Menu
Menu Szukaj

Bikeporn: Dartmoor Blackbird Evo 29 2019

Déjà vu? Błąd Matrixa? Źle się kliknęło? Nie! To nowy Dartmoor Blackbird Evo 29 – niemal identyczny, jak testowany przeze mnie Bluebird Pro 29, a jednak inny. Oto wszystkie różnice i podobieństwa.


Rower testuję dzięki współpracy z firmą Velo.


Dla tych, którzy nie wiedzą, o co chodzi we wstępie, krótka gimnastyka dla oka. Znajdź 5 różnic:

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Identyczne malowanie wydaje się dziwnym zabiegiem, dopóki nie zobaczysz go na żywo – wygląda tak rewelacyjnie, że gdybym pracował w Dartmoorze, też chciałbym pomalować tak każdy model… i wszystko inne, co nawinęłoby się pod rękę (co wygląd gliwickiej siedziby Velo zdaje się potwierdzać).

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Oba Bl##birdy toczą się na kołach 29″ i oba można też kupić w wersji 27.5″. Ale Bluebird to ścieżkowiec (skok 140/130 mm), a Blackbird – enduro (160 mm).

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Różni je więc przede wszystkim 30 mm tylnego zawieszenia i geometria.

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Ta w Blackbirdzie jest bardziej radykalna: dłuższa zarówno z przodu (reach 450 mm), jak i z tyłu (chainstay 448 mm). Efektem jest baza kół 1235 mm w rozmiarze M (mniejszym z dwóch dostępnych).

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Inne są też kąty główki ramy (65 stopni) i podsiodłówki (77 stopni). To wszystko bardzo odważne wartości, których nie powstydziłby się żaden przedstawiciel nowej fali rowerów z dużym skokiem i dużym kołem.

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Ale ta nowofalowa geometria ma jeszcze jeden ważny składnik: widelec o skróconym offsecie. Uspokaja on nerwowość sterowania („lekkość kierownicy”), która może wyniknąć z bardzo płaskiego kąta główki ramy. Nie zabrakło go też w tym przypadku.

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Przyznam, że się tego nie spodziewałem, bo starsze Dartmoory po części zawdzięczały swoją niską cenę nieco „wczorajszym” rozwiązaniom, np. piastom w starszym standardzie. Nie tym razem!

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Ale skrócony offset (i piasta Boost oczywiście) nie jest największą zaletą Rock Shoxa Yari zamontowanego w Blackbirdzie…

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Jego asem w rękawie prawej goleni jest tłumik Charger, zmieniający Yari w Lyrika sprzed paru sezonów. Różnica względem najnowszych tłumików (Charger 2) jest dużo mniejsza, niż przeskok względem standardowego Motion Control. Dla mnie to najmocniejszy punkt specyfikacji Blackbirda Evo.

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Damper powinien dotrzymać kroku widelcowi, bo jest to bardzo dobry Rock Shox Monarch Plus R. Nie ma on blokady skoku ani innego zamulacza, co w połączeniu z jednozawiasowym zawieszeniem o dużym skoku, może być powodem do obaw. Ale już pierwsze jazdy pokazały, że ze względu na kinematykę, obawy są przesadzone.

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Nie ma też stresu, że jednozawiasowe zawieszenie będzie „męczyć” damper wyginaniem na boki – punkt obrotu na 17-milimetrowej osi i dużych łożyskach z pełną obsadą kulek jest bardzo sztywny.

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Mamy więc nowoczesną geometrię i solidne zawieszenie – dwa fundamenty szybkiego roweru enduro. Co jest trzecim? Oczywiście opony.

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Słuszną objętość i podparcie w zakrętach zapewniają obręcze Dartmoor Tomcat o szerokości wewnętrznej 28 mm.

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Czwarty kluczowy składnik każdego hardkorowego roweru enduro to hamulce. SRAM Guide T to podstawowy model 4-tłoczkowy, różniący się od popularnych Guide R obejmą klamki na dwie śruby.

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Nie jest to więc (nomen omen) najmocniejszy element specyfikacji Blackbirda, ale to i tak o klasę wyżej od innych rowerów w zbliżonej cenie (czy nawet Bluebirda), w których królują dwutłoczkowe Levele. Guide’y hamują znacznie lepiej i nie proszą się o wymianę po pierwszej wycieczce.

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Pokusiłbym się jedynie o upgrade przedniej tarczy: 180 mm to za mało w twentyninerze o takim charakterze (że pozwolę sobie tak zrymować, drogi riderze).

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Gdyby to był mój rower, wymieniłbym też przednią zębatkę 32T na mniejszą, żeby ulżyć sobie w podjazdowych cierpieniach.

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Choć i tak nie jest źle – co prawda napęd to 11-rzędowa wersja SRAM-a NX (nie-Eagle)…

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

…ale za to z kasetą 11-46T, więc długie szutrowe podjazdy nie stanowią problemu. Dopiero w stromym terenie robi się twardo.

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

„Twardo” jest też dobrym słowem opisującym siodło Arrow, choć jego komfort to i tak przeskok o lata świetlne względem urządzeń antykoncepcyjnych ze starszych rowerów Dartmoora.

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

W razie czego, siodło można oddalić od wrażliwych części ciała, korzystając ze sztycy regulowanej X-Fusion Manic. Już nieraz chwaliłem ją za wygodną manetkę, płynne działanie i niskie jarzmo.

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Choć do Blackbirda i tak pasuje na styk, ze względu na długą podsiodłówkę w rozmiarze M (450 mm – why again…?). Trzeba uważać przy wybieraniu rozmiaru.

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Pozostała „armatura” pochodzi od Dartmoora. Kierownica Tornado Low o szerokości 780 mm to dobrze znany model, podobnie jak gripy Maze – jedne z lepszych, jakie spotkałem w seryjnych rowerach.

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Ale żeby nie było zbyt różowo – tylna oś nadal wymaga imbusa 8 mm, którego nie znajdziesz w każdym multitoolu. Wolałbym, żeby oba koła dało się zdemontować kluczem 6 mm (taki jest w przedniej osi Maxle).

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Dziwnych kluczy nie wymaga za to mocowanie dampera – to jedno z udoskonaleń względem pierwszej generacji Blackbirda, którą testowałem dwa lata temu.

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Nie brakuje też miejsca na oponę, choć co ciekawe, jest go mniej, niż w Bluebirdzie 29″ (mimo dłuższego chainstaya).

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

W wymienionych detalach widać, że rama Blackbirda nie jest tak wymuskaną konstrukcją, jak u Canyona czy Speca. Choć najbardziej widać to po masie.

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Po zalaniu opon mlekiem, Blackbird Evo 29 waży ok. 16,7 kg (z pedałami). Na jego obronę trzeba przypomnieć ultraciężkie, pancerne opony, ale nie da się ukryć, że to nadal kloc (na standardowych Maxxisach EXO byłyby okolice 16 kg). Niestety, jak większość nowych rowerów enduro (porównując ich wagę, warto szukać realnych wartości, a nie katalogowego bajania).

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Patrząc na przeznaczenie, geometrię, specyfikację, a przede wszystkim na cenę – łatwo to jednak zaakceptować.

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Biorąc ten rower do testu, byłem przekonany, że to model za ok. 11 tys. zł. Widząc, że kosztuje 8799 zł, nabrałem jeszcze większego szacunku dla porządnego zawieszenia, opon, hamulców czy sztycy.

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Blackbird może być więc odpowiedzią na ciekawe i bardzo aktualne pytania: czy geometria i wyposażenie są ważniejsze od wagi? Gdzie jest granica? Czy Blackbird potrafi ukryć swoje kilogramy tak sprawnie, jak np. testowany przeze mnie ostatnio Whyte G-170?

Dartmoor Blackbird Evo 29 2019 - bikeporn

Póki co powiem tylko, że ze wszystkich Dartmoorów jakie testowałem, ten wywołał u mnie najwięcej uśmiechów… z lekką nutką bólu na pożegnanie :> Więcej w pełnym teście!


Dartmoor Blackbird Evo 29

Cena: 8 799 zł
Dostępne rozmiary: M/L
Masa: 16,7 kg (rozmiar M, z pedałami, na mleku)
Strona producenta


Zobacz też:

 

73
Dodaj komentarz

avatar
22 Comment threads
51 Thread replies
4 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
43 Comment authors
JarekertyGrzegorzbudynhioJaro Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kacper
Gość
Kacper

Jezu Chryste, ta waga :o

Karol
Gość
Karol

Jak wygląda sprawa z wytrzymałością tego niebieskiego lakieru? Jest tak samo delikatny jak pozostałe kolory na rowerach darta?

Philip
Gość
Philip

jak to sprawdzic?

Paweł
Gość
Paweł

W przypadku dartmoora to oprzeć rower ramą o ścianę i trochę go przesunąć, jeśli zostaną ubytki w lakierze to nic się nie zmieniło :D

Maciek
Gość
Maciek

Aż dziwne że nie robią ram raw z takim lakierem. Wystarczy rower wziąć na kolejkę bez haków (na siebie) i lakieru nie ma. Po roku rower wygląda po prostu brzydko.

Karol
Gość
Karol

Dokładnie, dartmoor już od dawna obiecuje, że lakier będzie lepszy. Mam ramę blackbird z 2018 roku i po roku użytkowania wygląda tragicznie (a nie jeździłem jakoś super mocno). Lakier schodzi od byle pierdoły, produkowanie rowerów enduro czy trailowych z takim lakierem to kpina. Powinni je już jako nowe sprzedawać obklejone wszędzie folią :D

Mateusz
Gość
Mateusz

Podstawowy Spectral droższy o 700zl, różnica nieduża a chyba warto dopłacić ?

cyklofil
Gość
cyklofil

Spectral to zupełnie inny rower, w ofercie canyona najbardziej z tym bykiem kojarzy mi się torque (tak wiem że canyon ma mniejsze koła, chodzi mi o przeznaczenie)

Janek
Gość
Janek

Katalogowo wszystko jest super przy zakupie, ale problem pojawia się przy gwarancji i dostawie. Ogólnie marka coraz bardziej traci na uroku. Na niemieckim portalu ocen Canyon ma 1 gwiazdkę na 5 czy 6. Ogólnie dno. Szczególnie dotkliwa jest afera z Torque’iem i opóźnienia w dostawie.

Maciek
Gość
Maciek

Jaka afera z Torquem?

Przeor
Gość
Przeor
Karol
Gość
Karol

„Wszystko jest w porządku, tak ma być, prosze sprawdzić dokręcenie osi koła” :D

Mateusz
Gość
Mateusz

O tej aferze w Polsce i zachowaniu Polskiego oddziału słyszałem. Ale nie spodziewałem się, że Niemiecki oddział tak samo niefajnie podchodzi do sprawy (bo były głosy, że zachowują się dużo lepiej w porównaniu do Polskiego)

Gary Fisher
Gość
Gary Fisher

Pierwszy!

Radek
Gość
Radek

Zajebiście, wygrałeś marchewkę…

szczyrkowianin
Gość
szczyrkowianin

gamoniu kiedyś ci podeśle ktoś na to IP coś za co będziesz garował.

baczus
Gość
baczus

Udało Ci się przełożyć pancerz sztycy normalnie przez ramę? ;)

Elvis
Gość
Elvis

Kabel od sztycy można poprowadzić cały w ramie, ale to zadanie dla mechanika artysty.

Ta waga to jakaś masakra, ale tani rower czesto jest wybierany przez mocnych katów i musi znosić strszane rzeczy.

Mat
Gość
Mat

Hehe, potwierdzam ;)

Olaf
Gość
Olaf

Nie, większość ludzi jeździ lekko a tylko twierdzi że jeżdzi ciężko. Kiepskie badania rynku tam macie w Dartmoorze. Taką to moglibyście zrobić zjazdówkę, a nie enduraki i traile.

Taddi
Gość
Taddi

Wszystko fajnie gdyby te rowery dartmor a były dostępne Blackbirdy i bluebirdy wszędzie gdzie pytałem tylko na zapisy Jakąś masakra Od marca się temu przyglądam a co to za frajda kupić rower którego nawet nie widziałeś na oczy nie mówiąc o jeździe próbnej Słabe to jest Wkoncu kupiłem inny rowerek i mogę się cieszyć z jazdy

Turek
Gość
Turek

Ja też miałem na niego chrapkę, ale przez dostępność padło na Reigna 2 – udało się go wyhaczyć za grubo ponad 2k mniej niż cena katalogowa :P

Maniek
Gość
Maniek

Taka sama sytuacja u mnie :).

ggg
Gość
ggg

Czyli połączenie wad rowerów sprzedawanych bezpośrednio i wad rowerów z sklepu?

Dominik
Gość
Dominik

To 16,7 KG to nie błąd !? :O

Guncar
Gość
Guncar

To jest rower na który patrzę jako następce mojego Swaga (poprzedni model) bo chcę 29″ i duży skok oraz taką właśnie geo. A że kasy za wiele nie ma to ten rower ma najwięcej sensu w tym wszystkim. I można wesprzeć rodzimą produkcję. Jednak no są obawy bo są różne opinie o sprzętach Darta. A nawet widziałem jakiś (rocznikowo nie wiem) model w jednym sklepie i zobaczyłem raczej nie pełny spaw przy łączeniu dolnej rury i podsiodłowej oraz osi wahacza.
nie mówiąc o małej ilości miejsca koło opony a chyba to była 2.3. Pewnie jeden z pierwszych modeli które miały mało miejsca. Nowego nie miałem okazji oglądać nie mówiąc o jeździ. Chyba trzeba będzie się wybrać na Żar. Choć kilka krótkich jazd może mało powiedzieć. Chciałbym żebyś ostro przetestował ten rower i powiedział co go boli gdzie.

Tomek
Gość
Tomek

„widelec o skróconym offsecie. Uspokaja on nerwowość sterowania, która może wyniknąć z bardzo płaskiego kąta główki ramy.”
Sięgnijmy do źródła:
https://singletrackworld.com/2019/04/what-is-fork-offset-and-why-does-it-matter/

Dla leniwych: płaski kąt główki nie powoduje nerwowości sterowania. Jest dokładnie odwrotnie. Uspokaja sterowanie poprzez zwiększenie trail. Czyli działa tak samo jak skrócony offset w widelcu.
:-)

Cezar
Gość
Cezar

Kiedy w końcu Dartmoor pomyśli o tych co dużo piją?

Adrian
Gość
Adrian

Tez na to zwracałem uwagę przed zakupem….jednak doświadczenie jeżdżenia po mocnych wytrzepach powodowało zaśmiecanie gór gubionymi bidonami :) przełamałem się do bukłaka dzięki temu.

remedy
Gość
remedy

Nie mów tego zawodnikom EWS, którzy zwykle mają przy sobie bidon. Jeszcze zaczną się bać, że im wypadnie.

Szczyrkowianin
Gość
Szczyrkowianin

Zawodnicy, to zawodnicy startują w zawodach i tradycja gubienia vel wyrzucania bidonów jest stara jak wszelkie dyscypliny kolarskie. Dla nas Januszy lepszy jest bukłak, no chyba że jesteś miszczem świata i okolicy, z naciskiem na to drugie.

Guncar
Gość
Guncar

Nigdy mi żaden nie wypadł. Mam najprostszy aluminiowy za 15zł chyba. Teraz będę chciał używać bidon 0.7 może większy nawet ale (termo) i się jeszcze okaże ale myślę że da radę

Marcin
Gość
Marcin

Te nowe rowery darta (blackbird i bluebird) są nie do kupienia, w sklepach nic nie wiedzą a velo milczy jak zaklęte. Ja się dosyć naczekałem i kupiłem marina także ten tego.

Taddi
Gość
Taddi

Ja tak samo Czekałem i też mam Marinka Świetna maszyna

topol
Gość
topol

Michał,wiem że wzrostem nie grzeszysz. Rozm M nie była za duża,cohones całe?

Pueblo
Gość
Pueblo

Ja tam bym go brał za taką cene i wyposażenie jak oferuje ;-) tym bardziej że jest z napędem 1×11,patrząc na konfiguracje w sumie niema co zmieniać………
Jedynie siodło gdyby faktycznie szkodziło klejnotom i tyłkowi oraz tak jak wspomniałeś zębatkę ale to już nie koniecznie.

Nad wagą niema co płakać trzeba się przejechać,.

PabloRS
Gość
PabloRS

Czyli wyjdzie jak zwykle… Cena fantastyczna , osprzęt trafiony w punkt – nie można go kupić ;-) Takie tam polskie realia…. A szkoda bo sporo ludzi nie patrzy na piekielną wagę tylko kupuje produkt do upalania za rozsądne pieniądze.

Łukasz
Gość
Łukasz

Na ROWEROWY.COM rower dostępny jest „od ręki” w rozmiarze M i L.

R4L
Gość
R4L

Na dobresklepyrowerowe też jest ale tylko L’ka…

exppl
Gość
exppl

Pytanie do mechanikow – jak oznaczane sa lozyska ze wspomnianą przez Michała „pełną obsadą kulek” i czy ich dostępność jest problematyczna? Z chęcią zobacze jakiegoś linka badz praktyczne info gdzie i ich szukac. W jednozawiasowych ramach z dwoma lozyskami malej średnicy takimi jak moja moze to znacznie wydluzyc interwaly setwisowe. Pozdrawiam!

Ilia
Gość
Ilia

Łożyska można kupić czasem w sklepie rowerowym. W sklepach motoryzacyjnych, technicznych, rolniczych, przez internet. U rowerowym w mojej okolicy można dostać łożyska w trzech klasach jakości. Ja kupuję w sklepie, który specjalizuje się w sprzedaży łożysk i uszczelniaczy bo mają taniej niż w rowerowym. Łożyska oznaczane są różnie bo oznaczenie zależy od średnicy wewnętrznej, zewnętrznej, rodzaju uszczelnienia, szerokości, maks. obrotów i td. Nigdy za bardzo się nie przejmowałem jakie akurat oznaczenie ma łożysko, które chciałem wymienić. Brałem stare na przymiarkę i szedłem do sklepu. Z dostępnością takich łożysk nie ma problemu, ale nie wszystkie sklepy mają cały asortyment na miejscu, ponieważ łożysk jest całe multum, a niektóre są rzadko stosowane przez co też rzadko spotykane. Są też łożyska na różne sposoby udziwnione, takie jak np. łożysko w suporcie GXP od Truvativa. Zabieg ten ma celu uniemożliwić wymianę łożysk tak by ludzie kupowali całe suporty. Są firmy, które nawet te łożyska produkują ale i tak kosztuje ono kilka razy tyle co normalne. Niektórzy producenci ram też stosują różne nienormalizowane łożyska by sprzedawać później swoje i dorzucać swoją prowizję.

Guncar
Gość
Guncar

Co do wagi. Zważyłem swojego Kellysa, 15.2-15.7kg pokazywała waga. Ale mam 2x 2ply+ dętki fr (jeszcze) oraz sakwę z zapasową dętką, imbusami, kluczem do łańcucha i łyżkami do opon, dół ramy osłonięty kawałkiem dętki. + dodaję 0.5l bidon.
Dart ma 29″ koła i opony, które muszą być cięższe. Więc jestem skłonny uwierzyć w wagę 16.7kg choć bardziej bym liczył 16 surowej maszyny.

Marcin
Gość
Marcin

Część, to mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość
Po ostatnim weekendzie spędzonym w Kasinie, na moim primalu pro z 18 roku, mocno myślę o dokupieniu ramy blackberda z damperem i przednim amorem, tak żeby w razie potrzeby przerzucić graty z primala i mieć gotową zjazdowke… Myślicie że to ma wogole sens? Nie potrzebuję takiego sprzętu na co dzień, nawet pewnie na równinach by mi przeszkadzał, a w razie potrzeby, pół godzinki i gotowy nowy rower…

Cyprian
Gość
Cyprian

To nie ma sensu. Koszt w sumie niewiele niższy niż nowy rower. Co do czasu – nie pół godzinki, tylko 4-5h. to nie jest przekładka kół, tylko mostka, kierownicy, hamulców, korby z suportem, przerzutki, mykmyka, manetek sterujących tym wszystkim – nie mówiąc o dopasowaniu okablowania. Albo 2 rowery albo jeden uniwersalny.

Kuba
Gość
Kuba

Tak jak wspomniał Cyprian, żadnego. Samo przełożenie hamulców może zająć więcej niż 30 min., bo trzeba je ponownie zalać/odpowietrzyć.

Jaro
Gość
Jaro

Chyba że przewody poprowadzi się na zewnątrz ale tak czy inaczej pomysł średni…

budynhio
Gość
budynhio

Michał, miejsce na oponę znowu pokazujesz w złym miejscu. Na dolnym łączeniu jest duużoo ciaśniej..

Grzegorz
Gość
Grzegorz

I teraz bluebird czy rift zone 2 ?

erty
Gość
erty

„widelec o skróconym offsecie. Uspokaja on nerwowość sterowania”
Hmmm raczej odwrotnie. Duży offest = stabilna jazda, mniej nerwowy, można łatwo jeździć bez trzymanki, ale traci się na zwinności. Mały offest = nerwowe szybkie sterowanie, nie stawia oporu przy szybkim skręcaniu, trudniej jest jeździć bez trzymanki.

Jarek
Gość
Jarek

Witam, chce 14 latkowi kupić i mam problem, czy Hornet PRO (jeśli będzie dostępny), Primal Pro, czy właśnie Blackbird Evo. Jezdzić będzie gównie w mieście, czyli pewnie schody i w sumie nie wiem. Pewnie kilka razy kilkanascie w roku góry.

Odwiedź mój profil na
Instagram Top