Menu
Menu Szukaj

6 rowerowych słów, których używasz źle

„Winter is coming” – a zima, jak wiadomo, to okres kiedy rowerzyści robią się nieznośni i zamiast jeździć po górach, jeżdżą po sobie w internetach. To i ja sobie ponarzekam, a co! Oto słowa-klucze, które za każdym razem wywołują u mnie klaśnięcie dłoni w czoło.


1. „MTB” (jako synonim XC)

Nie ogarniam tego, ale są osoby, które czytając „MTB”, myślą wyłącznie o cross-country (czy to w formie olimpijskiej czy maratońskiej). Jak to widzę, to coś we mnie umiera. Nawet czasem ktoś pyta: „dlaczego nazywasz 1Enduro blogiem MTB, skoro piszesz o enduro?”.

Mind blown mózg rozjebany

Otóż dlatego, że MTB = mountain biking. Downhill, freeride, enduro – to wszystko są odmiany kolarstwa górskiego, czyli MTB. Biorąc pod uwagę, że szufladkowanie danego typu jazdy robi się trudniejsze od zrozumienia gamy modelowej Mercedesa, proponuję stosować ogólny termin „MTB” zgodnie z jego prawdziwym znaczeniem.

2. „Recenzja”

Recenzja: analiza i ocena dzieła artystycznego, publikacji naukowej, projektu, przewodnika, poradnika, wystawy, przedstawienia teatralnego, publikacji multimedialnej, filmu, gry komputerowej itp.

Czy rower, amortyzator albo ochraniacze są „dziełem artystycznym” albo „publikacją naukową”? No chyba nie bardzo. Dlatego „recenzja roweru” brzmi równie idiotycznie jak „test książki” i najwyższy czas, żeby media rowerowe zaczęły używać prawidłowych określeń. Moje propozycje: test, opinia, opis, relacja, raport z jazdy.

Recenzja

3. „Marketing”

Jasne, działy marketingu firm rowerowych mają swoje za uszami… Ale zrzucanie na nie każdej zmiany, każdego nowego standardu i każdego nowego typu roweru? Brakuje tylko oskarżeń o pijaństwo, antysemityzm, homofobię i homeopatię.

Ostateczne głosowanie i tak odbywa się portfelami klientów – możesz kupić taki rower, jak Ci się podoba, nie zwracając uwagi na marketing. Aczkolwiek…

4. „Dumper” (+ „support”)

Mowa oczywiście o tylnym (nie tylnim!) amortyzatorze. Choć nie jest to takie oczywiste, bo „dumper” to tak naprawdę… wywrotka. I to nie taka po spieprzonym lądowaniu hopy, tylko taka na budowie. Jest jeszcze alternatywna definicja, którą będę wypominał każdemu, kto nie nauczy się, że tłumik to „damper” (od „damping” – tłumienie).

Dumper truck
Tak wygląda dumper… / Fot. Wikipedia
Cannondale Jekyll Carbon 3 2018 - damper Fox Gemini EVOL
…a tak damper. Znajdź 5 różnic.

A jak już jesteśmy przy angielskich literówkach, to warto też zapamiętać różnicę między „supportem” (kapelą grającą koncert przed główną gwiazdą) a „suportem” (ułożyskowanym wałkiem łączącym korby w rowerze). Co więcej, wcale nie czyta się tego „saport”.

5. „Trial” (+ „downhill”)

Ciekawostka naukowa: koljneość lietr nie ma więkzsego znaceznia, o ile piewrsza i otsatnia są na siowm miejcsu.

Nie dotyczy to jednak wyrazów „trail” i „trial”, w których kolejność ma zasadnicze znaczenie:

  • trail – z angielskiego szlak, ścieżka i rodzaj jazdy po takich trasach. Stąd rowery trailowe (ścieżkowe), które dobrze znasz z bloga.
  • trial – z angielskiego próba i rodzaj jazdy polegający na pokonywaniu technicznych torów przeszkód wymagających nadludzkiej równowagi, umiejętności wskakiwania/zeskakiwania na przeszkody o wielkości Andrychowa, a czasem dorzucenia kilku trików. Innymi słowy, to jest ten rodzaj kolarstwa, którego nie umiesz. Więc proszę, nie pisz na forach, że szukasz roweru do trialu.

Trial

To samo dotyczy rowerów do „downhillu”. W dziewięciu przypadkach na osiem, pytają o nie osoby jeżdżące po lasach pod Łodzią, które trafiły na kawałek bardziej nachylonej ścieżki z paroma naturalnymi „hopkami”. Wiecie – taką trasę, na której sztywniak XC ogarnia idealnie. Zjazd z górki w parku to nie jest downhill.

Downhill

6. „Trening”

Na koniec coś wyjątkowo na czasie. W zimie nikomu nie chce się wychodzić na rower. Trzeba się skołczować i sczelendżować, trzeba nadać temu wydarzeniu wyższą rangę, trzeba nazwać je „treningiem”. Nawet jeśli idziesz po prostu pojeździć, a o czymś takim jak „plan treningowy” słyszałeś tylko od nawiedzonego kolegi-szosowca.

Po powrocie warto wrzucić trening na Relive i podsumować na Facebooku. Ewa Chodakowska będzie z Ciebie dumna!

Zrobił trening nie włączył Stravy

7. „Pedała”

Ja wiem, miało być 6 słów, a to już jest w zasadzie dziewiąte. Ale jest takim gwałtem na języku, że mój mózg je wyparł i dopiero na Facebooku mi przypomnieli. Przypomnieli, że niektórzy na pedały rowerowe mówią… pedała!

Wydawałoby się, że takiego delikwenta łatwo zbijesz z tropu, pytając o liczbę pojedynczą tego rzeczownika. Ale nie! On bez żenady odpowie, że stopa naciska na… pedało.

Ja wiem, że „pedał” i „pedały” nie są zbyt poprawne polityczne, ale przynajmniej są poprawne językowo i nie powodują raka uszu. Trzymajmy się tej wersji.


Podsumowanie

No i proszę – 1Enduro bawi i óczy. Jeśli używasz któregoś z tych słów, mam nadzieję że dałem Ci do myślenia i uczynisz internet lepszym miejscem, zaprzestając. A ja tymczasem czekam na Twój zimowy komentarz – mam nadzieję, że uzupełnisz moją listę! ;)


Bonus: Wybór czytelników

Wasz odzew do artykułu był świetny – dzięki za wszystkie komentarze! :) Wśród Waszych sugestii znalazły się nie tylko „pedała”, ale też:

  • „27 przerzutek” – przerzutki w rowerze są dwie (przednia i tylna), ewentualnie jedna.
  • „Stunt” – nowe zjawisko, kiedyś przez kogoś trafnie nazwane, za przeproszeniem, „niedojebanym streetem bez umiejętności i bez kasku”.
  • „Tylni hamulec” – może być przedni i tylny (ew. zadni), ale na pewno nie tylni.
  • „Szukam rowera” – wieś tańczy i śpiewa. Szukamy rowerU!
  • „Rafka” (a nawet „rawka”) zamiast „obręcz” – niby poprawne, ale też jakoś tak przaśnie…
  • „Teleskopy” i „resory” – zostańmy przy amortyzatorze i dAmperze.
  • „Raider” zamiast „rider” – stosowane głównie przez fanów Lary Croft.

Zobacz też:

 

Subscribe
Powiadom o
guest
118 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
MikeGolf
MikeGolf
2 lat temu

zwłaszcza trening :D piękne

Peejay
Peejay
2 lat temu
Reply to  MikeGolf

Jak trening, to i odbyty – wiadomo;)

Andrzej Ryniak
Andrzej Ryniak
2 lat temu

Nauczony doświadczeniem nie kliknąłem filmu w pkt.3 :) Pozdro

Mateusz Gawęcki
Mateusz Gawęcki
2 lat temu

Jeden z najlepszych wpisów :D Boli mnie jak zaczynam z kimś gadać i cieszę się bo okazuje się, że ten ktoś też jeździ, a zaraz potem walnie coś w stylu MTB zamiast XC albo trial zamiast trail. Szczególnie to drugie spotkałem przerażająco często :/

Maciej
Maciej
2 lat temu

„bo okazuje się, że ten ktoś też jeździ, a zaraz potem walnie coś w stylu MTB zamiast XC albo trial zamiast trail”
Pewnie jestem nie na czasie, ale kiedy XC przestało być dyscypliną kolarstwa górskiego? No i co z ludźmi, którzy zamiast spiny o terminy po prostu sobie jeżdżą i nie spędzają przed wycieczką 10 godzin w internecie i ze słownikiem w ręku na wkuwaniu nazw, których już dużo, a nawet coraz więcej? To „zaraz potem walnie” brzmi trochę tak, jakby użycie jakichś określeń inaczej niż się komuś wydaje, czy pomylenie bardzo podobnych słów po angielsku miało cokolwiek wspólnego z jazdą i przekreślało człowieka jako rowerzystę XD. Frustracja związana z takimi rzeczami jak ustalanie, czy ‚XC to jeszcze MTB czy już może nie’ albo ‚jakie kryteria musisz spełniać, by mieć prawo nazywać się kolarzem górskim’ wydaje mi się jedną z ciemniejszych stron wśród rowerowych hobbystów. :(

Maciej
Maciej
2 lat temu
Reply to  Michał Lalik

Wydaje mi się, że jednak przesadzasz. „Po pierwsze, nie chodzi o to, że XC to jest czy nie jest MTB – czytaj uważnie ;)” Poprosiłeś żebym czytał uważniej. Przeczytałem następne dwa razy komentarz do którego się odniosłem i dalej jest o tym samym. I po kolejnym przemyśleniu sprawy dalej uważam, że nawet jak ktoś myli słowa trial z trailem a o XC mówi MTB to określanie tego brylowaniem niewiedzą i wyjebaniem na sprawę jest jednak przesadzone :). Wiem co możesz mieć na myśli – prawdopodobnie ludzi, którzy się mądrzą nie mając pojęcia o czym mówią, albo są mylnie przekonani o swojej racji czy wiedzy. To jest oczywiście słabe. Ale po drugiej stronie stoją też czasami ludzie ze środowiska i forów, którzy traktują tych zwykłych/nowych z góry, są zniesmaczeni kiedy ktoś powie jakąś gafę, tylko zamiast próbować pomóc albo nakierować, to odcinają się/drwią/krzywią się. I spotykałem takich przy BMXach, i w górach, i na pumpie, i w lesie.

meteos
meteos
1 rok temu
Reply to  Maciej

Odniosę się do ostatniej części. Często tacy „prawilni rowerzyści” w tych całym kolorowym szpeju jak zobaczą ziomka w zwykłych dżinsach to od razu go stygmatyzują biedakiem, zamiast zwyczajnie szanować inny gust/stylówę czy wysławianie się itp.
Trzeba trochę zluzować, bo Jak ktoś nie traktuje tego jako dobrej zabawy no to umyka mu cały sens.

Tudesky
Tudesky
2 lat temu

Filmik z akapitu o marketingu jest świetny :-)))

ALINOE
ALINOE
2 lat temu

Mówicie o DH w Łodzi, często słyszę o Enduro w Poznaniu :)
Byłem widziałem, ogólnie niektórzy uważają zjazd z asfaltu za enduro …
A jak używam pojęcia MTB to czuje się jak weteran ;)

Dobromir
Dobromir
2 lat temu
Reply to  ALINOE

W złych miejscach byłeś :) Choć znane mi trasy szybciej bym nazwał trail+dirt ;) Ale z dala od asfaltu :P

Gitara
Gitara
2 lat temu

Mie bardziej bawi w ogłoszeniach.”szukam roweru do dh za 1500 zł.. Interesuje mie hornet, jakiś dabomb czy jeszcze kilka innych wynalazków”

Mateusz
Mateusz
2 lat temu
Reply to  Michał Lalik

Ale tylko w wersji DISC! :D

Doktore
Doktore
2 lat temu

Sprzedam *pedalka* uzywane 3razy:)))

Łukasz
Łukasz
2 lat temu
Reply to  Doktore

…pedałka, zmieniarki, automaty, teleskopy… ;)

Miss
Miss
2 lat temu
Reply to  Łukasz

Allegro uwarza „teleskopowe” za prawidłowe określenie

Romek
Romek
2 lat temu
Reply to  Miss

Skoro ty uważasz „uwarza” za poprawną formę, to nie masz prawa zwracać komukolwiek uwagi dopóki się nie douczysz.

Łukasz
Łukasz
2 lat temu

Sama prawda, a jeszcze można by dodać zmianę definicji poszczególnych „kategorii” rowerowych w czasie. Np. mój rower (Banshee Spitfire v1) jak pojawił się na rynku był „enduro”, a teraz jest to, co najwyżej „trail” – choć ja wolę nazywać go na przekór „short enduro” ;).

Dlatego, ja nie mówię, że jeżdżę XC, trail, enduro, szosą czy trekkingiem, bo jestem w każdym przypadku „turystą”, a dany rower jest wtedy po prostu najbardziej odpowiednim narzędziem do danego terenu.

Pinto Morales
Pinto Morales
2 lat temu

Co z recenzją projektu inzynierskiego w postaci roweru?

Przedabog
Przedabog
2 lat temu

Andrychów pozdrawia xD

Bartek Skoczek
Bartek Skoczek
2 lat temu

Mam kumpla który mówi siadełko zamiast siodełko… Chyba że to ja całe życie w błędzie jestem.

Stanik
Stanik
2 lat temu
Reply to  Bartek Skoczek

No bo przecież na nim siada, a nie sioda.

Joanna Lis
Joanna Lis
2 lat temu
Reply to  Stanik

Cudowne wyjaśnienie! Uśmiałam się :D

raa
raa
2 lat temu

a co z 9 przerzutkami ? :)

Manio
Manio
2 lat temu
Reply to  Michał Lalik

No ale 1x ma teraz aż „12 przerzutek” – jedna do drugiej poprzykręcana chyba ;-)

Koń Maciej
Koń Maciej
2 lat temu

W pkt 4 odnośnie suportu to jakoś tak niejasno jest: suport to spolszczona wersja angielskiego support – chodzi przecież o to samo: wsparcie,wspornik

Dobromir
Dobromir
2 lat temu
Reply to  Koń Maciej

No, nie do końca, bo po angielsku suport to bottom bracket.

Mateusz
Mateusz
2 lat temu
Reply to  Michał Lalik

Ten punkt ucieszył mnie najbardziej, co dzień mam w sklepie klienta, który chce kupić „wsparcie”

Magda
Magda
1 rok temu
Reply to  Mateusz

A może to Ty nie rozumiesz, czego on potrzebuje :P

Koń Maciej
Koń Maciej
2 lat temu

Btw polecam uważać na używanie słowa pedał na fb – można dostać bana :)

Ilia
Ilia
2 lat temu

Temat bomba po prostu. Ostatnio gościu chciał kupić ode mnie ramę i jak napisał mi dumper to mu odpisałem, że mu nie sprzedam i niech dalej hardtailem jeździ. Trial i MTB zamiast XC też doprowadza mnie do szewskie pasji.

Skrzypson
Skrzypson
2 lat temu

Szanuje, w końcu ktoś wyjaśnij dużej ilości „RIDERÓW” z punktu 5 (mistrzostwo) jak to się je.Świat MTB ci dziękuję wraz ze mną .

półkownik borowczyk włóczęga
półkownik borowczyk włóczęga
2 lat temu

A co z nazwami części? kiedyś mowiono golenie na lagi amorów, to jest poprawne dalej imo,

nie w temacie ludzie także mówią:
przerzutka to konik :P
na korbę mówią, że to pedała,
obręcz = rawka ;]
rower = koło

Michał Bielsko
Michał Bielsko
2 lat temu
Reply to  Michał Lalik

Po czesku rower to też kolo.

Marcin
Marcin
2 lat temu

Nie rawka, tylko rafka :). Jak byłem mały, to w rowerach nikt nie miał obręczy – wszyscy mieli rafki.
Powodem jest to, że mieszkam na terenach byłego zaboru austriackiego. Mamy tu flaszki, weki, szlabany, szlaufy (lub szlauchy) i… rafki.

Reifen = obręcz.

Maciek BikeTata Demiańczuk
Maciek BikeTata Demiańczuk
2 lat temu

Zaiste prawda to wszystko. Dobrze, że morzna, a nie moszna. Strasznie ciężko to czytać na telefonie.

Pan Sielan
Pan Sielan
2 lat temu

Nie o pisownię chodzi, ale często słyszę, że mam 20 przerzutek.

wkg
wkg
2 lat temu

– MTB – hmmm … zawsze już będzie się kojarzył z HT Gary Fishera – ani to do trialu, trailu ani do enduro. Kiedy ten skrót nabierał znaczenia nikt nie budował ścieżek a pomysł, by rowerem wjeżdżać wyciągiem wzbudziłby politowanie. Takze MTB już zostanie tym czym było – prostym HT z grubymi oponami : )
– Tak na chłopski rozum – jeżeli można zrecenzowac projekt to i wykonany zgodnie z nim amortyzator : D Analiza i ocena pasuje idealnie.
– Z tym marketingiem to pojechałeś po całości : D Nikt mi nie wmówi, że trzeci standard mocowania manetek do klamek hamulców Shimano to pomysł inżynierów. Za pierwszym razem nie umieli przykręcić ? To niech się poduczą : ) Bo chcąc kupić tylny hamulec XT do roweru kupionego przed rokiem muszę teraz zmieniać manetkę czyli i przerzutke czyli i kasetę a czytając marketingowe wypociny Shimano zwane dokumentacją również i cały przód.
– Pedała, pedało … jakoś trzeba sobie radzić w świecie, w którym za słowo „pedał” można stracić bloga tworzonego od lat : /
– Z literówkami w angielskich słowach nie wygrasz, to jak niemieckie słowa w warsztacie samochodowym.
– Treningi są pocieszne : D A już najbardziej KOM-y na ścieżkach rowerowych wśród przerażonych babci i dzieciaków : /

wkg
wkg
2 lat temu
Reply to  Michał Lalik

Czepiasz sie idiomów : ) Język potoczny ma swoje prawa i pewne zwroty sie przyjęły – nic na to nie poradzisz. Zresztą sam piszesz w sposób dosyć charakterystyczny – taki „stajl” : D
Z tą recenzja … trochę na siłę. Jak recenzujemy projekt to i jego implementację – czy udana, co by można lepiej, jak to robią inni, jak wypada na tle konkurencji, czy ładny wreszcie …
Co do marketingu: No znowu pocisnąłeś : / Oczywiście, zmusza mnie. Zmusza mnie fakt, że się popsuł. Manetke na iSpec już mam. Tyle, że bezużyteczna. Moge ją sobie (roczną !) powiesic na scianie w garażu. Niestety przez marketing.
Czasem warto spojrzeć trochę szerzej : )

Pozdrawiam i z przyjemnością dalej czytam bloga.

Pan Sielan
Pan Sielan
2 lat temu
Reply to  wkg

No właśnie. Okazuje się, że posiadany amortyzator nie wytrzyma długo, bo za bardzo go katuję. A rower mam dwa lata. O ile nie znajdę jakiejś używki w dobrym stanie, to będę też musiał wymienić przynajmniej przednią piastę. No ale mam wybór – mogę przecież nie jeździć…

Borys Witkiewicz
Borys Witkiewicz
2 lat temu

Bardzo dobrze pamiętam jak mnie tu zjechano o „pedała”. Wystrzegam się jak ognia od tamtej chwili. Panie, dobry wpis. Wincyj takich.

angelino
angelino
2 lat temu

„merytoryka”

Kuba Mroczyński
Kuba Mroczyński
2 lat temu

Niebezpieczną pułapką jest również to, że słowo „pedał” odmienia się różnie w zależności od tego, czy jest to część, czy obelga. Wielu już na tym poległo, łącznie z komentatorami sportowymi. Dopełniacz: pedału!

Renifer
Renifer
2 lat temu

Michał, niedługo będziesz musiał pisać [homoseksualista] zamiast [pedał], nawet w kontekście rowerów, bo Ci bloga zawieszą :P „Szukam lekkich homoseksualistów do ciężkiej jazdy” :D

Slim
Slim
2 lat temu
Reply to  Renifer

made my day!
cheers

kamil
kamil
2 lat temu
Reply to  Renifer

„Szukam lekkich homoseksualistów do ciężkiej jazdy”
Prawie się posikałem ze śmiechu.

uszek
uszek
2 lat temu

TRENING! :D Piękne i najbardziej trendy teraz :D

Rysiek
Rysiek
2 lat temu

Co za bezsensowny artykuł

Kasha
Kasha
2 lat temu

Grand prix: Pedała :P

Kasha
Kasha
2 lat temu

No i piasta qr20…

Joanna Lis
Joanna Lis
2 lat temu

Moim faworytem jest „trial” ;) dodatkowo można dodać, że oznacza to również proces przed sądem lub rozprawę sądową.

Maciek
Maciek
2 lat temu

Określenie tylnej przerzutki jako SIS albo kupowanie sprychy zamiast szprychy to też pewien standard

wkg
wkg
2 lat temu

To ja jeszcze proponowałbym dopisać do listy „kokpit”.
Kto choć raz siedział za sterami awionetki czy sportowego samochodu wie jak pretensjonalne jest to słowo w odniesieniu do roweru. Pasuje jak kwiatek do kożucha a zrobiło zawrotną karierę.
No, ale marketingowcy używają go nagminnie wciskając nam nieszczęsne/nieudane/co chwile poprawiane ? iSpece uzasadniając to „porządkiem na kokpicie”. Jak to pieknie brzmi po polsku, prawda ? : D A potem ZONK : /

PARAF
PARAF
2 lat temu

mówisz felgi, myślisz obręcze

Marcin Maj
Marcin Maj
2 lat temu

Dlaczego ludzie robią to sobie, a zwłaszcza innym? Trzeba mieć wiadro szamba we łbie, żeby takie rzeczy gadać/pisać.

Leon Ebik
Leon Ebik
2 lat temu

Deprecha

Szosa
Szosa
2 lat temu

Ej z tą Łodzią to pojechałeś po całości ;). Mieliśmy i mamy całkiem sporo zawodników dh z czołówki polskiej. Wójcikiewicz, Miśkiewicz itp.

Szosa
Szosa
2 lat temu
Reply to  Michał Lalik

Całkiem sporo mamy miejscówek, gdzie rower dh ma co robić. Kiedyś były trasy, na których rozgrywane były zawody np. Kamieńsk czy jedne z pierwszych zawodów slopestyle na tzw. Rogach.

Szosa
Szosa
2 lat temu
Reply to  Michał Lalik

Nie wiedziałem, że mieszkając w Łodzi, Poznaniu czy Warszawie nie mogę mieć roweru dh bo narażam się na docinki.
Przy takich założeniach wszyscy możemy jeździć na nowoczesnych sztywniakach enduro bo na nich można objechać zawody enduro i wykręcić na nich niezłe czasy co udowadniają już niektórzy zawodnicy.
Chodzi o to, że kupuję rower jaki chce, jaki mi sprawia frajdę i na jaki mnie stać, a zawodnicy z nizin nic by nie osiągnęli jakby przejmowali się tekstami w takim stylu. Pozdro

marzec
marzec
2 lat temu
Reply to  Michał Lalik

Szosa dobrze prawi – żart nie żart, nie dzielmy ludzi bo od tego jest Prezes…
Wystarczy w You Tube wpisać Łagiewniki DH i od razu widać, że w Łodzi można polatać tak, że nie każdy góral da radę. No a do Bielska czy Srebrnej mamy 2 -2,5 h autem więc obracamy w jeden dzień. Pozdro.

Michał Bielsko
Michał Bielsko
2 lat temu
Reply to  Szosa

Chcesz powiedzieć ,że trenują w Łodzi ?? Pewnie całymi tygodniami piłują na Żarze albo na Stożku.

Szosa
Szosa
2 lat temu

Właśnie o to chodzi. Góry ostatnio bardzo zbliżyły się do centrum mam na myśli dojazd, więc rowery dh mają co robić, ale komentarz Michała traktuję bardzo dosłownie.

Gitara
Gitara
2 lat temu

Z drugiej strony nie ma co się dziwić że wszyscy tacy intelektualiści :D.A teraz przykłada z innej branży.
Przychodzi klient do knajpy,czyta menu (polędwica wieprzowa w sosie kurkowy z kaszą gryczaną) i się pyta,a z czego ta polędwica jest? Po uzyskaniu odpowiedzi że ze świni zamawia schabowego na drobiu..I wy się dziwicie że ktoś ma problem z określeniem czegoś poprawnie :D :D :D

Mir
Mir
2 lat temu

Już nie jeździ się na wycieczki w góry ,teraz trzeba zliczyć trip – kolejne gówniane słowo z tej serii

Kostawy
Kostawy
2 lat temu

Uginacz – Amortyzator. Brrrr…

piotruś
piotruś
2 lat temu
Reply to  Kostawy

Nie, np. RS Reba to amortyzator, SR XCM to uginacz, XCR to namiastka amortyzatora, XCT to atrapa amortyzatora, czyli uginacz.

wkg
wkg
2 lat temu

Skill : ) Ręce i nogi opadają. To taki substytut umiejętności chyba …

lucek
lucek
2 lat temu
Reply to  wkg

Ale „skill” jest już ok, podobnie jak wtykanie w każdą dziurę innych quasi-polskich słówek.

wkg
wkg
2 lat temu
Reply to  Michał Lalik

Ale ja nie piszę o błędzie.
Prosiłeś o wrzucanie słów które wywołują odruch pukania się w czoło.

Michał Bielsko
Michał Bielsko
2 lat temu

Uginacz- amortyzator
Keta- łańcuch
zimny łokieć- łokieć bez ochraniacza
alu fela- obręcz
laczka- opona
kicha- dętka
chałer- kask

Dopisujcie ciekawe określenia

Paweł
Paweł
1 rok temu

Deptacz- pedał

beeatek
beeatek
2 lat temu

Pozwolę sobie użyć czyjegoś stwierdzenia: „Gdy jesteś martwy to nawet o tym nie wiesz. Cierpią tylko ludzie wkoło Ciebie. Tak samo jest, kiedy jesteś głupi”! ;)

Kamil Nowakowski
Kamil Nowakowski
2 lat temu

Kluczowe jest używanie słów ogólnie zrozumiałych i chęć porozumienia; gdybym miał się posługiwać lansowanym na tym blogu wysublimowanym słownictwem nie porozumiałbym się z mechanikiem, który grzebie mi w rowerze – z kolei w innym serwisie zdarza mi się walnąć jakiegoś babola i mimo, że mają wysokie zadęcie, nikogo do nie oburza a cel jest osiągnięty. Coś mi się wydaje, że tematem podskórnym jest masowanie ego, efektem zaś ładowanie ludzi do określonego wora bo mieszkają na płaskim albo mają tylny amortyzator a nie damper…

Kamil Nowakowski
Kamil Nowakowski
2 lat temu
Reply to  Michał Lalik

aby daleko nie szukać sięgnę po przywołany przez któregoś z przedmówców „kokpit” albo „offset”….

Jarek
Jarek
2 lat temu
Reply to  Michał Lalik

Offset pełna zgoda. No ale kokpit rzeczywiście jest dość naciąganą kalką z angielskiego. Jeszcze można dodać, że dany kokpit jest dedykowany do ęduro i będzie pełen dramat.

marzec
marzec
2 lat temu

Pozdrawienia z lasów pod Łodzią ;)

Modry
Modry
2 lat temu

Taaa, „Jaki rower do dh/fr za 1000zł? Mam Hexagona, nada się? Dwupółkę wstawię z Allegro za pińcet. Gdzie w Warszawie jeździcie, fajnie jakby niedaleko Bródna?” – zmora for rowerowych :D

PS. Jak ktoś się pyta o „tylnią” przerzutkę czy „tylnie” koło zawsze mówię, że pierwsze słyszę i w rowerze jest tylko przednie i tylne.

Bartłomiej Karkonosze
Bartłomiej Karkonosze
2 lat temu

A ja mam słowo które jest stosowane przez zdecydowaną większość was a doprowadza mnie do rozpaczy. ,,Waga” roweru. Ludzie !! waga to jest takie urządzenie. Pisze się masa roweru, masa ramy, masa własna, masa a nie waga ku…a no!!!

wkg
wkg
2 lat temu

To ja mam dla Ciebie dobrą wiadomość: Już nie musisz rozpaczać.
Za Słownikiem Języka Polskiego PWN:

1. «przyrząd do pomiaru ciężaru ciał; też: ważenie takim przyrządem»
2. «ciężar czegoś, mierzony takim przyrządem»
3. «w boksie, zapasach itp.: ciężar ciała zawodnika kwalifikujący go do odpowiedniej kategorii; też: oparta na tej zasadzie kategoria zawodników»
4. «ćwiczenie gimnastyczne polegające na przyjęciu pozycji statycznej z jedną ręką lub nogą opartymi o podłoże»
5. «ważność, znaczenie czegoś»
Tu oczywiście chodzi o ciężar. Także głowa do góry i nie rozpaczaj: D

Mnie osobiście najbardziej interesuje waga roweru bo wnoszę go osobiście na 3 piętro : D Masa tylko na maratonach : )

A tak nawiasem – jak często ludzie wpadają w pułapki które sami zastawiają :))

Jerzy Bondon
Jerzy Bondon
2 lat temu

Serio artykuł „ÓCZY” a nie po prostu „uczy” ?

Andrzej
Andrzej
2 lat temu

A mnie drażni używanie słów pin i link zamiast sworzeń i ogniwo.

teraw
teraw
2 lat temu
Reply to  Andrzej

pin, link, rotor i pare innych słówek po angielsku, zeby każdy widział, jaki to ja jestem pro. Ale nikt nie mówi, ani nie pisze derailleur, bo za trudne słowo

I.G.
I.G.
2 lat temu

Dziękuję za wyjaśnienia. Na szczęście nie popełniałem tych błędów, ponieważ równie niepoprawnie ale tradycyjnie, dzielę rowery na: kolarzówki, składaki, górale, gospodarcze i damki czyli miejskie :-)

ML
ML
2 lat temu

… „„suportem” (ułożyskowanym wałkiem łączącym korby w rowerze)” to i ja się przyczepię i jest to ułożyskowana oś jak już chcemy być szczególnie precyzyjni ;)

ML
ML
2 lat temu
Reply to  Michał Lalik

Z technicznego punktu widzenia rozróżnia się te dwa elementy w bardo prosty sposób.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Oś_(część_maszyny)

ML
ML
2 lat temu
Reply to  Michał Lalik

niestety jest to zwykła oś. Nie przekazuje momentu napędowego, a jedynie łączy dwie korby i przenosi moment gnący. Zadaniem suportu nie jest przekazywanie momentu z prawej na lewą korbę, a łączenie ich w kompletny układ, który przekazuje moment na tylne koło. Wiem ze zastosowałeś pewne uproszczenie w swoim tekście, ale skoro tekst jest o czepianiu się słówek… Pozdrawiam ;)

wujekdodh
wujekdodh
2 lat temu
Reply to  ML

Ale już w Pinionie będziemy mieli zamiast osi – wałek, zgadza się?

Odwiedź mój profil na
Instagram Top