Menu
Menu Szukaj

#PolskaSinglemStoi czyli polskie singletracki 2017

Kiedy 7 lat temu po raz pierwszy pojechałem na Rychlebskie Ścieżki, na infrastrukturę turystyczną składały się: hotel, wiejski dom kultury i sklep spożywczy, który ostatnio był otwarty prawdopodobnie w 1992. Dziś Černá Voda to popularna miejscowość z wachlarzem kwater i knajp do wyboru.

Rowerzyści pokochali przygotowane dla nich singletracki, okoliczni przedsiębiorcy pokochali rowerzystów, a lokalne władze pokochały wynikające z tego wpływy do budżetu. Jakich owoców tej wzajemnej miłości możemy oczekiwać w nowym roku po polskiej stronie granicy?


Artykuł ten pierwotnie ukazał się w Magazynie BIKE 1-2/2017


Czym są singletracki?

To wąskie (do 1,5 metra), kręte i pofalowane ścieżki, stworzone do czerpania frajdy z jazdy. W przyrodzie zaliczają się do gatunków zagrożonych wyginięciem. Coraz częściej są więc budowane specjalnie dla nas, przyjmując nazwę „zrównoważonych tras rowerowych”. Ich „zrównoważenie” nie ma jednak związku z psychiatrią, a oznacza po prostu trwałość – muszą one wytrzymać regularne użytkowanie przez tysiące rowerzystów o różnym poziomie umiejętności i w różnych warunkach pogodowych.

Poza utwardzoną i odwodnioną nawierzchnią i urozmaiconymi przeszkodami, zwykle można na nich liczyć na stosowne oznakowanie i infrastrukturę: bary, myjki rowerowe czy wypożyczalnie.


1. Świeradów-Zdrój

Pamiętasz asfaltowy łącznik między trasą „Nad Czarniawą”, a parkingiem przy Zajęczniku? Możesz o nim zapomnieć, bo całość została zastąpiona 2,5-kilometrowym singletrackiem o utwardzonej nawierzchni i niewielkim nachyleniu. Ale niech Cię nie zmylą płaskie sekcje i podjazdy – budowniczy z PM Bike Experts określają charakter trasy jako „flow z pazurem”. Nie zabraknie band, wysokich muld, mostków i okazji do oderwania się od ziemi.

Z pazurem są też plany na 2018: POMBA przygotowuje uzupełnienie łatwych singli nową czarną trasą spod szczytu Czarniawskiej Kopy: 3,5 km o średnim nachyleniu 8-10%. Istniejące trasy w Świeradowie trzymają się bezpiecznej granicy 7% – włącznie z Hejnickim Hrebenem, do którego nowy odcinek ma nawiązywać charakterem. Będzie to trasa z pogranicza „flow” i „enduro” – nawierzchnia będzie utwardzona, ale poza bandami i rollerami pojawią się też korzenie, stoliki i dropy.

→ Więcej: Miejsca: Singltrek pod Smrkem, Świeradów-Zdrój

Świeradów Zdrój on Trailforks.com


2. Bielsko-Biała

Wiosną czekają nas duże nowości na Enduro Trails. Zakończyła się już budowa nowego podjazdu. Każdy, kto kilka razy z rzędu zdobywał Kozią Górę szutrem, bardzo doceni to urozmaicenie. W nowym wariancie, podjazd ma ok. 4,5 km i jest w większości gładkim, pokręconym singlem o małym nachyleniu – dojazd na szczyt trwa dłużej, ale jest zdecydowanie ciekawszy!

Polskie singletracki 2017-2018: Enduro Trails Bielsko Biała Podjazd

Zupełnie nowa jest też trasa „Cyganka” – flow z Błoni do Cygańskiego Lasu. Ma 1,8 km i nachylenie podobne do „Stefanki”. Bandy i rollery są jednak większe, więc również średnio-zaawansowani riderzy powinni mieć frajdę.

Z myślą o nich, do oficjalnej sieci tras włączony zostanie dobrze znany odcinek specjalny z zawodów Enduro Trails (tzw. OS1). Zmiany ograniczą się do umocnienia nawierzchni i dodania odwodnień. Będą dwa warianty przejazdu: trudny („Cygan”) i trudniejszy („Kamieniołom”). Średni spadek to 10-14%, a podłoże jest naturalne, najeżone korzeniami i kamieniami.

O podobnym charakterze będą trzy nowe odcinki z Szyndzielni, również rodem z zawodów. Ze szczytu zaczniemy dobrze znanym (choć przebudowanym) „Dziabarem”, żeby w połowie góry wybrać jeden z wariantów zakończenia. Pierwszy to „Gondola” i jak pewnie się domyślasz, kończy się pod kolejką linową. Z kolei „Dębowiec” kończy się – niespodzianka! – pod Dębowcem.

Wiadomo też już, że uda się zrealizować III etapu budowy, którego nie udało się sfinansować z Budżetu Obywatelskiego. Jego najważniejszym elementem będzie 6-kilometrowa trasa z Szyndzielni na Kozią Górę, podobna do Twistera. W sumie, nie licząc krótkiego podjazdu, oznacza to ponad 10 km flow!

→ Więcej: Miejsca: Ścieżki Enduro Trails Bielsko-Biała

Bielsko-Biała on Trailforks.com


3. Srebrna Góra

Kiedy to czytasz, właśnie kończy się zbiórka pieniędzy na budowę 5 km technicznego podjazdu. Pierwsza taka akcja zakończyła się sukcesem i powstaniem trasy Romet Red Line. Również tym razem rowerowa społeczność stanęła na wysokości zadania. Singlowy podjazd bardzo się przyda – na pewno odciąży „tarpany”, czyli busy dowożące rowerzystów na start tras. Nową trasą po(d)jedziemy już w maju.

Chcę pomóc w budowie nowej trasy!

Również w tym sezonie zostanie wybudowany łącznik między wspomnianą trasą czerwoną a Centrum Rowerowym, zahaczający o trasę C1 – będzie można ominąć wypych pod twierdzę i zjechać nowym odcinkiem do sklepiku i wypożyczalni. Pojawi się też drugi taki punkt, niedaleko placu szkoleniowego – „Pycha Szprycha” (food truck dla rowerzystów) będzie miała towarzystwo!

W Srebrnej Górze odbędą się też majowe zawody Enduro MTB Series – nie wiadomo, czy odcinki specjalne uda się włączyć do sieci oficjalnych tras, ale niezależnie od tego, będą one dodatkową atrakcją dla ambitnych poszukiwaczy korzeni i ścianek.

→ Więcej: Miejsca: Trasy Enduro Srebrna Góra

Srebrna Góra on Trailforks.com


4. Głuchołazy

„Złote Ścieżki” to pierwszy autorski projekt Super Trail Brothers – budowniczych, którzy do tej pory pracowali m.in. dla Enduro Trails. W listopadzie ruszyła budowa pokazowego kilometra w rejonie Góry Parkowej.

Cały projekt obejmuje ok. 5-kilometrową trasę „flow”, łatwą ścieżkę dla początkujących, oraz dwa trudniejsze odcinki enduro. W okolicy jest też sporo naturalnych szlaków oraz trasa XC, na której rozgrywane są zawody Pucharu Polski. Zapowiada się więc urozmaicona alternatywa dla okolicznych Rychlebskich Ścieżek. Otwarcie planowane jest na wiosnę 2017.

5. Tatrzański Park Narodowy

O tym projekcie słyszał każdy – przy dotychczasowej, restrykcyjnej polityce anty-rowerowej, zlecenie budowy singletracków na terenie TPN to prawdziwa rewolucja! Zaprojektowane zostało ok. 30 km tras wzdłuż drogi prowadzącej z Zakopanego do Łysej Polany.

Polskie singletracki 2017-2018: Tatrzański Park Narodowy mapa tras

Źródło: POMBA

Początkowo w planach była zwykła ścieżka rowerowa, ale władze Parku dały się przekonać, że zrównoważone single położone w okolicznym lesie będą dużo mniej irytujące dla misiów, saren i kozic, niż walec ubijający świeżą nitkę asfaltu. I że poza aspektem komunikacyjnym, będą one też ważną atrakcją turystyczną.

Polskie singletracki 2017-2018: Tatrzański Park Narodowy

Fot. POMBA

Komunikacja pozostała jednak istotnym celem projektu, dlatego też trasy będą skierowane do początkujących. Raczej też nie doświadczymy dzikiej natury, bo single będą oddalone maksymalnie o kilkaset metrów od drogi. Cóż, realizując taki projekt w Parku Narodowym, trzeba liczyć się z kompromisami.

6. Szklarska Poręba

To kolejny duży projekt przygotowany przez POMBA na lata 2017-18. Może to być ciekawa alternatywa dla Świeradowa, ale o innym charakterze: zaplanowane trasy to jedna długa pętla. Wycieczka ma się zaczynać przy dworcu w Jakuszycach i prowadzić przez miejsca znane miłośnikom enduro: Kopalnię Stanisław, Wysoki Kamień, czy Zakręt Śmierci.

Polskie singletracki 2017-2018: Szklarska Poręba - mapa tras

Źródło: POMBA

W sumie 23 widokowe kilometry, z czego 17,5 km singletracków. Trasy mają wymagać podstawowych umiejętności, ale pamiętaj że to Sudety! Nie zabraknie kamiennych sekcji przypominających „Wieloryba” z Rychlebskich Ścieżek, choć łatwiejszych.

Polskie singletracki 2017-2018: Szklarska Poręba

Fot. POMBA

Bardziej wymagające trasy zapewni natura – ten rejon Gór Izerskich obfituje w rewelacyjne szlaki, które będzie można włączyć w wycieczkę. Ułatwi to… kolejka górska. Pociąg kursujący między Piechowicami, Szklarską Porębą a Jakuszycami, ma być istotnym elementem przy planowaniu dnia. Trasy są już zaprojektowane i wytyczone w terenie, pozyskiwanie funduszy na budowę trwa – trzymamy kciuki!

7. Kasina Wielka

Ze względu na wyciąg, to miejsce o nieco innym charakterze. Warto jednak o nim wspomnieć, bo w 2017 szykuje się tu prawdziwa rewolucja: istniejące trasy zostały zlikwidowane, ale w ich miejsce Arek Perin z ekipą ABC – Arek Bike Camp buduje około dziesięciu nowych linii! Będą to głównie zjazdy o charakterze bikeparkowym: włącznie z trasą „Rocky”, z lotami po 10-20 metrów. Będzie też jednak kilka tras przystępnych dla zwykłych śmiertelników, włącznie z najłatwiejszą „rodzinną”. Budowa bikeparku ma się zakończyć latem 2017. Na 2018 planowane jest kolejne 10 km singletracków, w tym podjazdowy.

8. Góry Kaczawskie

Projekt POMBA nie został sfinansowany w tym roku, ale przygotowania są bardzo zaawansowane. Projekt obejmuje 40 km tras w trzech miejscowościach, oddalonych od siebie o ok. 10-15 km. Każda ma stanowić oddzielną bazę, w której rowerzyści będą mogli spędzić cały dzień.

Polskie singletracki 2017-2018: Góry Kaczawskie mapa tras 2018

Źródło: POMBA

Ważną cechą tras w Kaczawach jest różnorodność. 20 km to łatwe trasy typu „flow”; bardziej zaawansowani będą mogli wybrać się na 10-kilometrową pętlę o częściowo naturalnej nawierzchni, oraz na trasę zjazdową przypominającą Superflow z Rychlebskich Ścieżek. Projekt obejmuje też wymagający singlowy podjazd o nachyleniu 8-10%. Niestety na realizację będziemy musieli poczekać do 2018.

9. Zawoja

Każdy, kto jeździł w okolicach Mosornego Gronia, zna ogromny potencjał tamtejszych szlaków. Ma go wykorzystać projekt „Babia Góra Singletrails” przygotowany przez ekipę Enduro Trails. Zakłada on stworzenie 13,5 km tras o różnym stopniu trudności: od niebieskich, po czarne. Te trudniejsze bazują na odcinkach specjalnych z zawodów enduro. W planie jest odcinek podjazdowy, a w sezonie będzie też można skorzystać z wyciągu. Projekt jest obecnie na etapie pozyskiwania funduszy – jego losy powinny się wyjaśnić jeszcze tej zimy, a realizacja planowana jest na lata 2017-18.

Polskie singletracki 2017-2018: Zawoja Babia Góra Singletrails mapa tras

10. Singletrack Glacensis

To zdecydowanie najbardziej ambitny z realizowanych obecnie projektów. Około 200 km tras na wschodzie Kotliny Kłodzkiej (z czego 160 km w pierwszym etapie, a do tego 100 km po czeskiej stronie granicy) robi wrażenie i wydaje się zbyt piękne, żeby mogło być prawdziwe. Ale wszystkie formalności są już załatwione – jak to zwykle bywa, brakuje tylko środków. Żeby ułatwić ich pozyskanie, projekt został podzielony na dwa mniejsze. Musimy więc jeszcze poczekać, ale dobrze wiedzieć, że skala projektu nie przerosła jego pomysłodawców i jest on konsekwentnie realizowany.

11. Ruszów

POMBA przygotowała koncepcję budowy ok. 20 km tras, z czego 9 km to singletracki na wzgórzach morenowych w okolicy Zgorzelca. Trasy mają być dostępne dla każdego. Co ciekawe, również dla… pieszych. Rowerzyści zazwyczaj nie są zachwyceni ich obecnością na ścieżkach, ale tworzenie tego typu wspólnych projektów może być odpowiedzią na obawy dotyczące wykluczania ruchu rowerowego ze szlaków pieszych, jako efektu budowania dedykowanych ścieżek. Miejsca starczy dla każdego! Realizacja planowana jest na 2017-18.

Polskie singletracki 2017-2018: Ruszów mapa tras 2018

Źródło: POMBA

12. Sulistrowiczki (Suliwoods)

Początkowo Suliwoods nie trafiło do artykułu, ponieważ w założeniu opisuje on zmiany i nowości, a w trakcie pisania nie udało mi się uzyskać żadnych konkretów na temat nadchodzącego sezonu w tej miejscówce – projektem aktualnie zarządza jeden z jego współtwórców, Jacek Zaborski. Jeśli jednak traktujesz ten wpis jako listę polskich miejscówek, warto na Suliwoods zwrócić uwagę.

Polskie singletracki 2017-2018: Suliwoods

Źródło: Suliwoods

Miejscówka ta powstała dzięki lokalnej inicjatywie i wsparciu rowerowej społeczności na platformie crowfundingowej. Zbudowana ścieżka Kross Trail zostanie na wiosnę odświeżona z udziałem wolontariuszy, mają się też pojawić nowe elementy. Dalej trzymam kciuki za legalizację pozostałych tras w rejonie Sulistrowiczek, bo to jeden z najlepszych w Polsce terenów pod enduro.

Suliwoods on Trailforks.com



Bonus: Singlowy dekalog

Zasady są po to żeby je łamać – wiem, wiem… Ale akurat te zasady są po to, żebyśmy wszyscy się dobrze bawili:

  1. Zawsze jeździj w kasku. Nawet, jeśli nie dbasz o swoje życie, bądź odpowiedzialny i dawaj dobry przykład innym.
  2. Nie blokuj koła przy hamowaniu, staraj się nie hamować w zakręcie. Naucz się hamować płynnie, tak żeby nie tworzyć przed zakrętami „tarek” i dziur.
  3. Nie ścinaj trasy. To nie zawody, skracanie trasy przez nasypy, bandy i odwodnienia powoduje szybkie niszczenie tych elementów.
  4. Przepuszczaj szybszych od siebie. Rzuć czasem okiem przez ramię, żeby upewnić się, że nikogo nie blokujesz.
  5. Nie zatrzymuj się na trasie. Jeśli musisz odetchnąć, znajdź odpowiednie miejsce na postój. Awarie naprawiaj „na poboczu”.
  6. Nie jeźdź pod prąd. Większość singletracków jest jednokierunkowa.
  7. Unikaj jazdy w zimie i kiedy trasy są bardzo mokre – przyspiesza to ich niszczenie.
  8. Nie jeźdź po zamkniętych trasach. Powoduje to ogromne zniszczenia, zwłaszcza na świeżo wybudowanych, jeszcze miękkich odcinkach.
  9. Nie bądź cebulakiem. Zorientuj się, czy w miejscówce obowiązuje jakiś system dobrowolnych opłat (np. opaska na kierownicę).
  10. Bądź miły dla innych użytkowników tras i szlaków – również tych bez rowerów!

Zobacz też powiązane wpisy:

 

39
Dodaj komentarz

avatar
19 Comment threads
20 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
25 Comment authors
JaaaarBartłomiej KarkonoszeBogdanTomassoTomasz Muszyński Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
japek
Gość
japek

Ciekawe njusy, pierwszy raz słyszę min. o Glacensis, będzie ciekawie :)

Maciek T.
Gość
Maciek T.

Do etykiety wypadałoby dodać żeby nie jeździć po nieukończonych trasach. Jeszcze nie tak dawno był na tego typu zachowanie spory hejt (i dobrze) ale z jakiegoś powodu przestał obowiązywać dla nowego podjazdu na Kozią mimo że ten nie został oficjalnie oddany. Ludzie jeździli, chwalili się fotkami i każdy wmawiał sobie i innym że on to przecież nic złego nie robi. A bo przecież tylko raz, a bo to podjazd tylko jest, przecież to gotowe tylko nie otwarte jest, inni jeżdżą to co ja mam nie pojechać itp. itd. BTW: Czy Twoja fotka nie jest stamtąd ? :P
No ale żeby nie było że się tylko czepiam :) Dobra robota! – nie śledzę aż tak dokładnie planów bo wiem jak plany potrafią się zmienić szczegołnie te wymagające zebrania sporych środków pieniężnych ale nie wiedziałem że jest aż tyle inicjatyw!

Arek Trzciński
Gość
Arek Trzciński

A Trójmiasto?

velomalopolska
Gość
velomalopolska

Dokładniejszą mapę Babia Góra Singletrails znajdziecie tutaj https://goo.gl/y47E6g

Dawid Więch
Gość
Dawid Więch

Wiadomo coś na temat singli w rejonie Turbacza w Gorcach i na Magurze Witowskiej? Jakiś czas temu spotkałem się z informacjami że są w wymienionych rejonach wytyczane trasy.

Sati
Gość
Sati

Dlaczego w 2017 kończę 40 dychy???

Tomasz Muszyński
Gość
Tomasz Muszyński

tz. że co, że jesteś stary? Ja skończyłem w 2017 54. Co powinienem ? Odpuścić? Nie, jeżdżę. Pozdrawiam starych.

luke
Gość
luke

‚Zawsze jeździj w zbroi i fullface. Nawet jeśli jedziesz po bułki do osiedlowego, jeśli nie dbasz o swoje życie, bądź odpowiedzialny i dawaj dobry przykład innym.’

bobiko
Gość
bobiko

Smutne, ze w Wlkp nie ma singli :P

MichUp
Gość
MichUp

Na Osowej i okolicach cos by sie dało wytyczyć przy odrobinie samozaparcia;) do tego kilka krótkometrażowych singli w WPN-nie, – nie ma dramatu:)

bobiko
Gość
bobiko

@michup a tak, rzeczywiście bym zapomniał o Osowej Górze jak również Okolicach Obornik czy Chodzieży. ;-) ale to wciąż małoznane miejscówki :)

Tomasso
Gość
Tomasso

A tzw. Czarny Szlak przy j. Dymaczewskim i interwałowy odcinek na terenach morenowych „z tyłu” Moainy? Kozackie

MM
Gość
MM

Fajnie, bardzo fajnie… w sam raz trasy dla rowerów na kołach 700x35c. Kiedyś MTB to była rzeźnia na kamieniach i korzeniach, teraz jak widzę jeździ się gładkich jak pupa niemowlaka „singlach”… Dobrze, że nie zamknęli jeszcze normalnych górskich szlaków…

Tom
Gość
Tom

Doczekamy czasów, że szlaki zamkną. Argumentem będzie „przecież macie przeznaczone specjalnie do jazdy na rowerze”. Problem w tym, że dla wielu enduro to eksploracja gór, a nie upalanie po raz „pindzisionty” twistera. I to oni najwięcej stracą na tym wysypie singli.
Widać to choćby po Koziej Górze, gdy trasy (niemal te same) istniały na dziko nikomu nie przeszkadzał wjazd i wyjazd drogą szutrową. Teraz pojawił się zakaz, bo „przecież macie podjazdówkę”. Tak się kończy wolność w enduro…

fixie
Gość
fixie

To co kiedyś nazywano filozofią enduro teraz jest harataniem w dół i jak najszybszym przejazdem na zawodach. Pod górę najlepiej wcale, wyciągiem albo popych.

Za typową eksplorację w trudnym terenie z trudnymi zjazdami odpowiada teraz termin „all-mountain”, ale rowery ogłaszane trail są tymi samymi rowerami tylko marketing na bikeparki idzie. AM – które dużo lepiej podjeżdżają i naprawdę pozwalają na cały dzień eksploracji w górach z przyjemnością na podjeździe, a nie z grymasem niewygody na twarzy, bo podjazd tylko „był do wyjechania”. A w dół te rowery radzą sobie elegancko, dają masę frajdy, pokonają na luzie tą samą trasę na 130 skoku co rower enduro na 160mm tylko wolniej.

Krzysztof Wanat
Gość
Krzysztof Wanat

Bardzo kibicuje Szklarskiej Porębie! Będzie to genialne miejsce jeśli wypali! Wyjazd na tydzień! gdzie 3 dni spędza się w Szklarskiej i np dwa w Czechach! Mistrzostwo świata! Przydał by się jeszcze tam Bike Park z dh i jakimś A-line. Myślę że to by roz…. system jeśli chodzi o miejsce skoncentrowane na dwa kółka!

MM
Gość
MM

Oczywiście, że tylko obejrzałem zdjęcia. Za kogo Ty mnie masz?:)

trackback

[…] zjazdowych. Nie ma się więc co dziwić, że kolejne miejscówki wyrastają jak grzyby po deszczu. Michał Lallik z 1enduro zebrał informacje o polskich singlach: istniejących i planowanych. Dobra […]

Konrad Banyś
Gość
Konrad Banyś

przydałoby się coś w Górach Świętokrzyskich i/lub na Jurze…

magik
Gość
magik

Tak z innej beczki…
Jaki olej do napędu polecacie? ..uniwersalny ze wskazaniem na suche, tylko wiadomo w terenie ciężko czasem nie wskoczyć w jakąś pozostałą kałużę.

Nie kojarzę czy był wątek odnośnie konserwacji rowerku na blogu, pomijam przegląd takich rzeczy jak amortyzator, damper i ewentualnie sztyca regulowana. Cenną rzeczą byłaby wymiana spostrzeżeń odnośnie poszczególnych smarowideł i ewentualnie tańsze sprawdzone sposoby, nie koniecznie się to musi nazywać „finish line” w tubce 30ml za xxx zł…

Michał Bielecki
Gość
Michał Bielecki

Z tą gwarancją coś jest pokręcone. Gwarantem nie jest sklep tylko producent (dystrybutor). Sklep odpowiada za zgodność towaru z umową, to inny rodzaj odpowiedzialności.

MaciekP
Gość
MaciekP
Piotr Kurczab
Gość
Piotr Kurczab

Projekt jest już złożony w innym programie. Troszkę w mniejszym formacie ale i tak BARDZO grubo… :)

Bogdan
Gość
Bogdan

czemu nic w płd-wsch Polsce :( ???

Bartłomiej Karkonosze
Gość
Bartłomiej Karkonosze

Witam, urodziłem się w Karkonoszach i tutaj mieszkam.
Bawię się w „enduro” od 20 lat (wtedy o tym jeszcze nie wiedziałem że się to tak nazywa ;-) i jeżdżę tylko po trasach zrobionych przez pojazdy leśne oraz szlaki piesze, dukty leśne, ścieżki, ścieżynki które łączę w jeden nieustanny zjazd, polecam. Zapewniam was że nie brakuje w Polsce tras-miejsc na całodzienne czy cało tygodniowe wypady.

Jaaaar
Gość
Jaaaar

Chyba czas na zaktualizowanie tego artykułu. Sporo się w dwa lata zmieniło.

Odwiedź mój profil na
Instagram Top