Koła owalne - nowa rewolucja w MTB [Prima Aprillis ;)]

Prezentacje, Sprzęt, Trendy / 

„Jeśli chcesz zrobić ogromny progres, musisz popełniać ogromne błędy”. Wygląda na to, że takim błędem było tkwienie latami przy okrągłych kołach! Ale już na tegorocznych targach Eurobike jeden z czołowych producentów szykuje dla nas prawdziwe trzęsienie ziemi. Nadchodzą koła owalne!

Koła owalne rower MTB


Pierwsze wrażenia

Choć ta niecodzienna innowacja wygląda na pierwszy rzut oka… osobliwie, to jest genialna w swojej prostocie. W końcu nawet Ziemia nie jest idealnie okrągła!

Koło owalne ma dwie średnice, które dobrze znasz: 26″ i 29″

Dzięki temu, nowy standard pasuje do istniejących ram 29″. Co więcej, udało się uniknąć wprowadzania nowego standardu opon, bo zwykłe 27,5″ idealnie pasują – wśród inżynierów z branży można usłyszeć, że ten pośredni rozmiar był tylko przygotowaniem do wprowadzenia kół owalnych.

Koła owalne MTB

Widzę oczami wyobraźni, jak klaszczesz się otwartą dłonią w czoło, wykrzykując: „Dlaczego nikt nie wpadł na to wcześniej?!”. Odpowiedź jest prosta: koła okrągłe przeszły do rowerów z pojazdów silnikowych, w których okrąg spisuje się lepiej. Ale jak wiadomo, motocykle i samochody mają z rowerami tyle wspólnego, co rakiety międzykontynentalne z prodiżem.

Koła owalne rower MTB

Tak naprawdę, patent na koła owalne istniał już od dawna, ale jego wdrożenie blokowały ograniczenia technologiczne obręczy z aluminium. Rozwój produkcji komponentów carbonowych w końcu pozwolił wyzwolić możliwości drzemiące w naszych maszynach.

Na szlaku

Pierwsze co zauważysz, to… łatwiejsze wsiadanie. Na postoju koła samoczynnie ustawiają się w pozycji 26″, przez co cały rower jest o kilkanaście milimetrów niżej. Takie sytuacje odejdą w niepamięć:

Kiedy już ruszysz, docenisz największą zaletę kół owalnych, jaką jest płynne oddawanie mocy, które nie może się równać z niczym innym. Zasada działania jest taka, jak w zębatkach owalnych, ale bez „falowania” łańcucha wytrącającego zawieszenie z równowagi.

Napęd i zawieszenie działa niezależnie od kół.

Na zjazdach nowe koła łączą zwrotność i skoczność kół 26″ ze stabilnością 29″. Jak to działa? Efekt można porównać do hamowania pulsacyjnego. Na początku czujesz się trochę jak chomik w pralce, ale jak już się przyzwyczaisz, nie będziesz chciał wrócić do staromodnych okręgów. Owalne koła działają jak ABS, który sam odciąża i dociąża rower, pozwalając Tobie skupić się na pozycji i wyborze linii.

Koła owalne rower MTB

Pierwszy zamaskowany prototyp bazujący na „podwoziu” 29era, ale z kołami owalnymi.

I tu największa ciekawostka: koła owalne można pompować! Ale nie tak ja myślisz, powietrzem (to też), tylko tak jak na pumptracku. Przy przetaczaniu ze średnicy 29″ na 26″ rower nabiera tempa szybciej od 18. sezonu „Dynastii”, dzięki czemu w technicznym terenie można generować prędkość bez pedałowania. Czy (albo raczej: kiedy) pedałowanie odejdzie do lamusa…?


Koła owalne – wertykt

Na pierwszy rzut oka, koła owalne szokują, ale warto zachować otwarty umysł na jedną z największych rewolucji w branży rowerowej od czasu… wynalezienia koła. Po pierwszej przejażdżce, zwyczajne okręgi będą Ci się wydawały śmieszne i archaiczne.

Wszyscy sceptycy sprzedawania co roku takich samych rowerów w nowym malowaniu będą zadowoleni – tym razem to nie tylko marking! To naprawdę działa!

Koła owalne rower MTB

Fot. Race Face


PS. Pamiętaj, że dziś ostatni dzień na zamówienie koszulek! :)


 

12
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
5 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
Michał LalikAdamKamilKuBeKamilek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
voy2s
Gość
voy2s

I znów robią ludzi w jajo ;)

Rowerowy John
Gość
Rowerowy John

Wolałbym koła 29′-24’jeszcze stabilniejsza byłaby jazda

loki
Gość
loki

Zaczekam na kwadratowe.

Wojtek
Gość
Wojtek

Autor zasłużył na owulację na stojąco od wszystkich czytelników bloga! Z niecierpliwością czekamy na poradnik, jak zrobić to samemu, czyli koła ghetto owal ;)

pablos D
Gość
pablos D

Ja kiedyś takiem miałem z przodu po uglebieniu i to za free!

Cody
Gość
Cody

lece do sķlepu po te cudenka

Kamil
Gość
Kamil

No i kupione. Po prostu bajka :) tylko ciężko się rusza z pozycji 26″ ;)

Czytaj kolejny artykuł

Share Week - blogi rowerowe, które czytam

Blog, Opinie / 

Akcja Share Week to taki blogerski wynalazek, który działa tak, że jeden tydzień w roku (a technicznie rzecz biorąc trzy), autorzy polecają autorów. Służy to odkrywaniu blogów, które czasem nie cieszą się wielką popularnością, ale jakością zasługują na uznanie osób, które same zajmują się tworzeniem treści.


Do tej pory nie brałem udziału w akcji, bo blogi rowerowe o tematyce MTB to ciężki temat… Większość z nich wpada w jedną z kategorii: „pamiętniczki zawodników” (które służą chyba tylko podlizywaniu się sponsorom) lub „fotorelacje z wycieczek” (które są super, ale w 90% przeniosły się na Facebooka, co na dłuższą metę czyni je bezużytecznymi).

Krótko mówiąc: jest słabo.

Są jednak wyjątki! Oto kilka blogów, które publikują w miarę systematycznie i których jakość stale rośnie. Może nie wszystkie traktują o enduro, ale i tak zaglądam na nie regularnie.


Najlepsze polskie blogi rowerowe

1. Mamba On Bike

Bloga Doroty kojarzy chyba każdy MTBiker, bo w tej tematyce jest to zdecydowany numer… dwa (zaraz po 1Enduro oczywiście!) ;) Przy czym u mnie poczytasz głównie o sprzęcie, a u Mamby możesz liczyć na solidną porcję inspiracji do wyjścia na rower i odkrywania nowych miejsc. Fotorelacje z wypadów są największą siłą tego bloga, ale różnorodność (i jakość!) publikacji systematycznie się poprawia.

Jeśli kiedyś ten blog wydał Ci się pusty, warto dać mu drugą szansę! / Fot. Mamba On Bike

2. Dirt It More

Ogólnie nie przepadam (delikatnie mówiąc) za filmami rozciągniętymi na >5 minut, ale dla Janka i Magdy z „Dirt It More” coraz częściej robię wyjątek. No bo hej – wyobraź sobie gościa, który projektuje i konstruuje rowery dla dużego producenta. Spoko? To teraz wsadź go z dziewczyną do busa i wyślij na parę miesięcy do najlepszych europejskich miejscówek. I jeszcze naucz latać pełną bombą i kręcić backflipy. Jeśli ktoś taki znalazłby czas na pokazanie tego wszystkiego na filmach, to chyba poświęciłbyś mu chwilkę…?

Praca marzeń zdefiniowana na nowo? / Fot. Dirt It More

3. Hop Cycling

Tak. Nie da się od tego uciec. To jest blog szosowy. Szosowcy szybciej zauważyli potencjał blogosfery i teraz mają więcej wartościowych publikacji do wyboru. A Hop Cycling jest wśród nich prawdziwą perełką i moim zdaniem, najlepszym blogiem kolarskim w Polsce. Odkąd go odkryłem, nie pominąłem ani jednego tekstu. Dzięki temu wiem, że grubsze opony też się sporadycznie pojawiają – ciekawie jest poczytać o MTB z perspektywy kogoś, dla kogo jest to tylko niezbyt lubiany dodatek do szosy (czyli dokładnie tak, jak większość z nas traktuje… szosę). Jeszcze lepiej, jeśli jest to napisane w perfekcyjnym stylu Maćka – nawet, jeśli tekst jest o curlingu (sic!), lektura jest przyjemnością samą w sobie.

Czytając Hop Cycling, czasem można uwierzyć, że szosa jest cool! / Fot. Hop Cycling


Ale to nie wszystko!

#ShareWeek zakłada polecanie 3 najlepszych autorów, ale ponieważ wybór nie był prosty i jury obradowało całą przerwę reklamową, chciałbym też podsunąć Ci kilku innych twórców, których śledzę:

Knurświny

W minionym roku na blogu dolnośląskiego teamu pojawiło się kilka naprawdę mocnych tekstów (z przewodnikiem po Śnieżniku na czele). Jego największym atutem jest mocna ekipa – umiejętne połączenie doświadczenia i wiedzy wszystkich członków zespołu może srogo namieszać w polskim rowerowym internecie. Oby tylko czuwający nad tym Paweł (lepiej znany jako Masko Patol) utrzymał jakość i tempo publikacji!

25×7

Gdyby to było o kolarstwie górskim, to byłoby top 3 (a ja zwijałbym interes, bo nikt by do mnie nie zaglądał)! Choć tak naprawdę, fenomenalny styl pisania Ani spycha tematykę na dalszy plan. Rowerowy storytelling w najlepszej formie i „next best thing”, jeśli akurat nie możesz wyjść na rower.

Kruku Harata Vlog

Na pierwszy rzut oka, Kruku jest po prostu hejterem, ale od czasu do czasu, ta facebookowa gwiazda powie coś, co każdy chciałby powiedzieć, ale brakuje mu odwagi bezczelności. Regularnie publikowane vlogi coraz częściej są naładowane nie tylko emocjonalnie, ale też merytorycznie.

Enduroride

Na wstępie wspomniałem o autorach fotorelacji z wycieczek, który przenoszą swoje zdjęcia na Facebooka – przez co ich odszukanie i wykorzystanie przy planowaniu weekendu staje się praktycznie niemożliwe. Istniejący od… zawsze (?) blog (??) Enduroride, resztkami sił opiera się temu trendowi. Ułożone po paśmie wycieczki ze śladem GPS są bezcenną pomocą i inspiracją. Nie rezygnujcie z tego!

Szymon Bike

Legenda szosowej blogosfery. Blog anty-racingowy i anty-sprzętowy. Poza genialnymi zdjęciami, znajdziesz tu teksty z pogranicza kolarstwa i… rozwoju osobistego. Nie każdemu się to spodoba, ale mi 3 lata temu otworzyło oczy na alternatywne podejście do blogowania. Choć nasz blogi nie mogłyby się bardziej różnić, to bez Szymonbike’a chyba nie byłoby 1Enduro (a na pewno nie „hajlajtsów”, które są drobnym hołdem dla Szymona, który to określenie spopularyzował).

Xouted

To kolejny blog szosowy, ale słowo „kolejny” jest tu krzywdzące, bo Xouted jest medium jedynym w swoim rodzaju. Marek publikuje wyłącznie autorskie, głębokie merytorycznie i opiniotwórcze teksty przybliżające kulisy kolarstwa, z pominięciem popularnej tematyki sprzętowo-poradnikowej. Prawdopodobnie najbardziej profesjonalny blog rowerowy w Polsce – choć skrajnie niszowy.

Białowłosa Szprycha

Kolejny „naj”: tym razem… najbardziej niedoceniany blog? Mało który zawodnik/zawodniczka kreuje swoją markę tak umiejętnie, jak Karolina. Co prawda nie rozumiem i nie uznaję wyboru czcionki, ale treść jest naprawdę wartościowa. Zwłaszcza dla osób szukających… kuchennych inspiracji :) Oczywiście rowerowych!

All About Bikes

Ambitny projekt opowiadający historie w klimatach enduro, widziane przez obiektyw aparatu. Zapowiada się świetnie, mam nadzieję, że wystarczy pomysłów i zapału, żeby w tym sezonie rozwinąć skrzydła i… nie skończyć jak Fed By Wild.

Wysoka Kadencja

Obiecujący blog, który niedawno chyba znalazł swoją osobowość, gdzieś pomiędzy między blogiem osobistym a specjalistycznym. Wyróżnia go specyficzny, kameralny charakter, typowy dla blogów pisanych „dla siebie”. Mimo to, coraz lepsze treści filmowo-tekstowo-zdjęciowe są przydatne i ciekawe.

Uzurpator

Blog Adama to oldschool. Nie zrozum mnie źle – choć wizualnie to obelga dla oczu, to w przypadku treści jest to dobra cecha! Jeśli tylko uda Ci się przebrnąć przez mnogość słów i technicznych określeń, to z każdego artykułu wyciągniesz szczegółowe, oryginalne, a czasem kontrowersyjne idee i informacje z dziedziny mechaniki rządzącej rowerami. To takie „Jak to jest zrobione?”, ale bez popularnonaukowych skrótów i uproszczeń. Dziś już takich nie robią!

Strona Solara

„Solara galeria rowerowa” to kolejny internetowy relikt przeszłości… w najlepszym tego słowa znaczeniu. Fotorelacje z wycieczek z podpiętym trackiem GPS (zawsze kibicuję Piotrowi, żeby wrzucał go na jakąś mapkę) pojawiają się tu od… 15 lat! Więc jeśli masz mało czasu na zaplanowanie wycieczki (takiej prawdziwej, po szlakach) i szukasz „gotowca”, na pewno znajdziesz tu coś dla siebie.


A na koniec inne blogi, na które zaglądam, ale nie trafiły na listę m.in. z powodu długie przestoje w publikowaniu:


Koszulki 1Enduro t-shirt rowerowy

To ja wracam do lektury, cześć! Mam nadzieję, że w międzyczasie podsuniesz mi w komentarzu SWOJE ulubione blogi rowerowe :)


Zobacz też:

 

48
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gabriel
Gość
Gabriel

p i e r w s z y !1!111!!1!!!jeden11

MichuP
Gość
MichuP

Przemka Zawadę jeszcze można polecić.

Lesny
Gość
Lesny

endurorider – bardziej prawdomownie podchodzi do tematu ;)

Radek
Gość
Radek

Więc najpierw się odniosę do Twoich propozycji: 1. Mamba On Bike – przykro mi, nie dla mnie, przeczytałem z 4-5 artykułów, i nie potrafię się zmusić na więcej. A jeśli trzeba się zmusić to coś jest nie tak. Nie trafia do mnie, zwyczajnie nie podoba mi się, zwłaszcza sposób redagowania i przekazywania treści. 2. Dirt It More – jak najbardziej OK, mam te same odczucia co Ty 3. Hop Cycling – blog o szosie? Po prostu zwyczajnie nie, dziękuję, mimo iż jestem w trakcie budowania szosówki. 4,5,6,7 itd… – Skuszę się na Knurświny, reszta? Nie wiem czy mam tyle czasu… Czytaj więcej »

Rarytas
Gość
Rarytas

Na mambę też jestem uczulony. Za dużo atmosfery sztucznej fajności, za mało luzu.

Krosiarz chory na cyklozę
Gość
Krosiarz chory na cyklozę

Ad. C. Ktoś odważył się to wreszcie głośno powiedzieć. Niektóre teorie, jakie można tam usłyszeć zakrawają dla mnie na herezje, choć nie uważam siebie za specjalistę od wszystkiego. Już dawno omijam szerokim łukiem.

bobiko
Gość
bobiko

ze mnie nie poleciłeś, to skandal!!

A tak poważne to dzieki za zestawienie – nie znałem w sumie tego: http://25×7.blog/ za co dziękuje. wiec wylądowało u mnie w feedly.

Jan Koparka
Gość
Jan Koparka

Ja od siebie polecam Śrubokręta, można śledzić jego działalność na Facebooku i na YT na kanale „przypierdol”. Filmiki dosyć rzadko, ale mogę je oglądać po 10 razy. Inny ciekawy to Bert Freeride. Na youtubie regularnie oglądam jeszcze GMBN oraz Sama Pilgrima.

majeranek
Gość
majeranek

Przypierdol to jest strumień świadomości, przepitych kolesi. To nie jest treść która można oglądać bo i w sumie po co?

25x7
Gość
25x7

Michał, dzieki. :*
Zważywszy, że piszę rzadziej niż raz w miesiącu ostatnio, to wielki komplement od Ciebie, ziomalu!
A.

a.
Gość
a.

Jeśli blog rowerowy to tylko z jedynką w nazwie. Na resztę szkoda czasu…

Cyprian Michalik
Gość
Cyprian Michalik

Fajna lista, kilku pozycji nie znałem. Ale wg mnie głównymi zaletami Mamba On Bike jest różnorodność treści, relatywnie częste regularne pojawianie się treści i strona wizualna, bo styl i jakość tekstów jest na dość niskim poziomie. Dla mnie ideałem byłby blog Mamby (oczywiście poza Twoim) pod warunkiem, że redakcją zajęłaby się Pani Autorka 25/4, która jest z kolei poetką dwóch kółek.

Szosa
Gość
Szosa

Kiedyś czytałem G3Riders, ale chyba przenieśli się na fb.

JackDahon
Gość
JackDahon

Strona Ani to blogowy Nobel (chociaż na szosie). Mamba, cóż, inny kaliber, to raczej proza w „miękkiej okładce”. Twój – z tych wyznaczających kanon, acz bez nadęcia :-) Jednym słowem, każdy z wymienionych da się czytać, a niektóre z przyjemnością i ku nauce.

MichuP
Gość
MichuP

Michał, system spamuje skrzynkę powiadomieniami o komentarzach.

Sati
Gość
Sati

Ja tam się na definicjach nie znam – czym jest blog, vlog czy inna bestia. Liczy się treść. Nie dzielę na miejsca 1, 2, 3. Top 3 czy top 5 bez miejsc to dla mnie lepsze zestawienie umożliwiające wspólne pokazanie w sumie nieporównywalnych w detalach obiektów. Więc http://www.endurorider.pl dla mnie jest na podium.

Marek Wójcik
Gość
Marek Wójcik

Hop cycling jest genialny.
Cieszę się, że go podrzuciłeś

Marcin
Gość
Marcin

Zajrzałem. Masz rację super blog

Mateusz syn Janusza
Gość
Mateusz syn Janusza

teraz czytam enduro1 i uzupator oraz czasem zajrzę do forum emtb.pl i roweroweporady.pl, kiedyś śledziłem pinkbike.com i troche inne ala bikeboard bikeaction, wrower etc.

bajkot
Gość
bajkot

Chcesz coś innego niż wszystko?…
To masz: https://bajkot.wordpress.com/2018/01/08/enduro/

Rarytas
Gość
Rarytas

Meh, cenzura. Nie można wyrazić krytyki względem zaprzyjaźnionego bloga. To się czytelnikom nie podoba, panie 1enduro.

Adam
Gość
Adam

Chciałem dodać swoje dwa grosze, może kogoś coś zainteresuje:
1) bikepacking.com – blog(?) poświęcony bikepackingowi (m.in. 101, opisy sprzętu), sporo relacji z podróży bikepackingowych oraz opisów tras (obecnie opisane trasy głównie po Ameryce, ale Europa coraz częściej się pojawia)
2) GMBN Tech – kanał na yt o technice związanej z rowerami (serwis, ciekawostki techniczne itp.)

Piotr Wasilewski
Gość
Piotr Wasilewski

GMBN!!! Drugie najlepsze źródło informacji o Enduro po twoim blogu :)

Filip
Gość
Filip

MAMBA ON BIKE dla mnie jest niestrawna.
Dirt it more jest super, GMBN/GCN tez (choc komercha;)).
SzajBajka tez trzeba docenic, m.in. za joge dla rowerzystow czy odwage wyrazania wlasnych opinii.

Radek
Gość
Radek

To ostatnie zdanie to był sarkazm?

Filip
Gość
Filip

Cwicz dalej;)

novotarq
Gość
novotarq

Seth’s Bike Hacks!

JackDahon
Gość
JackDahon

Wyrażamy swoje opinie, więc ja wyrażę swoją na ich temat: Mamba traktowana jest bardzo surowo, zbyt surowo. I to samo w sobie jest dla mnie ciekawe Panowie :-)

pawel
Gość
pawel

Podrzućcie jakieś fora/blogi DH ?

Czytaj kolejny artykuł

Koszulki 1Enduro na trzecie urodziny bloga!

Blog, Prezentacje / 

Wczoraj blog skończył 3 latka! Hip hip – hurra! Ale tym razem nie będę Cię zanudzał statystykami i planami (o tym pisałem już w styczniu), a zamiast tego chciałbym Cię namówić na zakup pierwszej, niepowtarzalnej i póki co jedynej koszulki 1Enduro :)


Koszulki 1Enduro t-shirt rowerowy

Odporna na mróz, śnieg i deszcze niespokojne targające psa!

Koszulki 1Enduro t-shirt rowerowy

Koszulki 1Enduro t-shirt rowerowy

Jest to klasyczny t-shirt, ale o dopasowanym, lekko wydłużonym kroju, z bezszwowymi bokami. Ponieważ jest to mała, jednorazowa seria z okazji urodzin bloga, koszulki zrobiłem „na wypasie”: z grubej, miękkiej i trwałej bawełny, którą z przyjemnością założysz po całym dniu jazdy. Sprawdzi się tak samo dobrze w pracy, na imprezie i na randce w serwisie rowerowym. Wzór jest naniesiony techniką sitodruku, więc możesz prać go normalnie w pralce, bez stresu że odpadnie (podwójne szwy wzmocnione taśmą też nie będą miały nic przeciwko).

Cena: 69 zł

+ koszt wysyłki 10 zł


Ficzery:

  • materiał: 100% bawełna (170 g/m²);
  • elastyczne ściągacze i dodatkowa taśma na kołnierzyku;
  • 5 rozmiarów do wyboru (damskich i męskich);
  • dopasowany krój „slim” (jeśli pijesz dużo piwa, może weź o jeden rozmiar większą…?).
Koszulki 1Enduro t-shirt rowerowy

Każda koszulka to nie tylko koszulka! To też cegiełka dołożona do budowy najlepszego bloga na świecie :)

Gadżety blog rowerowy 1Enduro

Aha! W paczce znajdziesz też gratisy: blogowe naklejki i breloczek (dostępne też osobno; do wyczerpania zapasów)!


Rozmiary:

Koszulka 1Enduro t-shirt męski

Rozmiary męskie

 SMLXLXXL
Wzrost168176182185188
Obwód klaty9399106113120

Koszulka 1Enduro t-shirt damski

Rozmiary damskie

 XSSMLXL
Wzrost158164168172176
Obwód klaty84889296100

Który wybrać? Sugeruję taki sam, jak w każdym innym t-shircie. Ja na zdjęciach mam na sobie rozmiar S (wzrost 170 cm).


Jak zamówić?

Zostaw swoje dane w formularzu poniżej (zamawiając koszulkę, zgadzasz się na ich przetwarzanie w tym celu – to znaczy napisanie adresu na kopercie) i podążaj za instrukcjami na ekranie ;)


Dane do wpłaty:

14 1140 2004 0000 3502 3424 7300
Michał Lalik

Lub Paypal: wooyek@gmail.com



A może zainteresuje Cię też…

 

55
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
ŁUKASZ
Gość
ŁUKASZ

Trochę z innej beczki. W tle fotki na tarasie widać góry :) Zdradź w jakich terenach mieszkasz Michał – co to za góry?

@19.paraf
Gość
@19.paraf

Gdy tylko dostałem powiadomienie o nowym wpisie na blogu i zobaczyłem napis „koszulki”, to od razu pomyślałem sobie… JERSEY’e!!!
A tu tylko (nie)zwykły t-shirt

malutki
Gość
malutki

A jak wygląda sprawa koszulek dla „dużych bikerów”? 204 cm wzrostu i raczej chudziną nie jestem :-)

Szymon
Gość
Szymon

„Następnie uzbrój się w odrobinę cierpliwości. Zamówienia zbieram do końca kwietnia, a produkcja zajmie ok. 4 tygodni, więc koszulkę powinieneś dostać przed majówką.”

Michał,czegoś tu nie rozumiem. Czy jesteś pewny, że do końca kwietnia?

Koszulka wygląda super!

Bartek Skoczek
Gość
Bartek Skoczek

Zamówione. Pozdrawiam i wszystkiego najlepszego z okazji urodzin:)

wujekeman
Gość
wujekeman

a czarno czarne ?

Kuba
Gość
Kuba

Znów to samo, tabelka rozmiarów jest „z dupy”…
Podaj proszę długości koszulek z przodu od kołnierza lub ramienia i z tyłu.

Mam 189 cm i pije ogromnie ilości piwa. W klacie mam 110-115.
Z tabelki wynika, że mie ma pasującego rozmiaru dla ludzi o takiej posturze jak ja?

mateusz
Gość
mateusz

Kurcze ten wydłużony krój :( dla osób karłowatych takich jak ja (173cm) to zawsze problem bo wyglądam w takich jak w przykrótkiej todze…

Karol Jasik
Gość
Karol Jasik

Wooyek podpowiedz mam 193cm wzrostu i 108 w klatce i wolę trochę bardziej dopasowany krój ale nie obisły, nie lubię też długich koszulek.L czy XL?

Tomasz Błasiak
Gość
Tomasz Błasiak

Wszystkie najlepszego TRZY LATKU Michale jaką masz na sobie koszulkę-rozmiar. Ja mam 170cm ale pare kilo więcej (s czy M)

Dawid
Gość
Dawid

Te poziomice zataczające najmniejsze kręgi w przypadku gdy mamy oznaczoną tylko jedną wartość wysokości powinny mieć jeszcze takie kreseczki do wewnątrz lub na zewnątrz które informują czy mamy do czynienia z kopcem czy z dołem :)

Andrzej Malus
Gość
Andrzej Malus

Przydałoby się info o płatności na maila :-)

Krosiarz chory na cyklozę
Gość
Krosiarz chory na cyklozę

Michał, jaki masz rozmiar na sobie?

Piotrek
Gość
Piotrek

Pochwal się co to za rzut poziomicowy – jaka góra ? :) Fajny bajer – eksplorując ścieżki możesz od razu sprawdzić kąt nachylenia zbocza, a jak miałeś 5 z geografii to i tracka narysjesz ;P :)

Sławek
Gość
Sławek

Babia Góra

Marek Szynder
Gość
Marek Szynder

Zamówiłem, ale coś sobie ubzdurałem, że to za pobraniem. Jak zrobię przelew w poniedziałek to będzie jakaś tragedia?

Monika T.
Gość
Monika T.

Jeśli chciałabym zamówić dwie koszulki, to wystarczy jak w uwagach napiszę drugi rodzaj dopiszę w uwagach?

Monika T.
Gość
Monika T.

Pięknie to napisałam :)) Chodziło o to czy wystarczy dopisać drugi rodzaj koszulki w uwagach do zamówienia :)

mazswojejzony
Gość
mazswojejzony

Gratulacje! Jeszcze 7 i będzie okrągła! ;)

Podobnie jak komentujący wyżej liczę, że to początek większej kolekcji.

Filip
Gość
Filip

Michal, a moze by tak:

1/ W serek (lepiej wyglada na bardziej klocowatej figurze – Ty chudzielcu pewnie wolisz okragla)
2/ Po polsku (no lajf?)
3/ Moze troszke ladniejsza (no, inna w kazdym badz razie)? Szare ze smetnym nadrukiem kojarza sie z koszulka za 25 zl…

Tak mialem brac, bo lubie takie incjatywy, ale chyba jednak postoje. Pozdro!

ŁUKASZ
Gość
ŁUKASZ

W serek…. o fuuu przeca to zalata poprzednią epoką. Poza tym mi się bardzo podoba szara – sam mam kilka takich koszulek – nie wyglądają jak dresiarskie.
A tak na poważnie – co to za dyskusja – chcesz kupić kupuj, nie chcesz nie kupuj. O gustach nie ma sensu dyskutować. Michał zrobi w serek to kolejna kogoś wymówka się z najdzie, że metka nie w tym kolorze. Polacy to dziwny naród. Po co w ogóle dyskutować o koszulkach?

Filip
Gość
Filip

Sensu to nie ma biadolenie typu „nie chce kupowac to nie kupuj”. A moze chce, tylko cos fajnego? Moze dzieki temu M. nast razem zrobi nieco lepsza koszulke? A przypierdalnie sie do polakow to juz w ogole zalatuje nienawiscia do mojego narodu i nie powinno miec miejsca,zwlaszcza tu.

Łukasz
Gość
Łukasz

Jaką nienawiścią? Nacjonalista jesteś? To my! https://g.co/kgs/JN5k19

tomakuzu
Gość
tomakuzu

Dzięki Michale właśnie dostałem ….. jak wciągnę brzuch to wyglądam chyba nawet lepiej niż ten model powyżej…. ;)

Krosiarz chory na cyklozę
Gość
Krosiarz chory na cyklozę

Dzięki Michał. Koszulka dotarła i jest git.

Monika T
Gość
Monika T

Chyba niestety taka ilość zamówień spłynęła, że nie wszyscy dostaną koszulki przed majówką :( Czekam cierpliwie, bo czekać warto :) Czy kiedy paczka jest wysyłana dostaje się maila z powiadomieniem, że paczka ruszyła w drogę?

Maciek
Gość
Maciek

Serwus :) no już się nie spodziewałem przed majówką ale jednak listonosz dziś zadzwonił dwa razy :) kawałek bardzo fajnej koszulki :) leży jak ulał :) dzięki i pozdrawiam :)

Top