesz swoje patenty w komentarzu!


Zobacz powiązane wpisy:

 

56
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
G. Skibiński
Gość
G. Skibiński

Co do błotników, to nie warto wydawać 50zł, jeżeli w Decathlonie są po 12zł. Kiedyś były na promocji po 3zł :D. Miał niby szybko popękać, ale mój coś nie chcę i się twardo trzyma.

tymoch
Gość
tymoch

Ło Panie! To żeś przepłacił, u mnie w promocji były po 65gr :)

bzx
Gość
bzx

Całkiem dobry wybór „dupochronów” i błotników na widelec jest też na Aliexpress ;)

Damian Ko
Gość
Damian Ko

Hej Michał też mam convoy s2+ zakupionego na światełka pl przerobionego z nowym softem, tylko mam krótkie światło na kierunku, jaką masz optyke i skąd masz takie zsjebiste mocowanie na latarkę

Konrad
Gość
Konrad

Co to za pedały na zdjęciu?

DominKC
Gość
DominKC

na zimę singlespeed. na lato w sumie też.

Ilia
Gość
Ilia

Ja zamiast taśmy przezroczystej i gumowej używam czarnej taśmy izolacyjnej. Wczoraj smarowałem łożyska :) Ale smarować na zewnątrz maszynowych raczej bym nie polecał. Tak przy okazji dowiedziałem się Michał z forum, że kiedyś miałeś hamulce formuli. Ja mam od września w nowym rowerze the one. Modulacja świetna, siła hamowania jaką spotkałem chyba tylko w guide rsc i z tylnim hamulcem nie robiłem nic od nowości za to przód to jakaś masakra, dzisiaj poszedł na serwis bo szczelina prawie znikła, a hample dwa takie same. Wszystkiego rowerowego :)

Franciszek Konieczny
Gość
Franciszek Konieczny

Czyli czysto teoretycznie lanie mleczka do dętki spowoduje, że w razie przebicia dziura się zalepi… czyli mogę cały rok latać na mleku w dętce i mój stres obniży się o jakieś 70%, bo gdy niechcący dobije mi obręcz i będzie snejk to mleko i tak wszystko załata? Czy dętka jest zbyt cienka żeby mog’a zostac uszczelniona?? Proszę o odp bo jestem bardzo ciekawy :)

onionland
Gość
onionland

Amortyzatory powietrzne nie zdają egzaminu w zimie. W minusowych temp. przestają działać i kicha się robi , ratuje sytuacje blokada jeśli taką mamy. Najlepsza rada to kupić tani rower górski bez amortyzacji z napędem 8 biegowym(tanie łańcuchy) i wiadomo grube opony.

Jaceł
Gość
Jaceł

Konia z rzędem temu, kto w dzisiejszych czasach znajdzie nowy rower górski ze sztywnym widelcem! Wiem, że są wyjątki takie jak Marin Pine Mountain, ale bardzo nieliczne, zwłaszcza na polskim rynku. Zostają co najwyżej poszukiwania retro mtb z lat 90 na olxach.

Swoją drogą to plaga że producenci w KAŻDY rower górski wciskają amora – w tych tańszych modelach oznacza to oczywiście kiepskiego amora, znacznie cięższego niż sztywny wideł

A i znalezienie samego sztywnego widelca CrMo spełniającego wszystkie warunki jak standard piasty i montaż hamulców tarczowych jest bardzo trudne

Paweł Kołodziej
Gość
Paweł Kołodziej

Na moim decathlonowym błotniku zmieściły się dwie naklejki 1enduro. Dodają błotnikowi +5 do stylu :D

Ictus
Gość
Ictus

Szersze opony na zime? Nie tędy droga… no chyba ze chcesz jezdzic po stokach narciarskich albo w 3 metrowym puchu… widomo jednak ze większość czasu spędza się w błocie i błociepośniegowym a tutaj anjlepiej spisują się wąskie błotniste kolce… druga sprawa to chyba na fizyce się spało skoro na mrozie gripy mają się mocniej „ruszać”.
Pozdro

PARAF
Gość
PARAF

Siema!
Ja do montażu latarki na wiośle używam…
https://www.castorama.pl/produkty/ogrod/relaks-w-ogrodzie/kemping/latarki/uchwyt-do-latarki-rowerowej-dpm-solid.html
…tani (kilka zeta), regulowalny, gumowe podkładki nie rysują kiery i latarkę trzyma jak Putin Ukrainę ;)

Dominik
Gość
Dominik

Cześć Wooyek, powiedz proszę co to za stojak na rower (ten z pierwszego zdjęcia z Whyte, do osi suportu) i gdzie można taki zakupić, z góry dziękuję! :)

PARAF
Gość
PARAF
Qba
Gość
Qba

Na szczescie mieszkam w miejscu, gdzie zima praktycznie nie wystepuje. Wiec problem z glowy.

Andrzej Madrivercanoe
Gość
Andrzej Madrivercanoe

Smar do łańcucha Trezado 100 ml kosztuje 34.90 zł , a olej do łańcucha Rohloff 100 ml w opakowaniu zastępczym można kupić za 26 zł . Używam oleju Rohloff i nawet nie myślę o innym bo po co ?

m0d
Gość
m0d

Ostatnia porada najlepsza. Zamiast cudować to czyścimy i konserwujemy rower, po czym odkładamy go na wieszak a wyciągamy tanią zimówkę.
Ja używam w tym celu roweru na bazie starej ramy XC i używanych części, których w miarę rozwoju hobby u każdego zaczyna się waląc multum na zasadzie „przydasię” albo „nikt nie chciał tego kupić a szkoda wyrzucić ”. Napęd 1×9, sztywny wideł, na przodzie opona 2,5” z bardzo miękkiej mieszanki i do boju. A latem po wymianie opon i czyszczeniu mam bułkowóz i rower na wycieczki po mało wymagającym terenie.

szparek
Gość
szparek

Piękna bestia :) a hasło RIDE YOUR WAY pojawia się 12 razy :D

Juras
Gość
Juras

Hej. Michał masz może doświadczenie z zabezpieczaniem ramy folia 3M ale w aerozolu ?
http://sklepzfoliami.pl/product.php?id_product=523
Łatwo można ja nałożyć i w najdrobniejsze załamania ramy wejdzie ale co to warte?
Z góry dzieki

Michał Ślusarczyk
Gość
Michał Ślusarczyk

co to za uchwyt na tego Convoya S2+? Gdzie mogę taki kupić?

Tomas
Gość
Tomas

Widze mleko Trezado czy możesz je porównać z Notubs Stans , zastanawiam sie jakie kupić następne a nie mam żadnego porównania .Pozdrawiam

Tomas
Gość
Tomas

Dziękuje ,następne będzie Trezado
.Pozdrawiam

Kabanos
Gość
Kabanos

w każdym rowerowym powtarzam to hasło „1Enduro” :)
nie wszyscy jeszcze je poznali:(

Odwiedź mój profil na
Instagram Top