Menu
Menu Szukaj

Bikeporn: Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Czy Dartmoor Bluebird Pro 27.5 skrywa jeszcze jakieś ciekawostki, po odsłonięciu najskrytszych detali jego odpowiednika na dużym kole…?


Rower testuję dzięki współpracy z dystrybutorem Dartmoora, firmą Velo.


Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Odpowiadając na pytanie ze wstępu: i tak, i nie. Oba Bluebirdy testuję w tej samej specyfikacji Pro, więc ich wyposażenie jest niemal identyczne, podobnie jak cena (8799 zł).

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Ale bez obaw – to nie znaczy, że bikeporn skończy się na zwróceniu uwagi na nieco mniejsze koła.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

A to dlatego, że Bluebird 27.5 to całkiem nowa rama na sezon 2019, podczas gdy model na kołach 29″ bazuje na udoskonalonej konstrukcji z poprzednich lat.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Jej głównym wyróżnikiem jest przywodzące na myśl jednozawiasowe Santa Cruzy wygięcie górnej rury, które zastąpiło spawane wzmocnienie.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Przy okazji skrócono rury podsiodłowe – w S-ce ten wymiar ma teraz 400 mm, w M-ce 430 mm. Bardzo dobra i potrzebna zmiana, która najbardziej ucieszy osoby niskie i na granicy rozmiarów.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Jeśli chodzi o rozmiary, Bluebirdy nadal są dostępne w trzech… ale tak naprawdę to czterech. Dartmoor zastosował bardzo sensowne rozgraniczenie: Bluebird 27.5 jest dostępny jako S / M / L, podczas gdy model na dużym kole – M / L / XL.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Podobnie jak w przypadku Bluebirda 29, do testu dostałem rower w „za dużym” rozmiarze L – podsiodłówka ma w nim 450 mm, czyli tyle, co w zeszłorocznej M-ce. Dzięki temu zaskakująco dobrze się na niego wpasowałem. Wymagało to jednak przesunięcia siodła na prętach mocno do przodu.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Nie rozumiem, dlaczego w nowej ramie kąt rury podsiodłowej to dość klasyczne 74°, o dwa stopnie mniej, niż w bardziej nowoczesnym (pod tym względem) Bluebirdzie 29. Przesunięcie siodła do przodu bardzo pomogło w dociążaniu przodu na podjazdach, zwłaszcza że tylny trójkąt jest naturalnie krótszy, niż w 29erze (431 mm).

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Mimo to, jest w nim bardzo dużo miejsca na oponę – tradycyjnie zwracam na to uwagę, bo starsze rowery Dartmoora miały z tym problem.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Opony WTB w rozmiarze 2.6″ wprawdzie bardziej przypominają uczciwe 2.4-2.5″, ale rama przyjmie nawet 2.8″, jeśli jesteś zatwardziałym miłośnikiem plusów.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Szerokość opon to jedna z nielicznych różnic w wyposażeniu Bluebirda 27.5 względem tłentynajnera (do którego trafiły węższe 2.4″). Model jest jednak ten sam: WTB Trail Boss z mieszanką Fast Rolling. Z tyłu jest to wzmocniona wersja Tough, z przodu Light.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Inne są też koła – poza oczywistą różnicą w średnicy, te z Bluebirda 27.5 są o 4 mm szersze (32 mm wewnątrz). Thunder to jedne z nowszych i bardziej wypasionych obręczy Dartmoora.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Poza tymi różnicami, Bluebirdy 27.5 i 29 to bardzo podobne rowery. Taki sam jest na przykład kąt główki ramy: 66 stopni.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Identyczne jest też zawieszenie o skoku 130 mm, kontrolowane przez damper Fox Float DPS EVOL z 3-pozycyjną regulacją tłumienia kompresji.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Z przodu o 140 mm ugina się Fox Rhytm 34 z tłumikiem Grip Sweep.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

W zestawie z rowerem są customowe naklejki – do nowego właściciela należy decyzja, czy zastąpić nimi oryginalne (ja bym się nie zastanawiał ani sekundy!).

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

W kontekście ruchów posuwistych warto też wspomnieć o nowej, bardzo dobrej sztycy X-Fusion Manic. To model budżetowy, po którym w ogóle tej budżetowości nie widać.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Poza wygodną manetką, jej najlepszym ficzursem jest niska wysokość obejmy i jarzma, która daje większe pole do manewru osobom wsiadającym, tak jak ja, na „za dużą” ramę.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Jak już wspominałem w ostatnim bikepornie, nowe siodło Dartmoor Arrow to istotny upgrade względem zeszłorocznej deski.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Siedząc i kręcąc na podjazdach docenisz kluczowy element wyposażenia „Pro”, czyli napęd SRAM NX Eagle z kasetą 11-50T.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Zębatka korby (w nowym „standardzie” DUB) ma 32 zęby – tyle samo co w Bluebirdzie 29, więc przełożenia powinny być nieco bardziej miękkie.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Na zjazdach większe znaczenie od napędu będą miały hamulce SRAM Level T. Ich największą zaletą jest dzielona obejma klamki, ułatwiająca ich wymianę na coś mocniejszego ;)

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

A tak serio, warto dać im szansę. Nawet z tarczami 180 mm mogą one się okazać dla wielu osób wystarczające. Zwłaszcza biorąc pod uwagę cenę roweru, nie dają one (zbyt często) powodów do narzekań.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Wyposażenie dopełnia kokpit Dartmoora: bardzo fajna, niska kierownica Tornado o szerokości 780 mm…

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

…klasyczny mostek o długości 50 mm i średnicy mocowania 31,8 mm…

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

…i bardzo wygodne, zgrane kolorystycznie chwyty Maze.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Wszystko to składa się na bardzo spójny obraz hardkorowego ścieżkowca, który z całą pewnością nie próbuje romansować z XC.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Jest wprawdzie nieco lżejszy od Bluebirda 29″, ale z masą ok. 15,7 kg i tak należy go traktować jak rower enduro z mniejszym skokiem, względnie ścieżkowca dla osób potrzebujących pancernego sprzętu.

Dartmoor Bluebird Pro 27.5 2019

Pytanie tylko, czy takie osoby powinny wybrać Bluebirda 27.5 czy 29? Tego dowiesz się z testu porównawczego!


Dartmoor Bluebird Pro 27.5

Cena: 8 799 zł
Dostępne rozmiary: S/M/L/
Masa: 15,7 kg (rozmiar L, z pedałami, na mleku)
Strona i sklep dystrybutora


Zobacz też inne rowery Dartmoora na blogu:

 

55
Dodaj komentarz

avatar
10 Comment threads
45 Thread replies
3 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
26 Comment authors
ŁukaszJarowujekemanmarcinZluzuj Majty Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Groow (Kuba Jędrzejczyk)
Gość
Groow (Kuba Jędrzejczyk)

Pierwszy
A tak poza tym po ostatnim artykule z night ride bardzo to polubiłem :D

marcin
Gość
marcin

masakryczna ta waga. czemu to tyle wazy.

Kacper
Gość
Kacper

Min. NX sporo waży

Krzych
Gość
Krzych

Może Michał za dużo mleka nalał?

Maciej
Gość
Maciej

Bo to tani, nowoczesny full. Na grubszym, dłuższym widelcu i mocniejszej ramie niż rowery, które przyzwyczaiły nas do niskiej wagi=rowery do XC. Ze świetnymi jakościowo dętkami, po 360g każda i oponami ważącymi 800g w górę. Obręcze, to też kowadła ale i tak je lubię.
Jest dobrze wyposażony ale w budżetowe komponenty, nie ma się co dziwić. A realna waga-zgaduję, że nawet +1kg.
Mój Primal Pro 27,5 2018 katalogowo 13,75kg. Zakładamy, że w M. Rama XL tylko +150g=13,9kg
Waga realna 14,8kg
Zapisałem ją sobie w notatniku i mimo, że ciężko uwierzyć że to bez pedałów, to raczej nie popełniłem tak głupiego błędu(fabrycznych nie zakładałem wcale). A chciałem mieć zapisaną wagę wersji standardowej bo był to spory zawód. Rower nie jest już w standardzie-jest już cięższy. Cięższa kaseta 11-50 pełna stal, tarcza 200mm z przodu zamiast 180, walcowe łby na dłuższych śrubach imbusowych z kwasówki trzymające tarcze, ciężkie pedały PD-M530(455g)
Więc aktualnie mam hardtaila, który waży grubo powyżej 15 i daje masę frajdy.
A bon zakupowy wykorzystałem na zakup 2x Vittoria Jafaki 2,5″ 1430g każda, to z nimi grubo powyżej 16kg.
Odpala i jeździ :-D

...
Gość
...

Fajnie. To Twoj pierwszy prawdziwy rower? Rozumiem sentyment, ale nie polecaj ludziom takiego setupu, bo jest on obiektywnie co najwyzej sredni (sztywniak z napedem podjazdowym o masie freeride).

Maciej
Gość
Maciej

Moja historia rowerów jest dość bogata, choć ciekawsza dopiero od 4 lat, w których poprzednio Bergamont Platoon 8.2 2012 i wcześniej składak na ramie accenta z powietrzem 100mm z przodu. Wcześniej tani trekking z drogim węglowym widłem(taki setup, żeby sklep pobył się 3 letniej nówki), rower poziomy, góral z niemieckiego marketu, jubilat. Dużo własnego serwisowania, składak budowany samodzielnie.
Już na Bergamoncie zjeżdżałem wszystko, co inni na HT i fulach, na zlocie forum rowerowego i podjeżdżałem więcej. Tylko, że ja po kilku zjazdach gdzie wszystkich wyprzedzałem, otrzymałem „przywilej” zjeżdżania jako pierwszy, bo chyba nie lubili, że ich wyprzedzam. Dużo bardziej „doświadczeni” ludzie.
Chciałem mieć mocniejszy rower, na którym chciałbym uczyć się użytecznych trików, stać mnie na jeden, wkrótce nie będę miał warunków, żeby mieć dwa. Mogłem kupić fula Marina za 5k ale za wąskie opony, starsze standardy, droższy serwis i słabszy rower, napęd 10s, rama też chyba trochę mniejsza(?), BRAK DROPPERA. Może wyskubałbym na fula Dartmoora za 6700 ale bez modów, a to śmierć dla kolan i mieszkam na nizinach, więc full trochę nie na miejscu, wszystko byłoby za łatwe. Wady podobnie jak Marin ale dropper był(?).
A setupu nie polecam, tylko uświadamiam, że waga jest pomijalna, Twoja odpowiedź Michale jest trochę marketingowa.
No i jestem ciekaw, co Ty byś zrobił gdy kupujesz rower 13,9kg, a dostajesz rower 14,8kg? Zwrócił? 194cm i absolutny brak wyboru na rynku. Primal Pro 27,5″ 2018, to jeden z najdłuższych HT w styczniu 2018 i najlepszy rower w cenie/wyposażenia …nadal. Co miałem zrobić? Odciążać bo lubię podjeżdżać WSZYSTKO? Jakim kosztem? Nawet kiera 450g byłaby do wymiany :-D. NIC by z niego nie zostało.
Różnica w „ciężkich” kołach pomiędzy 1430g oponą+dętka 360g, a oponą 600g bez dętki i bez mleka będzie odczuwalna dla każdego. Opony 800g+dętka 360g już nie jest łatwo odróżnić w tym porównaniu.
A masa roweru gotowego do jazdy? Dętka, multitool, bidon/y, licznik, pompka, oświetlenie, NIC na plecach. Nie ma się co zadręczać wagą :-D
Marzy mi się Pole Evolink 131 XL…200zł odkładania przez 4 lata(!) na samą ramę z damperem, częściowy przeszczep z Primala, nowy wideł i koła….
Miałem nadzieję, że Dartmoor szybko zacznie gonić długość, tymczasem nie urosły nawet o 5mm, a nowa rama powyżej jest zwiastunem kichowatości dla wysokich.
Może za 4 lata będę mógł wybrać Dartmoora zamiast Pole.
Nowy last-bikes Glen może trochę zwiastować przyszłą zmianę w podejściu ale cena framesetu nadal nie urzeka, nadal koło 9k
Tak, lubię gadać o rowerach :-/ :-)
I żeby ktoś nie myślał, że tak ciężki rower jest tylko do grawitacyjnej – od 12 czerwca, gdy go dostałem najechane na nim 1320km

Uff
Gość
Uff

Jaka to kiera wazy 450 g? To do streetu? Norma to 280g 780mm.

Maciej
Gość
Maciej

Pamięć mnie zawiodła kolego, Tornado waży jedynie…440g
http://dartmoor-bikes.com/hardware/handlebars/tornado-low
Co do „normy”, to w pełni się z Tobą nie zgodzę, gdyż za 300g przy 780-800mm kierownicy, płaci się 200zł na super wyprzedaży, w dziwnym kolorze lub mało popularnych „kątach”, wzniosie itp.
Natomiast ta nowa https://velo.pl/czesci/kierownice/dartmoor/lightning-low za 260zł, to jest okazja, jak na dzisiejsze realia ORAZ nie jest to standard, bo standardem nie są rowery powyżej 12 tysięcy złotych, w których tak lekkie kierownice można spotkać. A ten Dartmoor, jak większość Dartmoorów jest dobrze wyposażony w stosunku do ceny, więc i te 12 tysięcy nie jest adekwatne https://velo.pl/rowery/gorskie-full-suspension/enduro-275-fsx/dartmoor/blackbird-pro-275
Nie pogardziłbym jazdą na Twoim rowerze, skoro to jest dla Ciebie „standard” :-D
Dzięki za przeczytanie poprzedniego komentarza, zawsze piszę je tak długie, że potem wątpię, że ktokolwiek moje odp czyta ha ha ha

Inny Maciek
Gość
Inny Maciek

A ile Ty chcesz dać za kierę, 50 zł? Przecież to najważniejsza rurka w całym rowerze. Za ramę 2k no problem, ale 200 zł za kierę to majątek?

PS. 450g to jest absurdalny wynik.

Maciej
Gość
Maciej

Gdy jeździłem na 2 poprzednich dwóch rowerach XC, to 100zł dawało możliwość zakupu bdb, lekkiej kiery. Rama do Primala kosztuje 850zł i nie widzę w niej nic złego jakościowo, oprócz kiepskiego lakieru. To za co mam płacić od 300zł w górę przy kierownicy, która jest w całości tworzona przez maszynę z jednego kawałka rury?
Najważniejsza część w rowerze? Nie powiedziałbym, taki sam poważny wypadek spowoduje pęknięta korba, rama, amortyzator, haki tylnego koła, sztyca/dropper, mostek, oś koła, zsuwające się chwyty. Się utarła bzdura i wszyscy powtarzają.

Inny Maciek
Gość
Inny Maciek

Na pewno pęknięta sztyca jest w tej samej kategorii co kiera. Pęknięcie kierownicy to najgorsza usterka mechaniczna, bo lecisz szyją i twarzą na ostry, pęknięty element. Z mojej strony to wszystko, bo gadasz od rzeczy i wychodzi brak doświadczenia.

Maciej
Gość
Maciej

A miałeś ostry kawał aluminiowej rury w przestrzeni otrzewnowej? (To tam gdzie masz narządy witalne)
Widziałem kilka wypadków po złamanej kierownicy, ŻADEN nie zakończył się nabiciem. Ciekawe, że dziś jak jeździłeś na rowerze przez 27 lat i nakręciłeś minimum 20 tyś km, i wiesz, że budżetowe komponenty nie pękają jeśli nie odwala się najgłupszych rzeczy, jakie na rowerze można zrobić, bo są najbardziej przewymiarowane i przez to takie ciężkie, to i tak znajdzie się ktoś kto powie ci, że doświadczenia nie masz.
To nieprawidłowe odchudzanie komponentów celujących w wyższe półki cenowe powoduje najczęściej ich uszkodzenia…
Ciekawe też, jak jeden argument, można wyciągnąć jako powód „przegrania” sporu i dowód na to, że wszystko inne co napisałem jest głupotą i dowodem braku doświadczenia.
Wypowiesz się może na temat pozostałych komponentów, które wymieniłem, czy je akurat przemilczysz, żeby było że masz rację? Tak myślałem.
Widziałem jak NIE pęknięta kiera wbiła się kolesiowi w udo robiąc ranę na kilka cm głęboką, na ponad 10cm długą i w okolicy tętnicy udowej.
Chcesz się spierać o to co jest groźniejsze i twierdzić, że kiera jest najgroźniejsza? Dorośnij, zabić można się o ułamaną gałąź wystającą z powalonego drzewa, jesteśmy workiem mięsa, a dookoła masa twardszych od nas rzeczy.
Wyszło kto nie ma doświadczenia, zapewne zawsze kończysz w ten sposób spory, w których nie masz racji…
Tip na przyszłość: nie musisz oznajmiać, że kończysz spór, wyłącz powiadomienie wielce doświadczony.

MichUP
Gość
MichUP

To się dziwię, moj Primal Plus 2016, z pedałami (kliki XT) na mleku w L = 14,2 kilo (na obręczach 45mm…) Z fabrycznego setupu zmieniłem hamulce z LEVEli na Shimano slx, opony na WTB Rangery, siodło na Ergona i jakies tam inne duperelki nie wpływające zbytnio na wagę (manetka x1, wajcha od sztycy, oval z przodu, nowy łańcuch).

Maciej
Gość
Maciej

Dzięki za odpowiedź. Znalazłem Primala 27,5+ tylko w katalogu 2017, brak w 2016. Tam podają wagę 13,95 bez pedałów, 14,4 z pedałami. Jeśli to Twój model, to u Ciebie przynajmniej jest ona zbliżona do katalogowej i była praktycznie perfekt w standardzie.
Bo: 14,4-(2 dętki)720g+(mleko)160g=13,8kg. Pozmieniałeś drobne części i wychodzi Ci 14,2kg. U mnie katalogowo 13,7; w domu na wadze 14,8+Pedały=15,25 +cięższa kaseta+cięższa tarcza. Nie tak to miało wyglądać. Miałem nadzieję, że będzie to znacząco lżejszy sztywniak (do darcia po wszystkim bez obaw), niż tani full na jakiego może byłbym w stanie wyskubać. A tymczasem waga wyszła podobna. Swoją drogą, produkt niezgodny z umową… A waga realna tych fuli po 6700 od Dartmoora, też pewnie dyskusyjna.
Tak teraz myślę, że zważę go ponownie, bo dużo czynności serwisowych czeka, a nawet mimo zmian, przynajmniej sprawdzę ile jest teraz bez akcesoriów, folii itp.
A dodawania wagi nie koniec, bo teraz na zimę pełne błotniki, torba na ciuchy, zapasowe akumulatory jako standard…to będzie pług ;-)

Romek
Gość
Romek

Hehe, pełne błotniki. Weź sobie kup trekking.

Maciej
Gość
Maciej

Bo moda zakazuje? Trekingiem nie wjadę w ciężki teren. A mokry w tym okresie tylko choroby i odmrozeń się nabawię. Zgaduję Romek, że jeździsz bardzo mało i okresie gdy ja robię już setki km to Ty nadal w domu siedzisz.

Romek
Gość
Romek

Gdzie masz ten ciężki teren na nizinach? Urban freeride?

Maciej
Gość
Maciej

Na prawdę nie widziałeś nigdy lasu i błota na nizinach? Rozumiem, że jeśli nie jeżdżę w górach to w ogóle nie jeżdżę MTB i nie powinienem się wypowiadać.
I rozumiem też, że skoro tego się właśnie czepiłeś, to faktycznie nie jeździsz dużo. Miłego oglądania gór zza okna.

Dawid
Gość
Dawid

Błotniki nie rozwiązują żadnych problemów. Trzeba mieć dobre ciuchy.

Maciej
Gość
Maciej

Ciuchy na temperaturę już mam, bez błotników nadal ma się całe nogi mokre. A w wodoodpornych spodniach płynie się w środku i na zewnątrz bez błotników, chyba że jeździ się super wolno. Na MTB dojeżdżałem nawet do pracy i gdybym miał znowu taką możliwość to nadal bym to robił, bez błotników, ciuchy nie rozwiązują żadnych problemów.

Dawid
Gość
Dawid

No tak, mówiłem o dobrych ciuchach, a nie o nylonowych spodniach z targu, w których można jaja odparzyć.

Maciej
Gość
Maciej

No to ile płaciłeś i z czego jesteś zadowolony, do jakiej intensywności. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, z tego, że większość długich spodni mtb ma zewnętrzną warstwę z nylonu lub poliamidu. Zastosowanie drogiej membrany od wewnątrz, nie poprawia wad jakie mają te materiały.

mountain line
Gość
mountain line

Bo to rower dla grubasów :)

Okko
Gość
Okko

słynny cytat Bontragera „strong, light, cheap, pick two”. Ale Bluebirdy mimo swej wagi na podjazdach naprawdę dają radę!

Jaro
Gość
Jaro

Poproszę light and cheap.

Maciej
Gość
Maciej

Wydaje mi się, że z powodu papierowego kąta rury podsiodłowej, ten model ramy będzie bardzo złym wyborem dla osób bliskich wzrostem do maksymalnego wzrostu dla rozmiaru L w 27,5″. Realnie ten kąt jest super płaski(poniżej 70), dokładnie tak jak to widzimy i jeśli sztyca/dropper, będzie wysunięty wysoko, to można zapomnieć o podjazdach na siodełku.
Może właśnie dlatego prace nad całkiem nową 29″ nadal trwają(zgaduję) i ich rezultatem była modyfikacja starszego modelu(nieco na gorsze, bo stary miał o dwa stopnie lepszy kąt rury podsiodłowej).
Dla najwyższych w XL 29″ tak płaski kąt rury podsiodłowej, to byłaby absolutna masakra, a tak te 2 stopnie minimalnie poprawiają sytuację.
Czekamy na min 78 efektywnego kąta rury podsiodłowej, a nie głupiej, sztucznej statystyki, mierzonej od osi supportu, gdzieś do punktu na sztycy na wysokości główki ramy(?) Dartmoorze.
Inni też robią ten wałek ale nie wszyscy, bierzmy przykład z tych realnych kątów.

Monako
Gość
Monako

Wcześniejszy model chyba ładniejszy

Rowerek
Gość
Rowerek

Waga samej ramy 3.45 kg katalogowo (czyli goła bez osi i hardware do montażu dampera). Miałem kiedyś Gianta AC z ~2004 roku, rama freeride (bo enduro jeszcze nie istniało, ale do tego właśnie był), który ważył 2.75 kg. Dlaczego ta rama tyle waży?

http://dartmoor-bikes.com/sites/default/files/documents/2019_Dartmoor_MTB_frames_geometry.pdf

Grzesiek
Gość
Grzesiek

Sama rama nie jest jakoś dużo cięższa od konkurencji ale graty Dartmoora są mega pancerne i ciężkie, w Hornecie mam koła, stery, mostek i kiere Dartmoora i jak już ktoś powiedział są to graty tanie ale pancerne i działają bez problemu. Nie można mieć taniego, lekkiego i dobrze wyposażonego roweru, gdyby Bluebird ważył 14 kg to by kosztował 12k PLN. Jakby w nim wymienić trochę gratów Dartmoora na coś zdecydowanie droższego to spokojnie 1,5kg można z niego zdjąć, tylko konkurencja na rynku jest ogromna i kto by kupował Dartmoora ???

slateblank
Gość
slateblank

Który na dzień dobry jest chyba o 4 koła droższy? Inna liga cenowa wg mnie.

Macieju Macieju
Gość
Macieju Macieju

Fajny prosty design ramy, tylko 4 łożyska. I bez łożyska przy hamulcu.

Michał, czy podczas ugięcia damper obraca się wokół swojego mocowania w przednim trójkącie (przy puszce)? Czy tylko obracają się łożyska w popychaczu (yoke)?

mountain line
Gość
mountain line

Ile lżejszy jest Marin HawkHill w najwyższej specyfikacji od Darta Bluebirt 27.5 pro ? I czy jego zawiecha jest lepsza od Bluebird 27,5 pro ? Oto jest pytanie moi Drodzy rowerzyści :)!

Zluzuj Majty
Gość
Zluzuj Majty

Nie wiem o co wam z tą wagą chodzi, chcecie rower 8 kg to do XC kupujcie. Kupujecie wylajtowane elementy a potem płacz, że pęka i wypadki. Lekki rower rzędu 12kg do zastosowań jak ten dart koszyował by z 20 tys. Janek mówił, że nie zrobią takich bo małe zainteresowanie. Jak lecisz 40-50 km w terenie to nie czujesz wagi a podjazdy są w XC. Dlatego tezeba mieć kilka rowerów jak chcemy jeździć raz tak a raz tak.

Łukasz
Gość
Łukasz

Kiedy będzie test Horneta Pro 2019?

Odwiedź mój profil na
Instagram Top